Czytając wiele opisów różnych metod połowu postanowiłem podzielić się dosyć ciekawą metodą która zastępuje mi wędkę spławikową a sposób łowienia jest podobny. Jest to metoda drgającej szczytówki . Metoda ta ma kilka odmian i różnią się sposobem sygnalizowania . Starym sposobem to trzymać wędkę w jednej ręce a drugą ręką uchwycić żyłkę lekko ją naciągając . Wszystkie brania wyczuwamy w dłoni i po dobrej wprawie nawet delikatne są zacinane z dobrą skuteczność. Zacinamy ręką trzymającą żyłkę lub wędziskiem . Wadą tej metody to męczenie się rąk przy długim trzymaniu i konieczność odłożenia wędziska . Kładąc wędkę na podpórce możemy również zauważyć brania i to jest ta moja metoda o której chciałem napisać. Sposób łowienia i zarzucania zestawu jest podobny do łowienia spławikówką na przystawkę, tylko bez spławika (pokazany w załączniku PDF). Należy ustawiać wędkę w taki sposób aby tworzył się kąt 90 stopni miedzy wędziskiem a żyłką .Brania sygnalizuje szczytówka drgając podczas skubania przynęty przez rybę. Ja do tej metody używam wędziska 2,5-3 m długości( wygodne podczas przemieszczania się zarośniętym brzegiem rzeki) ale można stosować i dłuższe zwłaszcza na zbiornikach. W sklepie można kupić zestaw z trzema wymiennymi szczytówkami o różnej grubości i czułości .Kołowrotek powinien być dosyć lekki i maksymalnie na 25 żyłkę. Żyłka jaką ja stosuję jest dosyć cienka i nie przekracza rozmiaru 20.Obciążenie nie powinno być duże i dobrane do wytrzymałości szczytówki. Ja zakładam 5 -10 gramową łezkę lub o kształcie płaskim ( trzyma się dobrze dna) Obciążenie montuję jako boczny trok przelotowo i całość wykonałem sam ( opis w załączniku PDF) Do połowów na rzekach zawsze stosuję przypon cieńszy od żyłki głównej, co wiele razy ratowało mi zestaw przed zerwaniem. Do połowów nocnych stosuję szczytówkę z zamocowanym świetlikiem. Pozwala mi aktywnie spędzić czas nocny i wykorzystać dobry okres brań. Rezultaty przy tej metodzie są znakomite nawet lepsze jak w metodzie spławikowej. Można łowić od Uklejek po brzany i nie ma różnicy co do wielkości ryb. Troszkę jest zabawy z holowaniem ponieważ zestaw delikatny nie pozwala na siłowa walkę , a zabawa jest znakomita i ryba ma większe szanse na wygranie z wędkarzem. Metodę tą polecam tam gdzie mamy trudność utrzymania przynęty w jednym miejscu i zarzucenia zestawu spławikowego. Można zamiast ciężarka zamontować koszyczek zanętotwy co zwiększa intensywność brań.
Komentarze