Reklama
  • k.tucholski 2010-11-09 19:28:29

    Jak ktoś nie chce kaleczyć ryb to powinien może stosować woblery albo gumy bez haków i cieszyć się ze śladów pozostawionych przez szczupaki/sandacze etc. Moim zdaniem, kaleczenie kogokolwiek/czegokolwiek w imię swojej własnej przygody jest nieetyczne. Co innego, kiedy mamy zamiar rybę zabrać i ja skonsumować. Oczywiście nie twierdzę, że trzeba zabierać wszystkie ryby.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 19:51:41

    Kolego. No my tez wypuszczamy ryby i niestety je kaleczymy. Jednak nie starajmy się do tego faktu dorabiać ideologii, ponieważ było by to demagogią.

    Ja mam spokojniejsze sumienie kiedy rybę zabieram. A jeśli ją uwolnię to spoglądam jej w ślepia i mówię - wybacz mała.

    Czy dla sportu czy dla mięsa - wszyscy je męczymy i mimo ideologii zabijamy prawie jednakowo.

    Nawet Niekilani zabijają ryby. Oni się tylko do tego za Chiny nie przyznają.

  • robertxxx62 2010-11-09 19:53:59

    Witam wszystkich ! O tym czy kaleczenie ryby jest złe , krzywdzące rybki itp. itp. Tak można gdybać , też robaka na hak nadziewamy i to też żyjątko krzywdzimy i tak do usranej śmierci można wymienić krzywdy jakie robi człowiek . Takie też nasze hobby i jak będziemy tylko myśleć taką kategoriom że , lepiej zabiorę bo poco się męczyła . Traktować wędkarstwo jako wyżerka , co na kiju to na patelnie , a jak sam nie zjem to sąsiadowi zaniosę . Za parę lat chodź byśmy na złote haki łapali to g...... złapiemy ! Teraz jest duża presja wędkarska i szacunek dla ludzi którzy traktują to hobby sportowo , puszczając większość ryb które złowią i robią wszystko żeby jak najmniej krzywdzić nasze rybki . Pierdzielenie czy mają sens? maty karpiowe , haki bez zadziorów , odkażacze do smarowania pyszczków po owym haku . Tak mają ! Jak się tym hobby zajmujemy to róbmy to profesjonalnie ! To wyjdzie nam na dobre ! To moje zdanie . Pozdrawiam i życzę połamania kija !

  • Reklama
  • k.tucholski 2010-11-09 19:55:15

    Tak naprawdę sam nie wiem po której jestem stronie. Jedno jest pewne. Uwielbiam łowić ryby ale mam wyrzuty sumienia kiedy kaleczę niewymiarową rybę w imię mojej rozrywki. Wędkarskie dylematy... myślę, że tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak trzeba postępować.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 20:05:38

    Tego nie da się uniknąć niestety. Nie potrafimy łowić tylko tych ryb które chcemy zabrać.

    A z tymi odkażaczami do ranek po hakach to ściema jak diabli.

    To karpiorze wymyśliły ten szpecyfik.

    Po co?

    Jak kaperec cię na małżu zatnie to mu karetka pogotowia pod woda podjedzie i ranę zdezynfekuje?

    Jak by ktoś nie wiedział, to ryby wykształciły doskonałe środki bezpieczeństwa które mają zawsze przy sobie.

    :-)

  • robertxxx62 2010-11-09 20:15:59

    Tego nie da się uniknąć niestety. Nie potrafimy łowić tylko tych ryb które chcemy zabrać.

    A z tymi odkażaczami do ranek po hakach to ściema jak diabli.

    To karpiorze wymyśliły ten szpecyfik.

    Po co?

    Jak kaperec cię na małżu zatnie to mu karetka pogotowia pod woda podjedzie i ranę zdezynfekuje?

    Jak by ktoś nie wiedział, to ryby wykształciły doskonałe środki bezpieczeństwa które mają zawsze przy sobie.

    :-)


    Ja wiem czy to tak ściema ? Jest to środek do dezynfekcji i w jakiś sposób chroni ryby przed pleśniawką i innymi pasożytami . Jeśli karpiarze go używają to ja osobiście nie widzę w tym nic złego . Jak my się skaleczymy to też można powiedzieć że poco nam woda utleniona lepiej sobie nasikać na ranę to też środek bezpieczeństwa który mamy przy sobie  :)

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 20:48:57

    Ja tez nie mam nic przeciwko stosowaniu. Niech tam sobie kto chce stosuje.

    Twierdzę tylko, że ryba w swoim jakże ciekawym życiu odnosi wiele ran. Ta od haczyka jest wśród tych wszystkich urazów najmniej szkodliwa.

    W wodzie pełno jest naszych żyłek które plączą się o wyrostki na płetwach, o skrzela....

    Pełno jest w wodzie naszych haków zwisających z podwodnych zawad, a na które nadziewają się przepływające ryby.

    Pełno jest w wodzie szkła, zardzewiałych koszyczków.....

    małży, motorówek, sieci, żaków nie liczę.

    Ryba rani się codziennie o różne przedmioty i jakoś daje radę, a nikt pod wodą nie opatruje jej ran.

    Nie popadajmy w skrajności - wszak reklama dźwignią handlu.

    Czy mam rację? Pewnie będą tacy co mi ja przyznają, a będą i tacy co mnie ukrzyżują. Jednak takie mam zdanie.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 20:58:04

    Tak naprawdę sam nie wiem po której jestem stronie. Jedno jest pewne. Uwielbiam łowić ryby ale mam wyrzuty sumienia kiedy kaleczę niewymiarową rybę w imię mojej rozrywki. Wędkarskie dylematy... myślę, że tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak trzeba postępować.

    Z góry pragnę uprzedzić, to nie żaden atak. Jestem NK i się z tym nie kryję, bo po jaką cholerę? Nasunęła mi się myśl, łowię już naście lat i nie potrafię przewidzieć czy weźmie okonek 10cm czy szczupak na metr. Używam małych przynęt, a koledzy to już nawet mi od zboczeńców na rybach jadą kiedy uda się dobrze połowić. Nie ma reguły co się zawiesi, a czy kolega miałby może mniejsze wyrzuty waląc w łęb niewymiarka żeby nie cierpiał? Tak, kaleczymy w imię rozrywki, i nie twierdzę że to etyczne. Ale co mam zrobić? Chcę łowić, to łowię. I staram się skrzywdzić rybę w jak najmniejszym stopniu. Tylko bez ironii proszę...


  • robertxxx62 2010-11-09 21:29:19

    Ja tez nie mam nic przeciwko stosowaniu. Niech tam sobie kto chce stosuje.

    Twierdzę tylko, że ryba w swoim jakże ciekawym życiu odnosi wiele ran. Ta od haczyka jest wśród tych wszystkich urazów najmniej szkodliwa.

    W wodzie pełno jest naszych żyłek które plączą się o wyrostki na płetwach, o skrzela....

    Pełno jest w wodzie naszych haków zwisających z podwodnych zawad, a na które nadziewają się przepływające ryby.

    Pełno jest w wodzie szkła, zardzewiałych koszyczków.....

    małży, motorówek, sieci, żaków nie liczę.

    Ryba rani się codziennie o różne przedmioty i jakoś daje radę, a nikt pod wodą nie opatruje jej ran.

    Nie popadajmy w skrajności - wszak reklama dźwignią handlu.

    Czy mam rację? Pewnie będą tacy co mi ja przyznają, a będą i tacy co mnie ukrzyżują. Jednak takie mam zdanie.



    Nie no zgadzam się , nie można popadać ze skrajności w skrajność .
    Również się zgadzam z tym że ryby w wodzie się kaleczą i nikt im nie pomaga , ale 80% przedmiotów o które się kaleczą są  ludzkie , tak jak kolega wspomniał .
    Więc czy to jest C&R , NK i ci co degustują w rybkach , jeżeli jest to robione z głową , dbając o dobro naszego hobby , żadnej z tych grup nie krytykuje .Nienawidzę głupoty , brak szacunku do przyrody , kłusownictwa , starych złych nabytych nawyków wędkarskich które można spotkać na naszych wodach .

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-09 21:32:07


    Więc czy to jest C&R , NK i ci co degustują w rybkach , jeżeli jest to robione z głową , dbając o dobro naszego hobby , żadnej z tych grup nie krytykuje .Nienawidzę głupoty , brak szacunku do przyrody , kłusownictwa , starych złych nabytych nawyków wędkarskich które można spotkać na naszych wodach .


    Pozdrawiam głos zdrowego rozsądku:)




  • robertxxx62 2010-11-09 21:33:02


    Więc czy to jest C&R , NK i ci co degustują w rybkach , jeżeli jest to robione z głową , dbając o dobro naszego hobby , żadnej z tych grup nie krytykuje .Nienawidzę głupoty , brak szacunku do przyrody , kłusownictwa , starych złych nabytych nawyków wędkarskich które można spotkać na naszych wodach .


    Pozdrawiam głos zdrowego rozsądku:)




    Dziękuje kolego :)

  • Reklama
  • pawelz 2010-11-10 10:27:15

    Jak ktoś nie chce kaleczyć ryb to powinien może stosować woblery albo gumy bez haków i cieszyć się ze śladów pozostawionych przez szczupaki/sandacze etc. Moim zdaniem, kaleczenie kogokolwiek/czegokolwiek w imię swojej własnej przygody jest nieetyczne. Co innego, kiedy mamy zamiar rybę zabrać i ja skonsumować. Oczywiście nie twierdzę, że trzeba zabierać wszystkie ryby.

    Nie chce sie czepiac, ale nie bardzo wierze ze kol. bierze kazda wymiarowa rybe jaka zlowi.
    Jesli sie myle, to jestem w stanie zrozumiec tok myslenia kolegi. Ale jesli nie to czym rozni sie ktos kto zabierze 10% zlowionych ryb od tego co nic nie zabierze ?. Jeden i drugi lowil glownie dla przyjemnosci.

    I jeszcze jedna uwaga do kol. Ghostmir. Napisales:
    "Nawet Niekilani zabijają ryby. Oni się tylko do tego za Chiny nie przyznają."
    Mysle ze to mocno krzywdzace. Kazdy rozsadnie myslacy czlowiek wie ze czesc ryb ktore wypuszcza nie przezyje. Problem polega na tym, ze nie zawsze mamy pewnosc, ktora zdechnie a ktora przezyje. Dlatego bardzo wazne jest to, aby probowac ograniczyc do minimum smiertelnosc wypuszczanych ryb. Dlatego ja np. stosuje haki bezzadziorowe, staram sie nie wyjmowac ryby z wody przy wychaczaniu i uzywac maksymalnie grubych zylek. Zwlaszcza latem ma to znaczenie. Wiem ze hol ryby na zylce 0.06 jest bardziej emocjonujacy od holu tej ryby na 0.14 ale dla ryby to najczesciej oznacza smierc. Nie sztuka wyholowac np. 40 cm pstraga na muchowce na zylce 0.10. Tyle tylko ze musimy wtedy niemalze zabic rybe podczas holu. Na 0.14 hol trwa zdecydowanie krocej i ryba bez zakwasow zostaje uwolniona.
    Co i tak nie ogranicza do 0 smiertelnosci wypuszczanych ryb. I ja sobie z tego doskonale zdaje sprawe. I nigdy nie napisalem ze moje dzialania nie przynosza szkody srodowisku.
    Nawet pisalem kiedys przy wadku o zroznicowanych oplatach, ze ci NK tez powinni placic czesc skladki na zarybianie, bo ich dzialalnosc tez przyczynia sie do utraty czesci ryb.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-10 16:23:19

    Oni nie powinni płacić  "CZĘŚCI SKŁADKI NA ZARYBIANIE" TYLKO CAŁĄ STAWKĘ.

    Z jakiej paki mielibyście płacić mniej? Bo wypuszczacie ryby?

    Powiedz tylko  "tak", a pojedziemy ze sobą jak szmaciarze.

    Ten temat jest poniżej wora i Kolega dobrze o tym wie.

    Guzik kogo obchodzi czy wypuszczacie ryby, guzik kogo obchodzi ze sportowcy tylko trenują......

    Ważne jest, że swoją działalnoscią tak samo jak ja wpływacie na stan rybności wód - powinniście zatem płacić jak wszyscy.

  • dziobak 2010-11-10 16:31:32

    Dobrze powiedziane..  :)

  • kaban 2010-11-10 16:47:27

    Wątki typu C&R zaczynają mnie powoli drażnić.Jedni lubią zjadać ryby(ja czasami też) inni wszystkie wypuszczają(znam takich i to bez ściemy).Zazwyczaj rozmowy sprowadzają się do tego kto jest lepszy:ci co c&r,czy ci co lubią rybki.Jak dla mnie bezsensu.Masz ochotę na rybę to weź i zjedz(wersja biorę dla sąsiada u mnie odpada-ja nie pracuję w Caritasie) i wszystko gra,jeżeli jest to w granicach zdrowego rozsądku.Mogę śmiało powiedzieć,że 99% złowionych(mam na myśli tzw.wymiarowe)wypuszczam i mimo tego 1% uważam się za nokilanta(zawaliście śmieszy mnie to określenie i jestem ciekaw kto pierwszy je wymyślił.Ktoś kto np. łowi i zabiera leszcze w zbiorniku gdzie brak odpowiedniej populacji drapieżników to tylko działa na korzyść tegoż łowiska.Lubicie łowić i wypuszczać lub coś wziąć i zjeść to tak zróbcie i nie dorabiajcie do tego ideologii.Pozdrawiam wszystkich jednakowo i smakoszy i zdeklarowanych C&R.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-10 16:47:54

    Poza tym każdy kiep może stwierdzić że jest  C&R. Jak to udowodni?

    Jak ktoś powie że będąc C&R będę płacił połowę składki, to zaraz lecę do Zarządu i zgłaszam akces do takiej akcji. 

  • Reklama
  • rubin44wr 2010-11-10 17:40:08

  • rubin44wr 2010-11-10 17:43:10

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-10 20:24:05

    No nie dziw mi się Rubinie. Były już na forum takie głosy, ze sportowcy nie powinni płacić, bo oni tylko trenują i powinni mieć możliwość robić to za darmochę.

    Potem ktoś wpadł na pomysł, że nie zabierający ryb z łowiska mieli by nie płacić, a zabierający mieli by wykupywać limity w różnych cenach. Chcesz więcej zabrać - zapłać więcej.

    Do końca moich dni będę studził podobne zapędy fantastów, bo nie ma ani jednego wędkarza który nie pozbawił by życia jakiejś ryby.

  • rubin44wr 2010-11-11 11:30:34

    GHOSTMIR przyjacielu. popieram twoje rozumowanie ,z pełną świadomością.Pozdrawiam

  • pawelz 2010-11-12 10:50:03

    ...

    Powiedz tylko  "tak", a pojedziemy ze sobą jak szmaciarze.

    ...


    Tzn ze masz zamiar wywolywac kolejna rozrobe ze wzgledu na czyjes poglady ?.
    To szukaj sobie innego frajera. Ja z toba na pewne sprawy dyskutowac nie mam zamiaru. ?


    A co do udowadniania to prostas sprawa. Deklarujejsz przy oplacie ze jestes NK i kontrola sprawdzajac Twoja karte i widzac u Ciebie ryby traktuje Cie jak klusola. I tyle w temacie.

    Z mojej strony to OT. Dyskusja z kims kto zaczyna od wygrazania nie ma sensu.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 14:46:15

    Dyskutować na taki temat to możesz Kolego Pawelz z kimę tępym jak dachówka.

    Z jakiej to niby racji miałbyś płacić mniej niż ja?

    Pisząc co napisałem miałem na myśli fakt, że pomysły Twoje i Twoich ziomków są chore.

    Płacić mają wszyscy, a guzik mnie obchodzi czy wypuszczasz ryby  -to jest Twój wolny wybór, a jak Ci żal, to możesz zabierać tak jak ja.

    Nie widze najmniejszego powodu dlaczego miałbym Tobie finansować łowiska - kapicci?

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 14:50:33

    PS:

    Zadymę wywoływać? z kim? zlituj się.

    My, zjadacze ryb mamy Wam płacić za utrzymanie wód? Masz z głową?

    Zawsze takie tematy będę traktował jak spalenie flagi przeciwnika - a to prowadzi do wojny.

    Jednak żadnej wojny nie będzie, bo to co Ty usiłujesz tu ludziom wmawiać to zwykła bzdura którą nie warto sobie tyłka zawracać.

    Jesteś kimś lepszym niż ja? "Sportowcy" są lepsi niż ja? A niby w czym ? - że zapytam?!

    Płaćta wszystkie jak leci i nie wydziwiajta.

  • Reklama
  • dziobak 2010-11-12 15:21:00

    w pelni popieram zdanie GHOSTMIRA... przecierz skladki placimy za wedkowanie a nie za zabrane ryby.tylko na komercyjnych placisz za ryby.Poza tym C&R lub NK to bardziej sprawa twojego sumienia a nie metoda polowu i trudno placic komus za "etyczne" zachowanie..  :)

  • pawelz 2010-11-12 15:43:32

    w pelni popieram zdanie GHOSTMIRA... przecierz skladki placimy za wedkowanie a nie za zabrane ryby.tylko na komercyjnych placisz za ryby.Poza tym C&R lub NK to bardziej sprawa twojego sumienia a nie metoda polowu i trudno placic komus za "etyczne" zachowanie..  :)


    Tak uwazasz ?.
    To poprosze o ustosunkowanie sie do ostatniego postu :

    http://forum.wedkuje.pl/post/miesiarze/31692/200

    To nie ja podalem te liczby. Tylko zadalem sobie trud policzenia wszystkigo z podanych danych. Policz ile za ta swoja skladke mozesz zabrac ryb do domu.
    No chyba ze wg Ciebie ryby biora sie w rzekach "z powietrza". Gdyby nasza skladka szla "na wedkowanie", to za co mielibysmy zarybiac ?. No bo chyba zgodzisz sie ze mna ze zabierajac ryby z lowiska trzeba by jakos rybostan uzupelnic.
    Od razu dodam ze ja wypuszczajac ryby tez przykladam do tego reke. Tyle tylko, ze twierdze iz w mniejszym stopniu. A w jakim to mozemy dyskutowac.

    PS. Za wedkowanie mozna by uznac oplaty tylko wtedy, gdy straty w lowiskach bylyby pokrywane poprzez naturalne tarlo. Wtedy przyznalbym Ci 100% racji. Ale tak nie jest i chyba nikt zdrowo myslacy nie sadzi inaczej.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 16:04:46

    Najrozsądniej myślisz Ty. Ja mam płacić żebyś Ty mógł wędkować.

    Jak jeden z Tobie podobnych dostanie się kiedyś do władz Związku, to będzie koniec tego stowarzyszenia.

    Jak pragnę zdrowia..... skąd Wy się bierzecie z tymi pomysłami?!

    To jest chore.

  • rubin44wr 2010-11-12 16:57:54

    pawelz.Ktoś to obliczył ,bez twojej pomocy i są takie składki a nie inne.Więc nie mam pojęcia czego się czepiasz,Jeżeli masz problem zgłoś się do swojego koła ,a nie wypisujesz żale na forum.

  • rufi26 2010-11-13 23:41:19

    w pelni popieram zdanie GHOSTMIRA... przecierz skladki placimy za wedkowanie a nie za zabrane ryby.tylko na komercyjnych placisz za ryby.Poza tym C&R lub NK to bardziej sprawa twojego sumienia a nie metoda polowu i trudno placic komus za "etyczne" zachowanie..  :)


    Tak uwazasz ?.
    To poprosze o ustosunkowanie sie do ostatniego postu :

    http://forum.wedkuje.pl/post/miesiarze/31692/200

    To nie ja podalem te liczby. Tylko zadalem sobie trud policzenia wszystkigo z podanych danych. Policz ile za ta swoja skladke mozesz zabrac ryb do domu.
    No chyba ze wg Ciebie ryby biora sie w rzekach "z powietrza". Gdyby nasza skladka szla "na wedkowanie", to za co mielibysmy zarybiac ?. No bo chyba zgodzisz sie ze mna ze zabierajac ryby z lowiska trzeba by jakos rybostan uzupelnic.
    Od razu dodam ze ja wypuszczajac ryby tez przykladam do tego reke. Tyle tylko, ze twierdze iz w mniejszym stopniu. A w jakim to mozemy dyskutowac.

    PS. Za wedkowanie mozna by uznac oplaty tylko wtedy, gdy straty w lowiskach bylyby pokrywane poprzez naturalne tarlo. Wtedy przyznalbym Ci 100% racji. Ale tak nie jest i chyba nikt zdrowo myslacy nie sadzi inaczej.








    panie kolego , to nie ci wedkarze co zabieraja sa najwiekrzym zlem dla stanu ryb w naszych wodach !!!!! tylko to ze te ryby niemaja zadnej mozliwosci swobodnego przemieszczania sie wgore czy w dol rzeki w celu odbycia takiego tarla do jakiego przystosowala je matka natura , na samej Odrze co kikadziesiat kilometrow ( lub kilkanascie ) stoi jakas tama , na Malej Panwii w okolicach Turawy buduje sie druga elektrownie wodna na odcinku 10 kilometrow ( dodam ze do usprawniednia dzialalnosci pierwszej , wstawiono nawet " bajpas " o srednicy 100 cm przd kanalem Osowskim , gdzie poziom wody spadl o polowe , gdzie bylo wtedy nasze wielkie PZW albo ochrona srodowiska , pewnie wszyscy rece pod stolem trzymali !!! ) , powiedz ile znasz takich przeszkod wodnych w gdzie sa schody wodne dla usprawnienia przeplywu ryb ??? .

    Niedawno wyczytalem na necie , ze koncernenergrtyczny Vattenfall Europe AG dostal zezwolenie na budowe ogromnej elektrowni wodnej na rzece Elba w polnocnych niemczech , ale z zezwoleniem dostal rowniez warunek , " schody wodne dla swobodnego przemieszczania sie ryb " , w zeszlym miesiacu bylo otwarcie owych schodow , budowa kosztowala 20 mln euro ktore pokryl naturalnie koncern Vattenfall , unas w kraju podejzewam te 20 mln euro polkneli by zarzadcy danych wod a elektrownie i tak by postawiono tak ze kolego popatrz na to z tej naprawde realistycznej strony a nie bujaj w oblokach , bo nasi pradziadowie tez lowili ryby i ich pradziadowie tez , i to nie wedkami tylko koszami , a zaden z nich nielowil ich sportowo tylko coby jezjesc lub zamienic na cos innego i nigdy ich nie brakowalo , dopuki niewyregulowano rzek .

    Tak ze jak widac , jak niebedziemy zarybiac to napewno lepiej niebedzie , ale jak ma byc lepiej jak z calej skladki 200 zl az 4% idzie na zarybianie , jak dobrze policzylem jest to az 8 zl od skladki , no i wszystko jasne , a gdzie idzie ta reszta ?!?! una sw kole to se ostatnio laptopa kupili coby niemusies dlugopisa nosic , no i jeszcze dochodza do tego ta nikomu niepotrzebne zawody wedkarskie , kilkanascie razy w roku gdtie trzeba tez troszke pieniedzy wydac na nagrody , no a reszte pochlaniaja pewnie starzy wyjadacze ktorzy przy korytku siedza  , no i kolo sie zamyka

    dziekuje

    ponizej kilka fotek z otwarcia schodow wodnych


  • rufi26 2010-11-13 23:43:29

    panie kolego , to nie ci wedkarze co zabieraja sa najwiekrzym zlem dla stanu ryb w naszych wodach !!!!! tylko to ze te ryby niemaja zadnej mozliwosci swobodnego przemieszczania sie wgore czy w dol rzeki w celu odbycia takiego tarla do jakiego przystosowala je matka natura , na samej Odrze co kikadziesiat kilometrow ( lub kilkanascie ) stoi jakas tama , na Malej Panwii w okolicach Turawy buduje sie druga elektrownie wodna na odcinku 10 kilometrow ( dodam ze do usprawniednia dzialalnosci pierwszej , wstawiono nawet " bajpas " o srednicy 100 cm przd kanalem Osowskim , gdzie poziom wody spadl o polowe , gdzie bylo wtedy nasze wielkie PZW albo ochrona srodowiska , pewnie wszyscy rece pod stolem trzymali !!! ) , powiedz ile znasz takich przeszkod wodnych w gdzie sa schody wodne dla usprawnienia przeplywu ryb ??? .

    Niedawno wyczytalem na necie , ze koncernenergrtyczny Vattenfall Europe AG dostal zezwolenie na budowe ogromnej elektrowni wodnej na rzece Elba w polnocnych niemczech , ale z zezwoleniem dostal rowniez warunek , " schody wodne dla swobodnego przemieszczania sie ryb " , w zeszlym miesiacu bylo otwarcie owych schodow , budowa kosztowala 20 mln euro ktore pokryl naturalnie koncern Vattenfall , unas w kraju podejzewam te 20 mln euro polkneli by zarzadcy danych wod a elektrownie i tak by postawiono tak ze kolego popatrz na to z tej naprawde realistycznej strony a nie bujaj w oblokach , bo nasi pradziadowie tez lowili ryby i ich pradziadowie tez , i to nie wedkami tylko koszami , a zaden z nich nielowil ich sportowo tylko coby jezjesc lub zamienic na cos innego i nigdy ich nie brakowalo , dopuki niewyregulowano rzek .

    Tak ze jak widac , jak niebedziemy zarybiac to napewno lepiej niebedzie , ale jak ma byc lepiej jak z calej skladki 200 zl az 4% idzie na zarybianie , jak dobrze policzylem jest to az 8 zl od skladki , no i wszystko jasne , a gdzie idzie ta reszta ?!?! una sw kole to se ostatnio laptopa kupili coby niemusies dlugopisa nosic , no i jeszcze dochodza do tego ta nikomu niepotrzebne zawody wedkarskie , kilkanascie razy w roku gdtie trzeba tez troszke pieniedzy wydac na nagrody , no a reszte pochlaniaja pewnie starzy wyjadacze ktorzy przy korytku siedza  , no i kolo sie zamyka

    dziekuje

    ponizej kilka fotek z otwarcia schodow wodnych

  • rufi26 2010-11-13 23:47:01

    schody wodne dla ryb , w pierwszej godzinie otwarcie zdazyla sie bardzo mila niespodzianka , otoz do punktu licznia ryb wplynol przepieknie ubarwiony samiec lososia 90 cm

  • rufi26 2010-11-13 23:51:47

  • rufi26 2010-11-13 23:54:22

    schody wodne do swobodnego przemieszczania sie ryb na rzece Elbie

  • rufi26 2010-11-13 23:55:23

  • rufi26 2010-11-13 23:56:12

  • rufi26 2010-11-13 23:57:19

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-13 23:58:04

    Masz Kolego te fotki bo mnie interesuje jak takie schody wyglądają ,jeszcze nie widziałem

  • rufi26 2010-11-13 23:58:55

    powyzej punkt liczenia ryb , no i niespodzianka dnia

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 00:01:36

    e no piękna ryba

  • rufi26 2010-11-14 00:04:28

    no ja to bylem pod wrazeniem , a co wy na to ???

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 00:08:09

    Super to wszystko wygląda tylko u nas to sobie jaja dadzą ogolić a takiego czegoś nie wybudują

  • robertxxx62 2010-11-14 09:03:47

    Piękna sprawa !

  • dziobak 2010-11-14 11:08:58

    Piękna sprawa !
    to wszystko piekne... ale jak to w Polsce i to bysmy spieprzyli... :) zaraz jakies dziwne odlowy lososia  do  celow zarybieniowych (patrz Parseta!)by byly robione na przeplawce... ze o okolicznych klusownikach nie wspomne.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 12:44:44

    No tylko zazdrościć. Nie wiem kto by w Polsce to finansował. U nas budowa mostka przez strumyk o szerokości 3 metrów kosztuje około 300.000 złotych i buduje sie go przez półtora roku do dwóch i pół. 

    Już to widzę jak by to u nas wyglądało. 

    No ale to ja, Ghostmir jestem winien że ryb nie ma, bo je kurka wodna zjadam.

  • rufi26 2010-11-14 14:12:01

    nie no az tak olbrzymich przeplywanek dla ryb tez bysmy niepotrzebowali , z tego co wiem jest to najwiekrzy taki projekt w europie , z tego powodu , bo wszyscy zazadcy gornego biegu rzeki Elby maja nadzieje na powrot jesiotra europejskiego ktory co roku wchodzil wlasnie do gornego biegu Elby w celu odbycia tarla , wszystkie pruby zarybienia tego gatunku sie niepowiodly z tego powodu ze zarybione sztucznie jesiotry poprostu sie nie wycieraly uwiezione pomiedzy dwoma przeszkodami , a ze znalazl sie ktos , kto byl wstanie takowe przedsiewziecie sfinansowac ( naturalnie nie calkiem za darmo , bo jak by nato popatrzec sponsor bedzie na tej inwestycji krecil kase ) zrobiono to co zrobiono i wszyscy maja nadzieje ze w przyszlosci to zaowocuje , a ja osobiscie mysle ze to juz zaowocowalo widzac ile ryb w ciagu paru godzin pokonalo te przeszkode plynac w jedna czy w druga strone , caly teren jest naturalnie odgrodzony tak ze osoby trzecie niemaja tam  dostepu , okolo 2 czy 3 kilomatrow powyzej i ponizej schodow jest kategoryczny zakaz polowu ,  - bez komentarza , tak ze mysle ze jak by tak wszyscy chcieli to by sie i  w Polsce udalo jakies zeczy pozmieniac , a wystarczylo by jakby ryby mogly sie poruszac pomiedzy dwoma wodnymi regionami , wtedy napewno wiecej by ich bylo , no i mniej przelecialo by przez turbini elektrowni , taki maly czysty przyklad , gdzie , w jakich miejscach ,  lowi sie najwiecej mietusa przed okresem ochronnym a wiec przed jego tarlem , ja znam tych miejsc pare , ale najleprze w tym czasie sa miejsca ponizej jakich kolwiek zapor wodnych , a dlaczego ? , to proste , mietus ( zreszta jak wiele innych gatunkow ryb ) w celu odbycia tarla przemieszcza sie w gore rzeki no i gromadzi sie tam gdzie juz dalej nieumie przeplynac i jezeli ma sprzyjajace warunki to odbyje tarlo a jezeli nie no to lipa

    pozdrawiam

  • dziobak 2010-11-14 14:31:43

    razem 6 km rzeki zamkniete.. juz slysze to oburzenie wedkarzy...  :)) i propozycje NK ze oni tam tylko polowia i wypuszcza... Malo realne takie inwestycje w naszym kraju.

  • rufi26 2010-11-14 14:52:59

    zapora wodna na malej rzeczce , naturalnie z przeplywanka dla ryb , proste ale funkcjonalne , tak ze jak widac nie zawsze trzeba milionow , ale zawsze trzeba duzo checi i przekonania , bo naprzyklad na mistrzostwa europy  2012 , menadzerowie PZPN wyciagnom kase skad sie da , to tak se mysla pocichutku dlaczego grube ryby z PZW niestaraja sie o jakies dotacje w tej sprawie , a moze to ja troszke inny jestem bo moze za duzo zachodniej europy widzialem ???

  • dziobak 2010-11-14 15:00:48

    bo "grube ryby" z PZW chca spokojnie bezstresowo dorobic do emerytury...  :))  moze trzeba by bylo z ekologami pogadac... sa bardzo skuteczni w rozmowach z wladza..

  • TomN83 2010-11-14 17:06:42

    wracając do wądku

    karta 150zł

    zanęty i robaki na wyjazd 110zł

    sklep z filetami 20zł

    oczywiście czasem ładną płoć czy oknia zabieram ale i tak wszyscy wolą filety

    także przeliczenie jest proste to hobby i tyle

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 21:33:32

    No nie wiem. Ja tam na wyjazd nie wydaje więcej na zanętę i robaki jak 25 zeta.

    Albo Kolega zapodaje do łowiska ilości godne hurtownika, albo robaki ma Kolega ze złota.

    Oczywiście mówię tu o takim wypadzie powiedzmy na dzień czy dobę.

    No może udam 30 złotych.

  • TomN83 2010-11-14 22:30:32

    łowię na tyczkę i używam drogich zanęt

    taki wyjazd to 2kg lorpio po 18zł 4km gliny tego samego producenta dodatki i przynęty wychodzą w zależności od tego jak długo łownię od 50 do nawet 200zł ale za to są efekty



Reklama
Reklama