Brzana z podkarpackich rzek - miejscówki na brzany

/ 20 komentarzy / 49 zdjęć


Tak jak w tytule będzie mowa o brzanie z typowej karpackiej i podkarpackiej rzeki. Jak każdy znający tą rybę wędkarz wie że uwielbia nurt czasem wolny ale preferuje zdecydowanie szybki. W karpackich i podkarpackich (średnich)rzekach takich jak Soła, Skawa, Raba, Dunajec ,Poprad,Wisłoka ,San czy Wisłok jest jej stosunkowo dużo,ale żeby odkryć brzanowe eldorado trzeba troszeczkę rzekę znać ,zdarza się też ze trafimy bez wstępnego szukania na dobry kawałek rzeki gdzie złapiemy kilka lub kilkanaście różnej wielkości brzan a i innych rybek też, takich jak świnka lub krąp, bo lubią trzymać się razem z brzanami.

Ale "czytanie" wody bardziej się przyda na następne wypady na Brzanę. Dla mnie osobiście najodpowiedniejszą porą roku na dorodne sztuki jest wrzesień-październik
- Po pierwsze woda już jest w miarę ustabilizowana po letnich częstych czasami dużych wahaniach stanu wody no i jest znacznie chłodniejsza zwłaszcza z rana.
- Po drugie łatwiej jest wypatrzyć typowe Brzanowisko
- W końcu po trzecie można odetchnąć od komarów i bąków bo to naprawdę utrudnia koncentrację zwłaszcza łowiąc na przepływankę gdzie trzeba być czujnym.

A teraz jak znajduję dobre miejsca Brzanowe na rzece?
Oglądam bacznie wodę i jeśli trzeba idę kilka kilometrów w górę lub w dół rzeki. Dobrze jest czasem spytać się miejscowych "wędkarzy", KTÓRZY NIE ZAWSZE NIMI SĄ!o kawałki z wodą bystrą lub z jakimiś przewężeniami lub wręcz głęboką wodą. Brzany to lubią. Ja osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju zwężenia nurtu gdzie woda przyspiesza czasami staje się głębsza ale nie koniecznie i zazwyczaj na dnie jest tam glina,kamienie i żwirek. Brzanki to lubią,woda w takim miejscu najlepiej jak ma od 1.5-2metrów głębokości wtedy przepływanka jest w sam raz jak dla mnie.

Jak znajdziemy już takie lub podobne miejsce to jest szansa na zobaczenie charakterystycznych furkoczących i wyskakujących z wody małych brzanek.To BARDZO DOBRY ZNAK!Oznacza to że w tym miejscu na pewno jest brzana.Teraz to tylko zmontować zestaw(przepływanka). Ja używam łowiąc zbrzegu bolonke 5-cio metrową, a jak z kamieni bliżej właściwego nurtu to używam znacznie krótszy kijek (lepszy przy lądowaniu rybki),żyłka główna 0,18mm.haczyki zależy od przynęty?spławik tradycyjny na przepływanke nie jakiś wydziwiany ,obciążenie zależy jak łowimy czy tradycyjnie czy z lekkim przytrzymywaniem gdzie trzeba dołożyć więcej ołowiu...ja często łowię na białe robaki lub słoninkę własnej roboty.

Brania i hol a zwłaszcza hol większych brzan TAKICH POWYŻEJ 2KG.w takim przewężeniu to niezła jazda. Ryba wydaje się przytwierdzona do dna i ani nie myśli się wynurzyć!A JEŚLI ZAPNIEMY TAKĄ ponad 80 cm.to już nie przelewki rybka robi co jej pasuje i zazwyczaj odchodzi wolno.

Opis ten dedykuję dla tych co zaczynają zabawę z brzanami. Bo Ci co znają temat i nie raz mieli brzanę na haku mają własne wyrobione zdanie i wiedzą na co tą rybę stać. Bo to jest naprawdę silna i waleczna ryba!

Żal tylko tego, że regulując Rzeki trwale są niszczone naturalne stanowiska tej ryby!!!!

pozdrawiam Ryszard

 


4.7
Oceń
(62 głosów)

 

Brzana z podkarpackich rzek - miejscówki na brzany - opinie i komentarze

użytkownik29889użytkownik29889
0
No no no Ryśku ale się rozpisałeś co i mnie cieszy, Dużo szukam o brzanie wiem że jest u nas, tylko czekać na stabilizację naszej rzeczki i na rybki.

Mam nadzieję, że mnie zabierzesz na te swoje brzaniska co bym był nie lada wdzięczny, bo takiej jeszcze nie miałem na wędce.

Pozdrawiam i oczywiście 5*****.
(2010-08-04 00:44)
rysioszrysiosz
0
Tomaszu będziemy w kontakcie.
NO I TRZEBA POCZEKAĆ AŻ w końcu ta Nasza rzeka się ustabilizuje...
I wtedy ruszymy na Brzany.
(2010-08-04 01:02)
loli_83loli_83
0
Świetnie udokumentowana wyprawa, piękne foty i ryby! Jak dla mnie rewelacja! 5. Pozdrawiam
(2010-08-04 09:30)
MareKsMareKs
0

Prawie jak fotoreportaz ;) to miło, że chciało Ci się wrzucać tyle fotek żebyśmy mogli sobie pooglądać co, jak i gdzie łowiłeś. Jak to ktos kiedys powiedział czasem jeden obraz jest wiecej wart nic 1000 słów :-)

... a brzany to bardzo wdzięczne i waleczne ryby, typowo sportowe bo w smaku podle.

pozdrawiam serdecznie

(2010-08-04 09:40)
Mat24Mat24
0

Drogi kolego, bardzo fajny artykuł na temat tych pięknych i walecznych ryb jakimi są niewątpliwie brzany ;) 

Cudne zdjęcia i oczywiście królowe z którymi się zmagałeś. Mam tylko jedno malutkie pytanko i nie jestem pewien, chodzi mi o rzeki Sołę, Skawę, Rabę i Dunajec czy one znajdują się na Podkarpaciu? bo mi się wydaję, że nie i nie wiem czy Ty wprowadzasz ludzi w błąd, czy może ja jestem w błędzie ? :D

Z góry dziękuję za pomoc w wyjaśnieniu tego pytania :>

(2010-08-04 11:34)
rysioszrysiosz
0
Kolego mat24
Odpowiadam Soła,Skawa,Raba,Dunajec,Poprad-te rzeki wypływają z Karpat rzeczywiście fakt.
A Wisłoka,San,czy Wisłok to nie wypływają z KARPAT?
Dobrze napiszę sprostowanie "dopływy karpackie"
Pozdrawiam.
(2010-08-04 12:31)
klopsik52klopsik52
0
Ja narazie złapałem jdna ważaćą prawie 2 kg brzane, ale niestety nie mogę sie zgodzic że to waleczna ryba.Może moja była jakaś schorowana po tych powodziach, nie wiem. (2010-08-04 14:45)
andrzej49andrzej49
0
Piękna i bardzo waleczna ryba,fajny artykuł.
(2010-08-04 16:22)
rubin44wrrubin44wr
0
Miałem nie jedną brzanę na haku,to królowa polskich rzek ,nieżle potrafi namieszać. jak bierze pięknie przygina szczytówkę po zacięciu zaczyna się wspaniała walka torpedowe odjazdy i dołowanie do dna to jej specjalność.

Za fotki i opis 5 gwiazdek.
(2010-08-04 16:36)
kabankaban
0
Uwielbiam łowić brzany(choć ten rok jest dla mnie tragiczny-stan wody)ale spinningując.Tak jak pisze autor najlepszy okres zaczyna się we wrześniu,ale łowimy prawie w tych samych wodach więc spostrzeżenia się pokrywają.5* i pozdrawiam.
(2010-08-04 18:50)
Norbert StolarczykNorbert Stolarczyk
0
świetny opis, gratuluję ładne masz Kolego łowiska
*****
(2010-08-04 20:46)
wojtekbujakwojtekbujak
0
Gratulacje dla kolegi ja dzisiaj byłem nad Dunajcem złapałem Brzane 69 cm i 3 kg to była walka coś pięknego .
(2010-08-04 20:59)
zabol69zabol69
0
swietny artykul. Az milo sie czyta . Za wpis oczywiscie piec gwiazdek +++++. Polamania kij. Pozdrawiam
(2010-08-04 21:26)
kazikkazik
0

Przepiękne ryby , przepiękna rzeka . Łowić brzany to jest to , zwłaszcza na moje cienki żyłki . Oczywiście pięć gwiazdek .

 

(2010-08-04 21:50)
minusminus
0
świetne opowiadanko - daję ***** gratulacje. Nigdy jeszcze nie złowiłem brzany ale słyszałem że są waleczne
(2010-08-05 15:00)
rysioszrysiosz
0
no to życzę Ci abyś złowił swoją pierwszą oby dużą.
Pozdrawiam
(2010-08-05 15:06)
pawel75pawel75
0
Super opowiadanie no i świetna kolekcja tylu foteczek. Rzadko kiedy świadomie nastawiam się na połów tej ryby, złowiłem 3 lub 4 raczej przypadkiem na Wiśle podczas połowu na rosówkę ale teraz chyba na to piękno zapoluję :) Piąteczka i Pozdrowienia !
(2010-08-05 20:01)
użytkownik26041użytkownik26041
0

milo bylo po czytac o brzanie zlapalem pare w zyciu do dzis pamietam te emocjujaca walke z ta pikna waleczna ryba daje piatala 

(2010-08-08 21:56)
IrkoniIrkoni
0
Osobiście złowiłem tylko jedną brzanę,(był to farcik).Opowiadanko na *****
Może kiedyś zasadzę się na tą piękną rybkę.....Pozdrawiam
(2010-08-10 17:17)
użytkownik60860użytkownik60860
0
miałem raz dużą brzane na rzece Bzura . koło Sochaczewa, skusiła sie na woblerka przed wodospadem, takim 05 m. miałem 0,18 żyłeczke i miętki kijek od 5 do 35 g  i gdy ją zobaczyłem od razu przestałem kręcić, otworzyłem szeroko oczy i juz . to była chwila , jeden wielki furkot, trzy razy wyskoczyła z wody ale tak jakby tylko ją muskała, miała prawie metr i każdy komu opowiadam o tej rybie, której nigdy nie zapomnę, każdy mówi jedno- BRZANA.
pozdro
(2011-11-22 19:33)

skomentuj ten artykuł