Podczas łowienia karpi i karasi wędke zostawiłem położoną na ziemi i zarzuconą podczas gdy rozmawiałem z kolegami ryba wzieła przynęte i prawie wciągneła wędkę do wody ciągnołem z całej siły ale nic to nie dało dwaj koledzy pomogli mi ale też nic nie dało wkońcu ryba urwała się.
Komentarze