Reklama

Łowienie na muchę spininngiem

19/05/2013 10:23
Do łowienia na muchę wymaga się specjalnego sprzętu, jednak dzięki pewnemu przyrządowi możemy ich używać również łowiąc wędką spinningową, mowa tu o tzw. drewienku tyrolskim. Trzeba mieć na uwadze, że ze względu na zastosowanie obciążenia metody tej nie można używać na wodach, w których dopuszcza się tylko sztuczną muszkę.
Drewienko tyrolskie ma postać patyczka drewnianego lub plastikowego, z jednej strony zaokrąglonego ciężarkiem ołowianym, z drugiej - przewężonego i zaopatrzonego w oczko do mocowania żyłki.
Zestaw zarzuca się w poprzek nurtu. Pod działaniem prądu powinno się półkolem przemieszczać się w kierunku naszego brzegu. W razie zatrzymania drewienka pociągamy żyłkę i poruszamy szczytówką. Jego uderzenia o dno przenoszą po przez przypon drgania na muszkę, wprawiając ją w drgania, prowokujące ryby do ataku.
Brania odczuwa się jako wyraźne drgania. Do łowienia nadają się przede wszystkim rzeki bystre, o dnie drobno kamienistym, żwirowym lub piaszczystym. Można go próbować również w wodach wolno płynących i stojących o mulistym dnie. Złowić na taki zestaw można nie tylko pstrągi i lipienie, ale tak że klenie, brzany i jelce, a nawet płocie. Latem można skusić również leszcza i krąpia.
Drewienka tyrolskiego można używać z innymi przynętami, również naturalnymi jak np. konik polny.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama