Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-05-04 20:34:25

    Cześć Wszystkim..:)
    Może wrócę i odpowiem koledze ,,kedzio"" Nie od czuwam z twojej strony ataku lecz logicznych rozważań i tłumaczenia między nami tu wszystkimi naszego RAPR! Nie przypadkowo użyłem słowa ,,Doba"" tak jak to wszystko opisałeś różnica jest bez sporna jedno a drugie niby to samo ale znaczenia w różnych przepisach jest kolosalna.Tak jak piszesz i ..Przyznaję Ci  rację!!!Większość zapisów powinno się właśnie w ten sposób przedyskutować.Wiem z doświadczenia że większość wędkarzy nie rozumie ich i o co w tym wszystkim chodzi. Kedzio w moim  przypadku wystarczy mi wpis złowionych ryb i przetrzymywanych przez 24 godziny i tak jak mówisz po upływie tego czasu tak jak by już ich nie było dla mnie jest to jasne!Mam datę.wpisane ryby złowione-czyli jest gitara...nawet jak bym je widział w lodówce w aucie a zgadzają się z wpisem w rejestrze jest OK. następny w pis następne 24 - rozpoczynają kolejne wędkowanie!To zrozumiałe...Niestety nie mogę odpowiedzieć jak się zachowają inne służby! Moim zdaniem dowodem jest wpis i powinien wystarczyć do potwierdzenia uczciwego zabrania ryb!  Bardzo dobrze że potrafimy się wspólnie dogadać i wyjaśniać właśnie takie zawiłe interpretacje.. To mamy wytłumaczone - by nie było nie jasności to jednak proponuję wpis dokonywać tak jak mówi rejestr...!Na prawdę fajnie się rozmawia i dochodzi do jasności..:)
    Teraz odnośnie kontroli i tych pieczątek w rejestrze,nic złego się nie dzieje! Może służy to temu też że po prostu potwierdza to kontrolę danego strażnika i jego pracy..Janusz coś wspomniałeś o jakiejś kartce przedstawionej przez strażnika...Tu coś nie jest tak..! Jeżeli ów kontrolujący był czynnym strażnikiem musi posiadać ważną legitymację tz. mała okrągła pieczątka z datą aktualnego roku wtedy jest ważna..nic po za tym!!!!Każdy z kontrolowanych ma prawo poprosić o wylegitymowanie się osoby która kontroluje a ta powinna pokazać legitymację! nie jakieś tam kartki..no chyba że to są jakieś specjalne prywatne łowiska i właściciel kogoś tam wynajął i napisał mu upoważnienie do sprawdzania klientów na łowisku.Następnym razem Janie sprawdź co to za kontrola.. Wszyscy tu koledzy wypowiadają się i mają swoje zdanie - bardzo dobrze!!! Pozdrawiam wszystkich.

    Tylko na co mi to potwierdzenie o kontroli w moim rejestrze ? - na pewno będę go pamiętał bo jak do tej pory jak łowiłem z brzegu to podczas mojej pomad 30 letni ej przygod y wędkarskiej byłem kontrolowany 4 krot nie / w tym 3 krotnie tego samego dnia , gdy spinningując przemieszczałem się samochodem na upatrzone miejscówki - zbiegiem okoliczności strażnicy również - tylko byli wyjątkowo niespostrzegawczy skoro jak już ni e mnie to chyba mojego psiaka / a gabarytowo chyba jest rozpoznawalny / powinni poznac , a jednak uparcie za każdym razem mnie legitymowali /może mysleli , że podczas przemieszczania mogłem zagubic dokumenty ; pieczątek jednak mi nie wstawili ; 4 raz kontrola straży polegała na przywłaszczeniu sobie drogą kradzi eży scyzoryka szwajcarskiego i maczety podczas mojej drzemki w samochodzie na nocce /  




  • JKarp 2013-05-04 21:12:24

    CześćWidzisz Marku ja wiem, że legitymacja z numerem, nazwiskiem itp itd. To wszystko wiem - ale powtarzałem też nie raz i nie dwa, że nie jestem wrogiem wszelkich służb. Może jeszcze nie otrzymali legitymacji, może myśleli, że mogą, że tak można... Naprawdę mieli jakąś kartkę z pieczątkami, z podpisami - w sumie chcieli dobrze bo ostatecznie dbają o wodę którą się opiekują. Ale w życiu nie pomyślałbym, że ta pieczątka to jakieś ostrzeżenie. Bynajmniej po opinii np Jacka rozumiem, że w razie co ....byłem raz upominany.Nadal nikt z SSR z tych okolic się nie odezwał co w sumie mnie nie dziwi. Skoro namieszali to lepiej potrzymać głowę w piasku niż zabrać głos aż sprawa sama ucichnie.Niestety ale ... jestem pamiętliwy. Albo ktoś mi daje podstawę prawną ale szpadel i działkę kopać a nie kontrolować wędkarzy.Nie zmienia to faktu, że skoro mi zwrócono uwagę zrobię jak mnie pouczono... jednak bez ważnej legitymacji nikt nie otrzyma ode mnie dokumentów ale za to może liczyć na to, że zostanie uwieczniony na filmie i fotkach.JK

  • Sniper64 2013-05-05 11:42:23

    Cześć Janie..No trochę mnie też to dziwi ze żaden z tych co kontrolowali się nie wypowiedział ..!Cieszę się że masz takie podejście do strażników choć trochę tak bez legitymacji to nie było taktowne.! Możliwe że jeden nie miał czy dwóch to zrozumiałe jeden wystarczy z ważną legitymacją reszta to może kandydaci na strażnika,mimo to nie powinni się okazywać kartką papieru!!! Co do nagrywania to proszę uważaj z tym bo jak sam wiesz musisz mieć zgodę filmowanego.! Myślę że następnym razem sprawa się wyjaśni co i jak..Pozdrawiam 

  • Reklama
  • JKarp 2013-05-05 12:23:10

    CześćSpoko Marku :-)Nie będę cytował ustawy ale doskonale wiesz, że Urzędnika Państwowego w trakcie wykonywania czynności służbowych nie muszę pytać ;-)http://www.zaradni.pl/porada/4814,jak_filmowac_nagrywac_i_fotografowac_policje_straz_miejska_urzednika_osobe_publicznaJK

  • kedzio 2013-05-05 13:54:01

    Temat filmowania był już poruszany na różnych forach. Pan panie Januszu może filmować funkcjonariusza podczas wykonywania jego pracy bez żadnych ograniczeń. Jest to osoba publiczna, która swoim zachowaniem i postawą  ( szczególnie gdy jest na służbie) ma dawać świadectwo profesjonalizmu, etyki, norm społecznych i dobrego tonu. Natomiast czy strażnik społeczny, lub inny ma prawo filmować osobę prywatną, tego nie chce mi się podejmować, bo znów ruszy lawina. W każdym razie są służby które mogą filmować i są takie, które nie mogą. A to, że niektóre nadginają sobie uprawnienia, to znamy z życia. :)

  • JKarp 2013-05-05 14:23:59

    CześćWiem, wiem ;-)JK

  • JKarp 2013-05-05 18:07:23

    CześćSzukałem nowej miejscówki na innej zupełnie wodzie.No i trafiłem na Kolegów z SSR.Nie byłbym sobą gdybym nie zapytał o ich zwyczaje związane z rejestrem.No i uwaga - wisienka :-) Po przedstawieniu tego co mnie spotkało usłyszałem:A kto każe wpisać koniec wędkowania - pan wpisze początek bo obowiązkowo należy wpisać tylko początek a następne dni a w szczególności koniec można wpisać w domu :-)))))Dopiero jak złowi pan rybę i zechce ją zabrać wtedy wpisze pan datę :-)Chyba się napiję he he ;-)JK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-05-05 18:35:14

    Janusz - ale Ty sie już chyba wcześniej napiłeś ? - o jaki koniec wędkowania chodzi ? - ja widocznie mam całkiem inny rejestr w którym nie ma rubryk końcowego wedkowania i rubryki godzinnej

  • JKarp 2013-05-05 18:44:18

    CześćMoże źle się wyraziłem - chodzi o ostatni dzień wędkowania.JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-05 19:01:06

    No ja też miałem dzisiaj kontrolę - tyle że Policji w drodze na rybki -> 50 dyszek mandatu za niesprawny tłumik / ntb. uszkodziłem go w ostatni piątek podczas wyciągania zakopanego sam. /
    P.S. Pogoda dzisiaj dopisała , ryby skromniej / jak zwykle krąpie aktywne - tyle tylko , że największy chyba nie miał 20 cm , a złowiłem ich mnóstwo / , ale b. zainspirował mnie ptaszek / chyba perkozik - zawsze myślałem , że to płochliwy gat. / , który podpływał dosłownie w okolice podpórek i wyjadał upuszczone przy wyrzucie robale :)

  • kedzio 2013-05-05 21:28:25

    CześćSzukałem nowej miejscówki na innej zupełnie wodzie.No i trafiłem na Kolegów z SSR.Nie byłbym sobą gdybym nie zapytał o ich zwyczaje związane z rejestrem.No i uwaga - wisienka :-) Po przedstawieniu tego co mnie spotkało usłyszałem:A kto każe wpisać koniec wędkowania - pan wpisze początek bo obowiązkowo należy wpisać tylko początek a następne dni a w szczególności koniec można wpisać w domu :-)))))Dopiero jak złowi pan rybę i zechce ją zabrać wtedy wpisze pan datę :-)Chyba się napiję he he ;-)JK

    Na miłośc boską panie Januszu, na miłość boską... co pan za przeproszeniem jarasz?! Pan zmieni dealera, pan zmniejszy dawkę, pan weźmie i zakurzy coś lżejszego! Tym razem poszedłeś pan już nawet nie po gelyndrze jak to się u mnie godo, ale poleciołeś pan w ciu.a równiutko jak kret w chodniku po godzinach. (godziny) w górnictwie to takie zwisające znaczniki kierunku wyrobiska. Pan sie do licha ogarnie szanowny kolego, bo idziesz pan w siwy dym jak pragnę posuwać Jennifer Lopez! Teraz juz pana zupełnie nie kumam szanowny panie. :P

  • Reklama
  • JKarp 2013-05-05 22:06:32

    Najgorzej, że i ja przestałem kumać.Jak pragnę zdrowia mam świadków na tą rozmowę.Dlatego nadal muszę się napić...W każdym razie jak rozmawiałem byłem świeży jak dzisiejszy poranek :-)Sam nie wierzę w to co usłyszałem.To tylko świadczy o tym, że nikt do końca nie wie jak to powinno być.Usłyszałem również zdanie mniej więcej takie:Kolego, w tym wszystkim jest tyle niedomówień, zaprzeczeń, że chyba nikt do końca nie wie czego mamy wymagać.Nawet nie usiłowałem zagłębiać się w zapisy RAPR o tych żywych rybach i ich przetrzymywaniu itd.
    JK

  • kedzio 2013-05-05 22:07:45

    Znaczy, ludziska jarają trefny towar! A fuj!

  • kedzio 2013-05-06 11:08:09

    Panie Januszu. Czy to czasem nie było nad takim stawem, nad którym swoje wędkarskie przygody przeżywał kol. LapiePlocie?!  Bo jeśli tak, to ja już wszystko wiem. Tam obowiązują zupełnie ponadzmysłowe prawa.   :)

  • JKarp 2013-05-06 11:31:21

    Niestety ale nie tam.JK

  • kedzio 2013-05-06 14:01:45

    No t jeśli nie tam, to strrrach się bać tych słuszbuf, bo nie wróży to dobrze. Obym nigdy nie trafił na podobnych imbecylufff na moich wodach.

  • Reklama
  • zenfr 2013-05-12 17:45:38

    kol Ernest 48 i inni Za prowadzenie rejestru nie można dosta mandatu bo RAPR nie jest ustawą ,a można być ukaranym przez sąd koleżeński.RAPR nie jest ustawą .Przeczytajcie ustawę o rybactwie... a tam pisze za co wędkarz może być ukarany. Jak się nie wie to się płaci.!!!!!!Niesłusznie nałożony mandat może anulować sąd mamy na to 7 dni . POczytajcie blog Rybanaga blogspot .com.Miłej lektury.Połamania kiji,ale nie na kolanie .Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-12 18:28:54

    kol Ernest 48 i inni Za prowadzenie rejestru nie można dosta mandatu bo RAPR nie jest ustawą ,a można być ukaranym przez sąd koleżeński.RAPR nie jest ustawą .Przeczytajcie ustawę o rybactwie... a tam pisze za co wędkarz może być ukarany. Jak się nie wie to się płaci.!!!!!!Niesłusznie nałożony mandat może anulować sąd mamy na to 7 dni . POczytajcie blog Rybanaga blogspot .com.Miłej lektury.Połamania kiji,ale nie na kolanie .Pozdrawiam.

    Z którego cyrku ucekłeś? Były tam klamki?

  • MASTINO 2013-05-12 19:26:26

    kol Ernest 48 i inni Za prowadzenie rejestru nie można dosta mandatu bo RAPR nie jest ustawą ,a można być ukaranym przez sąd koleżeński.RAPR nie jest ustawą .Przeczytajcie ustawę o rybactwie... a tam pisze za co wędkarz może być ukarany. Jak się nie wie to się płaci.!!!!!!Niesłusznie nałożony mandat może anulować sąd mamy na to 7 dni . POczytajcie blog Rybanaga blogspot .com.Miłej lektury.Połamania kiji,ale nie na kolanie .Pozdrawiam.



    :))))))))))))))))))))))))))))))



  • Forum wedkuje.pl 2013-05-12 19:42:13

    kol Ernest 48 i inni Za prowadzenie rejestru nie można dosta mandatu bo RAPR nie jest ustawą ,a można być ukaranym przez sąd koleżeński.RAPR nie jest ustawą .Przeczytajcie ustawę o rybactwie... a tam pisze za co wędkarz może być ukarany. Jak się nie wie to się płaci.!!!!!!Niesłusznie nałożony mandat może anulować sąd mamy na to 7 dni . POczytajcie blog Rybanaga blogspot .com.Miłej lektury.Połamania kiji,ale nie na kolanie .Pozdrawiam.

    Chyba kol. nadaje zupełnie na innych częstotliwościach ? - gdzie w ogóle ktoś tu pisał o mandacie za rejestr ???? Jedynie napisałem o mandacie , który otrzymałem od policji za uszkodzony / a właściwie jego brak / tłumik w samochodzie ; ale jak to się mogło kol. skojarzyc z rejestrem ???- to chyba już tylko rodzinna kol. tajemnica o swojej chorobie . Współczuje i życzę powrotu do zdrowia !!!


  • MASTINO 2013-05-12 19:46:02

     kol Ernest 48 i inni Za prowadzenie rejestru nie można dosta mandatu bo RAPR nie jest ustawą ,a można być ukaranym przez sąd koleżeński.RAPR nie jest ustawą .Przeczytajcie ustawę o rybactwie... a tam pisze za co wędkarz może być ukarany. Jak się nie wie to się płaci.!!!!!!Niesłusznie nałożony mandat może anulować sąd mamy na to 7 dni . POczytajcie blog Rybanaga blogspot .com.Miłej lektury.Połamania kiji,ale nie na kolanie .Pozdrawiam


    .......Dokładnie :) Jak się o czymś nie wie, to sie płaci :))))))))))) A Ty kolego najwyraźniej nie wiesz, że :

                                                    Art. 7.
    1. Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb wędką lub kuszą, przy
    czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb wędką, pozyskiwanie
    ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej.
    1a. Ryby przeznaczone na przynętę mogą być wprowadzone wyłącznie do wód, z
    których zostały pozyskane.
    2. Amatorski połów ryb może uprawiać osoba posiadająca dokument uprawniający
    do takiego połowu, zwany dalej „kartą wędkarską” lub „kartą łowiectwa podwodnego”,
    a jeżeli połów ryb odbywa się w wodach uprawnionego do rybactwa
    – posiadająca ponadto jego zezwolenie.
    2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany
    przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe
    warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego
    do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki
    rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary
    gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie
    może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu
    ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia
    tego rejestru.

                                                              Art. 27a.
    1. Kto:
    1) dokonuje połowu ryb na rzecz uprawnionego do rybactwa, nie posiadając
    przy sobie upoważnienia, o którym mowa w art. 5,
    2) dokonując amatorskiego połowu ryb:
    a) nie posiada przy sobie karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego
    lub używa tej karty mimo sądowego orzeczenia o odebraniu karty
    wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego,
    b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje
    się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego
    połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,
    3) dokonuje połowu ryb z naruszeniem art. 7 ust. 1a,
    4) narusza przepis art. 16 lub przepisy wydane na podstawie art. 21 pkt 4, nie
    oznakowując obrębu hodowlanego albo ochronnego lub niewłaściwie je
    oznakowując, lub nie będąc do tego uprawnionym, umieszcza takie oznakowanie
    lub niszczy oznakowanie obrębu hodowlanego albo ochronnego,
    5) wbrew obowiązkowi określonemu w art. 13 ust. 2 wstępuje do obrębu hodowlanego
    bez uzgodnienia terminu, miejsca lub sposobu wejścia do obrębu
    hodowlanego z uprawnionym do rybactwa w tym obrębie albo wstępuje do
    obrębu hodowlanego niezgodnie z tymi uzgodnieniami,
    6) dokonuje połowu ryb, wykorzystując do tego sprzęt pływający niezarejestrowany
    lub nieoznakowany albo oznakowany niezgodnie z przepisami art.
    20 ust. 2 lub art. 21 pkt 4,
    7) dokonuje amatorskiego połowu ryb z naruszeniem art. 20 ust. 6
    – podlega karze grzywny albo karze nagany. 



  • Forum wedkuje.pl 2013-05-12 19:54:29

    A czy koledzy są trzeźwi ???

  • osa12 2013-05-12 20:06:15

    Rejetry połowów nie wprowadza RAPR, ale ustawa o rybactwie śródlądowym.

    Jednakże, wydaje się, że mogą obowiązywać tylko w obwodach rybackich.(art7. ust 2a)

    Nie ma podstaw prawnych do wprowadzenia ich na wodach publicznych użytkowanych przez PZW, lub inne organizacje dzierżawiące te wody od skarbu państwa! (Bynajmniej ja takich zapisów prawnych nie znam)

  • Reklama
  • brt3 2013-05-13 10:34:13

    Trochę wbrew sobie ale muszę zadać to pytanie:)
    Kontrol na wodzie to u mnie jakaś niespotykana sprawa ale np.
    Wypływam sobie na ryby o godz.18 i łowię 2 szczupaki które postanawiam zabrać. Zostaję na noc na wodzie i rano doławiam jeszcze 2 szt. Czyli w sumie mam 4. Można tak?

  • MASTINO 2013-05-13 12:13:11

    Trochę wbrew sobie ale muszę zadać to pytanie:)
    Kontrol na wodzie to u mnie jakaś niespotykana sprawa ale np.

    Wypływam sobie na ryby o godz.18 i łowię 2 szczupaki które postanawiam zabrać. Zostaję na noc na wodzie i rano doławiam jeszcze 2 szt. Czyli w sumie mam 4. Można tak?



    Jest limit dobowy, a doba to "data" a nie wymiar czasogodzin. Tak więc łowiąc pod nową datą dwa szczupaki dokonujesz wpisu kolejnej daty w rejestrze i legalnie kolejnych dwóch szczupaków. 


  • brt3 2013-05-13 12:22:53

    I o to dokładnie mi chodziło. Dziękuję.

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-13 12:49:59

    Tym sposobem teoretycznie możemy zabierac dowolną liczbe ryb.
    Przyklad:
    1. Jade na ryby w terminie X - wpisuje date i nr lowiska
    2. zostawiam dajmy na to 2 poprzednie rubryki w rejestrze puste
    3. łowie nadkomplet danego gat.ryby - to sobie wpisuje date wcześniejszego dnia i tam umieszczam symbol złowionej nadliczbowo ryby - i co na to regulamin RAPR ? - jest także i w takiej prostej sytuacji niedoskonały dzięki bezmyślności jego twórców 

  • MASTINO 2013-05-14 11:36:12

    Zacznij też "teoretycznie" kraść prąd, gaz, fałszuj bilety na autobus, podrabiaj podpisy, banknoty....Jaki problem? Elektrownia, gazownia, MPK, banki, też mają "teoretycznie" luki w swoich regulaminach, technologiach, na transformatorach, w szafkach el. lub gaz., które każdy cwaniak może "teoretycznie" wykorzystać. To znaczy, że tak można? Po jaką cholerę uczysz tu choćby wędkarską młodzież "teoretycznego" fałszowania, nieuczciwości, cwaniactwa i kombinatorstwa z Rejestrami? Doradź też jak inne rzeczy "teoretycznie" podrabiać, oszukiwać, kombinować. To, że gdzieś ktoś czegoś niedopatrzył, źle sformuował, błędnie skonstruował, to nie znaczy, że trzeba to "teoretycznie" wykorzystywać i okradać samego siebie i innych wędkarzy. Uczciwie wypełniać rejestr to dla kogoś jakaś ujma na honorze, czy co? Po co te głupie lekcje "teoretycznego" cwaniactwa? Są określone zasady wypełniania rejestrów i doszukiwanie się i "lekcje" jak je omijać i fałszować wpisy, są zwykłą głupotą i brakiem uczciwości wobec chociażby swoich ryb i innych kolegów wędkarzy, w ilościach tych wyławianych ryb. 

  • MASTINO 2013-05-14 11:43:50

    Tym sposobem teoretycznie możemy zabierac dowolną liczbe ryb.
    Przyklad:
    1. Jade na ryby w terminie X - wpisuje date i nr lowiska
    2. zostawiam dajmy na to 2 poprzednie rubryki w rejestrze puste
    3. łowie nadkomplet danego gat.ryby - to sobie wpisuje date wcześniejszego dnia i tam umieszczam symbol złowionej nadliczbowo ryby - i co na to regulamin RAPR ? - jest także i w takiej prostej sytuacji niedoskonały dzięki bezmyślności jego twórców 



    To w razie kontroli strażnik wstawi w pustych rubrykach powyżej aktualnego wpisu kreski i postawi przy tym albo pieczatkę, albo swoją parafkę, tak aby dokonanie wpisu z datą wsteczną nie było możliwe dla cwaniaków. Poza tym łowiąc nadkomplet ( np.3 szt z 4-ech ), a niemając jeszcze wpisu po trzeciej sztuce, akurat wejdzie kontrola i leżysz i kwiczysz z nadkompletem. 



  • JKarp 2013-05-14 12:09:45

    Parafkę to za przeproszeniem niech postawi na czeku :-)Pieczątkę na fakturze jak wystawia takowe.Nigdy nikt nie postawi mi żadnego bazgroła w moim dokumencie a jeśli to zrobi będzie musiał wytłumaczyć mi jakie prawo pozwala to zrobić.Ernest ma rację - " przez pomyłkę " można zostawić wolne miejsce. I niech ktoś mi udowodni, że nie mogę się pomylić np wpisując po ciemku rano po przyjeździe na ryby. Żadna instrukcja nie podaje, że musi być wpis pod wpisem. Bynajmniej mój rejestr nie posiada ani instrukcji ani wzorca wypełniania. 

    " Po jaką cholerę uczysz tu choćby wędkarską młodzież "teoretycznego" fałszowania, nieuczciwości, cwaniactwa i kombinatorstwa z Rejestrami? Doradź też jak inne rzeczy "teoretycznie" podrabiać, oszukiwać, kombinować. To, że gdzieś ktoś czegoś niedopatrzył, źle sformuował, błędnie skonstruował, to nie znaczy, że trzeba to "teoretycznie" wykorzystywać i okradać samego siebie i innych wędkarzy."Więc jeśli ktoś napisał ten rejestr na kolanie i bez sensu to po kie licho traktujesz go tak poważnie? Po co te straszenia mandatami, karami, naganami, sądami koleżeńskimi? Pytam po co i dlaczego?Bo ja myślę, że ten rejestr jest bardzo dobrym narzędziem na wykazanie się na patrolach - zawsze można się do czegoś dopiąć. W ostateczności nawet za nieczytelne wypełnienie.JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 12:39:20

    Tym sposobem teoretycznie możemy zabierac dowolną liczbe ryb.
    Przyklad:
    1. Jade na ryby w terminie X - wpisuje date i nr lowiska
    2. zostawiam dajmy na to 2 poprzednie rubryki w rejestrze puste
    3. łowie nadkomplet danego gat.ryby - to sobie wpisuje date wcześniejszego dnia i tam umieszczam symbol złowionej nadliczbowo ryby - i co na to regulamin RAPR ? - jest także i w takiej prostej sytuacji niedoskonały dzięki bezmyślności jego twórców 



    To w razie kontroli strażnik wstawi w pustych rubrykach powyżej aktualnego wpisu kreski i postawi przy tym albo pieczatkę, albo swoją parafkę, tak aby dokonanie wpisu z datą wsteczną nie było możliwe dla cwaniaków. Poza tym łowiąc nadkomplet ( np.3 szt z 4-ech ), a niemając jeszcze wpisu po trzeciej sztuce, akurat wejdzie kontrola i leżysz i kwiczysz z nadkompletem.


    Zdając sobie doskonale sprawę , że jakiekolwiek argumenty i tak nie są w stanie do przemiłego kol. w żaden sposób dotrzec przypomne jedynie , ze jeszcze w tym kraju zgodnie z funkcjonującym prawem co nie jest formalnie zabronione jest dozwolone - więc jak bedę mial taka ochotę to rejestr mogę prowadzic sobie od tyłu , badź od srodka i wypełniac go ołowkiem z przygotowana " gumeczką "





  • adler 2013-05-14 15:37:53

    Witajcie. 

    Czytam i widać znów robi się gorąco. O czym tu dyskutować, jest nakaz prowadzenia rejestrów i tego MUSIMY się trzymać. Trzeba było na walnych gębować, przecież w okręgu i warszawce siedzą nasi koledzy z kół, więc jak to na tych zebraniach jest? Trzeba ICH zobligować do działania, a jak nie to po co ich wybraliście? Względem pieczątek natomiast nic mi nie wiadomo, jak wiemy każdy okręg ma inny wzór rejestru, nie ma ujednoliconego wzoru, także więc że okręgi mają osobowość prawną i każdy robi po swojemu. Tak to jest więc z tym wszystkim wolna amerykanka. Niestety Janusz, Ernest, co my tu na forum możemy w tym temacie zdziałać? NIC. Tylko sami między sobą się poróżnimy. Po co nam to. Dosyć swad. Natomiast jak to określiliście "beton" aż boki zrywa czytając nasze wymądrzania. 

  • tomeqbrzez 2013-05-14 17:38:05

    No ja też miałem dzisiaj kontrolę - tyle że Policji w drodze na rybki -> 50 dyszek mandatu za niesprawny tłumik / ntb. uszkodziłem go w ostatni piątek podczas wyciągania zakopanego sam. /
    P.S. Pogoda dzisiaj dopisała , ryby skromniej / jak zwykle krąpie aktywne - tyle tylko , że największy chyba nie miał 20 cm , a złowiłem ich mnóstwo / , ale b. zainspirował mnie ptaszek / chyba perkozik - zawsze myślałem , że to płochliwy gat. / , który podpływał dosłownie w okolice podpórek i wyjadał upuszczone przy wyrzucie robale :)




    Ten ptak to tracz nurogęś.

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 18:24:08

    No ja też miałem dzisiaj kontrolę - tyle że Policji w drodze na rybki -> 50 dyszek mandatu za niesprawny tłumik / ntb. uszkodziłem go w ostatni piątek podczas wyciągania zakopanego sam. /
    P.S. Pogoda dzisiaj dopisała , ryby skromniej / jak zwykle krąpie aktywne - tyle tylko , że największy chyba nie miał 20 cm , a złowiłem ich mnóstwo / , ale b. zainspirował mnie ptaszek / chyba perkozik - zawsze myślałem , że to płochliwy gat. / , który podpływał dosłownie w okolice podpórek i wyjadał upuszczone przy wyrzucie robale :)




    Ten ptak to tracz nurogęś.

    Dzięki za wyjaśnienie - i w końcu jakiś nie kontrowersyjny wpis. Pozdr.


  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 18:30:46

    Witajcie. 

    Czytam i widać znów robi się gorąco. O czym tu dyskutować, jest nakaz prowadzenia rejestrów i tego MUSIMY się trzymać. Trzeba było na walnych gębować, przecież w okręgu i warszawce siedzą nasi koledzy z kół, więc jak to na tych zebraniach jest? Trzeba ICH zobligować do działania, a jak nie to po co ich wybraliście? Względem pieczątek natomiast nic mi nie wiadomo, jak wiemy każdy okręg ma inny wzór rejestru, nie ma ujednoliconego wzoru, także więc że okręgi mają osobowość prawną i każdy robi po swojemu. Tak to jest więc z tym wszystkim wolna amerykanka. Niestety Janusz, Ernest, co my tu na forum możemy w tym temacie zdziałać? NIC. Tylko sami między sobą się poróżnimy. Po co nam to. Dosyć swad. Natomiast jak to określiliście "beton" aż boki zrywa czytając nasze wymądrzania.


    Mam nadzieję z całym szacunkiem do Twojej osoby Krzysztofie , że się do niego / betonu / nie zaliczasz i boków za bardzo nie zrywasz czytając i analizując oczami zarządcy toczącej się polemiki .

    Przecież nie miałaby ona racji bytu , gdyby wszystko byłoby zrozumiale i rzetelnie sformuowane - a tak daje jakieś podstawy do pisania na temat tych "wypocin" takim m.in. durniom jak ja.



  • JKarp 2013-05-14 19:58:02

    Witajcie. 
    Czytam i widać znów robi się gorąco. O czym tu dyskutować, jest nakaz prowadzenia rejestrów i tego MUSIMY się trzymać. Trzeba było na walnych gębować, przecież w okręgu i warszawce siedzą nasi koledzy z kół, więc jak to na tych zebraniach jest? Trzeba ICH zobligować do działania, a jak nie to po co ich wybraliście? Względem pieczątek natomiast nic mi nie wiadomo, jak wiemy każdy okręg ma inny wzór rejestru, nie ma ujednoliconego wzoru, także więc że okręgi mają osobowość prawną i każdy robi po swojemu. Tak to jest więc z tym wszystkim wolna amerykanka. Niestety Janusz, Ernest, co my tu na forum możemy w tym temacie zdziałać? NIC. Tylko sami między sobą się poróżnimy. Po co nam to. Dosyć swad. Natomiast jak to określiliście "beton" aż boki zrywa czytając nasze wymądrzania. 

    CześćKrzysztof do czasu z tym zrywaniem boków. Poza tym Krzysztof skoro np pisze się, że pomimo błędów należy ten rejestr wypełniać i nie podpowiadać jak można sobie obejść pewne tematy ( zostawiając wolną linijkę ) to po co te napinki na temat rejestru?Ewidentnym przykładem braku spójności na temat prowadzenia rejestru są moje przypadki - trzy razy za każdym razem inaczej podchodzono do tematu inaczej.Uważasz, że jest to w porządku?Dlatego nie rozumiem i nie zrozumiem tekstów o tym, że to tak ważny dokument, tym bardziej, że rejestr jest wymogiem do dotacji unijnych i do tego, żeby uprawniony do gospodarki rybackiej nie zapłacił kary za brak rejestru z połowów.JK

  • MASTINO 2013-05-14 21:26:21

    Parafkę to za przeproszeniem niech postawi na czeku :-)Pieczątkę na fakturze jak wystawia takowe.Nigdy nikt nie postawi mi żadnego bazgroła w moim dokumencie a jeśli to zrobi będzie musiał wytłumaczyć mi jakie prawo pozwala to zrobić.Ernest ma rację - " przez pomyłkę " można zostawić wolne miejsce. I niech ktoś mi udowodni, że nie mogę się pomylić np wpisując po ciemku rano po przyjeździe na ryby. Żadna instrukcja nie podaje, że musi być wpis pod wpisem. Bynajmniej mój rejestr nie posiada ani instrukcji ani wzorca wypełniania. 

    " Po jaką cholerę uczysz tu choćby wędkarską młodzież "teoretycznego" fałszowania, nieuczciwości, cwaniactwa i kombinatorstwa z Rejestrami? Doradź też jak inne rzeczy "teoretycznie" podrabiać, oszukiwać, kombinować. To, że gdzieś ktoś czegoś niedopatrzył, źle sformuował, błędnie skonstruował, to nie znaczy, że trzeba to "teoretycznie" wykorzystywać i okradać samego siebie i innych wędkarzy."Więc jeśli ktoś napisał ten rejestr na kolanie i bez sensu to po kie licho traktujesz go tak poważnie? Po co te straszenia mandatami, karami, naganami, sądami koleżeńskimi? Pytam po co i dlaczego?Bo ja myślę, że ten rejestr jest bardzo dobrym narzędziem na wykazanie się na patrolach - zawsze można się do czegoś dopiąć. W ostateczności nawet za nieczytelne wypełnienie.JK


    Nawet gdyby ten rejestr napisano na końskim zadzie, to tobie nic do tego czy jest on mądry, rozsądny i czy skutkuje konsekwencjami mandatowymi. Masz go wypełniać tak jak ci nakazuje Ustawa, jego instrukcja i koniec. A kombinowanie z rubrykami, ołówkami, datami.....to zwykłe cwaniakowanie, kombinatorstwo i szulerstwo. Narzędziem do wykazania się na patrolach???? Wykazania się kogo?? Strażnika, który klnie pod nosem jak musi bazgrać kolejny papier, upominać wędkarza, tłumaczyć mu wszystko mimo instrukcji, etc...  Polecam ci dobrego lekarza z takimi teoriami i znawstwem tego co wolą strażnicy na patrolach. Teoretyk jak zwykle... A za nieczytelne wypisanie recept nie czepiają się w aptekach i nie odrzucają takich? Cokolwiek napisane nieczytelnie w jakimkolwiek dokumencie jest olewane wszędzie? Masakra co za puste teorie....

  • JKarp 2013-05-14 21:46:38

    Niestety mylisz się - nie jestem bezwolnym bałwanem ślepo wykonującym polecenia. Ja myślę w przeciwieństwie nie chcę tego pisać do kogo.Jak instrukcja - w moim rejestrze nie ma czegoś takiego.
    Nie zamierzam nie wypełniać, kłamać itd w tym czymś ale nie zamierzam też dopuścić do tego, żeby ktoś mi tam coś miał nabazgrać, pieczętować itd z powodu swojej ( nie ) wiedzy czy swoistej interpretacji. 
    Dlaczego trzy razy w związku z tym durnym dokumentem służby podchodziły do tego inaczej - są tylko dwa wyjścia:1. Głupi, bez sensu napisany dokument nad którym nikt nie panuje.2. Brak przeszkolenia merytorycznego odpowiednich służb co  jestem w stanie udowodnić bo już wiem które koła mają tak wybitnych strażników SSR, którzy milczą jak głazy. Czyżby forum nie czytali skoro istnieje strona koła ?
    Czy moje teorie są puste - receptę lekarz powinien poprawić i nikt go nie ukarze i nikt z powodu mojego nieczytelnego pisma nie może mnie w jakikolwiek upomnieć. Charakteru pisma na życzenie nie da się zmienić - jak również charakteru człowieka.Abstrahując zupełnie od wszystkiego - nikt w całej tej dyskusji nie powiedział, że widział opracowania sporządzone na podstawie rejestrów, nikt oprócz Zbyszka. Mówiąc szczerze chciałbym mylić się w swoich przypuszczeniach co może dziać się z tymi mozolnie wypełnianymi rubryczkami.JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-05-14 22:07:50

    "Nawet gdyby ten rejestr napisano na końskim zadzie, to tobie nic do tego czy jest on mądry, rozsądny i czy skutkuje konsekwencjami mandatowymi. Masz go wypełniać tak jak ci nakazuje Ustawa, jego instrukcja i koniec."

    Oj szanowny kol. ! - nie wiem czy nie mijasz się z prawdą , li też dotyczącą też wpajanego / jak widac bez skutku / Tobie na kursach  regulaminu postępowania służb publicznych - skoro ich sądząc po Twoich wypowiedziach ani nie przestrzegasz , a tym bardziej ich nie szanujesz; wiec
    zanim znowu pochopnie cos odpiszesz proponuje sie z nimi choc pobieznie zaznajomic / ze zrozumieniem - co pewnie bedzie nad wyraz trudnym dla kol. wyzwaniem / !

  • MASTINO 2013-05-14 22:11:24

    Twoich kpiarskich pluwocin filozofie, to nawet nie czytam.....

  • kedzio 2013-05-14 22:12:47

    Jak zwykle. Kiedy pojawia się ten koleś, zawsze się dymi. Pan się nie zżyma panie Karp. Ten typ tak ma, że o końskich zadach pisać umie. Merytorycznie niczego jeszcze nikomu nigdy nie wytłumaczył, zawsze kogoś musi objechać. Ja pana poglądów tez nie popieram panie Januszu i czasem brakuje mi cierpliwości. Ale ja jestem tak jak pan zwykłym wędkarzem, a ten koleś jest "KIMŚ" i jemu nie przystoi tak się miotać. Jedno, co panu może odpowiedzieć, że on nie ma zamiaru nikogo uświadamiać i nikogo pouczać i nikogo informować - zwykła rzecz. To jest ten typ, co to na łowisku z wędkarza ostatnie nerwy wyciągnie, bo mu na szkoleniu tak, a nie inaczej powiedzieli. A koński zad, to dla niego odpowiedni temat. Zakładając, że człek ze wsi pochodzi, to może coś wiedzieć o końskim zadzie. Dyskusja z tym panem to porażka i kupa siary, więc daj pan spokój panie Januszu. Wiesz pan jak to jest. Dają komuś blachę i nieco władzy, to się w czapce przestawia. Taka polska natura. Retoryki zero, ale elokwencja przerażająca. Na dodatek ma tu poparcie tak u moderacji jak i u zespołu trzymającego władzę, może bezkarnie pana zbluzgać i nikt mu się nie przeciwstawi. Ot, taki Nicolae Ceauşescu. Dorwał się chłopak do stołka, więc nie przegadasz pan nic, pomijając, czy masz pan rację. Której notabene pan nie masz. :) 

    Dobrej nocki. :)

  • JKarp 2013-05-14 22:32:05

    Mam czy nie mam racji jest właśnie tym sporem ;-)Skoro ja nie mam wytycznych ani instrukcji jak wypełnić ten rejestr a uprawnione służby robią z tym co uważają nie mając odnośnika jak ma być ?Ja umysł ścisły pojmuję proste i logiczne zasady i instrukcje - skoro ich nie mam ( powtórzę po raz enty, że zdając źle wypełniony rejestr powinienem zostać jakoś pouczony jak należy to robić a wręcz może ukarany na podstawie jasnych i czytelnych przepisów zawartych w tym rejestrze ) mam wątpliwości bo mieć mogę. Inną sprawą jest to, że krytykować moje pomysły można ale napisać wprost:Na podstawie zarządzenia XYZ należy robić to tak i tylko tak - w innym przypadku licz się z konsekwencjami. JK

  • MASTINO 2013-05-14 22:36:36

    Jest konopka........... :))))))))))))))))))))))))))) Jeszcze cie twoi "przyjaciele" za twoje kłamstwa, fałsz i chamstwo nie utłukli ? :)))))))))))))

  • MASTINO 2013-05-14 22:39:20

    Mam czy nie mam racji jest właśnie tym sporem ;-)Skoro ja nie mam wytycznych ani instrukcji jak wypełnić ten rejestr a uprawnione służby robią z tym co uważają nie mając odnośnika jak ma być ?Ja umysł ścisły pojmuję proste i logiczne zasady i instrukcje - skoro ich nie mam ( powtórzę po raz enty, że zdając źle wypełniony rejestr powinienem zostać jakoś pouczony jak należy to robić a wręcz może ukarany na podstawie jasnych i czytelnych przepisów zawartych w tym rejestrze ) mam wątpliwości bo mieć mogę. Inną sprawą jest to, że krytykować moje pomysły można ale napisać wprost:Na podstawie zarządzenia XYZ należy robić to tak i tylko tak - w innym przypadku licz się z konsekwencjami. JK



    Czytam dziesiątki komentarzy dziesiątek forumowiczów (nawet dzieci) w stylu - "Jest ten rejestr, to go wypełniam i nie mam z tym problemu....." Ty jak zwykle je masz. Mnie to nie dziwi.

  • JKarp 2013-05-14 23:05:19

    Nie rozmawiamy o tym, że należy ale o tym jak należy.Mnie ( nie ) dziwi brak stanowiska w tej sprawie...JK


  • JKarp 2013-05-14 23:15:21

    "Czytam dziesiątki komentarzy dziesiątek forumowiczów (nawet dzieci) w stylu - "Jest ten rejestr, to go wypełniam i nie mam z tym problemu....." Ty jak zwykle je masz. Mnie to nie dziwi."
    Widzisz problemem jest brak jasnych informacji jak to robić a na dokładkę skoro ten rejestr jest tak ważny i nieodzowny to dlaczego nie wszędzie wędkarze muszą go wypełniać. Mnie nie dziwi brak Twojej wiedzy jak to robić - jeśli ją masz to do jasnej ciasnej racz nam ją objawić słowem pisanym posługując się nie swoimi pomysłami w konkretnymi zapisami jakiejś ustawy czy innej instrukcji. To taki następny wypychacz ;-) Masz go mieć ale co i jak licho raczy wiedzieć. Może to być nawet młotek... JK

  • adler 2013-05-15 12:51:25

    Witajcie koledzy. 

    Dyskusja trwa. Trochę poszperałem, dużo znalazłem cennych wiadomości. Sprawę rejestrów połowu i zezwoleń mamy uregulowane w:

    http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-24-wrzesnia-2010-r-o-zmianie-ustawy-o-rybactwie-srodladowym/                                                                                                ***********************************************************************

    Jest tam trochę tego. Ja przeczytałem i dodałem stronę do zakładek. Jest tam wiele, wiele wyjaśnień o które to tutaj nieraz się kłócimy i wypisujemy farmazony. Ta ustawa wprowadziła: 
    c) po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:
    „2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
    Art. 27a. 1. Kto:
    b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się DO WARUNKÓW ZEZWOLENIA.lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,
    — podlega karze grzywny albo karze nagany.
    ***********************************************************************
    Czyli PSR, SL, policja zostały upoważnione przez ustawodawcę do nakładania grzywien albo udzielania nagan za nie stosowanie się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, a SSR może pouczyć lub skierować sprawę do sądu koleżeńskiego. 
    Dla mnie stwierdzenie ustawowe ”jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia” jest oczywiste, gdyż nie można prowadzić racjonalnej gospodarki wędkarsko-rybackiej bez wiedzy o presji i ubytkach ryb w danym obwodzie rybackim. Sprawę tą uregulowano w: 

    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI w Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 180 poz. 1766

    Pozdrawiam i zapraszam do tych lektur. Proszę o przeczytanie uważnie i ze zrozumieniem. 

    Krzysztof.

  • adler 2013-05-15 12:51:54

    Witajcie koledzy. 

    Dyskusja trwa. Trochę poszperałem, dużo znalazłem cennych wiadomości. Sprawę rejestrów połowu i zezwoleń mamy uregulowane w:

    http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-24-wrzesnia-2010-r-o-zmianie-ustawy-o-rybactwie-srodladowym/                                                                                                ***********************************************************************

    Jest tam trochę tego. Ja przeczytałem i dodałem stronę do zakładek. Jest tam wiele, wiele wyjaśnień o które to tutaj nieraz się kłócimy i wypisujemy farmazony. Ta ustawa wprowadziła: 
    c) po ust. 2 dodaje się ust. 2a w brzmieniu:
    „2a. Posiadanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 2, potwierdza dokument wydawany przez uprawnionego do rybactwa w obwodzie rybackim określający podstawowe warunki uprawiania amatorskiego połowu ryb ustalone przez uprawnionego do rybactwa wynikające z potrzeby prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej w tym obwodzie rybackim, uwzględniającej w szczególności wymiary gospodarcze, limity połowu, czas, miejsce i technikę połowu ryb. Zezwolenie może także wprowadzać warunek prowadzenia rejestru amatorskiego połowu ryb, a w przypadku wprowadzenia tego warunku, określać sposób prowadzenia tego rejestru.”,
    Art. 27a. 1. Kto:
    b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się DO WARUNKÓW ZEZWOLENIA.lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,
    — podlega karze grzywny albo karze nagany.
    ***********************************************************************
    Czyli PSR, SL, policja zostały upoważnione przez ustawodawcę do nakładania grzywien albo udzielania nagan za nie stosowanie się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, a SSR może pouczyć lub skierować sprawę do sądu koleżeńskiego. 
    Dla mnie stwierdzenie ustawowe ”jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia” jest oczywiste, gdyż nie można prowadzić racjonalnej gospodarki wędkarsko-rybackiej bez wiedzy o presji i ubytkach ryb w danym obwodzie rybackim. Sprawę tą uregulowano w: 

    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI w Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 180 poz. 1766

    Pozdrawiam i zapraszam do tych lektur. Proszę o przeczytanie uważnie i ze zrozumieniem. 

    Krzysztof.

  • JKarp 2013-05-15 13:31:19

    "b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się DO WARUNKÓW ZEZWOLENIA.lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia, — podlega karze grzywny albo karze nagany. "" Dla mnie stwierdzenie ustawowe ”jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia” jest oczywiste, gdyż nie można prowadzić racjonalnej gospodarki wędkarsko-rybackiej bez wiedzy o presji i ubytkach ryb w danym obwodzie rybackim. "

    Paluszek do góry - gdzie nie ma rejestrów połowów?Chodzi mi o okręg w którym nie ma obowiązku prowadzenia rejestru.Jeśli nie ma rejestrów to nikt nie prowadzi racjonalnej gospodarki rybackiej bo tylko takie zapisy są w zalinkowanym dokumencie. Nie ma mowy o jakiejś gospodarce wędkarskiej. Ja nie rozumiem - skoro jest jedno PZW to dlaczego nie wszędzie są obowiązkowe rejestry?
    Krzysztof tak ogólnie toczymy spór o " Zasady prowadzenia Rejestrów " a nie o zasady wprowadzenia rejestrów.
    JK

  • adler 2013-05-15 13:55:00

    Serwus. 

    Przecież w: http://prawo.legeo.pl/prawo/ustawa-z-dnia-24-wrzesnia-2010-r-o-zmianie-ustawy-o-rybactwie-srodladowym/  

    jest zapis: Art. 27a. 1. Kto:
    b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się do warunków zezwolenia, lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia, 
    — podlega karze grzywny albo karze nagany.

    Janusz, czytałeś pod tym powyższym linkiem te ustawy? Warto, dla mnie jest to zrozumiałe, a dziurę wszędzie można znaleźć. A dobrze wiemy że wszędzie w każdym kraju są jakieś nieżyciowe przepisy i ustawy, prawo. Jest ustawa, przepis to się do niego stosuję, trudno piszą je kto?,  nasi wybrańcy, na których głosowaliśmy, do koła, okręgu, partii, sejmu....  

        

    Pozdrawiam Krzysztof. 




Reklama
Reklama