rybki akurat nie były spożywane ,były ciekawsze cuda do wrzucenia na grill :) To gdzie w takim układzie było kill&grill?? Czy chodzi o samą symbolikę? :))
Zbynio, nazwa kill&grill powstała za czasów wojen na tym portalu z fanatykami c&r, zaznaczam ze z fanatykami a nie z ludźmi normalnymi wypuszczajacymi ryby, nazwa kill&grill nic nie ma wspólnego z tym ze co złowisz to na ruszta , kill&grill to nazwa grupy wędkarzy którzy kochają wędkować i dobrze sie bawić
Powiem ci jeszcze ze tyle spotkań było i dziwnym zbiegiem okoliczności nic godnego na grilla sie nie chycilo,fatum jakieś he he , i nie ma zlotu zeby nas do majtek nie przemoczylo ha ha
Jak to zbynio 33 jest ze taki fachowiec od wszelakich metod i specjalista od ryb karpiowatych nie umieszcza zadnych zdjec ze swoimi trofeami , a jedynie zdjecia mezczyzn ktore skropulatnie przechowuje na twardym dysku ( moje , sliwy etc. ) ..... cos to podejrzane jest zdziebko...
Jak to zbynio 33 jest ze taki fachowiec od wszelakich metod i specjalista od ryb karpiowatych nie umieszcza zadnych zdjec ze swoimi trofeami , a jedynie zdjecia mezczyzn ktore skropulatnie przechowuje na twardym dysku ( moje , sliwy etc. ) ..... cos to podejrzane jest zdziebko...
Byłem dziś na dołku i sama drobnica linki pod 30cm i jeden mały karpik... Przestałem systematycznie necic i zakonczyło się eldorado, trzeba od nowa zacząć szykować miejscówkę
No Panowie, trzeba kończyć kilowanko w Polsce, dzis przyszedł czas wracać na swoje śmieci , pozdrawiam i zamelduje jutro jak minęła trasa , dobrej nocki
Wczoraj żwirownia , na głębokiej wodzie grube płocie brały jak szalone . Około godziny trzynastej na pickerze nie wytrzymał przypon z 16-stki i spore karpicho zerwało mi haka :(
Wybieram się wieczorem na ostre killowane, z jakim skutkiem nie wiem jednak wybrana miejscówka dała mi już w tym sezonie fajne ryby. Oooo nadziejo matko głupiego. :)))
Wybieram się wieczorem na ostre killowane, z jakim skutkiem nie wiem jednak wybrana miejscówka dała mi już w tym sezonie fajne ryby. Oooo nadziejo matko głupiego. :))) Zgaduję; szczupaki??
rybki akurat nie były spożywane ,były ciekawsze cuda do wrzucenia na grill :)
To gdzie w takim układzie było kill&grill?? Czy chodzi o samą symbolikę? :))
Zbynio, nazwa kill&grill powstała za czasów wojen na tym portalu z fanatykami c&r, zaznaczam ze z fanatykami a nie z ludźmi normalnymi wypuszczajacymi ryby, nazwa kill&grill nic nie ma wspólnego z tym ze co złowisz to na ruszta , kill&grill to nazwa grupy wędkarzy którzy kochają wędkować i dobrze sie bawić
Spoko Hans. Tak tylko zapytałem...
Powiem ci jeszcze ze tyle spotkań było i dziwnym zbiegiem okoliczności nic godnego na grilla sie nie chycilo,fatum jakieś he he , i nie ma zlotu zeby nas do majtek nie przemoczylo ha ha
oj dobrze prawisz piter deszcz zawsze wpadnie na zlota he he he
a oto nasze piękne kilowiczki
patka ,róża, julka, kasia ,i najmłodszy z ekipy karolek
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,jak-powstal-killgrill,61061
dla wszystkich co nie znają kill&grill tu jest jak powstał zapraszam do lektury
kill&gril to ludzie o wielkich serduchach
No jest co czytać , szkoda tylko ze wiele od tamtych czasów sie zmieniło , ja mysle ze zmieniło sie na lepsze i niech tak zostanie
:)
Fajne dziołszki :)
Jak to zbynio 33 jest ze taki fachowiec od wszelakich metod i specjalista od ryb karpiowatych nie umieszcza zadnych zdjec ze swoimi trofeami , a jedynie zdjecia mezczyzn ktore skropulatnie przechowuje na twardym dysku ( moje , sliwy etc. ) ..... cos to podejrzane jest zdziebko...
Jak to zbynio 33 jest ze taki fachowiec od wszelakich metod i specjalista od ryb karpiowatych nie umieszcza zadnych zdjec ze swoimi trofeami , a jedynie zdjecia mezczyzn ktore skropulatnie przechowuje na twardym dysku ( moje , sliwy etc. ) ..... cos to podejrzane jest zdziebko...
co tam łowimy coś czy jak kto i gdzie meldunki proszę
jakoś przed powrotem nie ma czasu na rybki wyskoczyć
Jutro może o poranku wyskocze na dołek.
W niedziele też pewnie gdzieś pojade.
Dziś szykuje sprzęt i karme dla rybek
co tam łowimy coś czy jak kto i gdzie meldunki proszę
Artek , na Odrze w Ligocie i za Nieboczowami łowią .
Jądruś ,łowią to na całej odrze,tylko pytanie czy cuś wytarguja
Jądruś ,łowią to na całej odrze,tylko pytanie czy cuś wytarguja
Targają , targają ...dlatego piszę ;)
noooo aleee coooo????pochwal sie kolegom ,nie bądź taki skromny
noooo aleee coooo????pochwal sie kolegom ,nie bądź taki skromny
:)))
fote zapodaj,bom cie dawno nie widział z rybą
Artur ,wszystkiego dobrego z okazji urodzin życzę z całą rodzinką
Byłem dziś na dołku i sama drobnica linki pod 30cm i jeden mały karpik...
Przestałem systematycznie necic i zakonczyło się eldorado, trzeba od nowa zacząć szykować miejscówkę
No Panowie, trzeba kończyć kilowanko w Polsce, dzis przyszedł czas wracać na swoje śmieci , pozdrawiam i zamelduje jutro jak minęła trasa , dobrej nocki
No ja juz w domciu, trasy były dzis w nocy puste i przejezdne
A ja właśnie z ryb wróciłem
5 brań i żadne nie wykorzystane
ale zawsze się dotleniłeś
Wczoraj startowałem dwa razy rano i wieczorem, spinning. Wynik kilka okoni. Mimo to dziś już jestem gotów. :)
wczoraj wisła zero kontaktu martwa woda masakra
Oczywiście , że się dotleniłem ale fajna ryba była już na kiju i trochę szkoda , że się wypiela.
Ale takie są uroki wędkowania
Wczoraj żwirownia , na głębokiej wodzie grube płocie brały jak szalone . Około godziny trzynastej na pickerze nie wytrzymał przypon z 16-stki i spore karpicho zerwało mi haka :(
U mnie na zbiornikach też ryba chodziła jak wsciekła....
o to dobre objawy jak na takie gorączki
No podobno tamte upały przy tych to ma byc pikuś
no będzie się działo
Szczególnie ja burzye przyjdą:/
znowu bedzie meczarnia na rybach w upały, ale może noce się ocieplą
ja tam w upały się nie wybieram
No ja czesto jeżdze w upały jak wybieramy się na kilka dni na ryby.
Ale sie wtedy ucieka w cień :)
No i nawadniam sie
ja mam czas tylko w wekendy,po pracy się nie chce
Wybieram się wieczorem na ostre killowane, z jakim skutkiem nie wiem jednak wybrana miejscówka dała mi już w tym sezonie fajne ryby. Oooo nadziejo matko głupiego. :)))
No ja czesto jeżdze w upały jak wybieramy się na kilka dni na ryby.
Ale sie wtedy ucieka w cień :)
No i nawadniam sie
Nio człowiek nie wielbłąd :)))))
Wybieram się wieczorem na ostre killowane, z jakim skutkiem nie wiem jednak wybrana miejscówka dała mi już w tym sezonie fajne ryby. Oooo nadziejo matko głupiego. :)))
Zgaduję; szczupaki??
no to połamania:)
Żegnaj Hans. Witaj Piotrze :)).
Jak tam killowanko był ktoś?
Ja w czwartek moze dopiero dam rade wyskoczyć
U mnie kilowanka nie bedzie ;)), ale na weekend się szykuje :)
Witam, ja tez cos w wekend moze połowie
siemka wszystkim
Dobrze ze nie tylko ja dziś nie połowię dookoła burze u mnie ledwo się skończyła pierwsza, zanosi się na kolejną. :)