Łowienie z gruntu ze spławikiem

/ 8 komentarzy

Witam kolegów wędkarzy.Pasja jaką jest wędkarstwo zaliczana jest do jednych z najpiękniejszych i najbardziej pasjonujących metod spędzania wolnego czasu.Każdy początkujący amator zasiadek z kijem w dłoni marzy o wielkich sukcesach w postaci okazów wyciągniętych ryb.Efekty takie uzyskuje się często po latach obserwacji i czasem monotonnych doświadczeń.W moim artykule chce zaproponować metodę z pogranicza wędkarstwa gruntowego i spławikowego,w sumie jest to połączenie tych metod.O co w tym chodzi?Otóż ma to swoją dużą zaletę,że pozwala młodemu wędkarzowi doskonalić np.technikę zacinania ryby oraz trenuje jego refleks.Na czym polega ta metoda?Przygotowujemy tradycyjny zestaw z przelotowym spławikiem zaczepionym na agrafce,przesuwamy stoper na taką długość na żyłce aby obciążenie w postaci śrucin wraz z przyponem i naszą przynętą po zarzuceniu,opadły na dno.I tu nowość,zwiększamy ten odcinek o taką długość aby spławik leżał na powierzchni wody.Bardzo łatwo to osiągnąć.Pamiętajmy jednak by nie było zbyt wiele przerwy pomiędzy oczkiem spławika a stoperem,gdy zestaw będzie już w wodzie,gdyż zacięcie ryby będzie wtedy graniczyło z cudem.Jest to bardzo fajna metoda.Nawet najdelikatniejsze branie jest doskonale widoczne w postaci rytmicznych drgań pływającego spławika.Często spławik po prostu stanie ryba wciągnie go pod wodę.Łowienie w ten sposób dostarcza wielu emocji a i sam efekt może być fascynujący,sam wyciągałem dzięki temu spore płocie (ok. 0.5 kg),leszcze (ok. 1.5 kg) a nwet węgorze czy okonie żerujące przy dnie.Teraz omówię jeszcze kilka ważnych aspektów.
Po pierwsze,sprzęt: wielu z,was początki przygody z tym wspaniałym sportem bez problemu może mieć na tanim,ogólnodostępnym ekwipunku.Nie będę wymieniał rodzajów wędzisk,kołowrotków,żyłek,itp.Zaznaczę tylko ważne szczegóły.Wędzisko-najlepiej żeby miało ok. 3.60 m długości,kołowrotek-warto wybrać taki,na którym można regulować hamulec (rzecz niezbędna przy ciągnięciu dużej ryby),żyłka-nie warto przesadzać z grubością,w zupełności wystarczy 0.14- 0.16.Rzecz ważna,często niedoceniana-odpowiedni haczyk.Wbrew pozorom na całkiem mały możemy dostać sporą rybę.Nie przesadzajmy więc z doborem odpowiedniego rozmiaru spodziewając się w ten sposób rekordowej zdobyczy.Jaki wybrać spławik?Najlepiej ok. 6g,bez obciążenia własnego,z długą antenka,na który można założyć świetlik (nocne łowienie dostarczy też niezapomianych wrażeń).
Są to podstawy,teraz na co łowimy?Wielu z was zapewne nie ma ogromnych możliwości finansowych,dlatego posiłkować będziemy się naturą.Podstawa to oczywiście dżdżownice,czerwone robaki które dostaniemy w każdym ogródku.Następną łatwą w zdobyciu przynętą jest kukurydza,warto kupić puszkę konserwowanej która starczy na kilka wypadów (cena ok. 2.50zł).Możecie również nad samą wodą znaleźć rybie przysmaki takie jak larwy ochotki czy małże.Nie zapominajcie o tym by odpowiednio zanęcić miejsce połowu.Można to zrobić w tani sposób a równie skuteczny jak drogie zanęty ze sklepów wędkarskich.Ja sam zaczynałem gotując pszenicę,kukurydzę i pęczak a potem mieszając to z atraktorem na leszcza.Czasem można dodać zwykłego aromatu waniliowego,takiego jakiego używa się do pieczenia ciast.Są to zupełne podstawy które każdy może według swego uznania dostosować do rodzaju łowiska na które się wybiera najczęściej oraz spostrzeżenia których już dokonał.Pamiętajmy tylko o kulturze nad wodą i wędkarskiej grzeczności.Wszakże wszyscy powiniśmy pozostawiać miejsce połowu w takim stanie,w jakim chcielibyśmy je zastać po innych.Połamania kija!!!

"Tekst przygotowany na konkurs wędkuje.pl"

 


4.1
Oceń
(56 głosów)

 

Łowienie z gruntu ze spławikiem - opinie i komentarze

użytkownik5105użytkownik5105
0
extra artykuł masz pięć ..pozdr.. (2009-02-20 20:01)
lin75lin75
0
dobry artykol.troche inaczej stosuje metode ale tez skutkuje.pozdrawiam masz odemnie 5pkt (2009-03-11 19:52)
użytkownik5494użytkownik5494
0
Piątka i na bank wypróbuje tą metodę w zasiadce na amury i płocie.
Pozdrawiam (2009-03-29 09:33)
grzegorzk75grzegorzk75
0
I o to chodzi - zwięźle i na temat. 5 u mnie. (2009-04-04 18:37)
użytkownik17616użytkownik17616
0
Moim zdaniem zapomniales dodac ze metoda ta sprawdza sie gdy nie ma fali w przeciwnym wypadku, tak uwazam brnia w postaci drgan splawika na wodzie beda raczej nie widoczne. 5 pozdrawiam (2009-06-11 09:14)
użytkownik17616użytkownik17616
0
wczoraj sprawdziem twoja metode, bardzo skuteczna jednak po wczorajszym dniu utwierdzilem sie w przekonaniu, iz na wiekszej fali brania sa niewidoczne. pozdrawiam (2009-06-13 19:38)
szyszekszyszek
0
Tez tak łowie ale spławik ustawiam w pozycji pogranicza z leżącym a prosto stojącym. U mnie spławik jest lekko pochylony, a gdy ryba bierze spławik ustwia sie w pionie i wtedy zacinam> daje 5 (2009-06-17 08:45)
cool12cool12
0
fajna metoda ja stosuje koszyczek zanętowy ale takiej też mogę spróbować (2012-04-02 19:05)

skomentuj ten artykuł