Boczny trok - vol.1

/ 29 komentarzy / 9 zdjęć


Boczny trok to bardzo skuteczna metoda, a niekiedy niezastąpiona. Na boczny trok skusi się okoń, a nawet szczupak (sam osobiście w tym roku miałem zdarzenie, na małego twistera montowanego na bocznym troku 6g skusił się szczupak 52cm). Lecz to jest metoda nie zastąpiona na okonia. Nie wymaga ona szczególnych umiejętności. Mój artykuł przybliży wam informacje na temat bocznego troka.

Okoń będzie główną rybą, którą można złowić za pomocą metody bocznego troka. Okoń jest ciekawy, wybredny, żyje przy dnie we wszystkich słodkich zbiornikach (rzeki, jeziora, stawy itp.). Boczny trok jest metodą nie zastąpioną gdy:
- okonie są daleko od brzegu (twister na ciężkiej główce inaczej pracuje może to okoniom nie odpowiadać, do małych przynęt nie ma bardzo ciężkich główek, przynęta musi naturalnie pracować)
- okonie słabo reagują na przynęty (już nie raz ta metoda udowodniła mi swoje zwycięstwo nad okoniami,)


Wędka i kołowrotek:
Kij najlepsza do bocznego troka jest wędka z wklejaną szczytówka potocznie zwana okoniówka, jest bardzo czuła, a my musimy czuć każde branie okonia, bo inaczej się nie nauczymy łowić. Gdy łowimy z łodzi wędka musi być krótsza 2.10m to zupełnie wystarczy, natomiast z brzegu do 3m. Kołowrotek powinien być mały rozmiary 1000, 2500. Sprzęt powinien być lekki aby nas nie męczył podczas długiego łowienia.


Ołów:
Do bocznego troku stosujemy ciężarki w kształcie łezki, pałeczki, laseczki. Obciążenie dopieramy do warunków łowiska (rzeka, jezioro, płytko głęboko itp.) Ja stosuję gramatury od 3-20gram. Przeważnie używam lasek, ponieważ łatwo mogę dopasować się do łowiska po przez regulowanie ciężaru, typu przycinanie pałeczki. Nie lubię się bawić w wiązanie więc gdy mam laskę 20g, a okonie nie reagują kombinuję zmienić ciężar ucinam troszkę pałeczki, zmieniam sposób prowadzenia, na pewno coś się uda. Pałeczki są o wiele lepsze niż łezki. Gdy mamy wiele zaczepów, a ciężarek jest ciągnięty po dnie łezka ulegnie większości zaczepów, lecz pałeczka się prześlizgnie i wyjdzie. Gramaturę ciężarka należy samemu dostosować do głębokości i typu wody. Nie ma reguły, wszystko czego sami się nauczymy, to sprawi nam radość. Zdaniem innych możemy się jedynie sugerować. Pałeczki, możemy kupić w każdym dobrym sklepie wędkarskim liczmy 8gr za sztukę, natomiast na Internecie możemy jeszcze taniej kupić.

Haczyki:
Do bocznego troka używamy haczyków z uszkami. Możemy używać haczyki muchowe, lecz dziś już możemy kupić specjalne haczyki do bocznego troka, nawet już z przyponami. Na haczykach nie powinniśmy w żaden sposób oszczędzać. Haczyk powinien być dobry, mocny najlepiej jakiejś renomowanej firmy. Musimy być przygotowani na to, że zaczep i haczyk zostanie w wodzie. Cena to 5-7zł za paczkę.

Przynęty:
Jak dziś czytamy w gazetach do bocznego troka możemy zawiązać obrotówkę, wobler, twistera, kopytko. Ja używam tylko i wyłącznie twisterów z pojedynczym lub czasami podwójnym ogonkiem. Twistery jakich używam to 2,5cm -5cm, czasami nawet większy, ale przeważnie 4cm. Kolorystyka musimy dobrać do upodobań okonia może być tak, że przez dłuższy czas okoń bierze na jaskrawe przynęty, a już za chwile na ciemne. Powinniśmy mieć bogatą ofertę przynęt w swoim pudełku. Twistery nie są drogie u mnie w sklepie +/- 50gr/1sztuka, lecz lepiej zaopatrzyć się w Internecie kupując cała paczkę, taniej wychodzi niekiedy 20g/1sztk. Większe to koszt do 1zł maksymalnie.
Gdy łowimy tylko małe okonie w pierwszej kolejności zmieniamy na większa przynętę. Ja robię tak gdy łowię okonie na kolor fioletowy z brokatem, zakładam taki sam tylko większy. Warto kombinować, aby osiągnąć oczekiwane rezultaty. Polecam kolory: fiolet z brokatem, motor oli, biały, herbata z pieprzem, przezroczysty z niebieskim brokatem, brązowy, brązowy z czarnym brokatem, fiolet itp. To tylko kolory przynęt na jakie ja łowię, oczywiście do swojego łowiska musimy dobrać sami sobie kolory u mnie biorą na te gdzie indziej na inne.

Krętlik:
Krętlik potrójny to rzecz dobra, lecz nie konieczny, ja używam krętlika, rozmiar powinien być jak najmniejszy. To nie drogi wydatek, ale ułatwi nam szybką wymianę ciężarka lub przyponu z przynętą podczas zaczepu. Cena do 30gr/1szt.

Żyłki:
Ja używam żyłek, nie plecionek ponieważ są rozciągliwe lepiej mi się nimi łowi, tańsze i od dziecka zaczynałem na żyłce holować okonie, więc tak zostało. Żyłek głównych używam nie, aż takich cienkich, ponieważ nie ma się co bawić w nitki 0,18mm – 0,22mm takich średnic używam. Natomiast przypony robię z 0,12mm-0,16mm, wszystko zależy gdzie łowię. Żyłka musi być dobra, mocna najlepiej przynajmniej raz na sezon wymienić to jest minimum. Najlepiej jakieś dobrej firmy polecam Stroft. Koszt 12zł/100m

Jak zrobić zestaw:
Przedstawię jak zrobić zestaw bocznego troka. Zestaw będzie z krętlikiem, pałeczką 8g, twisterem żółtym. Żyłka główna 0,18mm, żyłka przyponowa 0,16mm. Zestaw z krętlikiem jest bardzo prosty w montażu. Kilka podstawowych zasad: kiedy przynęta opada dłużej, tym mamy większe szanse na branie, dlatego dobrym trikiem tutaj będzie przedłużanie przyponu. Trzeba kombinować niekiedy nawet do 70cm. Trok z ciężarkiem używam krótszy niż przypon przeważnie 1/3długości przyponu czyli jak przypon 60cm, daję 20cm ciężarek, tutaj też można kombinować niekiedy może sprawdzić się 2/3przyponu różnie to już zależy od wędkarza, natomiast zasada mówi 1/3. To co potrzebujemy:
Do żyłki główniej (0,18mm) dołączamy potrójny krętlik:
Następnie dołączamy ciężarek tak samo jak przypon załużym, że robimy z zasada 1/3, więc długość troka ciężarka będzie 15cm, a przyponu 45cm. Przypon mamy już gotowy, lecz lepiej gdy sami dowiążemy haczyk będziemy mieli większa pewność, że nic nas nie zaskoczy.
Teraz tylko założyć przynętę i łowić.
Teraz przedstawię jak zawiązać zestaw bez krętlika. Zamiast krętlika robimy pętle węzł:
Taki węzeł musi mieć ok. metr w środku rozcinamy, go tak aby do krętlika było (wg. zasady) 1/3 długości więc przy metrze to ok. 33cm, a resztę zostawiamy na przypon, oczywiście długości dobieramy do swoich potrzeb. Tak poprawnie skonstruowany zestaw musi dać nam rezultaty nad wodą.

Ciąg dalszy nastąpi, w najbliższym czasie, a w nim: jak prowadzić zestaw bocznego troka itp.

 


4.7
Oceń
(70 głosów)

 

Boczny trok - vol.1 - opinie i komentarze

kabankaban
0
Tylko raz zmontowałem zestaw z krętlikiem (chyba nie umiem tego dobrze zrobić albo-co prostsze tym lepsze).Teraz o ile łowię na boczny trok korzystam z rozwiązania z pętlą.Co do przynęt zdecydowanie nr.1 to twisterki,nr.2 muchowe nimfy(moja rewelacja tego sezonu co do zamierzonego połowu świnek),nr.3 małe pływające woblerki(do 2,5 cm) na sezon letni tyko i wyłącznie bo w innych porach roku mi się nie sprawdzały.Innych przynęt nie używam.
(2010-10-26 18:39)
kamillo8110kamillo8110
0
Fajny temacik;) (2010-10-26 21:22)
1z2z3z41z2z3z4
0
Bardzo dobry artykuł. Zgadzam się niemal w 100 % Wszystkie moje jesienne okonie złapałem metodą bocznego troka. Tak jak autor zauważył na żyłkę główną należny wybierać coś w miarę możliwości mocnego natomiast żyłkę na przypon można już zastosować coś cieńszego. Osobiście stosuje 0,14 W razie zaczepu urywa się sama guma a ołów (przywiązany na takiej samej żyłce jak żyłka główna) pozostanie nie tknięty ;D Zaciekawiło mnie to, że kolega zamiast gumek montuje, także wobler-ki... Sprawdzę "jak to działa" przy okazji najbliższego wypadu nad wodę.
(2010-10-27 08:13)
endriutendriut
0

Witam!

Spoko opis, ja też używam bocznego troczka. Lubię te nagłe lekkie przytrzymania okoni i pięknie "tańczącą" szczytówkę mówiącą nam niekiedy o rozmiarze zdobyczy jeszcze przed wyciągnięciem na brzeg.

Natomiast częściej używam troczka gdy łowię na rzece z koszyczkiem zanętowym (zob. mój blog) i są ładne efekty w połowach jaśkówi i ploci.

Pozdrawiam.

(2010-10-27 13:03)
GlowatkaGlowatka
0
stosuję tą meodę od kilku lat,opisywałem ją na łamach Wędkarza Polskiego kilkanaście lat temu,polecam jako niezawodną metodę na jesienne okonie,połamania kija.Waldi (2010-10-27 14:34)
Raptor1981Raptor1981
0
Osobiście stosuję boczny trok na okonie, jednak nie polecam żadnych krętlików czy to potrójnych czy innych. Mamy gwarantowane splątanie - osobiście stosuję węzeł, który się nazywa "węzeł do przywieszki", obcinamy tylko jeden koniec blisko supła i boczny trok gotowy na 100% się nie splącze. Do tego podczas łapania okoni im mniej elementów tym lepsze wyniki. Również zrezygnowałem z agrafki na końcu zestawu tylko mocuję "haczyk do bocznego troka" bezpośrednio na lince za pomocą węzła, który się nazywa "węzeł rapala". Przynęta na haczyku ma dodatkowy luz i dodatkowo wabi niezdecydowane okonie. Linkę główną daję w zależności od 60 cm nawet 120 cm a linkę z ciężarkiem od 20 cm do 40 cm. Za linkę główną stosowałem żyłkę teraz zmieniłem na cienką linkę fluokarbonową którą można kupić w szpuli, dalej łącze wszystko do cienkiej plecionki "węzłem zderzakowym". Spróbujcie w ten sposób się pobawić. Polecam, miłego łapania na boczny trok. Pozdrawiam Marcin.
(2010-10-27 19:41)
użytkownik13410użytkownik13410
0
No, bardzo fajny artykuł! Też lubię tą metodę, dała mi ładnego pasiaka w tym roku i dużo zabawy, aczkolwiek nie miałem fachowej wklejanki do łowienia w ten sposób.
W przyszłym tygodniu pewnie to się zmieni, być może napiszę nawet jakiś artykulik.
Z tego co widzę montujemy zestawy minimalnie inaczej, ja zwracam uwagę na inne detale, ale z pewnością Twój też jest skuteczny :)
(2010-10-27 19:48)
daMMkadaMMka
0
Woblerki :D też stosuje tzn gdy chcę aby pracował przy max głębokości przy samym dnie :p Również pokombinujcie z obrotówką :) (2010-10-27 20:52)
miniek6miniek6
0
Bardzo fajny i rzeczowy opis. 5!!! Sprawdzę metodę na następnej wyprawie bo ostatnio lipa ;)
-dzisiaj też niestety.
POZDRAWIAM!!!!
(2010-10-27 21:18)
Artur z KetrzynaArtur z Ketrzyna
0
Czekam na następny twój artykuł, bo ten zdecydowanie mi się podoba. Tylko że ja tego bocznego troka nie kumam. Próbowałem już kilka razy i z krętlikiem i bez, irytowało mnie te skręcanie się zestawu, przynajmniej co 2-3 rzut. Nie wiem co robię źle, ale na pewno coś?... Mam nadzieję że twój następny artykuł to wyjaśni. Uwielbiam okonie, ale one są raczej jako przyłów do szczupaka na tradycyjny spining. Okonie łowie raczej na spławik, albo zimą na mormyszkę lub szarpaka.
Może twój następny artykuł to zmieni.
(2010-10-27 22:13)
lukkimidolukkimido
0
Witam, w tym roku na mazurach bliżej przyjżałem się tej metodzie:) efekty nie były jakoś specjalnie powalające, bo poławiane okonie nie były nawet średnich rozmiarów. Wielką frajdą za to był moment brania na bardzo delikatnej szczytówce i łowienie na cienkich żyłkach :) Co do przynęt to najłowniejsze były małe twisterki motor oil i fioletowe z brokatem. (2010-10-28 01:38)
kch65kch65
0
Ja również nie polecam krętlików. węzeł jest prostszy i skuteczniejszy oraz nie powoduje splątania żyłki. Co do szczupaka złowionego na paproszka na bocznym troku to nie zgodzę się że jest to przypadak. Bardzo często podczas połowu okonia na boczny trok zacinam  szczupaki na paproszki (bez żadnego przyponu stalowego). Również dość często szczupaki obcianają przynętę ale skuteczność 50 % jest nie najgorsza.  (2010-10-28 07:34)
zorrozorro
0
Ja równiesz nie polecam krętlików - patent z pętlą i jej przecięciem w moim skromnym mniemaniu - jest najlepszy. chcialem wżucic foto jak to wygląda - ale nie znalazłem takiej opcji - szkoda. POzdrawiam ps. pięknie rytmicznie pulsująca szczytówka - tak bierze tylko okoń:D (2010-10-28 07:57)
janglazik1947janglazik1947
0
Bardzo dobry artykuł.Różne opinie na ten temat słyszę,że kiler na oknie itd.Próbowałem na trzech jeziorach-nie miałem nawet skubnięcia-ale się nie zniechęcam i będę dalej ćwiczył,a sukces musi przyjść.
(2010-10-28 10:48)
kumak1970kumak1970
0
fajny opis fajna metoda mnie osobiście uspokaja lubie łowic na troka ale nie używam krętlika dla mnie jest zbyteczny robie pętle moje przynęty to twisterki i  woblerki kolego kaban polecasz nimfe popróbujemy  DAJE PIĄTALA !!!!!! (2010-10-28 17:29)
FreddieFreddie
0
fajna metoda , łowię na nią od niedawna na poważnie i daje  niezłe rezultaty mój największy boczny okoń to 32 cm :),

ciekawy jestem jak opiszesz jak prowadzić ten zestaw bo pewnie co wędkarz to inne prowadzenie.

pozdro
(2010-10-28 20:04)
użytkownik26041użytkownik26041
0
boczny trok super zabawa ja nie stosuje krętlików ladny opis ja stosuje dłuższe przypony ale to rzecz jasna kazdy robi jak chce ja 1,5 m skracając powoli jak nie ma brań woblery też są bardzo skuteczne ale pływajace nie złe szczupaki potrawią uderzyć piatal za wpis   (2010-10-28 21:09)
daMMkadaMMka
0
Jak znajdę wolny czas od nauki :) to napewno opiszę :D (2010-10-28 21:42)
RufinRufin
0
Fajny opis metody i przygotowania zestawu do połowu na "boczny trok".Chociaż w sumie nic nowego się nie dowiedziałem.Osobiście wolę zestaw bez krętlika-przynajmniej dla mnie mniej się to wszystko skręca.A co do łowienia szczupaków na boczniaka-w 100 % potwierdzam!!!!Sam złowiłem kilkanaście małych sztuk i kilka wymiarowych,nawet do 55cm.Gorąco polecam łowienie tą metodą. (2010-10-29 09:54)
bastek23bastek23
0
Czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg, gdyż sam mam zamiar od nowego sezonu popróbować swoich sił z tą metodą. Materiał jak dla mnie oczywiście na *****. (2010-10-29 10:06)
landrynagtlandrynagt
0
Artykuł bardzo trafny:) ale mam pytanie jak prowadzić przynęte na rzece o zmiennym prądzie wody???? to znaczy mmy zalewisko zaraz za stara zapora wodna i w niektórych miejscach jest silny prąd a za 2 metry spokojny....  Jest to bardzo mała rzeka więc mam z tym problem:(
(2010-10-29 10:08)
pawlobilopawlobilo
0
Fajnie by było jak byś cie się tak nie rozpisywali w tych komentarzach bo jak się widzi ile do przeczytania prawdopodobnie zbędnych rzeczy to nikt tego nie czyta....
(2010-10-29 21:23)
chrzanek_79chrzanek_79
0

Zgodzę się z autorem artykulu boczny trok jest świetną metodą w połowie okoni, a czasem trafi się całkiem przystojny sandacz lub szczupak. Ja jednak wiążąc zestaw do bocznego troka nie używam dodatkowych elemntów w postaci krętlików z 3 oczkami. Robię to w następujący sposób:

1. Przewlekam żyłkę przez oczko w krętliku baryłki na odcinku ok 1 metra.

2. Robię oczko i przewlekam 3-4 razy baryłkę i zaciskam węzeł.

3. Do dłuższego odcinka żyłki przywiązuję haczyk na który nawlekam niewielkie gumy.

I zestaw gotowy. Można go trochę uleprzyć porzez zatosoanie krętlika z agrafką ułatwia to szybką zmianę baryłek. Nie trezba za każdym razem przewiązywać zestawu, i doskonale można dostosować do panujących warunków 

(2010-10-30 10:05)
mlotek2222mlotek2222
0
Artykuł jak dla mnie na piąteczkie, naprawdę mozna dowiedzieć sie czegoś ciekawego na temat bocznego troku .Pozdrawiam (2010-11-01 09:16)
molsmols
0
Dobry artykuł, opis dobry i czytelny. Moje próby z bocznym trokiem nie są okazałe. Chociaż już kilka razy próbowałem tej metody, (prawie dokładnie jak jest opisane w tym artykule) to złowiłem tylko kilka okoni i to niezbyt dużych. Ale nie zniechęcam się ibędę dalej próbował.
(2010-11-01 14:53)
ParweniuszParweniusz
0
Artykuł ok, ale umówmy się trok jest metodą zarówno bardzo skuteczną jak i nudną. Ciągnięcie ciężarka po dnie, zatrzymanie, zwijanie, przesunięcia samą szczytówką, ok rozumiem chęć złowienia rybki, ale czy jest to frajda? Uczepiło się po bezmyślnym ściaganiu. Nie jestem przeciwnikiem tej metody, jest po to żeby łowić (skutecznie) ryby. Ale prawdziwa frajda to złowić tyle samo okoni, albo i więcej na lekką główeczkę 2-3g z delikatnego opadu albo w inny finezyjny sposób. Osobiście nie szukam metody najłatwiejszej, a takiej, która pozwoli łowić ryby z premedytacją. Dodam na koniec że do łowienia na troka czy główkę używam żyłki 0,12 bez żadnych przyponów z cieńszą linką.
Rozwijajmy się wędkarsko i czerpmy z tego frajdę zamiast rzucać i ściagać.
Pozdrawiam.
(2010-11-02 19:45)
NoNameScNoNameSc
0
Artykuł w porządku, może nic nowego nie zawiera w porównaniu do innych w internecie, ale podstawowe informacje są. Boczny trok wcale nie jest nudną metodą. Parweniusz ma dziwny punkt widzenia- można powiedzieć, że spinning jest nudną metodą, rzuć i zwiń. Proste. A wiemy (prawie) wszyscy, że tak nie jest. Za artykuł daje 4. Pozdrawiam (2010-11-03 12:17)
jokerjoker
0
drogi przyjacielu po fachu ciekawie to wszystko opisałeś i chwała ci za to, że namawiasz wędkarzy do tej nie kiedy mało znanej metody lub mało lubianej. Powinieneś jeszcze dodać jakie są plusy tego delikatnego zestawu. Osobiście widziałem starania kolegów na zawodach i oczywiście ich efekty. Tu nie potwierdza się teoria, że rozmiar wielki przynęty to i okaz konkretniejszy. Śliczne okonie na boczny trok z niewielkim paproszkiem przyprawiły wiele radości i oczywiście miejsce na podium. Na dowód fotki są w galerii www.kolo13.pl i nie trzeba tu fantazjować, że okonek nie cieszy.
(2010-11-03 22:12)
ProfesorProfesor
0
Boczny trok naprawdę jest efektywny i tak jak mówisz kusi nie tylko okonie (trzy szczupaki w 2010r). Poza wszystkim super zabawa !


(2011-03-04 21:23)

skomentuj ten artykuł