Pokrowiec na wędziska Dragon

/ 33 komentarzy / 5 zdjęć



  Potrzeba matką nowego sprzętu

Tym razem do wymiany posiadanego sprzętu nie zachęciła mnie chęć "pokazania się" lecz najzwyklejsza potrzeba. Stary pokrowiec na wędziska najzwyklej nie dawał rady w obecnym czasie czyli w pełni sezonu. W panujące aktualnie upały nad rzekę zabierałem zgodnie z planami dwa feedery. Cały misterny plan opierały się na tym by spokojnie w cieniu za krzakiem czy drzewem łowić w spokoju oraz względnym komforcie bez konieczności chłodzenia głowy w nurcie rzeki. Niestety już po kilku pierwszych zasiadkach okazało się że potrzebuję więcej sprzętu. Przy słabszych braniach białej ryby wieczorem miałem czasem ochotę zarzucić gruntówkę na suma. Niestety duży gruntowy kołowrotek wielkości 6500 przykręcony do mocnego kija nie bardzo się mieścił w używanym do tej pory pokrowcu na wędziska. Czasem miałem ochotę wziąć spinning by przed łowieniem z gruntu rzucić kilka razy w nęcone miejsce które z czasem zwabiło drobnicę a za nią przybyły drapieżniki. Tu kolejny mankament żeby nie obijać delikatnego spinningu o kij gruntowy potrzebna była trzecia komora pokrowca której do tej pory nie miałem.

Tak przedstawiały się dwia główne wymagania. Pozostałe to prosta budowa dzięki której każdy sprzęt wróży znacznie większą bezawaryjność jak wymyślne "cuda techniki", wodoszczelność długość 145 cm gdyż tyle wymagają najpopularniejszej długości feedery, dobry trwały materiał, stonowana kolorystyka oraz cena która nie powoduje zatrzymania akcji serca.

 Trzykomorowy pokrowiec na wędziska Dragon

Wyżej wymienione przyczyny sprawiły że wszedłem w posiadanie trzykomorowego pokrowca na wędziska z kołowrotkami Dragon. Pokrowiec ten spełnił wszystkie moje wymagania a jak napisałem nie było ich nadto wiele. Pokrowiec uszyty jest solidnie i w prosty sposób. Posiada trzy główne komory na wędziska z kołowrotkami plus komora na podbierak. Komory są duże, obszerne swobodnie mieszczę w nich kije z największymi kołowrotkami jakie posiadam. Całość uzupełniają szelki na ramię lub plecy oraz tradycyjne uchwyty dzięki którym możemy go nieść w ręce. Kolorystyka również spełniła moje oczekiwania. Połączenie stonowanej zieleni z czernią daje spokojny klasyczny wygląd. Pokrowiec jest całkowicie wodoszczelny co sprawdziłem podczas wielu nocy nad rzeką, nie straszna mu poranna rosa czy deszcz. Ściany boczne wyścielone miekką pianką zabezpieczają wędziska prze przypadkowym uszkodzeniem. Do pokrowca w komorę z kijem spinningowym bez problemu mieszczę pudełka z przynętami i bluzę czy polar która przydaje się nocą.

Jest to sprzęt dla wędkarzy którzy mają zamiar go używać i nie mają czasu bawić się w dopieszczanie go i tulenie do snu, sprzęt do używania go bez względu na czas i warunki jakie aktualnie panują nad wodą.Cena jest indywidualną sprawą każdego kto chce nabyć daną rzecz uważam że w tym przypadku jest adekwatna do jakości a chcący go kupić znajdą wśród wielu ofert te z których warto skorzystać.


 
 

 


4.5
Oceń
(15 głosów)

 

Pokrowiec na wędziska Dragon - opinie i komentarze

SebekKrySebekKry
+1
Posiadam taki pokrowiec od dwóch sezonów i ogólnie jest OK ale szkoda że Dragon nie doposażył go w środku w rzepy lub paski do przywiązywania kijów. Kupowałem go na aukcji internetowej na której opis producenta był taki że są sznurki do wiązania - niestety nic nie ma. Ale pokrowiec ogólnie solidny mieści się w nim 5 kijów z kołowrotkami oczywiście nie sumowymi. (2016-07-31 09:37)
Jakub WośJakub Woś
+2
Kiedyś brałem jeden maks dwa kije w łapę i śmigałem nad wodę. Smiałem się w duchu z tych co targali w tych pokrowcach dziesiątki kilogramów sprzętu. Zanim oni to rozpakowali ja już dawno łowiłem. Dzis nie wyobrażam sobie wyprawy nad wodę bez pokrowca. No chyba że sam spinning. Kiedy idę na grunt pokrowiec musi być a w nim dwa feedery, picker, cięższa gruntówka sumowa, do tego spinn w razie gdyby boleń bardzo szalał. Podbierak, podpórki. Zbiera się tego a bez pokrowca bym tego nie doniósł. (2016-07-31 10:05)
erykomerykom
0
Jaka jest cena tego pokrowca?Jeśli kupił go Pan przez internet to proszę o linka :) (2016-07-31 10:09)
ryukon1975ryukon1975
0
http://allegro.pl/pokrowiec-dragon-trzykomorowy-145cm-i5034187037.html Link do identycznego pokrowca. (2016-07-31 10:22)
erykomerykom
0
Ok dzięki! (2016-07-31 11:33)
SithSith
0
Krzysiu, za wpis *****, ale zawsze musi być "ale". Co prawda wyłącznie spinninguję i nie wożę ze sobą więcej jak dwie wędki z dopasowanymi do nich kołowrotkami, podbierak i dwa do czterech pudełek z przynętami. Kupiłem na ten sprzęt pokrowiec dwukomorowy http://allegro.pl/pokrowiec-na-wedki-160cm-2-komory-2-boczne-wedka-i5782149855.html i gwarantuję, że jest równie solidny jak ten DRAGON-owy. Solidny, gruby materiał, dobre, płynnie chodzące suwaki, jedyne do czego można by się "na siłę" przyczepić, to przydałyby się nieco solidniejsze uchwyty do przenoszenia, ale przecież nie dźwiga się w nim wielokilogramowych ciężarów. Gdybym miał taką potrzebę, zmieściłbym w nim 4 wędki z młynkami. Natomiast ma jedną, dla mnie zasadniczą przewagę, nad Twoim - jest 2,5 raza tańszy. ;-) (2016-07-31 11:57)
SithSith
0
Obudzili się anonimowi malkontenci! Ale nie przejmuj się Krzysztofie, na chamstwo i słomę w walonkach nie ma rady... ;> (2016-07-31 15:23)
ryukon1975ryukon1975
0
Aleksandrze nawet mi nie na myśl nie przeszło coś takiego jak się przejmować ocena. Dzień był bardzo udany. Wczoraj napisałem tekst, dziś nad rzeką zrobiłem zdjęcia, złowiłem medalowego jazia. Gdy wróciłem do domu tekst dodałem na bloga i cały czas chodziło mi po głowie że kilka osób będzie mi tak zazdrościć że polecą "pałki". "Pałkarze" moi mili do zobaczenia za tydzień, nie zawiodę was będzie nowy tekst, tematu póki co nie zdradzę będą zdjęcia i wiele innych atrakcji. Mam nadzieję że znów was i wasze ego poruszę do głębi. Kundle szczekają karawana idzie dalej. :))) (2016-07-31 15:38)
ryukon1975ryukon1975
0
PS Pamiętajcie ze dzień się jeszcze nie skończył. Bądźcie czujni! :) (2016-07-31 15:39)
SithSith
-2
http://static9.depositphotos.com/1007989/1157/i/450/depositphotos_11570432-Clapping-smiley.jpg (2016-07-31 16:11)
piotr48piotr48
0
po prostu CUDO wiem że w wielkiej tajemnicy opracowywane są pokrowce na 4 , 5 i nawet na 6 wędek cóż złapać cokolwiek na jedną jest trudno na dwie wędki też nie za ciekawie ale na 6 może być efekt. tak trzymać pozdrawiam PZW pazerni zabójcy wód (2016-07-31 16:33)
SithSith
0
Uwagi wielce merytoryczne, ściśle związane z tematem o pokrowcu!!! Tak trzymaj... ;> (2016-07-31 16:48)
ryukon1975ryukon1975
0
Ooooo te pokrowce, wszystkiemu winne!!! Ktoś tu chyba dawno ryby nie złowił.:))) (2016-07-31 16:49)
SithSith
0
A mnie się za barwo dla Ciebie minusików nasypało... :))) (2016-07-31 18:09)
kostukostu
0
Ja posiadam pokrowiec Dragona dwukomorowy.Żałuję,że nie kupiłem z trzema komorami.Wykonany solidnie,miejsce na podbierak.Szkoda,że nie ma w środku rzep albo wiązań do przymocowania wedzisk.Mi wejdzie tylko jeden feederek i jeden składak...Dobra jakość za niewielkie pieniądze. (2016-07-31 19:09)
luxxxisluxxxis
0
Spóżniony ale obecny...Sith i Ryukon--wpadłem tu aby wam trochę "rozrzedzić" minusy,zapraszam malkontentów,łapki w dół...Sam osobiście pokrowców nie używam,wolę rzepy:) max to dla mnie 2 kije. Opinia na temat pokrowców na 5 czy sześć wędzisk które w prostej linii są sprawcami bezrybia naszych wód-bezcenna:) Chyba stojak kupię. (2016-07-31 20:20)
ryukon1975ryukon1975
0
Idąc za ciosem stwierdziłem że główną przyczyną braku ryb u mnie jest pobliski sklep wędkarski. Właśnie montuję bombę według instrukcji z neta. Jeśli jutro się nie odezwę znaczy że albo nie żyję w wyniku błędu podczas pracy lub siedzę za zamach na ten właśnie sklep. (2016-07-31 22:33)
SlawekNiktSlawekNikt
0
To teraz ja Wam pokaże ;-) powyższe pokrowce przy team dragon wymiękają :-) a miałem chyba wszystko od sharka poprzez mikado czy inne mniej lub bardziej znane marki w cenach od 30 do 130 zł. i poważnie piszę, że moje oczekiwania spełnił dopiero pokrowiec team dragon. Ja mam akurat trzy komorowy 150 cm. nie dlatego, że mam pińcet wędek w nim schowanych na każdą rybę, ale dlatego, że do jednej z komór ładuję składanego elektrostatyka kw 2 i daje radę. Aktualnie taki o długości 165 cm. dwukomorowy kosztuje 99 zł. na najdroższym serwisie w Polsce. Ja za swój zapłaciłem 115 zł. także tańsze od Krzyśkowego są czasami :-) a zapewniam Was, że są duuużo lepiej wykonane i z lepszego materiału. (2016-07-31 23:14)
pstrag222pstrag222
0
Wpis dobrze obrazujący pokrowiec za to oczywiście ***** Jednak jeszcze żadna firma nie wprowadziła pokrowca wytrzymałego więcej niż dwa lata :( (2016-08-01 11:48)
Przedstawiciel DragonPrzedstawiciel Dragon
-5
Witam, pokrowce DRAGON na wędziska posiadają sznurki w komorach, służące do mocowania wędzisk. Pozdrawiam i życzę satysfakcji z użytkowania naszych pokrowców. (2016-08-01 12:42)
SebekKrySebekKry
0
Przedstawicielu Dragon ten co kolega opisuje nie posiada żadnych mocowań i wiązań wędek w środku. Wiem bo taki posiadam. Nic nie ma! Nie wprowadzaj ludzi w błąd. (2016-08-01 17:37)
Jakub WośJakub Woś
+2
W nowych na 2016 są sznurki ale w tych poprzednich nie było. SebekKry ma racje. Wiem bo sam przymierzałem się do kupna i ze względu właśnie na brak mocowania wewnątrz pokrowca zrezygnowałem (2016-08-01 18:07)
luxxxisluxxxis
-1
Sznurki są sznurków ni ma....Przedstawiciel nie wprowadza w błąd--"stary sort" mógł ich nie mieć,nowy ma,skoro SebekKry jak sam twierdzisz masz go 2 sezony to raczej jedziesz na "starym sorcie"-bez sznurków....---gwoli ścisłości...Jednak muszą być piekielnie dobre skoro "tester" Robinsona,Jakub, sięga po produkt konkurencji,chyba sam kupię,podobno ryby ciagną do nich jak nasz rząd do naszych portfeli....I w związku z tym iż powoli zbliża się jesień poszukam w Dragonie takiego na 15 kijów,mamuśki w cętki oszaleją,pontona mi zeżrą w amoku. (2016-08-01 18:55)
SebekKrySebekKry
0
A może kolega @ryukon1975 wypowie się na ten temat czy są sznurki czy nie ma bo w artykule nie wspomniał nic na ten temat. Być może mój sort ich nie miał ale opis do pokrowca przez producenta był taki że są sznurki do wiązania jak kupowałem. Jest to mała rzecz ale moim zdaniem bardzo przydatna. (2016-08-01 20:57)
ryukon1975ryukon1975
0
Odpowiedź jest na zdjęciu w jednym z postów, link -- https://forum.wedkuje.pl/post/wybory-mistrza-sezonu-2016/847136/14 (2016-08-01 22:02)
SebekKrySebekKry
+1
Czyli wszystko jasne - są sznurki! Mój nie ma choć w opisie producenta było ujęte że są. Trudno muszę zacisnąć du..ę i jakoś to przeboleć. Tak czy siak pokrowiec jest spoko. (2016-08-01 22:28)
luxxxisluxxxis
0
Sebek---sznurki Ryukon ma bo dostał je po "znajomości" w firmie....:) Doszyli mu....:) ma też "tajną " komorę na flaszkę.... (2016-08-02 15:47)
ryukon1975ryukon1975
0
Nie ukrywam że jest tam też podwójne dno na te ryby łowione bez żadnego umiaru.:) (2016-08-02 22:03)
SithSith
0
Daniel, jak możesz tak Krzysztofa "sypać"! Przygwoździłeś Go tak, że przyznał się nawet do tego podwójnego dna... :))) No, a teraz posypie się lawina "minusików"... ;-) (2016-08-03 10:16)
piotr48piotr48
+1
Panowie wędkarze , mój poprzedni wpis to nic innego jak ironiczne odniesienie się do rozszerzającej się mody na łowienie ryb na tyle wędek ile można unieść , niestety łowienie na 3 wędki staje się nagminne , sami wiecie że kontrole wędkarzy praktycznie są jak 6 w toto lotku , odnośnie firmy Dragon to mogę się wypowiedzieć jedynie odnośnie zanęt , a używam wyłącznie zanęt tej firmy , lin-karaś, leszcz , płoć SĄ NIEZAWODNE i tyle w temacie , POZDRAWIAM , odnośnie PZW to koniec tej organizacji gdyż reaguje zbyt wolno na zmiany zachodzące w środowisku wodnym i ruchu wędkarskim ale to już nie mój problem (2016-08-03 19:21)
ryukon1975ryukon1975
0
Łowienie na trzy wędki jest tak naprawdę bardzo mało szkodliwe. 1. Jeśli ryb nie żeruje to nawet dziesięć wędzisk nie pomoże. 2. Do takiego "sposobu" na sukces posuwają się "wędkarze" bez wiedzy i umiejętności którzy najnormalniej nie mają rozsądnego pomysłu by złowić rybę. 3. Wędkarz który umie łowić i miałby ochotę brać ryby w dobrym okresie wykosi w dwa tygodnie więcej jak nieudacznik z pięcioma wędkami w rok. Jeśli chodzi o stosowanie wielu wędzisk wniosek jest prosty, nie tędy droga. (2016-08-03 21:41)
piotr48piotr48
0
a jeśli ryba żeruje , myślę o szczupaku , sumie karpiu sandaczu to co , niech Pan nie opowiada banałów , odniosę się jeszcze do "wykoszenia" czy Pan jest wędkarzem mięsiarzem ? a może bomby o których Pan wspomina wrzuca do wody kiedy ryby nie biorą a później kasiorkim i na PATELNIĘ , SMACZNEGO (2016-08-04 20:51)
ryukon1975ryukon1975
0
Twoje słowa oskarżające pokrowce o bezrybie były powodem do śmiechu dla wielu. Jednak oskarżanie mnie czy nawet tylko sugerowanie jakiegoś kłusownictwa to spore odejście od ogólnie przyjętych norm. Przemawia przez Ciebie najczystszy fanatyzm lub kombinatorstwo, myślenie zastopowałeś. Dla mnie to koniec jakiejkolwiek wymiany zdań. (2016-08-04 21:05)

skomentuj ten artykuł