Sezon na muchę powolutku się zbliża. Zostało jeszcze sporo czasu na przygotowania. Wędka czeka w pokrowcu, pozostały sprzęt skompletowany ... trzeba jednak uzupełnić pudełka z muchami. Dla wszystkich muszkarzy perzentuję mojego "czerwonego diabła" REDDEVIL - własnej produkcji. Wersja ze skrzydełkami z kapki szyjnej koguta oraz bordowy tułów z pióra bażanta. Wykonany na haku 14 wyśmienicie spisuje się podczas połowu na suchą muszkę. Uwielbiany przez pstrągi oraz lipienie. W zeszłym sezonie był dla mnie najbardziej łowną muszką - jak żadna inna. Nie marnujcie więc czasu tylko zabierajcie się do kręcenia. W kolejnym wpisie zaprezentuje kolejną skuteczną muszkę. Pozdrawiam Sajdak Bartłomiej
Komentarze