Reklama

Coś na karasie

15/05/2008 19:24

Moja najczęstszą zdobyczą są karasie. Łowię je w małych oczkach w wodzie między trzcinami. Na tą rybę mam następujący sposób: najlepsza pora to świt lub zmierzch, najlepsza przynęta to (wiosną)- czerwony robak, latem- kukurydza. Jako zanętę używam twardej kukurydzy. Zazwyczaj łowię 2-3 sztuki na jedną zasiadkę. Czasami mogą podejść większe ryby, np.karpie, amury, dlatego trzeba mieć mocny sprzęt, aby "coś" wyciągnąć.
Zachęcam do łowienia. Sposób sprawdzony i skuteczny w 100%.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama