Reklama

Szczupak na wiosnę? Niekoniecznie.

07/03/2009 22:32
Szczupak ,to ryba, na którą nastawia się wielu wędkarzy z Polski i nie tylko. Niektórzy aby złowić te wspaniałe ryby wyruszają do Szwecji, Norwegii i innych europejskich krajów. Ja chciałbym opisać moje krajowe sposoby na te drapieżniki. W maju wielu wędkarzy wyruszy nad jeziora i rzeki na spotkanie z esoxem. Majowe szczupaki są zmęczone jeszcze po tarle i nie są tak waleczne, jak te, które są już dobrze odżywione jesienią. Łowię również w maju ale jesienne łowy są dla mnie bardziej ekscytujące, nie tylko ze względu na lepszą waleczność szczupaka lecz także ze względu na większą liczbę brań. Jak pisałem łowię w krajowych jeziorach a jak wiadomo to szczupaków nigdzie nie jest za dużo.
Chciałbym opisać kilka moich tajemnic właśnie na te jesienne zębacze. Od połowy września szczupaki żerują już bardzo dobrze. Pogoda najlepiej pochmurna. Najczęściej łowię z łodzi. Ważne jest dobre ustawienie łodzi na wodzie i odległość od trzcin. Ustawiam łódkę w odległości 5-15m od trzciny. I wykonuję 5-10 rzutów po czym przemieszczam się kawałek dalej. Ważne jest aby rzut był celny. Przynęta musi lądować kilka centymetrów od trzcin. Pozwalam aby opadła do dna. Gumkę prowadzę nie równomiernie, zwalniam i przyspieszam. Branie następuje najczęściej przy pierwszych obrotach korbką kołowrotka.
Wpis byłby niepełny, gdybym nie napisał nic o sprzęcie. Łowię spinningiem Shimano Catana o ciężarze wyrzutu do 20 g. Kołowrotek Robinson Geforce z przednim hamulcem. Nie stosuję grubych żyłek. Najczęściej w przekroju od 0,18mm-0,20mm. Wiadomo, że koniecznością jest zastosowanie przyponu. Co do przynęt, to zależy na jakim jeziorze łowię. Na jednym szczupaki lepiej reagują na twistery na drugim z kolei wolą kopyta. Nie stosuję wirówek, woblerów itd. Twisterki 5-7 cm, kopyta troszkę większe. Główki dopasowuję do głębokości, jaka jest za trzcinami na danym zbiorniku. Wydaje się, że na takie niewielkie przynęty biorą tylko małe esoxy. Nic bardziej mylnego. Zarówno w naszą gumke uderzy 30-centymetrowy szczupaczek jak i ten większy. Mój największy jakiego złowiłem na twisterka 6 cm to 90 cm i 5,45 kg. Kolory przynęt dobieram w zależności od pogody. Jak jest pochmurno to bardziej jaskrawe , jak świeci słońce to ciemniejsze.
Życzę wszystkim czytelnikom połamania kija na metrowym zębaczu. Mam nadzieję, że moje rady ułatwią wam połowy tych pięknych ryb. W miarę możliwości wpuszczajcie jak najwięcej złowionych ryb. Pozdrawiam - pikemeister.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wedkuje.pl




Reklama