Wśród złowionych przeze mnie pstrągów potokowych zdarzały mi się bardzo różnie wybarwione osobniki, od b.ciemnych po blado-szrawe, bez kolorowych brzuszków z mniejszą, lub większą liczbą kropek, ale wszystkie pasowały do ksywki "kropkowańce". Mam świadomość, że inaczej wygląda ryba zaraz po tarle i zupelnie inaczej ta sama, ale przed tarłem! Pewne cechy wspólne dają się zauważyć u ryb z tej samej rzeki. Mam jednak taką odmienność na uwadze, otóż ryby - nie wszystkie - pochodzące z niewielkiej Gowienicy /koło Goleniowa w zachodniopomorskim/ wyróżnia wręcz plamistość! To już nie kropki, nawet nie kropy - ale plamy! I nie są to objawy chorobowe!! Złowiłem już kilka takich plamiaków...! PS. Ciekawi mnie czy ktoś.gdzieś coś podobnego zauważył ...? Pozdrawiam !
Komentarze