4-5 łyżki nasion słonecznika 1 pęczek bazylii 3-4 łyżki oliwy 1 łyżka octu winnego sok z połowy cytryny 2-3 ząbki czosnku 1 mała cebulka 2 pomidory sól pieprz trochę chili po dwie płocie na osobę (ja tu miałem 5 płoci)
PRZYGOTOWANIE:
Płocie trzeba wypatroszyć . Bazyliowe pesto: zmielić uprażone na suchej patelni nasiona, czosnek i cebulkę pokrojoną, razem z oliwą, czosnkiem, posiekaną świeżą bazylią, solą, chili, pieprzem, sokiem z połowy cytryny. Przyprawić pieprzem, solą, chili. Nadziać tym płocie, posmarować tym z zewnątrz, zostawić trochę do obłożenia pomidorów. Pokroić pomidory w plasterki. Do żaroodpornego naczynia nalać na spód trochę oliwy, położyć płocie, na wierzchu plastry pomidora, na każdym trochę pesto posypać nasionami słonecznika. Piec max. 10-15 minut.
Komentarze