Witajcie! Zachęcony pozytywnymi opiniami mojego poprzedniego bloga postanowiłem napisać kolejny. Tym razem chciałem opisać kilka sposobów na złowienie "garbusa", ponieważ zauważyłem, że w wielu postach na forum ludzie pytają o nie. A więc zaczynajmy :)
Sposób pierwszy to oczywiście lekki spinning. Głównymi przynętami będą małe twistery i kopyta 2-5cm, wirówki i wahadełka w rozmiarach 00-3 oraz małe i średnie woblery. Na gumy możemy łapać za pomocą główek jigowych, czy tzw. koników lub na boczny trok, na który możemy zawiesić także pozostałe przynęty. W zależności od przynęty używa się od delikatnych wklejanek o cw. 1-7g po mocne już spinningi o cw. 10-30g. Żyłka lub plecionka powinna być w rozmiarze 0,10mm - 0,18mm.
Sposób drugi to metoda żywcowa. Przynętą w niej będzie mała rybka wielkości mniej więcej palca, tylko musimy pamiętać, żeby używać ryb nie posiadających wymiaru np. uklejek. Możemy je łatwo pozyskać za pomocą podrywki. Zestaw będzie podobny jak w przypadku spinningu, tyle, że potrzebny będzie jeszcze spławik 5-10g oraz haczyk o rozmiarze 1-2.
Trzeci sposób jest chyba najłatwiejszy. jest to metoda spławikowa lub gruntowa. Przynętą powinny być rosówki lub gnojaki. Okonie za nimi przepadają. Zestaw bezie podobny jak w przypadku żywcówki, tylko z mniejszym spławikiem np. 3-5g i haczykiem o rozmiarze 6-8. Oczywiście istnieje znacznie więcej metod łowienia "garbusów", ale ja opisałem wg. mnie trzy najskuteczniejsze. POŁAMANIA KIJA NA MEDALOWYCH OKONIACH!
Komentarze