15/10/2011 | Autor: Wedkuje.pl | źródło: wedkuje.pl
Docieram w rejon powalonego dębu z lewej strony którego wędkuje Janusz.
Mgła tak gęsta, że sąsiedniego pomostu nie widać
Muszę poczekać aż wybraną miejscówkę zwolni Kolega
Kolejne zmiany paprochów nie pprzynoszą efektów
Po dziewiątej mgła lekko ustępuje