Reklama

Łowienie batem w rzece

17/06/2011 12:12

Wybór łowiska na wakacyjne wędkowanie dla wielu z nas stanowi nie lada dylemat. Gdzie i jakie łowisko wybrać, no i na jaki gatunek ryby się nastawić? Dla mnie osobiście wakacyjne łowy, to przede wszystkim płocie, leszcze i krąpie. Ulubiona metoda –oczywiście bat, nieskomplikowany w obsłudze pozwala skupić się na samej przyjemności z wędkowania.



Co składa się na mój wakacyjny zestaw? Wędka bat o długości 5-6 m, zestaw ok. 0,8 – 1 gram. Gruntując zestaw trzeba zwrócić uwagę na to, aby był on o jakieś 20cm krótszy, niż wędka, ponieważ łatwiej jest wtedy podnieść rybę do góry. Po złowieniu wpada nam ona prosto w dłoń. Dziś mało kto z nas przygotowuje własne zanęty, ponieważ te dostępne na rynku są bardzo dobrej jakości. Osobiście polecam moje zawodnicze zanęty GMS. Jako dodatek – białe robaki i kukurydza na haczyk.

Oczywiście olbrzymie znaczenie ma charakter łowiska, nad którym wędkujemy. Jeżeli ktoś z Was szykuje się na wakacyjny wypad nad mazurskie jeziora, to bardzo wygodne będzie tu łowienie z pomostu. Tu gromadzi się najwięcej wędkarzy i tu woda jest najbardziej zanęcona. Jeśli jednak ktoś z Was woli bardziej odludne miejscówki na Mazurach, to polecam łowienie tuż za pasem trzcin – tu ryby bardzo często występują.

W przypadku rzek jest trochę trudniej, jeśli chodzi o łowienie batem. Jeśli jednak już ktoś się na tę technikę zdecyduje, to polecam wybieranie miejscówek, tzw. przykos, czyli miejsc, w których płytka woda schodzi w głębszą warstwę. Tu nurt jest wolniejszy i ryby chętniej się w tych miejscach grupują. Zestaw w przypadku rzeki musi być trochę inny. Przede wszystkim spławik bombkowaty – 4-6 gramów w zależności od tego jak szybko płynie rzeka. Zestaw rzucamy tam, gdzie najwolniej płynie i jest głęboko. Pamiętajmy, że na rzece zanętę trzeba dociążyć gliną w proporcjach jeden do jednego.

Jeśli chodzi o popularne wśród Polaków kanały bat również się sprawdzi, ponieważ woda zazwyczaj płynie tu wolno. Stosujemy bat o długości 6 7 metrów. Kanały, jak wiemy, są kopane. Od brzegu woda schodzi tu coraz głębiej potem się prostuje i zaczyna spłycać na drugiej stronie. Najlepsze miejscówki, to właśnie te styki – miejsca, w których dno zaczyna się prostować i tam, gdzie powoli zaczyna się spłycać na drugim brzegu. Żeby znaleźć takie miejsce trzeba założyć na haczyk gruntomierz i po prostu wygruntować. Uwaga! Jeżeli dno jest muliste, to zanętę dorabiamy na luźno, tzn. tak, aby rozbijała się o powierzchnie wody, a jeśli dno jest twardsze, to wtedy zanętę możemy rzucić twardszą.

Połamania kija!
Edmund

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama