Reklama

Galantyna ze szczupaka

13/12/2013 17:29
No oczywiście, że jestem wędkarzem. To szczupaka trzeba złowić (kupując go nie jesteśmy pewni źródła, i możemy tym sposobem wesprzeć kłusola czy nie etycznego rybaka). Oprawić go i przymrozić (zabieg pomaga w oddzieleniu mięsa od ości i zdjęciu nie naruszonej skóry). I tyle co dotyczy wędkarza.

Składniki;
Szczupak.
Cebula.
2-3 ząbki czosnku.
2 bułki pszenne małe moczone w mleku.
1/2 szklanki bułki tartej.
Słonina 20-30 dag.
2 jajka.
Sól.
Pieprz.
Koperek.
Olej.

Narzędzia;
Garnek.
2 deski do krojenia (dość spore).
Nóż.
Maszynka do mielenia mięsa.
Gaza i sznurek.




Przygotowujemy składniki;
Obieramy główkę cebuli i kroimy ja na kawałki.
Słoninę kroimy w grubszą kostkę.
Obieramy 2-3 ząbki czosnku.
Bułki rwiemy i moczymy w mleku. (po zmiękczeniu odciskamy nadmiar mleka)
Odmierzamy 1/2 szklanki bułki tartej.
Siekamy dość drobno świeży koperek.
Przygotowujemy pieprz, sól i 2 jajka.

Szczupaka nie do końca rozmrożonego, dokładnie obmywamy pod bieżącą wodą i sprawdzamy czy gdzieś nie pozostały łuski itd. Rozkładamy go na blacie czy desce. I za pomocą ostrego noża, zgrabnych końcówek palców nacinamy skórę wokół płetw, i oddzielamy skórę od mięsa. Następnie pozbywamy się płetw i oddzielamy mięso od szkieletu ryby. Przy tej czynności nie musimy uważać by mięso pięknie wyglądało. W końcu je całe zmielimy wraz z pozostałymi składnikami. Ważne jest by pozbyć się ości i pozyskać czyściutkie mięsko szczupaka. Pamiętajmy też by zeskrobać delikatnie resztki mięsa ze skóry, uważając by jej nie uszkodzić. Potem lekko ją obmyć i osuszyć.

Tak przygotowane produkty (mięso szczupaka, cebula, słonina, bułki moczone w mleku, czosnek) mielimy. Jeśli jesteśmy pewni że pozbyliśmy się wszystkich ości. To mielimy raz, wtedy potrawa będzie bardziej wyrazista. A jeśli się obawiamy ości możemy zmielić dwukrotnie.

Do tak przygotowanej masy dodajemy; pieprz, sól, 2 jajka, 1/2 szklanki bułki tartej i posiekany koperek. Wszystko dość dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 10 min.

Rozkładamy przygotowaną wyjałowioną gazę na blacie. Nasączamy ją olejem roślinnym. Rozkładamy na niej wcześniej przygotowaną skórę i nacieramy lekko olejem. Dokładnie ją rozkładamy prawą stroną (zewnętrzną) do gazy, uważając by ją nie uszkodzić, jak też by dziury po płetwach były ściśnięte.

Masę ręcznie formujemy jak wielką pyzę. Układamy na przygotowanej skórze i formujemy lekki walec, tak by mięso nie wystawało poza skórę.
Skórę naciągamy na uformowany walec z farszu.
Po czym dokładnie naciągając gazę, owijamy nasza surową galantynę. Musimy przy tej czynności przyłożyć się bo od tego zależy wygląd końcowy produktu. Zwracamy uwagę by skóry nie zawinąć do środka farszu, jak i by mięso nie wylewało się bezwładnie ze skóry. To ma być piękny walec otoczony jak najlepiej skórą szczupaka.
Końce gazy naciągamy i zaciskamy. Zawiązujemy solidnie sznurkiem. Ma to przypominać pięknie zapakowanego cukierka.
Do dużego garna nalewamy wody, lekko solimy i ją zagotowujemy.
Jak woda już wrze, wkładamy naszego szczupakowego cukierka. I gotujemy około 30 min.

Po ugotowaniu. Wyjmujemy naszego cukiereczka i rozkładamy go na desce. Dok ładnie oglądamy naszą galantynkę i poprawiamy ewentualne niedociągnięcia, bo to ostateczne nadanie jej kształtu!

Przykrywamy ją drugą deską i przyciskamy garnkiem z wodą. W ten sposób formujemy galantynę i prasując wyciskamy resztki wody.
Po około 2-3 godzinkach. Galantyna jest gotowa. Uwalniamy ją z naszej prowizorycznej praski i zdejmujemy uważnie gazę, bacząc by nie oderwać skóry.
Potrawa jest gotowa i w pełnej krasie.
Ps. dobra jest na zimno, jak i podgrzana w mikrofali. Można też sobie plastry podsmażyć na patelni.

Smacznego.


"Zgłaszam na konkurs wedkuje.pl"
Świąteczny konkurs kulinarny!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama