Witam. Prezentuję kolejną nimfę wykonaną zimowym wieczorem w domu. To także nimfa na haku #8 co daje mi gwarancję, że drobnica co najwyżej poskubie ją sobie a nie namolnie się na nią łapie.Pomysłem na tą nimfę (ja ją nazywam Prowokator) były te ciche chwile nad wodą kiedy absolutnie nic się nie dzieje a kolejna zmiana na inną nimfę nie skutkuje braniami. Jest dosyć prowokacyjana dzięki fleshom i świetnie prezentuje się w klarownej wodzie. Plusem jest także to, że przy mętnej jest bardziej widoczna niż inne "konwencjonalne"Tułów wykonałem z winylowego Body Glass firmy Vinyl Rib,główka wolframowa przyozdobiona Spectrą Flesh. Podkładem jest niewielka ilość płaskiej lamety.Nić wiodąca piaskowa gubiąca się pod fleshem.Zabezpieczona lakierem Hendsa. Nimfa bardzo prosta do wykonania.Polecam początkującym. W razie pytań proszę o emaila. Nie komentuję i nie odpowiadam na zaczepne komentarze:) Pozdrawiam TroutFlyFishing
Komentarze