Reklama

Nauka czytania wody w rzece

13/07/2012 11:36
Witam Drodzy Koledzy,
od kilku miesięcy namiętnie spinninguję na jeziorach. Dzięki poradom znajomych oraz pomocnym fachowym artykułom Kolegów z wedkuje.pl pomału odkrywam i szkolę tajniki tego sportu.
Wyniki na razie nie oszałamiają, ale jest ok. Kilka ładnych okonków, szczupaków. Polowanie na sandacza niestety bezowocne, ale myślę że to kwestia czasu.
Inaczej sprawa ma się rzek. Próbowałem i tam swoich sił. Od małej, opisanej na blogu rzeczki, po tą którą mam pod nosem, czyli Drwęca w okolicach Golubia-Dobrzynia. Krótko pisząc, absolutnie żadnych efektów. Próbowałem wszystkiego, od bocznego troka, po obrotówki, wahadłówki, rippery, twistery i uwierzcie kilka innych wynalazków które ciężko nawet nazwać.
I wydaje mi się, a raczej jestem pewien że problem leży po stronie nieumiejętności czytania wody. Niestety nie mam nikogo kto na żywo mógłby mi przekazać tajniki spinningu na rzece, dlatego proszę Was o pomoc. Na zdjęciach znajduję się krótki odcinek Drwęcy. Zdjęcia robione z jednego miejsca, przedstawiają perspektywę widzenia z lewej, prawej strony oraz na wprost. Prosiłbym Was o kilka porad gdzie szukać ryby ( okoń, szczupak), jak nazywać pewne odcinki rzeki, gdzie nurt robi dołki, czy czesać środek , czy brzegi oraz wszelkie dobre rady które pozwolą mi podszkolić się w trudnej sztuce polowania w rzekach.
PS. Pod zdjęciami opisałem krótko jak na danym odcinku zachowuje się woda ( oczywiście w stylu laika :D )
Z góry dziękuję wszystkim pomocnym,
Łukasz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama