Witam Jest to mój pierwszy wpis wiec przosze o wyrozumiałośc. A wiec chciałbym opisać bardzo fajna metode połowu jelcy , kleni i płoci. Bedzie nam potrzebna długa bolonka najlepiej taka 4-6m , cieka zyłka najlepiej taka z mała tendencja toniecia w rozmiarze 12-16mm , mały haczyk 14-16 i najwarzniejsze przyneta czyli konik polny.Najlepsze koniki to te o zabarwieniu brazowym biora na nie wysmienicie , na te zielona tez ale brania są słabsze. Pamietajmy zeby nie łapac bardzo wielkich koników , łatwo sie mecza i tona a w dodatku maja zadło którm mogą nas dziabnac.Zakładamy konika na haczyk za grzbiet ale bardzo delikatnie , zeby nie puscił krwi bo sie wykrwawi i padnie.W naszym zestawie nie montujem zadnych cieżarków , bo haczyk z naszym konikiem musi sie unosic się na wodzie. Cały zestaw ""kładziemy" na wodzie bardzo delikatnie , tak zeby konik nie utonoł po czy lekko popuszczamy zyłke , branie bardzo łatwo zobaczyc po zanuzeniu spławika lub po plusnieciu ryby bardzo blisko spławika , wtedy juz wiemy ze cos wzieło i nalezy zaciać rybke.Ta metoda mozna tylko łowic w lato ponieważ w inne pory roku nie zdobedziemy przynety czyli konika polego. Jest to metoda tylko i wyłacznie rzeczna , na wodach stojacy nie da sie tak łowic. Metoda jet dosc popularna przy połowie kleni , wsród starszej grupy wedkarzy. Życze połamania kija i duzych okazów przy połowie ta metoda. Cześć:)
Komentarze