Po okresie zimowym stan naszych wód woła o pomstę do nieba :( Przy brzegach pojawiły się (spławiki ), śmieci różnego rodzaju porzucone przez okolicznych mieszkańców oraz (o zgrozo!!! ) przez wędkarzy. Niestety nie da się zrzucić winy na innych ludzi oni nie zostawiają: toreb po zanętach, pudełek po robaczkach,splątanych żyłek.
Apele PZW trafiają w próżnię. Zrywy kół, to kropla w morzu potrzeb, musimy zacząć od samych siebie. Jeżeli nie nauczymy się zostawiać po sobie porządku, to sytuacja stanie się katastrofalna. Nie będziemy mieli po co przychodzić nad brzegi, ponieważ w szybkim tempie ryby wyginą.
Do takiej sytuacji nie możemy dopuścić. Wszyscy chcielibyśmy kontynuować swoje hobby, jakim jest wędkarstwo. Sprawę czystości należy nagłaśniać na spotkaniach kół wędkarskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze