Reklama

Od wiosny do jesieni

19/02/2009 19:31

Witam wszystkich młodych wędkarzy.
Pragnę się podzielić z Wami metodą łowienia kleni w rzekach. Metody tej nauczył mnie mój Św. pamięci Ojciec w latach sześćdziesiątych. Kiedy byłem młodym chłopcem sprawiało mi to dużą frajdę i udoskonalało umiejętności wędkarskie. Pierwsze kroki wędkarskie stawiałem na rzece Biała tarnowska w okolicach Grybowa. Jako sprzęt wędkarski służyła mi wędka samodzielnie wykonana z leszczyny. Zamiast kołowrotka stosowało się dwa gwoździki z nawiniętą na nie żyłką z myjki nylonowej do naczyń. Haki były trudno dostępne, ale jakoś się je zdobywało. Obecnie możemy kupić wszystko.

A teraz do rzeczy:
Potrzebne nam lekkie wędzisko, długość w zależności od rzeki , na małe oczywiście krótsze, ale na Dunajec polecam ponad 4 metry. Kołowrotek delikatny i precyzyjny, chodzi o hamulec musi być niezawodny. Żyłka 0.12 najlepszej jakości-tonąca. Przypon od 0.6 do 0.10 dł1m.do 1.5m. Ja zamiast haków używam kotwiczek bez zadziorów, dlatego że kleni nie zabieram[mięso nie ma właściwości kulinarnych]. Jeżeli ryba się sama nie uwolni w czasie holu, to nie mamy kłopotu z jej wypięciem i jej nie kaleczymy.

Najważniejsza sprawa: NIE UŻYWAMY ŻADNEGO OBCIĄŻENIA. Żyłkę główną z przyponem łączymy za pomocą maleńkiej agrafki z uwagi na częstą zmianę przynęty. Każdy kto łowił już klenie wie jak precyzyjnie potrafi zdjąć przynętę z haka nie dając nam o tym znać. Zatytułowałem ten artykuł „ Od wiosny do jesieni”, bo z tym okresem związana jest ta metoda.

Przynęty:
Kiedy jeszcze rzeki skute lodem ja już zaczynam kombinować i szukać tego co będzie najlepsze gdy zejdzie kra. Z uwagi na to, że nie mamy świeżych owoców musimy się zadowolić tym co jest w słoikach i nalewkach z alkoholem. Ja stosuję wiśnie, które były zalane alkoholem. Kilkakrotnie moczę je w wodzie by nie miały tak intensywnego zapachu. Kleń to chyba pijak bo bardzo je lubi. Gdy nie mamy takich wiśni, kupujemy brzoskwinie w puszce. Owoce kroimy w kostki i stosujemy jako przynętę. ( Gorąco polecam- super przynęta ). W późniejszym okresie mamy już co dusza zapragnie: świeże wiśnie, czereśnie, wszelkiego rodzaju śliwki, jabłka a nawet gruszki. Na dużego klenia najlepsze są żółte śliwki mirabelki, często można je spotkać dziko rosnące nad rzeką. Takie miejsce jest rewelacyjne. Zdarzało mi się łowić na maliny i ostrężyny, efekty były zawsze pozytywne. Tak przygotowani pakujemy sprzęt i jedziemy nad rzekę, klenie pływają w każdej małej i dużej.

Jesteśmy nad wodą:
Szukamy miejsca, gdzie prąd wody przechodzi w spokojną, prawie stojącą toń. Wskazane by były stare brzegi, jakieś zatopione drzewa lub głazy- to ulubione miejsce kleni. Dobrze łowić pod mostami i za filarami tych mostów. Gdy mamy wypatrzone miejsce podchodzimy bezszelestnie z uwagi na płochliwość klenia i puszczamy nasz zestaw swobodnie z prądem. Dwoma palcami lewej ręki tj. wskazującym i kciukiem staramy się kontrolować nasz zestaw tak, aby spływał jak najnaturalniej ( kleń jest przebiegły i bystry ). Każdy nienaturalny ruch przynęty go płoszy. Często atakuje natychmiast gdy przynęta dotknie wody. Branie jest sygnalizowane szarpnięciem, lub potężnym odjazdem. Zacinamy natychmiast, ale nie za mocno z uwagi na delikatny zestaw.

Czasami wystarczy wyszpanować żyłkę a ryba sama się zatnie. Maluchy szarpią, ale duży kleń po prostu jedzie z naszą przynętą. Teraz potrzebny jest refleks i precyzyjnie wyregulowany hamulec. Nie ma większej radochy jak kleń ponad kilogram na naszym 0,06. Niesamowitym przeżyciem jest łowienie przebiegłych kleni nocą, właśnie tą metodą.

Jest ciemność, i nasze dwa palce od których wszystko zależy. Nocą naprawdę biorą duże sztuki. Tak było na: Dunajcu, Skawie, Sole czy Rabie. Moje najlepsze wędkarskie lata w łowieniu dużych kleni to `70-`90. Wtedy jeszcze tej ryby było sporo. Sprawdźcie młodzi tą metodę- naprawdę warto!!! Bo cóż to za łowienie, kiedy dzwonek lub spławik mówi nam kiedy mamy zaciąć. Pozdrawiam i proszę o relacje z wypraw na moim blogu.

„Tekst przygotowany na konkurs wedkuje.pl”

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama