Drgająca szczytówka zestaw - Picker

/ 41 komentarzy / 7 zdjęć


Drgająca szczytówka zestaw - Dużo na tym portalu pisze się o metodach połowu drapieżników, o spinningu. Ja dla odmiany chciałbym wam opisać w skrócie moją ulubioną metodę połowu metodę drgającej szczytówki. Jest to metoda połowu głównie białej ryby, ale nie tylko, także drapieżników. Jest to metoda gruntowa, czyli bez spławika, z którą każdy na pewno miał do czynienia. Jest to na pewno jedna z najstarszych metod połowu. Z tą jednak różnicą, że wędka wyposażona jest w miękką szczytówkę tak zwaną drgającą, której zadaniem jest właśnie sygnalizowanie brań ryby.

Szczytówki w tych wędkach są wymienne, gdyż posiadają różną twardość Najdelikatniejsze pomalowane są na zielony kolor, mniej delikatne na żółtym a najbardziej twarde na czerwony, Niestety zdarzają się nieraz odstępstwa od tych kolorów, ( tak jest akurat u mnie), więc najlepiej samemu sprawdzić, prosta metodą, łapiąc za przelotki tych szczytówek ( patrz zdjęcie). Szczytówka, która się najbardziej wygnie, jest szczytówką najdelikatniejszą.

Do wędkarza należy dobranie odpowiedniej twardości szczytówki do rodzaju łowiska, w którym będzie łowił, jego głębokości, wody stojące czy rzeki. Wędki do tej metody są dosyć delikatne i mają średnio długość od 2,7 do 3,9m w zależności gdzie łowimy. Bardzo ważny w metodzie DS, aby w ogóle, zauważyć branie ryby i odpowiednio ją zaciąć, jest kąt ustawienia między szczytówką, a żyłką, który zawsze powinien wynosić 90 stopni, przy czym żyłka musi być lekko napięta.

Branie ryby sygnalizowane jest poprzez Drgająca szczytówke ugięcie, a nawet całkowite,wyprostowanie szczytówki. Łowiąc w rzecze używając feederera, czyli cięższej odmiany drgającej szczytówki ( który ma duży ciężar wyrzutu nawet 80g ), wędzisko umieszczamy pionowo, aby ciąg wody w jak najmniejszym stopniu parł na żyłkę i przez to nie fałszował nam wskazań szczytówki. Natomiast w wodzie stojącej, gdzie używamy pickera, czyli delikatnej odmiany DS, ( ciężar wyrzutu do 40g), wędzisko należy ustawić wzdłuż brzegu. Do tej metody, zostały stworzone specjalne rodzaje żyłek, które są mało rozciągliwe, o małej grubości 0,16 mm -25 mm. powinien się charakteryzować dużym przełożeniem szpuli.

W metodzie Drgająca szczytówka stosuje się specjalne podpórki, a także tarcze, dzięki którym widać nawet najdelikatniejsze brania. Nęci się za pomocą koszyczka zanętowego, który na żyłce montujemy przy pomocy rurki antysplątaniowej. W rzekach stosujemy koszyczki z dnem oraz różnym obciążeniem w zależności od siły ciągu wody, aby nasz zestaw nie jeździł po dnie. W wodach stojących obciążenie koszyczka służy raczej do dalekiego wyrzutu zestawu, w miejsce które nam odpowiada. Metoda DS ma dużo możliwości i różnorodności, o której tu nie wspomniałem.

To tyle w skrócie, zachęcam do spróbowania tej metody połowu, która naprawdę daje wiele satysfakcji i adrenaliny.

 


4.1
Oceń
(129 głosów)

 

Drgająca szczytówka zestaw - Picker - opinie i komentarze

BopBop
0
fajna metoda. pewien wędkarz z którym nieraz łowie jak nie ma brań zdejmuje rurke antysplątaniową i często odrazu ma lepsze wyniki. (2008-11-07 14:20)
użytkownik3921użytkownik3921
0
Bardzo ciekawy artykuł. Sam bardzo chętnie używam tej metody przy połowie leszcza, lina, płoci i węgorza. Ostatnio dobrze sprawdza mi się w łowieniu sandacza na filet. Jednak prawie całkowicie zrezygnowałem ze stosowania rurki antysplątaniowej. Zamiast tego umieszczam obciążenie(koszyczek lub ciężarek) na troku bocznym albo przelotowo wewnątrz długiej pętli przyponowej. Przy takim mocowaniu ryba praktycznie nie wyczuwa obciążenia i brania stają się bardziej widoczne. Ciekawym sposobem jest również zamocowanie obciążenia za pomocą konektorka do mocowania na stałe spławików typu wagler. Daje to możliwość zmiany długości przyponu bez jego ponownego wiązania jednak wymaga nieco wprawy przy zarzucaniu zestawu. Co do opisu nie zgodziłbym się z tym, że kąt pomiędzy szczytówką a żyłką zawsze powinien wynosić 90 stopni. Często przy bardzo delikatnych braniach (np. lina, sandacza) warto ustawić nieco większy kąt- ok.110-120 stopni, brania są wtedy lepiej widoczne, a ułożenie wędki pod takim kątem ułatwia natychmiastowe zacięcie. (2008-11-07 15:23)
robson1robson1
0
Witam.
Tak,jak napisałem ta metoda ma ten urok,że daje duzo mozliowsci,i własnej inwencji.
Do:" tinca tinca",ja również robie trochę większy kąt między szczytówką ,a żyłką co rzeczywiście sprzyja lepszemu zacięciu ryby.Czekałem,aż ktoś mnie o to spyta.Napisałem 90 stopni ,gdyz tak mówi literatura.Widze,ze mamy podobne spostrzeżenia.
Pozdrawiam Robert (2008-11-07 16:57)
użytkownik3053użytkownik3053
0
tak właśnie ta metoda jest dla mnie najlepsza na białą rybę na rzece ( Wisła ) ale na wodzie stojącej też dobrze się spisuje. zdecydowanie lepsza od spławika moim zdaniem :). Fajnie że ktoś w końcu napisał o połowie gruntowym. pozdrawiam pindral (2008-11-07 17:47)
AdriossAdrioss
0
Drgająca szczytówka jest coraz częściej widzianą przeze mnie metodą wędkowania. Coraz częściej widuje ludzi właśnie mających delikatne pickery czy federy, a coraz mniej na tradycyjne bombki jeśli chodzi o grunt. (2008-11-08 11:43)
marcin_02marcin_02
0
Witam!!! Również i ja wędkuje ta metodą juz od kilku lat i uważam ze jest bardziej atrakcyjna i ciekawsza niż spławik. Jest to metoda dobra na rzeke jak i jezioro. Często wędkowałwm własnie na federa w Holandii na Renie i muszę powiedzieć ze sie sprawdza zarówno w połowie leszcza czy węgorza. Pozdr!!! (2008-11-15 23:33)
jedrzej53jedrzej53
0
(2008-11-17 17:50)
Kris_DDZKris_DDZ
0
Super metoda nigdy mnie nie zawiodła choc czasem oczy bolą .No i przy dużej fali potrafi człowieka poderwać z krzesła :) (2008-11-17 17:56)
jedrzej53jedrzej53
0
DS jest bardzo skuteczną metodą łowienia,nęcenie koszyczkiem ,łatwość obserwacji brań,pewne zacięcie ale przy łowieniu na wodach stojących tylko spławik pełna frajda i przyjemność z obserwacji brań czy to dynamiczne karpisko czy subtelne branie leszcza czy lina Pozdrawiam (2008-11-17 18:00)
MirosMiros
0
ta metoda stała się bardzo popularna wsród wędkarzy. Większość stosujących tę metodę przekonała się, że jest chyba najbardziej skuteczna w wedkarstwie gruntowym za równo na wodach stojących jak i rzekach. Poz. (2008-11-20 18:45)
ordaorda
0
Witam. Metoda jest super. Miałem okazję wypróbować ją kilka razy w różnych warunkach. Próbowałem nawet robić zestaw na plecionce (cienka i trwała), ale w rurce antysplątaniowej plecionka zachowuje się dużo gorzej, wróciłem więc do dobrej gatunkowo i wytrzymałościowo żyłki. Rewelacyjna metoda na połów nocny (ze świetlikiem na szczytówce). Pozdrawiam. (2008-11-22 21:37)
skałaskała
0
DRGAJĄCA SZCZYTÓWKA jest znakomitą metodą gruntową zwłaszcza na nocne zasiadki. Ostatnio bardzo dużo czasu poświęcam tej metodzie połowu i powiem szczeże, że jak na razie nie zawiodłem się. Obowiązkowo zestaw powinien składać się z:
- wędka typu feeder -używam 3,60 oraz 3,90 m dł. o wyżucie do 120 g.;
-kołowrotek - w ciągu roku wędkowałem za pomocą różnych typów kołowrotków, ale największe okazy udało mi się chwycić dzięki kołowrotkom z wolnym biegiem szpuli, więc obecnie tylko takich używam;
-żyłka -jako żyłki głównej używam żyłki tonącej najlepiej typu feeder od 0,18 do 0,23;
-przypony - typu soft o długości zależnej od typu łowiska od 30 do 55 cm, o średnicy zależnej od typu łowiska, częstotliwości brania ryb i pory roku;
- haczyk- moimi ulubionymi są haki ownera koloru czarnego 10-14 na duże leszczyki - sprawdzone zwłaszcza nocą, i czerwone ownery 14-16- tych używam na początku łowienia zaraz po przyjeździe na łowisko (kiedy jeszcze moje stanowisko nie jest dostatecznie zanęcone);
- rurka antysplątaniowa ( zawsze stosowana przez początkujących miłośników tego sposobu łowienia z gruntu- i proszę używajcie jej to ważny element zestawu), używam tutek zawsze w ciemnych kolorach (czarny, ciemna zieleń) nigdy żarówiastych odcieni żółci czy zieleni (zauważyłem że tylko odstraszają ryby z łowiska;
-koszyk zanętowy o wadze zależnej od specyfiki łowiska i parametrów technicznych waszego sprzętu-kija- moja rada na początku zasiadki używajcie koszyków bez dna po około 30 minutach łowienia zmieńcie na koszyk z dnem ;
Jako dodatkowe wyposażenie musicie się uzbroić w podpórki pod wędki, dobrą latarkę, uchyty na świetliki najlepiej gumowe nie kaleczą żyłki przy zażucie w trudnych łowiskach oraz nie powodują z momęcie zażutu i ewentualnego zaczepu nocą żadnych szkód w postaci złamanej szczytówki czy zerwania zestawu. Jeśli jesteście zwolennikami okazów, mocnych wrażeń i przygody proszę nie stosujcie żadnych dzwoneczków one tylko straszą ryby i kolegów na sąsiednich stanowiskach.
Proszę nie zapomnieć o zabraniu ze sobą siadki na okazy i dobrego podbieraka teraz napewno będzie potrzebny! Połamania kija koledzy wędkarze! (2008-12-04 06:58)
bobartbobart
0
Swietny artykuł i powiem Ci, że tak naprawdę nie byłem przekonany do takiej metody ale teraz po przeczytaniu twego opisu i komentarzy NAPEWNO SPRÓBUJĘ !!! (2008-12-04 17:40)
skałaskała
0
Bobart, uwierz mi warto spróbować, ta fascynująca metoda gruntowa jest niezwykle skuteczna szczególnie przy polowaniu na duże sztuki białorybu. Skoro podobał ci się mój opis dotyczący tej metody połowu postaram się w wolnej chwili uchylić ci rąbka tajemnicy i przekazać własne doświadczenia oraz spostrzeżenia. Pierwsze kroki stawiałem czytając wszelką literaturę na ten temat, rozmawiałem z kolegami-praktykami, nie byłem jeszcze przekonany. Dopiero pierwsza wyprawa zaszczepiła we mnie takiego ducha, że nikt już od skuteczności tej metody mnie nie odwiedzie. Pierwszy sprzęt kupowałem pod okiem doświadczonych kolegów wędkarzy -posłużył mi jedynie rok, złapałem takiego bakcyla, że zapragnąłem mieć lepszy i praktyczniejszy. Naprawdę opłaciło się. Pomimo tak słabego roku pod kątem aktywności ryb naprawdę nie nażekam na wyniki, jeden raz tylko zszedłem z łowiska o przysłowiowym kiju. (2008-12-05 20:29)
miecz-gazmiecz-gaz
0
tak to bardzo dobra metoda dla odpoczywajacych nad woda.Pełen relaks i spokoj.Stosuje ją od paru lat i jestem zadowolony z tego typu połowu. (2008-12-07 21:37)
użytkownik5105użytkownik5105
0
Drgająca -jest to fajne łowienie ,ja czasami lubię też posiedzieć ,ale wolę spinning jurekb- pstrąga może kiedyś złowisz (2008-12-12 18:07)
kazikkazik
0
Bardzo dobra metoda do łowienia na wodach płynących (rzekach) . Stosuję tą metodę w miejscach gdzie nie mogę przytrzymać spławikówka przynęty w jednym miejscu i przy dnie . Zestaw dosyć lekki zarzucony w nurt blisko brzegu daje dobre wyniki w braniach i ryba raczej zacina się sama . Ja na drgającą szczytówkę łowię Brzany , Leszcze , Klenie , Karpie , Płocie , Karasie i nawet biorą na czerwonego robaka Sumy których nie udało mi się wyciągnąć ze względu na cienki zestaw. Używam tej metody również w nocy mocując świetlik który dobrze pokazuje każde branie , ale na ten temat napiszę we własnym artykule. (2008-12-13 21:32)
użytkownik5522użytkownik5522
0
Łowię tą metodą odkąd przyszła do naszego kraju i tak jak TINKA TINKA stosuję koszyk zanętowy na bocznym ruchomym troku na wodzie stojącej a na rzece dodatkowo na boczny zaznaczam RUCHOMY!! trok zakładam rurkę antysplątaniową, ale nie sklepową tylko zwykłą prostą rurkę najlepiej przezroczystą lub białą(często używam patyka po blonikach z MC DONALDA) długości 3/4 w stosunku do dł. przyponu np. przypon dł. 60cm a rurka na boczny trok z koszyczkiem dł. 45 cm dociążonym odpowiednio do uciągu wody . Polecam i połamania kija!! (2008-12-16 19:53)
wedkarzzmcwedkarzzmc
0
świetne napewno skorzystam warto spróbować taką metodą połowic (2009-01-04 11:51)
raskiraski
0
Zdecydowanie tak. Łowię metodą DS parę ładnych lat i zupełnie nie mogę zrozumieć " gruntowców " z "drągami" w rękach i " cegłami ~200g" w wodzie. Można na grunt bardziej finezyjnie, i o wiele więcej emocji. Zdecydowanie plecionka do DS- a jest jak najbardziej dobra. We wszystkich wędkach zmieniłem i jest bardzo dobrze.Pozdrawiam raski (2009-01-08 17:12)
paulopaulo
0
Dużo zostało już przez kolegów napisane o połowie na drgającą szczytówkę.Ze swej strony chciałbym przekazać wypraktykowaną już metodę połowu na picera ze wspomaganiem sygnalizatora brań(elektonicznego).Często robię wypady na nocne połowy i by nie meczyć oczu wpatrywaniem się w zamocowany na szczytówce świetlik i mieć możliwość zmrużenia oka postanowiłem do zestawu dostawić sygnalizator brań.Jak to zrobiłem.
Wędzisko umieściłem na 2 podpórkach wzdłóż brzegu po uprzednim wyrzuceniu zestawu na zanęcone miejsce.Około 1,5 mtr od szczytówki umieściłem trzecią podpórkę z sygnalizatorem tak by zyłka spoczywała na kólku sygnalizatora.
sygnalizator podciągnełem około 2 cm powyżej poziomu szczytówki.
Od tej pory w nocy mogę przymknąć oko bez obawy przegapienia brania ,sygnał dzwiękowy i zapalajace się diody informują mnie o braniu.Ten sam sposób wykorzystuję w dzień dzięki czemu ze spokojem moge obserwować przyrodę bez wpatrywania się w szczytówkę lub ze spokojem mogę operować batem .
Proszę wyprubować tą metodę może i Wam się spodoba.
Pozdrawiam Paulo. (2009-01-15 00:14)
mikadusmikadus
0
Witam wszystkich. Widzę że zwolenników drgającej szczytówki jest dużo. to super. Ja od lat łowię tą metodą i wiem że jest to przyjemne łowienie. DS łowię na Odrze i na jeziorach. Używam czarnych ryrek antysplątaniowych i nie narzekam. Zyczę wszystkim połamania kija w tym nowym sezonie. Oczywiście na rybie. Pozdrawiam (2009-02-01 16:29)
burza10000burza10000
0
Piękna metoda a w nocy jest dopiero bajer pozdrawiam (2009-02-08 11:17)
Miro81Miro81
0
Metoda ta jest fajna ponieważ jest cicha, ale jest jedno ale. Dzisiaj byłem na łowisku sam. Zapodałem gruntówkę z drgającą szczytówką oraz spławik. Wywnioskowałem, że musiałbym być z żoną lub kolegą. Bo patrzeć to na grunt, to na spławik to nawet coś więcej niż sztuka. (2009-04-09 14:00)
elan1993elan1993
0
Metoda DS jest świetna,ale przy każdym zarzucie bardzo się denerwuje.Gdyż mam wędkę typu piker i to jest kij bardzo sprężysty dlatego też wędkę przemieniłem na odległościówkę z najdelikatniejszą szczytówką i teraz spisuje się świetnie łowiąc małe i duże ryby I mam pytanie czy to normalne że wędka typu picker powinna się tak uginać podczas wędkowania. (2009-06-11 12:27)
elan1993elan1993
0
Zapomniałem dodać że wędka jest firmy jaxon picker 2.70m 5-25g. :P (2009-06-11 12:29)
mikiii123mikiii123
0
Super. Szukałem co to picker, a teraz wiem. Coś tam sobie tą metodą połowiłem. Dzięki, bardzo dobry artykuł.
(2010-05-30 12:07)
striggleystriggley
0
również łowię za pomocą pikera  i nie ma nic lepszego jak szczytówka która zaczyna "tańczyć" emocje są ogromne nawet przy małej płoci super metoda
(2010-08-19 23:03)
krzysiek123318krzysiek123318
0
Bardzo lubie łowic ta metoda , podoba mi sie to , daje to duzo emocji. Moim zdaniem lepsze niz spławik. Jak łowie z dwiem wedkami , jadna na spawik a druga picker to zakładam dzwoneczek na szczytówke. (2010-08-23 14:20)
slabilslabil
0
Ja również łowię metodą feedera lub pickera,i jest to bardzo skuteczna metoda.Dodam jeszcze,że zazwyczaj na wodach stojących używamy koszyczków okrągłych lub kwadratowych,a na wodach płynących,koszyczków kwadratowych lub najlepiej trójkątnych.Aha,ja rurkę antysplątaniową zakładam zawsze dłuższą stroną w kierunku haczyka,co powoduję rzadsze plątanie zestawu.
(2010-08-31 14:08)
kinga2002kinga2002
0
witam mam pytanie czy ta metoda sprawdza sie głównie w pozycji pionowej czy poziomej wedziska
(2010-09-02 21:20)
krzysiek123318krzysiek123318
0
Pickera ustawiam wzdłuż brzegu a feedera raczej do góry szczytówą.  (2010-09-04 17:28)
użytkownik43790użytkownik43790
0
Ocena 3. Słaby artykuł. Zapominałeś jeszcze dodać o tym pod jakim kątem ma być ustawiona wędka.
(2010-09-29 08:08)
mlotek2222mlotek2222
0
Stawiam piąteczkie artykuł bardzo mi sie podabał, feeder to moja ulubiona metoda wędkowania.Pozdrawiam i połamania kija (2010-11-06 09:10)
MalawiMalawi
0
Elan - łowię też tym pikerem Jaxona ale nigdy na koszyczek. Ciężar wyrzutowy tej wędeczki to 25 g więc jest za słaby do koszyka - możesz próbowac ale wygnie ci się w parabolę.  Do cięższego łowienia kup federa (np.90 g wyrzutu) i po problemie. A brania drobnej ryby pokarze równie dobrze jak pikerek.
To metodą łowię już kilka lat. według mnie warto też pamiętac o długości przyponu. Słabe brania przypon wydłużamy (ja wydłużam do około metra). Kiedy rybki współpracują przyponik możemy skrócic do 20 -30 cm. Wielokrotnie przekonałem się , że w martwej wodzie po wydłużeniu przyponu zaczęły się brania.
(2011-07-01 08:00)
ayemayem
0
Kiedyś podczas jednej wyprawy łowiłem tą metodą potem był tylko spławik i spinning ale po latach postanowiłem ponownie spróbować tej metody i popieram to , że jest bardzo ciekawa i łowię od kilku sezonów .
(2011-09-09 20:51)
użytkownik95465użytkownik95465
0
Metoda "Drgającej Szczytówki" to moja ukochana metoda łowienia ryb spokojnego żeru.
Złowiłem na nią największą jak do tej pory rybę w życiu.
Piątal za artykuł :)
Pozdrawiam Bartek.
(2012-01-08 22:10)
troctroc
0
Metoda ma jedną małą wadę- a może zaletę- nie sposób upilnować łowiąc na dwie wędki, drgająca szczytówka wymaga ciągłej uwagi i to jest cała przyjemność w tej metodzie. Pozdrawiam i ***** pozostawiam. (2012-02-17 18:52)
kiewicz696kiewicz696
0
metoda gruntowa to także metoda spławikowa! (2012-04-15 21:59)
TarokTarok
0
Troszkę za ogólnie i nie do końca prawdziwe informacje podajesz, kolor szczytówki i jej delikatność zależy od producenta, gramatura wędzisk typu feeder może mieć nawet ponad 150 g, a i kąt ustawienia wędziska powinien być rozwarty między 100 a 120 stopni tylko wtedy można skutecznie zaciąć rybę, a rurkę antysplontaniową to sobie od razu odpuśćcie bo bardziej plącze i płoszy ryby niż pomaga. (2014-09-09 23:51)
Sebek2011Sebek2011
0
Metodą drgającej szczytówki łowię dopiero od wiosny tego roku i już nidgy nie przstanę.Mam feedera do 150gr wyrzutu ,na Nogacie spisuje się wspaniale na kołowrotku plecionka Dragona 0,18 kij ustawiony tak jak pisz Trok pokazuje brania małych rybek.Muszę nadmienić,że ze spławika nigdy nie zrezygnuję. (2016-11-01 16:26)

skomentuj ten artykuł