Sposób na sandacza z Pilchowic

/ 24 komentarzy

Kontynuujemy nasz cykl „Ryba miesiąca”, w którym swoją wiedzą na temat ryb dzieli się z nami członek kadry narodowej spinningistów Grzegorz Siciński. Nadszedł czerwiec, pora więc na przedstawienie najpopularniejszej ryby najbliższych 30 dni – sandacza pilichowice. To wyrafinowany drapieżnik zasiedlający zbiorniki zaporowe, jeziora i rzeki oraz dominująca ryba w swoim środowisku, która dzięki swojej agresywności potrafi wyprzeć szczupaka. Wymiar ochronny sandacza to 45 cm. W zbiornikach zaporowych i jeziorach występujący w okolicach spadów, górek podwodnych i rozległych blatów. W rzekach szukamy go w okolicach przykos, kamiennych ostróg oraz opasek. 


Sandacz jest poławiany zarówno metodą spinningową, jak i trollingu. Coraz częściej wędkarze wybierają na sandacza także metodę gruntową.
Jeśli chodzi o metodą spinningową, to zdecydowanie polecam łowienie na przynęty miękkie, takie jak rippery, twistery, woblery, oraz sporadycznie błystki obrotowe i wahadłowe. Rippery powinny mieć wielkość 4 cali, twistery 3-4 cale –dominują oczywiście naturalne kolory. Woblery mogą być zarówno pływające, jak i tonące, wielkość – najlepiej od 8 do 12 cm. Istotny jest jeden fakt. Woblery pływające stosujemy w sytuacjach, kiedy sandacze żerują przy powierzchni, natomiast tonące, wówczas gdy ryby żerują w toni i przy dnie. Ostatnie z przynęt do łowienia metodą spinningową - błystki powinny mieć wielkość nr 3,4 i 5. Z blach wahadłowych polecam te koloru srebrnego w wielkości 6 do 10 cm.
W metodzie trollingu sandacze poławiamy na duże woblery oraz duże rippery wielkości 6 cali. Z kolei metodą gruntową – na żywiec oraz filety.
Najskuteczniejszą, moim zdaniem, metodą jest spinning z wolnego i szybkiego opadu, który najlepiej sprawdza się gdy, sandacze żerują agresywnie. Skuteczna jest również metoda nawleczonego przy dnie, kiedy sandacze żerują kapryśnie.

Teraz parę słów o sprzęcie. Do połowu sandaczy z łodzi stosujemy wędki długości 2-2,40 m o akcji szczytowej i ciężarze wyrzutowym od 12 do 35 g. Do metody połowu trollingiem polecam spinningi długości 2,20-2,60 m w przedziale ciężaru wyrzutowego od 20 do 50 g. W metodzie gruntowej stosujemy wędziska typu Fedder o długościach 2,80-3,60 m o ciężarze wyrzutowym od 15 do 40 g.
Przy połowie sandaczy radzę nie stosować żyłek, ponieważ są rozciągliwe i nie pozwalają na stuprocentowe zacięcie. Lepsze są plecionki, które są sztywne i pozwalają na bezpośredni kontakt przy zacięciu i holu ryby.

 


4.6
Oceń
(89 głosów)

 

Sposób na sandacza z Pilchowic - opinie i komentarze

pike2pike2
0
Bardzo dokładnie opisane, dzieki takim opisom jak ten napewno wielu z nas zdobedzie większe doświadczenie w połowach pieknych sandaczy (2008-12-19 18:52)
krzycag1978krzycag1978
0
udany opis połowu i sprzętu myślę że w tym roku postaram się zasadzić na sandałka i coś też złapać, jak dopisze szczęsćie bo narazie to jest ciężko .odemnie 5 gwi... (2009-01-24 14:38)
Pawel345Pawel345
0
zgadzam się z pike2 świetnie opisane wszystko dokładnie jak łowić na co łowić i z pewnością każdy zdobędzie trochę większe doświadczenie.............pozdrawiam i zostawiam 5+..artykuł świetny.......... (2009-06-21 15:46)
użytkownik4668użytkownik4668
0
Witam. Nareszcie przydatne porady a nie reklama producentów sprzętu wędkarskiego. Oby dalej w tym kierunku. Pozdro (2009-06-21 17:03)
użytkownik6521użytkownik6521
0
No trochę spóźniony ten wpis jak na rybę miesiąca.Poza tym nie wiem jak gdzie indziej ale u nas na zbiorniku w Miedznej Murowanej czerwiec jak do tej pory nie był dobrym okresem do połowu tej ryby. (2009-06-21 18:20)
wiferwifer
0
No z tą dokładnością opisu to bym tak nie przesadzał. Ja nigdy bym się nie odważył dawać rad dotyczących połowu sandacza nie widząc łowiska. Głównie dlatego, że łowiłem sandacze w miejscach całkowicie szczupakowych praktycznie na każdą "mięsną" przynętę i na różnorakie sztuczne. Ale jak ryba nie była w humorze to nie reagowała na żadne 100% kilery ani na jakiekolwiek smakołyki. Bywało też że trzeba było trafić z kolorem główki więc można by wnioskować że jest to ryba bardzo drobiazgowa. Czasem dodanie kilku kropek na woblerku czy obrotówce zdecydowanie dodawało apetytu. Oczywiście w zbiornikach zamkniętych gdzie sandacza jest za dużo,można można podchodzić do niego książkowo, natomiast w środowisku naturalnym trzeba go po prostu rozpracować podobnie jak bolenia czy okonia. Najlepszą więc nauką będzie uzbroić się w cierpliwość i uważnie obserwować to co się dzieje na łowisku. (2009-06-21 19:47)
areczek13areczek13
0
piekny ten sandacz teraz zdobede chyba wieksze doświadczenie w lapaniu na sandacz"dużego" pozdrawiam :::::))))))))))))) (2009-06-21 20:26)
mateuszrosiak5mateuszrosiak5
0
ja dodam że ja lowie sandacza na jaskrawe ripery w rozmiarach 4-7cm i sandacz bieże prawie zawsze.Moj ulubiony zbiornik na sandacza to mietków ..........................topola......................odmochów...................itd........ (2009-06-21 21:33)
klusek999klusek999
0
Nigdy jeszcze nie złowiłem sandacza może kiedys sie uda. Czas pokaże :) (2009-06-21 22:38)
lukasz-lbnlukasz-lbn
0
Opis jak najbardziej przydatny jak dla mnie :-) ładniutki ten sandacz. W tym sezonie nie jestem nastawiony na tą rybkę ale prawdopodobnie zapoluje na nią pare razy. (2009-06-21 23:21)
KaKa13KaKa13
0
Krótko zwięźle i na temat jeżeli chodzi o artykuł. Ładny "Sandał" czyli wskazówki muszą się sprawdzać... (2009-06-22 06:52)
użytkownik9708użytkownik9708
0
Dość ciekawie opisane, ale nie mogę się zgodzić z tym ciężarem wyrzutu fedderka. Bardzo często wędkuję z gruntu gdzie minimalne obciążenie jakie muszę zastasować to 100-120 gram. Pozdrawiam (2009-06-22 09:12)
użytkownik8289użytkownik8289
0
fajny artykuł przyda się początkującym.5 (2009-06-22 13:02)
hellboyhellboy
0
Bardzo dobry artykuł napewno coś z tego mi się przyda.połamania kija i 5. (2009-06-22 13:49)
użytkownik12960użytkownik12960
0
Zgadzam się z Wiferem. Na mojej Łynie nie ma opasek ani kamiennych ostróg a przykosy zaczynają się na środku rzeki. Pozostała część tekstu nie odbiega zbytnio od tego , co sam napisałem...decyduje doświadczenie i umiejętność rozpracowania tego gatunku. (2009-06-22 19:19)
dawinieldawiniel
0
niestety - nie da sie w kilku słowach opisać tak wielu róznych metod połowu.Miłe jest jednak to, że ktoś próbuje.Pozdrawiam.
PS.Dzieląc artykół na kilka kolejnych i zamieszczając wiecej szczegułów można by uzyskac lepszy efekt.szczególnie interesuje mnie łowienie sandaczy na powierzchni.....;-) (2009-06-22 21:40)
niedzwiedzniedzwiedz
0
Właśnie wróciłem z połowów sandaczowych na Słowacji. Wędkowałem z łodzi na przepięknie położonej zaporze o nazwie Liptovska Mara. Koledzy po kiju-to sandaczowe eldorado! sandacza jeśli nie setki tysięcy to napewno dziesiątki! prawie nie ma pustych rzutów przy dobrze namierzonej miejscówce. poza tym kazda metoda w polsce zabroniona tam dozwolona! sandacza jest tak dużo że jest mu wszystko jedno co i jak będzie mu podane! nie jest tanio ale sandaczowe łowy a nie połowy bankowe! więc kwestia w tym ile w wodzie ryby i ile kultury aby o nią zadbać aby połowić zadbajmy sami o nasze wody a będziemy "bogaci w ryby" jak Słowacy! (2009-06-22 23:57)
legtomlegtom
0
Opis dość ogólny, ale każdy z nas wędkarzy coś tam dla siebie z tego uczknie. Ja łowię na Narwi od 90 do 80 kilometra. Mam tam kilka ciekawych główek i opasek. Sandaczy jak na lekarstwo, ale co roku kilka łapię. W minionym tygodniu złapałem pierwszego wymiarowego ( 51 cm ). Żaden wynik, ale to pierwszy na woblera. (2009-06-23 19:22)
ogarniaczogarniacz
0
Witam! Ja osobiście nigdy nie miałem szczęścia złowić sandacza choć w mojej okolicy jest zbiornik, który słynie z tej pięknej i walecznej ryby ( jezioro Pilchowickie ). Mam nadzieje, że gdy pogoda przestanie nam płatać figle, przyjdzie urlop i spotkam się z tą ( jak dla mnie ) tajemniczą rybą. Łowię głównie ze spinningu i sporadycznie na żywca. Artykuł 5/ 5 i szacunek dla Pana Grzegorza! Życzę wszystkim połamania kija. I dwie prośby na koniec Drodzy Koledzy Wędkarze: Jedźcie na ryby - nie po ryby i szanujcie przyrodę - nie śmiecąc! (2009-06-23 23:30)
mateuszrosiak5mateuszrosiak5
0
super artykuł dzienki nie mu wielu zrozumie sztuke połowusandacza ja sam nie wiedzialem że to niejest takie trudne (2009-06-24 14:44)
użytkownik10466użytkownik10466
0
ok.5 (2009-06-24 18:40)
użytkownik10172użytkownik10172
0
"Sandacz jest poławiany zarówno metodą spinningową, jak i trollingu. Coraz częściej wędkarze wybierają na sandacza także metodę gruntową" - chyba coraz częściej spinningują bo grunt był od zawsze. "4" za artykuł (2009-06-25 11:31)
adam56adam56
0
Wszelkie porady są jak najbardziej potrzebne. Natomiast samo złowienie danego gatunku ryby oprócz porad co do przynęty wymaga znajomości i łowiska i zwyczajów na nim panującym. (2009-06-25 20:19)
przemo189przemo189
0
często łapie sandacze...ale co to za metoda nawleczonego przy dnie???tzw oranie dna???
(2011-08-23 00:37)

skomentuj ten artykuł