Witam wszystkich.Dzis chciałbym porozmawiać o kleniach. Złapanie klenia jest chyba najwspanialszą nagrodą za cierpliwość dla wędkarza. Są to ryby tak samo silne jak płochliwe. Osobiście uważam, że dobrze sie je łapaie na spławik choć wiem, że sa amatoży połowu tej ryby na spinning. Do ich połowu używam teleskopu o wymiaże 2,7 metra oraz 1,5 gramowego spławika-bojki. Chaki stosuję małe 12-16, a przynętą jest lub są ......Przedewszystkim używam kukurydzy i wszelkich robaków, od niedawno przekonałem się do larwy chrabąszcza majowego. Jeśli chodzi o miejsca to wiadomo, że wpaniałe są zakola, płycizny oraz tereny za wszelkimi przeszkodami typu zwalone drzewo. W tym roku pierwszego klenia złapałem z..... promu. Prom jest od dłuższego czasu nieczynny więc pełni rolę pomostu. Zrobiliśmy tam zasiadkę, ja i mój tata. Czekaliśmy, u każdego ziarnko kukurydzy. Nagle mój tata stwierdził, że coś mu puknęło wyjął zestaw...pusto. Niewiadomo skąd coś szarpnęło moim teleskopem, patrze-spławik lata-zaczynam hol. Ryba silna, brat przybiega z brzegu i zaczynamy akcję (gdyż zapomniałem podbieraka). Męczę rybę, podajemy sobię wedkę aż do brzegu gdzie ja ściągam ją na ziemię. Okazało się, że to kleń 24cm potem tata wyciągnął kolejne dwa. Jedyne co mogę powiedzieć to " Zapraszam nad Bug ". Mam nadzieję, że pomogłem w kwestii połowu klenia. Połamania kija!
Komentarze