Reklama

Lirycznie o Linie

04/03/2015 14:17

Wiosna zapasem a mnie już nosi, już wkrótce pierwsze naprawdę ciepłe promienie słońca ogrzeją dostatecznie zbiorniki wodne i pobudzą ospałe ryby do żerowania. To wiosna na którą czekam z wielkim utęsknieniem. W tym wszystkim czekam tak naprawkę na jedno, na zielone tłuste prosiaczki. Te które przechytrzą mnie w tym sezonie niejednokrotnie. 

Lin majestatyczna dla mnie ryba która może się wydawać dla niedoświadczonego wędkarza czymś co jest poza zasięgiem i jednocześnie czymś co jest dla mnie kunsztem wędkarstwa spławikowego. Wiosnę rozpoczynam na starorzeczach w zatoczkach które pierwsze łapią ciepłe promienie słońca i ożywiają żyjące tam owady i rośliny które jakby nieśmiałe wręcz zawstydzone powoli wyglądają na powierzchnię wody. Cały ten wirtouzyjny i powolny z początku proces wraz z upływem dni, które stają się coraz dłuższe przyspiesza wręcz eksploduje by dać schronienie narybkowi który wkrótce pojawi się w płytkich przybrzeżnych wodach. Lin wiosną niestety bywa kapryśny jednego dnia tylko wypłynie na powierzchnie by jakby wiedząc o naszej obecności rzuci na nas okiem i zniknie, by następnego dnia zaraz po zarzuceniu spławika zatańczyć z nim pierwszy wiosenny klasyczny taniec. Ten widok można powiedzieć że zapiera dech w piersiach gdy spławik delikatnie wypływa i kładzie się na wodzie i za chwilę podskakuje niczym tancerka na scenie by za chwilę zniknąć pod wodą niczym owa tancerką za kurtyną sceny. Wtedy może być tylko jeden finał czyli piękny taniec lina z naszym zestawem wśród grążeli i przybrzeżnych traw. Zawijasy i nurkowania, jedni powiedzą że niczym w amoku a inni powiedzą że jest to spektakularny i przemyślany w najdrobniejszym szczególe plan taktyczny by przechytrzyć nas i czmychnąć stapiając się z zielenią roślin które niemal okryły już zatoczki. Te kilka chwil gdy wędzisko wygina się niczym kobieta której ciało naprężone okazuję emocję chwili i oddaje swoje piękno pulsuje i pręży by uwolnić się i zaznać chwili wytchnienia. Dźwięk wody która zostaje rozpruta żyłką niczym powietrze mieczem samuraja, muzyka rozciągającej się żyłki jej świst w wiosennym wietrze. Potem oddech na powierzchni i poddanie się bez walki mówiąc jestem pokonany.... Nie zawsze z pokorą ale czasem grymaśnie na brzegu swoim zachowaniem pokazuje swoje niezadowolenie z przegranej walki. Rzadko lecz zdarzyło mi się kilka razy usłyszeć jak swoje niezadowolenie sygnalizuje jakby mruknięciem, które można uznać za najwyższą formę niezadowolenia. Pierwsze kilka tygodni lina szukam przy samym brzegu zwłaszcza gdy woda jest podwyższona. Pierwsze i często zaskakujące bywają brania 10 cm od brzegu i zazwyczaj pierwsze trafiają się piękne okazałe okazy, później lina szukam już trochę dalej. Każdy ma swoje miejsca o których wie więcej niż inni i o każdym można by napisać szereg artykułów różniących się od siebie. Ze swoich obserwacji wnioskuję że wystarczy inna zatoczka by liny miały inne preferencje żywieniowe czy nawet te do przebywania i stołowania się. Ale mają też przyzwyczajenia dzięki którym łatwo je przechytrzyć. Lina według mnie nie warto przenęcać, w zbiornikach linowych zazwyczaj pokarmu jest pełno larwy, ślimaki, pijawki i inne żyjątka. Podczas łowienia nęcę przed zarzuceniem zestawu i około godziny w wodzie nie ląduje już nic. Gdy widzę że w wodzie ustaje żerowanie dorzucam kilka Ziarek kukurydzy lub kilka robaków by lin zboczył ze swojej ścieżki. I tu chyba wspomnieć można że gdy zaobserwujemy ścieżkę na której liny żerują w codziennym opływie terenu możemy liczyć na wspaniałe wyniki. Wtedy nęcenie można ograniczyć do minimum ale nie całkowicie, ja wtedy podaje to co najlepsze czyli rosówkę, białe robaki i kukurydzę ale musi być dość twarda by uporczywe krasnopiórki jej nie wybierały. Nęceniem wtedy już bym tego nie nazwał bo jest to raczej przyzwyczajanie do przynęty. I tu można by napisać kolejne kilka artykułów typu czym nęcisz tym łów. Każdy ma swoje sposoby na lina ja postaram się je opisać lub pokazać na jakimś filmie z zasiadki które zapewne powstaną w nadchodzącym sezonie. 

Reklama

sposób na lina
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama