Na casting nie ma metody - wędkarstwo castingowe

/ 1 komentarzy / 4 zdjęć


Casting (z angielskiego rzut – rzucanie) – sport wykorzystujący najważniejsze techniki wędkarskie - muchową i spinningową, dla większości z nas wciąż pozostaje „egzotyczną” dyscypliną wędkarską. Szczegóły z nim związane specjalnie dla nas zdradza Natalia Pecyna, wielokrotna Mistrzyni Polski, Europy i Świata w różnych konkurencjach m. in. w skishu muchowym, spinningowym i arenbergu, członek kadry narodowej juniorów i kadry narodowej seniorów.

Casting ma za sobą bogatą i wbrew pozorom długą historię – w Europie jego początku sięgają końca XIX wieku, w Polsce datuje się go na 1950 rok, kiedy utworzono Polski Związek Wędkarski. Jak powszechnie wiadomo, polega on na celnym rzucaniu lekką muszką i ciężarkiem do celu, jakim są tarcze oraz na odległość. Natalia przekonuje jednak, że prosta definicja nie oddaje istoty tego sportu. „Casting to nietypowe wędkarstwo - tu zawsze technika i doświadczenie biorą górę”. Nie bez znaczenia jest też dobry sprzęt. Podstawa to oczywiście dobra żyłka, ciężarek, linka, wędka i mucha…. „Posiadam kilka wędek – m. in. jedną do skisha muchowego, drugą do spinningowego, ponieważ są to dwie różne dziedziny wymagające innego sprzętu. W skishu spinningowym można postawić na stare sprawdzone kije, ja np. rzucam tym samym, którego używała moja ciotka, natomiast w skishu muchowym liczy się nowoczesność, tu warto postawić na nowości” – dodaje.
W przypadku skisha spinningowego rzuty do specjalnej tarczy wykonujemy z odległości od 10 do 18 m, w skishu muchowym od 8 do 13 m. Inna jest też pozycja – w tym pierwszym rzucamy z miejsca, a w drugim z podestu. Konkurencje castingu dzielą się na docelowe, które polegają na wykonywaniu rzutów do tarcz i wykorzystują techniki spinningu oraz na odległość.

Skish muchowy
Znawcy tematu twierdzą, że skish muchowy przypomina łowienie ryb na sztuczna muchę. Zawodnik stojący na podeście w odpowiedniej kolejności wykonuje po dziesięć rzutów techniką suchą (z wymachami) i mokrą (bez między wymachów) do tarcz-basenów. W czasie 5,5 minuty rzutów może zdobyć maksymalnie 100 pkt.

Odległość muchowa
Inną konkurencją jest tzw. odległość muchowa jednorącz - tu rzuty wykonywane są z podestu o wysokości 50 cm. Czas na dla zawodnika wynosi 6 minut. W tym czasie zawodnik wykonuje jak najwięcej i jak najdalszych rzutów z czego dwa najdalsze wliczane są do końcowej punktacji wielobojowej zgodnie z zasadą 1m = 1pkt. W czasie rzutu cała linka wyciągnięta jest poza wędzisko, a żyłka przymocowana do linki rozwinięta jest na ziemi. Za silny wyrzut muchy odpowiada ciężar linki i sprzyjający wiatr, choć równie duże znaczenia ma też odpowiednia technika wyrzutu.

Arenberg
Następną konkurencją jest Arenberg, polegający na trafianiu do tarczy-plandeki rozłożonej na podłożu. Tarcza pokryta jest pierścieniami o średnicy 315, 255, 195, 135 cm, a w na środku umieszczone jest drewniane lub plastikowe koło o średnicy 75 cm. Punkty przyznawane są odpowiednio do wielkości okręgów 2, 4, 6, 8 i 10 punktów. Zawodnik rzuca plastikowym ciężarkiem o wadze 7,5 gramów z pięciu stanowisk (po dwa rzuty z każdego) oddalonych od 10 do 18 metrów. Rzuty wykonywane są różnymi stylami: spod siebie, z prawej, znad głowy, z lewej oraz dowolny.

Skish spinningowy
Tu w ciągu 8 min. zawodnik wykonuje 20 rzutów (najczęściej znad głowy, choć styl wykonywania rzutów tej konkurencji jest dowolny) do pięciu żółtych, ułożonych pochyło tarcz. Za każdy trafiony rzut zawodnik otrzymuje 5 pkt, maksymalnie może zebrać 100 pkt.
Odległość spinningowa
Kolejna istotna konkurencja to tzw. odległość spinningowa jednorącz ciężarkiem o wadze 7,5 bądź 18 gramów polegająca na oddaniu trzech rzutów, z których najdłuższy punktowany jest na zasadzie 1m = 1,5 pkt. Rzutnia, podobnie jak w rzucie oszczepem, jest w formie trójkąta. Żyłka do tej konkurencji musi mieć co najmniej 0,18 mm.

Skish multi
Konkurencja ta polega na trafieniu do tarczy ciężarkiem o wadze 18 g. Tarcze w tej konkurencji są takie same jak w skishu spinningowym, jednak zmieniają się odległości: tarcze rozstawione są od 12 m pierwsza do 20 m piąta. Zawodnicy do rzucania stosują multiplikatory.

Odległość multi oburącz
Zasady tej konkurencji są z kolei bardzo podobne do opisanej wcześniej odległości spinningowej. Zawodnicy jednak wykonują rzut oburącz, używając innego wędziska, takiego które wytrzyma większą wagę ciężarka, multiplikatora i oczywiście ciężarka o wadze 18 g.

Na zawodach ogólnopolskich zawodnicy walczą w następujących o miejsca nie w każdej konkurencji, lecz w następujących połączeniach: 5-bój, w którego skład wchodzi 5 pierwszych opisanych konkurencji oraz 7-bój, gdzie do wyniku 5-boju doliczany jest wynik z dwuboju multi. Natomiast na zawodach rozgrywanych na arenie międzynarodowej, medale i tytuł można zdobyć w każdej konkurencji z osobna oraz w 5-boju, 7-boju i drużynowo. Zawodnicy startują w kategoriach zgodnych z podziałem wiekowym: kadeci - młodzież do 15 lat bez podziału na płeć, startujący tylko w 3-boju spinningowym (5-bój wyłączając konkurencje muchowe) juniorki i juniorzy – do 18 lat, kobiety i seniorzy – powyżej 18 roku życia. Oczywiście zawodnicy mogą również stanowić drużyny, które są brane pod uwagę w klasyfikacji pod koniec rozgrywanych zawodów: kadeci – drużyna składająca się z 3 osób, drużyna juniorek, kobiet – po 2 zawodniczki i juniorów, seniorów – po 3 zawodników. Całoroczny cykl zawodów składa się na Grand Prix Polski (podobnie jak w wędkarstwie spławikowym czy spinningowym, gdzie otrzymuje się punkty zgodnie z zajętym miejscem).

W tej chwili Natalia przygotowuje się do zawodów ogólnopolskich w Zamościu, które trwać będą od 9 do 11 maja, będą to pierwsze zawody w sezonie. „Trenuję cały rok pod okiem mojego trenera, który prywatnie jest moim dziadkiem. Rozkładamy sprzęt i ćwiczymy aż do zachodu słońca. Casting jest sportem, w którym obca jest monotonia – tu zawsze cos sie dzieje na treningu i na zawodach” – mówi.. Ze względu na swą specyfikę casting można uprawiać do późnych lat życia, choć jak można zaobserwować w tej dyscyplinie coraz częściej do głosu zaczyna dochodzić młode, zdolne pokolenie. Jaka jest zatem metoda na casting? Okazuje się, że jej nie ma. „Jako wielokrotna uczestniczka krajowych i międzynarodowych zawodów zdążyłam już zauważyć, że doświadczenie robi swoje – pozwala choćby nauczyć się pokonywać stres. Na casting nie ma złotego środka, jedyne wyjście to cierpliwość, motywacja, ale przede wszystkim trening i jeszcze raz trening.”
Martyna Mikulska

 


4.6
Oceń
(11 głosów)

 

Na casting nie ma metody - wędkarstwo castingowe - opinie i komentarze

karoltsu1karoltsu1
0
Wszedłem na stronę traktującą o Castingu w celu pogłębienia i weryfikacji własnych wiadomości.Trafiłem na opis rozgrywania zawodów...
W kulturze Japonii jest Ikebana(sztuka układania kwiatów),jak najbardziej wskazana dla estety,nie zaś dla 'zjadacza chleba'.
Dobrze jest wiedzieć ze takie zawody są,znać reguły ich rozgrywania-lecz czy nie jest to sztuka dla sztuki?Najbardziej do Mnie przemawia idea przyciągnięcia młodych ludzi do wędkarstwa,nie zaś sama rywalizacja w takim turnieju,który nobilituje producenta sprzętu.Dla którego podobne Turnieje są możliwością zaprezentowania swojego dorobku technicznego i rekomendowanych wyrobów,które z racji specjalizacji będą niedostępne dla przeciętnego wędkarza.
Daję 5*****,za przedstawienie tematu. 
(2010-02-28 11:21)

skomentuj ten artykuł