Reklama

Leszcz pierwszy w sezonie

24/04/2012 11:37
Jezioro Sasek Wielki , pogoda w ten weekend była na prawdę piękna na jeziorze zupełna cisza, ustawiam się ze sprzętem możliwie jak najbliżej trzcin, pozostałych po poprzednim sezonie, rozstawiam gruntówkę z elektrykiem a nieopodal trzcin rzucam spławik, łowie na dendrobeane i białe dzikunki, ale najciekawsza jest zanęta, test czegoś nowego, w czego skuteczność nie wierzyłem zbytnio, podstawą jest traper uniwersalny, mieszany z atraktorem marcepanowym, startą i ususzoną skórką pomarańczy, olejkiem waniliowym, kruszonymi waflami , mielonym biszkoptem, i mielonymi migdałami, do tego cięta rosówka, i pinka, wszystkiego dopełnia pestka słonecznika i klej mondial-f, pomyślałem prawdziwa bomba zapachowa, ciekawe czy stary zeszyt dziadka w którym zapisywał sobie swoje przepisy zanętowe i w tym wypadku mnie nie zawiedzie. Po starannym wymieszaniu i nawilżeniu, formuję kule wielkości mandarynki i nęce na odległości 30 metrów w głąb jeziora w lini prostej myślę z obszar nęcenia to koło o średnicy 8metrów , donęcam tez 3 kule koło spławika. Po 20 min jest branie na spławik to piękna wzdręga, mały pomiar okazuje się ze ma 22cm hyc i do wody, kolejne minuty to atak stada drobnicy wszelakiej, na spławiku w 30 min wyjełem chyba wszystkie gatunki zamieszkujące w tej wodzie jeśli chodzi o białoryb, kiedy wyhaczałem małego krąpika zaczął swój koncert elektryk, szybko podbiegłem i zdecydowanie zaciełem, hol podpowiadał mi że to raczej drobnica, jakieś 5 metrów od brzegu okazało się że to ładny leszczyk :) miał 1,2 kg na tym nie koniec następny rzut, i po paru minutach znów znajomy elektroniczny dźwięk okazuje się że tym razem to okazały krąp, po 2 godzinach siatka zapełniła się do połowy wypuściłem prawie wszystko zostawiłem sobie 2 leszczyki które obiecałem teściowi na grill , a jak wiadomo z teściem trzeba żyć w zgodzie. Zeszyt dziadka znowu okazał się mądrzejszy ode mnie, a to dopiero 4 strona z 30 , popróbuję dalej może dzięki tym wskazówkom trafi mi się ryba życia...
pozdrawiam i połamania kija :)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama