Jakubie no to połamania... :). Przy takiej rybie to i ja bym się położył :). Wiesz co dobre :).
Piotr ja też zamierzam przestawić się na spina, a jak będzie to nie wiem. Czasu mało mam, a na Kapry wiadomo trza parę dni sypać zanim się usiądzie. O wedkarstwie muchowym nie mam bladego pojęcia. Pewnie bym się nieźle poplątał :))
Żebyś wiedział za to troche po grillowałem ze szwagrami, święto mielismy dziś na wsi:)))) Rano z powrotem do roboty://// Na wekendzie weselicho i nici z rybek
Ha ha ha, kiedyś miałem pracownika i chciał wolne na poniedziałek, bo w sobotę na wesele idzie, a w niedziele poprawiny, no i zaliczkę... Przyszedł do roboty w środę na bombie oczywiście więc go pytam dlaczego w środę przychodzi taki... On na to :"czy ty wiesz, że ja w sobotę miałem wesele!? " :))) Jakubie witam wśród żywych;))). U mnie z kaprmi lipa :(. Nawet piknięcia na razie...
Krzysiek bidulku to Cię nieszczęście spotkało. Heh ciekawe jak z rybami, czy się odrodzą? Krzysiek dawaj do mnie, jeziora jeszcze są :). Na Mazurach też susza jak diabli, a jak tydzień temu jechałem na Mikołajki to lasy wyglądają jak na jesieni. Żółte opadające liście. tragedia dosłownie. Ogólnie jak patrzę po zbiornikach to srednio poziom wody spadł o 1m. Dzikie stawy, które miałem w okolicy wyschły. To koniec dla nich.... :( Nie pamiętam czegoś takiego jak żyję....
Piotr u mnie też w miarę chłodno, ale z tym deszczem to bez przesady. Jakub na co się nastawiasz? Ja w weekend na karasia chce spróbować, bo to już ostatnie podrygi w miejscu w którym łowię. Płytka woda i pierwsze jesienne zimno i po braciach. Kiedyś byłem w październiku i lipa. Trza korzystać puki czas, a na drapieżnika jeszcze zdążę :).
Heh.... Byłem za drapieżnikiem na spina , nic szczególnego same pistony. Jutro nocka , jedna wędka za białorybem , druga na jakiegoś żywczyka lub trupka:) Zobaczymy... Co do karasi to mam takie łowisko gdzie dopiero październik ,listopad się rusza i bierze
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
zna się cosik , toć to Zpinio33 który na 10 wędek na zasiadce karpiowej wyjmuje na kulki truskawkowe 1 okonia ;-))))))))))))))))) a jakże ;-)))))))))))))0
a wody zna jak własną kieszeń tylko wybiera nie te miejscówki i pózniej pisze o sobie nieudacznik ;-))))))))))))))))))))
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby! Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby! Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
panie Zbysiu33 pan bardzo lubi tak pisac o sobie na tym forum proszę nam opisac swoją najbardziej trzymającą w napięciu przygodę z zasiadki karpiowej, chcielibyśmy poczytać o dokonaniach ponad 30 letniego Karpiarza C&R . Czy pan może chociaż wstawić foto łbów tych wielkich karpiszonów , czekamy , gratuluję tych "okazów" z ostatniego weekendu niech pan nam opisze swoją miejscówkę jak nęcić jak rzucać skąd obserwuje pan te wielkie monstra , i nie szkoda panu jako takiemu wytrawnemu łowcy spędzać czas przy monitorze niż na łowieniu swoich Stworów???
PS a wie pan że jak pana zaobaczyliśmy z kolegą na tych fotkach w "lesie" i z tym stworem w kurteczce i czapeczce to nam kopary opadły z wrażenia ;-))))))))))))))))))))))))
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby! Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
panie Zbysiu33 pan bardzo lubi tak pisac o sobie na tym forum proszę nam opisac swoją najbardziej trzymającą w napięciu przygodę z zasiadki karpiowej, chcielibyśmy poczytać o dokonaniach ponad 30 letniego Karpiarza C&R . Czy pan może chociaż wstawić foto łbów tych wielkich karpiszonów , czekamy , gratuluję tych "okazów" z ostatniego weekendu niech pan nam opisze swoją miejscówkę jak nęcić jak rzucać skąd obserwuje pan te wielkie monstra , i nie szkoda panu jako takiemu wytrawnemu łowcy spędzać czas przy monitorze niż na łowieniu swoich Stworów???
PS a wie pan że jak pana zaobaczyliśmy z kolegą na tych fotkach w "lesie" i z tym stworem w kurteczce i czapeczce to nam kopary opadły z wrażenia ;-))))))))))))))))))))))))
Nie wiedziałem, że zbysiu33 ma taki bagaż doświadczeń. Też chętnie poczytam :))).
no to jeśli nie jesteś oszołomem czy inną mendą to co tu robisz,dlaczego tu piszesz????idź gdzieś pisać gdzie są podobni do ciebie ludzie obdarzeni przez los nadprzyrodzoną inteligencją :)nie poniżaj się zamieszczaniem wpisów w tak prostackim wątku:)
Jakubie no to połamania... :). Przy takiej rybie to i ja bym się położył :). Wiesz co dobre :).
Piotr ja też zamierzam przestawić się na spina, a jak będzie to nie wiem. Czasu mało mam, a na Kapry wiadomo trza parę dni sypać zanim się usiądzie. O wedkarstwie muchowym nie mam bladego pojęcia. Pewnie bym się nieźle poplątał :))
czesć wszystkim
No macie racje ryb nie ma , czasu brakuje:)
Jak tu żyć:)
Trzeba dziś mocniejsze przypony po kręcić i z rana ruszam na rewanż
nie jest tak na muchówkę tragicznie łowić
Cześć:)
I zaspałem na ryby:/
Cześć:)
I zaspałem na ryby:/
Żebyś wiedział za to troche po grillowałem ze szwagrami, święto mielismy dziś na wsi:))))
Rano z powrotem do roboty:////
Na wekendzie weselicho i nici z rybek
najpierw obowiązek później przyjemność :)
Piotr tutaj Jakub ma trudny wybór. :)))
u mnie pierwsza partia kulek już się suszy :)
no tak,tyle śwagrów ma he he :)
Heh panowie nawet nie wiecie , jak trudno jest wytrzymać z taka iloscią szwagrów na imprezach:))))
Przynajmniej wesoło masz Jakubie :). Tylko na ryby czasu nima;))).
Koraliki zbynio sobie robisz ? Pokaz fotke z tym swoim wyrobem i zestawik na jaki to zamierzasz nawlec Please !!!
Koraliki zbynio sobie robisz ? Pokaz fotke z tym swoim wyrobem i zestawik na jaki to zamierzasz nawlec Please !!!
A no niema czasu obecnie za duzo nawał pracy, na wekendzie ide na wesele do kolegi...
I po niedzieli dalej do pracy
ryby nie uciekną
Cześc panowie:)
Co tam łowicie?
a nic na razie :(nie ma jakoś weny twórczej,jakoś wyczerpany ostatnio z pracy wracam i trzeba odpocząć
Siemanko :). W nocy nawet piknięcia nie było, ale zobaczymy... Na razie się nie poddaję ;).
czesc:)
własnie doszedłem do siebie po weselu
Witam,to szybko jakoś kolega doszedł do siebie he he
Ha ha ha, kiedyś miałem pracownika i chciał wolne na poniedziałek, bo w sobotę na wesele idzie, a w niedziele poprawiny, no i zaliczkę... Przyszedł do roboty w środę na bombie oczywiście więc go pytam dlaczego w środę przychodzi taki... On na to :"czy ty wiesz, że ja w sobotę miałem wesele!? " :)))
Jakubie witam wśród żywych;))).
U mnie z kaprmi lipa :(. Nawet piknięcia na razie...
Tragedia, woda w rzece się zatrzymała z powodu suszy.
Krzysiek bidulku to Cię nieszczęście spotkało. Heh ciekawe jak z rybami, czy się odrodzą? Krzysiek dawaj do mnie, jeziora jeszcze są :). Na Mazurach też susza jak diabli, a jak tydzień temu jechałem na Mikołajki to lasy wyglądają jak na jesieni. Żółte opadające liście. tragedia dosłownie. Ogólnie jak patrzę po zbiornikach to srednio poziom wody spadł o 1m. Dzikie stawy, które miałem w okolicy wyschły. To koniec dla nich.... :( Nie pamiętam czegoś takiego jak żyję....
Pozostalo jedynie robic sobie fotki z kwiatkiem w reku zamiast z rybą
ale bez obawy,sumik karłowaty przetrwa :)Witam Wszystkich
Witam z samego rana :). Piotr u mnie nie ma sumików. Jeszcze nigdy tego nie złowiłem.Jakub chyba ostro za robotę się wziął,bo go nie widać cosik :).
Jestem jestem , tylko mam i troszke w domu robotki ostatnio i tak za bardzo nie mam jak pisać na forum:)
W sobote mykam na nockę zobaczymy czy cos się ruszy narazie upał jak cholera.
A no Piotrze mam sprawdzony sposób na kaca i szybko mnie po nim puszcza, o ile mam wtedy wolne od pracy:)
Klin robi robote:))))
ja też mam swój sposób na kaca:)działa zawsze,bym opatentował ale urząd skarbowy by mi nie darował pomysłu bo za duże straty by mieli
Piotr to dawaj na priv :))). Wczoraj byłem na drapieżnika i widać gryzie :).
Cześć :)
Ja dzis sie może wybiore
u mnie zrobiło się chłodno i leje deszczyk całymi dniami:)
Piotr u mnie też w miarę chłodno, ale z tym deszczem to bez przesady.
Jakub na co się nastawiasz? Ja w weekend na karasia chce spróbować, bo to już ostatnie podrygi w miejscu w którym łowię. Płytka woda i pierwsze jesienne zimno i po braciach. Kiedyś byłem w październiku i lipa. Trza korzystać puki czas, a na drapieżnika jeszcze zdążę :).
Trza , trza - teraz biorą ! - te 40 cm !
Heh....
Byłem za drapieżnikiem na spina , nic szczególnego same pistony.
Jutro nocka , jedna wędka za białorybem , druga na jakiegoś żywczyka lub trupka:)
Zobaczymy...
Co do karasi to mam takie łowisko gdzie dopiero październik ,listopad się rusza i bierze
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
Duzo jest takich super łowców
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
zna się cosik , toć to Zpinio33 który na 10 wędek na zasiadce karpiowej wyjmuje na kulki truskawkowe 1 okonia ;-))))))))))))))))) a jakże ;-)))))))))))))0
a wody zna jak własną kieszeń tylko wybiera nie te miejscówki i pózniej pisze o sobie nieudacznik ;-))))))))))))))))))))
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby!
Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby!
Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
panie Zbysiu33 pan bardzo lubi tak pisac o sobie na tym forum proszę nam opisac swoją najbardziej trzymającą w napięciu przygodę z zasiadki karpiowej, chcielibyśmy poczytać o dokonaniach ponad 30 letniego Karpiarza C&R . Czy pan może chociaż wstawić foto łbów tych wielkich karpiszonów , czekamy , gratuluję tych "okazów" z ostatniego weekendu niech pan nam opisze swoją miejscówkę jak nęcić jak rzucać skąd obserwuje pan te wielkie monstra , i nie szkoda panu jako takiemu wytrawnemu łowcy spędzać czas przy monitorze niż na łowieniu swoich Stworów???
PS a wie pan że jak pana zaobaczyliśmy z kolegą na tych fotkach w "lesie" i z tym stworem w kurteczce i czapeczce to nam kopary opadły z wrażenia ;-))))))))))))))))))))))))
Ernest ja mam pomału dość twoich wpisów tym wątku,może byś tak gdzie indziej się przeniósł udawać pawiana??
Ernest ja mam pomału dość twoich wpisów tym wątku,może byś tak gdzie indziej się przeniósł udawać pawiana??
Drogi Kolego z grupy oszołomów informuję Cię , że ja tu nie dokonuję żadnych wpisów !
Serdecznie pozdrawiam !
Jakubie to u mnie jest takie jeziorko, że karaś do samych mrozów bierze :). Znam takiego nieudacznika, co uważa, że biała ryba dwa miesiące w roku tylko żeruje. Od 1 lipca do końca sierpnia i w tym czasie też bierze mu przez kilka dni albo dłużej :). Siedzi i łowi całe życie w jednym bagnie w jednym miejscu i jak ryby przeniosą się w inne miejsce to twierdzi, że nie żerują i nie biorą... :))).
To niech Pan poradzi jakie łowisko dobrać i gdzie łowić w zależności od pory roku , bo widzę ze sie pan na tym zna
Słusznie zauważyłeś smyku. Ale jak będziesz przesiadywał na forum zamiast na rybach to nigdy nie nauczysz się łowić. Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby!
Zapamiętaj sobie jedno, że jak będziesz całe życie rzucał w środek to efekty będziesz miał jak mój znajomy. Nie możesz być taki ograniczony to tyle, a resztę znajdziesz na forum...
panie Zbysiu33 pan bardzo lubi tak pisac o sobie na tym forum proszę nam opisac swoją najbardziej trzymającą w napięciu przygodę z zasiadki karpiowej, chcielibyśmy poczytać o dokonaniach ponad 30 letniego Karpiarza C&R . Czy pan może chociaż wstawić foto łbów tych wielkich karpiszonów , czekamy , gratuluję tych "okazów" z ostatniego weekendu niech pan nam opisze swoją miejscówkę jak nęcić jak rzucać skąd obserwuje pan te wielkie monstra , i nie szkoda panu jako takiemu wytrawnemu łowcy spędzać czas przy monitorze niż na łowieniu swoich Stworów???
PS a wie pan że jak pana zaobaczyliśmy z kolegą na tych fotkach w "lesie" i z tym stworem w kurteczce i czapeczce to nam kopary opadły z wrażenia ;-))))))))))))))))))))))))
Nie wiedziałem, że zbysiu33 ma taki bagaż doświadczeń. Też chętnie poczytam :))).
Jeden Ernest i tłoczno się robi na forum :))).
no to jeśli nie jesteś oszołomem czy inną mendą to co tu robisz,dlaczego tu piszesz????idź gdzieś pisać gdzie są podobni do ciebie ludzie obdarzeni przez los nadprzyrodzoną inteligencją :)nie poniżaj się zamieszczaniem wpisów w tak prostackim wątku:)
Ernest ja mam pomału dość twoich wpisów tym wątku,może byś tak gdzie indziej się przeniósł udawać pawiana??
Drogi Kolego z grupy oszołomów informuję Cię , że ja tu nie dokonuję żadnych wpisów !
Serdecznie pozdrawiam !
To jest atak! Bez epitetów proszę kolego i zachowaj minimum kultury!
Piotr to nie ma sensu z nim dyskutować. On pisze jedno, a robi drugie :)))). Fakt, że przez to sporo radości dostarcza :))).
Spokojnie chłopcy .... polejcie sobie i w spokoju zaśnijcie .... jutro też jest dzień
Przepraszam osoby zaatakowane !
Miłego wieczorka życzę !
Piotr to nie ma sensu z nim dyskutować. On pisze jedno, a robi drugie :)))). Fakt, że przez to sporo radości dostarcza :))).
Ja w Twoim wieku to po szkole rzucałem tornister w kont i biegłem na ryby!
pan Zbysiu niech sie pochwali jaką szkołe kończył bo w kącie to chyba stał osioł jeden bo widać na lekcjach nie uważał ;-)))))))))))))))))))))))))))
Zbynio ja choć nie palę to bym zajarał to co ernest:)ten musi mieć towar:)