Do Maraneloo .Również szanuję ortodoksów (jeśli takowi są :) ) . Nie zabieram wszystkiego . Denerwuje mnie wręcz ,zabieranie wszystkiego i i wszędzie , Jestem za wypuszczaniem ryb rekordowych . Nie jestem egoistą , myślę o rybach jak i o całej przyrodzie , nie namawiam nikogo do niczego na siłę . Czemu więc i Ty , i ja jesteśmy inaczej postrzegani ? Czy tylko dlatego że NK , jest popularne ostatnio i fajnie jest afiszowac się tym ? Przecież postępujemy prawie identycznie .Nie atakuję Ciebie Kolego za Twoje głoszenie idei NK , masz do tego prawo .Ty odpowiedziałeś mi na pytanie , a skierowane było do ludzi którzy mówią : jesteśmy lepsi bo wypuszczamy wszystko ( z małymi wyjątkami ) .Ty żartujesz sobie że jestem mięsiarz , a co niektórzy po takim wpisie ( moim) będą mnie za takiego uważac , bo przecież oni oprócz tego jednego :) 20kg. suma , wypuścili wszystkie swoje ryby . PS. nie ma praktycznie ludzi całkowicie NK , większośc przyznaje że od czasu do czasu ryby zabiera . Wyjątek to wędkarze którym rybki po prostu nie smakują . Pozdrawiam , dobranoc .
Dla mnie to był chory ten filmik,ponieważ pokazał jak gościu znęca się nad nim.Nie mógł go wypuścić od razu a nie będzie sobie go na ziemie rzucał, zęby zobaczyć jak skaka.Jestem wyznawca tej zasady ale od razu do wody a nie !!!!!!!!!!Pozdrawiam
"Kacz and rylis" to "ZiW". A No kill to dla mnie zupełnie coś innego. "No kill" moim zdaniem polega na zrobieniu wszystkiego aby zacięta ryba miała jak największe szanse na przeżycie. A "ZiW" to wyrzucenie ryby po morderczym holu aby nie widzieć jak zdycha. Na portalu i na łowiskach jest dużo ZIW ale mało No kill.
Panowie... a czy uważacie że ten szczupak jest wypuszczony w chujow.j kondycji ?<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Panowie... a czy uważacie że ten szczupak jest wypuszczony w chujow.j kondycji ?<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Jedno jest pewne,że są w śród nas tacy co lubią zjeść rybkę,i nie można ich poniżać,oczerniać wyzwać.Nie można ich oceniać i porównywać do kłusowania,a zwłaszcza oskarżać o populacje ryb w naszych wodach.Bo to nie oni zarybiają nasze stawy,jeziora,rzeki tylko nasze PZW i koła do nich należące.Wiem jedno że powinno się wypuszczać ryby,w moim języku dziatkami bo to one są najlepszym do wodę na przeżycie i populację w naszych wodach,a nie nasi koledzy po kiju.Też trzeba rozliczać PSR,żeby bardziej reagowali na wezwania i zwiększyli kontrole, bo ja osobiście byłem w tym sezonie kontrolowany,tylko raz i nie łowiłem tylko w swoim okręgu.Pozdro
Daj spokój Kazik jak ta nowelizacja przejdzie to u mnie na Żuławach kłusolom do reszty się w główkach popierdoli ! Nie no ja chyba dam sobie spokój z łowiskami PZW....
zastanawia mnie dlaczego jeszcze siedzicie na tym portalu - który
ogranicza wolność słowa i banuje wszystkie postaci które mają trochę
odwagi i potrafią o tym co im się nie podoba głośno mówić.....
A redaktorzy to zwykłe prostaki. A Pani redaktor nawet nie umie na
maila odpisać - cóż się dziwić nie ma nic do powiedzenia mądrego.
"Kacz and rylis" to "ZiW". A No kill to dla mnie zupełnie coś innego. "No kill" moim zdaniem polega na zrobieniu wszystkiego aby zacięta ryba miała jak największe szanse na przeżycie. A "ZiW" to wyrzucenie ryby po morderczym holu aby nie widzieć jak zdycha. Na portalu i na łowiskach jest dużo ZIW ale mało No kill.
no i ?? to może w ogóle nie wędkuj wtedy ryby będą miały szanse na przeżycie :)
No kill opiera się na zasadzie złów i wypuść bo jak można mówić o zasadzie no kill skoro się łowi ryby i nie wypuszcza ...?? także różnicy żadnej nie ma ... jedyna różnica tyczy się wypuszczania ryb ... możesz to robić jak najlepiej ale znajdą się tacy co powiedzą że źle bo trzeba robić tak ... takie życie :) moim zdaniem temat bez sensu ... pozdrawiam i połamania :)
to głupie łasnie jest , bo sa naprzyklad jakies dni ktore ryby nie biara,
ale najczesciej ryby biara , i jak kazdy bedzie zabierał ryby to co raz gorzej beda brały ,,
np. byłem na rybach byłem i dziadek był na rybach i poszedł dalej łowić to my poszliśmy tam gdzie on , i po 1 godzinie wraca i mowi za mu okulary zapasowe ukradlismy ze on tu jest zgubił i my je wzielismy je ,, i jeszcze bral płotki po 10 cm dla psa ....... , mogł je wypuscić i by pużniej by wieszke ryby łowił ....
oczywiście sa zarybiania na zbiornikach. jak chce sobie ktos łowi dla jedzenia to niech sobie idzie do sklepu rybnego sobie kupic ryby ;/
Pożeram swoje ofiary , bo mi smakują i nie uważam się za łakomczucha . Krowa, koń czy ryba jaka różnica , jesteśmy jacy jesteśmy i nic tego nie zmieni .
Ano roznica jest taka, ze krowe czy swinie hodujemy po to aby ja zjesc. I jesli chcesz jesc ryby, to ok. Jedz tam gdzie hoduje je sie w tym celu. Sa lowiska komercyjne gdzie ryby sa wlasnie po to, zeby je zlowic i zjesc. Jesli bys mial ochote na zajaca, dzika czy sarne juz nie byloby tak latwo jak z krowa czy swinia. Tych zwierzat nie hoduje sie (poza sporadycznymi przypadkami - widzialem hodowle dzikow) dla miesa, to i nie tak latwo sie nimi rozkoszowac.
Aaa i z całą pewnością zjem dorsza nad morzem - uwielbiam :-)
Do Maraneloo .Również szanuję ortodoksów (jeśli takowi są :) ) . Nie zabieram wszystkiego . Denerwuje mnie wręcz ,zabieranie wszystkiego i i wszędzie , Jestem za wypuszczaniem ryb rekordowych . Nie jestem egoistą , myślę o rybach jak i o całej przyrodzie , nie namawiam nikogo do niczego na siłę . Czemu więc i Ty , i ja jesteśmy inaczej postrzegani ? Czy tylko dlatego że NK , jest popularne ostatnio i fajnie jest afiszowac się tym ? Przecież postępujemy prawie identycznie .Nie atakuję Ciebie Kolego za Twoje głoszenie idei NK , masz do tego prawo .Ty odpowiedziałeś mi na pytanie , a skierowane było do ludzi którzy mówią : jesteśmy lepsi bo wypuszczamy wszystko ( z małymi wyjątkami ) .Ty żartujesz sobie że jestem mięsiarz , a co niektórzy po takim wpisie ( moim) będą mnie za takiego uważac , bo przecież oni oprócz tego jednego :) 20kg. suma , wypuścili wszystkie swoje ryby . PS. nie ma praktycznie ludzi całkowicie NK , większośc przyznaje że od czasu do czasu ryby zabiera . Wyjątek to wędkarze którym rybki po prostu nie smakują . Pozdrawiam , dobranoc .
Czy według Was różni się czymś "No Kill" od ZiW? Bo według mnie jest ogromna różnica.
Jakubie, jest różnica. Jaka? No mniej więcej taka jak pomiędzy "sex" a "seks".
GHOSTMIR jak dobrze Cię znowu widzieć :)
Rycerzu... odszczekuję nazwanie Ciebie mięsiarzem - nawet w żartach bo nie chcę aby inni Cię tak przeze mnie nazywali.
Dla mnie to był chory ten filmik,ponieważ pokazał jak gościu znęca się nad nim.Nie mógł go wypuścić od razu a nie będzie sobie go na ziemie rzucał, zęby zobaczyć jak skaka.Jestem wyznawca tej zasady ale od razu do wody a nie !!!!!!!!!!Pozdrawiam
"Kacz and rylis" to "ZiW". A No kill to dla mnie zupełnie coś innego. "No kill" moim zdaniem polega na zrobieniu wszystkiego aby zacięta ryba miała jak największe szanse na przeżycie. A "ZiW" to wyrzucenie ryby po morderczym holu aby nie widzieć jak zdycha. Na portalu i na łowiskach jest dużo ZIW ale mało No kill.
Panowie... a czy uważacie że ten szczupak jest wypuszczony w chujow.j kondycji ?<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Panowie... a czy uważacie że ten szczupak jest wypuszczony w chujow.j kondycji ?<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/XLbUG50XZhA&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
Proszę o usunięcie tych dwóch postów (nr. #72145 i #72146 włącznie z tym) Sorry...
Panowie... a czy uważacie że ten szczupak jest wypuszczany w chujow.j kondycji ???
loli_83 a co za chwile był do góry brzuchem ???
Czy według Was różni się czymś "No Kill" od ZiW? Bo według mnie jest ogromna różnica.
Mam nadzieje ze nie nazwie mnie sie plagiatorem :).
Zamieszcze tylko link do Twojego pytania:
http://www.flyfishing.pl/web/article.php?a_id=1384
Nudy na pudy. Non stop to samo.
Loli tylko tak nie wypuszczaj-http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.youtube.com/watch%3Fv%3DGuGRr2XqEJ8
Jedno jest pewne,że są w śród nas tacy co lubią zjeść rybkę,i nie można ich poniżać,oczerniać wyzwać.Nie można ich oceniać i porównywać do kłusowania,a zwłaszcza oskarżać o populacje ryb w naszych wodach.Bo to nie oni zarybiają nasze stawy,jeziora,rzeki tylko nasze PZW i koła do nich należące.Wiem jedno że powinno się wypuszczać ryby,w moim języku dziatkami bo to one są najlepszym do wodę na przeżycie i populację w naszych wodach,a nie nasi koledzy po kiju.Też trzeba rozliczać PSR,żeby bardziej reagowali na wezwania i zwiększyli kontrole, bo ja osobiście byłem w tym sezonie kontrolowany,tylko raz i nie łowiłem tylko w swoim okręgu.Pozdro
Co tu będziemy się sprzeczać czy wypuszczać czy nie jak rząd i nasze władze szykują nam taką nowelizację że to co tu niektórzy opisują na nic się nie zda i tak zostaniemy wystrychnięci na dudków. Zapraszam do tematy w ,,Wiadomościach” - ,, Kłusownicy górą ?- Ciekawe zmiany szykuje rząd .” lub niech sobie co niektórzy poczytają link na jaki kolega ,,Jurek” zwrócił uwage - http://www.komunalny.pl/index.php?name=article&op=show&id=4838
Daj spokój Kazik jak ta nowelizacja przejdzie to u mnie na Żuławach kłusolom do reszty się w główkach popierdoli ! Nie no ja chyba dam sobie spokój z łowiskami PZW....
kolego przemas83 gnać kłusoli i masz rację!!!.a k...wa my opłacamy kartę
Dp.
zastanawia mnie dlaczego jeszcze siedzicie na tym portalu - który ogranicza wolność słowa i banuje wszystkie postaci które mają trochę odwagi i potrafią o tym co im się nie podoba głośno mówić.....
A redaktorzy to zwykłe prostaki. A Pani redaktor nawet nie umie na maila odpisać - cóż się dziwić nie ma nic do powiedzenia mądrego.
Ja jeszcze raz twierdzę, że powinno być: "Wypuść i złów", co wyżej uzasadniłem.
oczywiście że złów i wypuść
"Kacz and rylis" to "ZiW". A No kill to dla mnie zupełnie coś innego. "No kill" moim zdaniem polega na zrobieniu wszystkiego aby zacięta ryba miała jak największe szanse na przeżycie. A "ZiW" to wyrzucenie ryby po morderczym holu aby nie widzieć jak zdycha. Na portalu i na łowiskach jest dużo ZIW ale mało No kill.
no i ?? to może w ogóle nie wędkuj wtedy ryby będą miały szanse na przeżycie :)
No kill opiera się na zasadzie złów i wypuść bo jak można mówić o zasadzie no kill skoro się łowi ryby i nie wypuszcza ...?? także różnicy żadnej nie ma ... jedyna różnica tyczy się wypuszczania ryb ... możesz to robić jak najlepiej ale znajdą się tacy co powiedzą że źle bo trzeba robić tak ... takie życie :) moim zdaniem temat bez sensu ... pozdrawiam i połamania :)
to głupie łasnie jest , bo sa naprzyklad jakies dni ktore ryby nie biara,
ale najczesciej ryby biara , i jak kazdy bedzie zabierał ryby to co raz gorzej beda brały ,,
np. byłem na rybach byłem i dziadek był na rybach i poszedł dalej łowić to my poszliśmy tam gdzie on , i po 1 godzinie wraca i mowi za mu okulary zapasowe ukradlismy ze on tu jest zgubił i my je wzielismy je ,, i jeszcze bral płotki po 10 cm dla psa ....... , mogł je wypuscić i by pużniej by wieszke ryby łowił ....
oczywiście sa zarybiania na zbiornikach. jak chce sobie ktos łowi dla jedzenia to niech sobie idzie do sklepu rybnego sobie kupic ryby ;/
Pozdrawiam wszystkich
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Sycvu7nl_og&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Sycvu7nl_og&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object>
ja osobiście ryby wypuszczam ale inni biorą na łakomstwo i w zamrażarkach jak by nie normalni byli
[URL=http://chomikuj.pl/zbigniew2563?b=1][IMG]http://images.chomikuj.pl/button/zbigniew2563.gif[/IMG][/URL]
Pożeram swoje ofiary , bo mi smakują i nie uważam się za łakomczucha . Krowa, koń czy ryba jaka różnica , jesteśmy jacy jesteśmy i nic tego nie zmieni .
Ano roznica jest taka, ze krowe czy swinie hodujemy po to aby ja zjesc.
I jesli chcesz jesc ryby, to ok. Jedz tam gdzie hoduje je sie w tym celu. Sa lowiska komercyjne gdzie ryby sa wlasnie po to, zeby je zlowic i zjesc.
Jesli bys mial ochote na zajaca, dzika czy sarne juz nie byloby tak latwo jak z krowa czy swinia.
Tych zwierzat nie hoduje sie (poza sporadycznymi przypadkami - widzialem hodowle dzikow) dla miesa, to i nie tak latwo sie nimi rozkoszowac.