Witam wszystkich. Kiedyś,dawno temu w tym temacie pracowałem... Nawet podwykonawca byłem w budimexie. Co do cięcia, to robiłem ścianki działówki na Białołęce z promonta. No i się je stawia a oscieża wycina się na końcu. Jak się składa nadproze to aby się nacina miejsce na piłę w którym miejscu mają być drzwi. No i tak mieliśmy cały blok i jeden szedł wycinać. Ale chłopaki popili trochę i chcieli pomóc. Po co Tadziu będziesz się męczył. Pozyczymy piłę spalinową od cieśli i tak zrobili. Chłop płakał na drugi dzień i poprawiał. Tam gdzie wcięli za dużo to dwie laty i klejem naciągał... :)), a tam gdzie milimetry za mało to szlifowanie.... To co mu zajęłoby dzień robił przez tydzień tak mu koledzy pomogli :). A mina jego bezcenna jak się zapytali go czy ładnie, a miły i kulturalny chłop był :))).
Mi mo, ze jak narazie rybki mi nie po drodze, a taka śliczna pogoda jest obecnie.:/ Tez przeglądam , pudełka, sprawdzam już po raz enty spining i spławikówke do przystawki, grochu chyba mi straczy na cały rok:))))
U mnie po małej inwentaryzacji stwierdziłem że czas wyprodukować trochę obciążeń na grunt i od lewej 120gr , 100, 80 , 60 , 40 i 80 poniżej , w tygodniu uzupełnienie towaru i znowu produkcja
Witajcie pany , co do wobków Zbynio to nie mam cierpliwości , to jakoś nie dla mnie , mam kumpla co rzeźbi woblerki , odlewa pilkery i dużo fajnych rzeczy do wędkowania i między innymi porobił foremki do odlewania tych obciążeń , ja tylko wypożyczam od niego , odlewam i później opijamy wyrób , jeszcze czeka mnie produkcja podwodnych spławików ale to trochę później jak się ociepli
Siemka Kilery. Tych podwodnych spławików używa sie też do łowienia karpi w toni. Też takie cóś konstruowałem. Fachowo to się nazywa zig fload ... Ja lubię takie dłubanie, zawsze mnie ciągnęło do majsterkowania. Nie chodzi o jakąś tam opłacalność, ale po prostu lubię....
Tu nasuwa mi się jedno słowo - satysfakcja:))) Pamiętam moje pierwsze wobki, takie niechlujne, byle jakie, i kilka pierwszych ryb które dziwnym trafem dały się na "to" złowić. Jak dla mnie nie ma znaczenia czy to wobler, spławik, ciężarek itp. ale tu chodzi moim skromnym zdaniem właśnie o "szukanie"...
Cześć pany , wczoraj trochę po odlewałem trochę , jeszcze trochę szlifowanko krawędzi i gotowe .Kurka muszę powarzyć te górne obciążenia bo tylko to drugie jest wywarzone 150gr
cześć wszystkim , fajne ciężarki. Takie majsterkowanie to tak jak pisali satysfakcja i przyjemnosc. Ehh u mnie zamiast siedzieć nad woda , to leze w łóżku z 40 stopniami gorączki ehh życie
Siemka. Ciężarki pierwsza liga. Sławek jakbyś miał za dużo to chętnie bym ich trochę przytulił :). Jakub Twoje zdrówko;). Oj bidulku coś Cię często te choróbska łapią... Może ta swińską grypę złapałeś?
Dobre z ta grypą świnską:))) A sądze, ze to wsyztsko przez ta pogodę, były mrozy to nawet kataru nie było , a teraz chlapa raz ciepło raz wiaterek lodowaty nie wiadomo jak sie ubierać.
Witajcie kilerzy . Jestem iziemniony na kilka dni z pisaniem . Maszynka od pisania sie spitolila i pisze z telefonu . Zbynio jak bede mial kompa gotowego to napisze pw
Zbysiu ja ze zrozumiałych względów "rękawicy" rzuconej przez sąsiada ponieść nie mogłem... . Żona jako, że wie co czuję pod koniec stycznia cały czas upewniała mnie w twierdzeniu, że woda bądź zamarznięta bądź brudna i w lutym się łowić nie da (chwała jej za próbę pocieszenia), ale dziś na zebraniu koła dostałem pierwszy skrót z początku sezonu i cierpię. We wtorek kontrolna wizyta u chirurga kolejna fota na rtg i zobaczymy... .
zdrowie dobrze i nie dobrze:) goraczka spadła ale lekarz nie wie co mi jest i antybiotyk na pałe jakis dał aby mocny, bo jak mówisz duzy moze wiecej:)))) Kaban i mi gula ruszył kolega jazie sie ruszyły i to grube sztuki.
Jaź niejadalny :). Jakubie bierzesz nie ten antybiotyk % ;) Czesc Sa tacy co chwala jazie i klenie:)))) Ehhh % juz nie działaja organizm sie przyzwyczaił do niego i ni cholery nic nie pomaga w chorobie
Myslisz zbynio , że nie mam chrapki na jakiś bimberek ehh :) Ale jeszcze 3dni antybiotyku z dzień pauzy i walne se seteczke:)))) O ile w czwartek na kontroli bedzie ok:)? Bo jak narazie to sam nie wiem chyba zdychac przyjdzie na ucho nie słysze , goraczka meczy :))) ehh
Ja dzisiaj spedziłem cały dzień na wiązaniu przyponów ehh jestem gotowy na kazda rybe jaka sie pokaże w łowisku. dziś oststki, zamisat sie bawic to człowiek lezy na antybiotyku
wyrzynarką lub ręczną pilą terczową
Pasowałoby zapytać AzK, czy wie, co to jest impulsator kinematyczny z prowadzeniem trzonkowym drewnianym - inaczej " przekonywacz " ;)
Witam wszystkich. Kiedyś,dawno temu w tym temacie pracowałem... Nawet podwykonawca byłem w budimexie. Co do cięcia, to robiłem ścianki działówki na Białołęce z promonta. No i się je stawia a oscieża wycina się na końcu. Jak się składa nadproze to aby się nacina miejsce na piłę w którym miejscu mają być drzwi. No i tak mieliśmy cały blok i jeden szedł wycinać. Ale chłopaki popili trochę i chcieli pomóc. Po co Tadziu będziesz się męczył. Pozyczymy piłę spalinową od cieśli i tak zrobili. Chłop płakał na drugi dzień i poprawiał. Tam gdzie wcięli za dużo to dwie laty i klejem naciągał... :)), a tam gdzie milimetry za mało to szlifowanie.... To co mu zajęłoby dzień robił przez tydzień tak mu koledzy pomogli :). A mina jego bezcenna jak się zapytali go czy ładnie, a miły i kulturalny chłop był :))).
Luknijcie na kolesia :).
Piter to nie TY?
(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = "//connect.facebook.net/pl_PL/sdk.js#xfbml=1&version=v2.3"; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);}(document, "script", "facebook-jssdk"));
Ja liczę woblery...
aż tak źle????:))))
Mam czas z rybami do marca więc chociaż się pobawię:)
Mi mo, ze jak narazie rybki mi nie po drodze, a taka śliczna pogoda jest obecnie.:/
Tez przeglądam , pudełka, sprawdzam już po raz enty spining i spławikówke do przystawki, grochu chyba mi straczy na cały rok:))))
Już nie mam czego sprawdzić... Inwentaryzacja po raz kolejny zakończona :)
Już nie mam czego sprawdzić... Inwentaryzacja po raz kolejny zakończona :)
Kaban,nie poddawaj się tylko sprawdzaj:)
Już nie mam czego sprawdzić... Inwentaryzacja po raz kolejny zakończona :)
Kaban,nie poddawaj się tylko sprawdzaj:)
Jo. Może coś przeoczyłeś?
No zostały mi już chyba tylko ewentualne prognozy długoterminowe:)
I zapomniałem jeszcze - ja się po prostu zaczynam nudzić i szlag mnie trafia :)
U mnie po małej inwentaryzacji stwierdziłem że czas wyprodukować trochę obciążeń na grunt i od lewej 120gr , 100, 80 , 60 , 40 i 80 poniżej , w tygodniu uzupełnienie towaru i znowu produkcja
Sławek fajna produkcja. Ja się wziąłem za struganie wobków. Zrobiłem 4,ale jakoś skończyć malować nie mogę się zebrać. U mnie znowu czasu brak....
Witajcie pany , co do wobków Zbynio to nie mam cierpliwości , to jakoś nie dla mnie , mam kumpla co rzeźbi woblerki , odlewa pilkery i dużo fajnych rzeczy do wędkowania i między innymi porobił foremki do odlewania tych obciążeń , ja tylko wypożyczam od niego , odlewam i później opijamy wyrób , jeszcze czeka mnie produkcja podwodnych spławików ale to trochę później jak się ociepli
Siemka Kilery. Tych podwodnych spławików używa sie też do łowienia karpi w toni. Też takie cóś konstruowałem. Fachowo to się nazywa zig fload ... Ja lubię takie dłubanie, zawsze mnie ciągnęło do majsterkowania. Nie chodzi o jakąś tam opłacalność, ale po prostu lubię....
Tu nasuwa mi się jedno słowo - satysfakcja:))) Pamiętam moje pierwsze wobki, takie niechlujne, byle jakie, i kilka pierwszych ryb które dziwnym trafem dały się na "to" złowić. Jak dla mnie nie ma znaczenia czy to wobler, spławik, ciężarek itp. ale tu chodzi moim skromnym zdaniem właśnie o "szukanie"...
Cześć pany , wczoraj trochę po odlewałem trochę , jeszcze trochę szlifowanko krawędzi i gotowe .Kurka muszę powarzyć te górne obciążenia bo tylko to drugie jest wywarzone 150gr
cześć wszystkim , fajne ciężarki.
Takie majsterkowanie to tak jak pisali satysfakcja i przyjemnosc.
Ehh u mnie zamiast siedzieć nad woda , to leze w łóżku z 40 stopniami gorączki ehh życie
Siemka. Ciężarki pierwsza liga. Sławek jakbyś miał za dużo to chętnie bym ich trochę przytulił :). Jakub Twoje zdrówko;). Oj bidulku coś Cię często te choróbska łapią... Może ta swińską grypę złapałeś?
Dobre z ta grypą świnską:)))
A sądze, ze to wsyztsko przez ta pogodę, były mrozy to nawet kataru nie było , a teraz chlapa raz ciepło raz wiaterek lodowaty nie wiadomo jak sie ubierać.
Dobre killowanie nigdy nie jet złe.
Witajcie kilerzy . Jestem iziemniony na kilka dni z pisaniem . Maszynka od pisania sie spitolila i pisze z telefonu . Zbynio jak bede mial kompa gotowego to napisze pw
Witam,u mnie taki zapierdziel że nie mam czasu zachorować he he
Dobry z samego rana :). Sławek ok. Dziś u mnie buro i ponuro...
A jak planujesz Zbyniu jutrzejszy ranek ?:)))
Jutro będzie bolało;). Dziś gości będę miał...a kolega 130 waży i nie lubi się poddawać...;).
Jutro będzie bolało;). Dziś gości będę miał...a kolega 130 waży i nie lubi się poddawać...;).
Czesc zbynio i jak tam głowa po takim spotkaniu? hm?? walies nia w te 130 bo nie rozumiem o co chodzi?:))))
Siemka Kuba. Jak to mówią, duży może więcej więc i ilości będą większe ;))). Takie spotkanie objawia się u mnie bólem głowy na drugi dzień ;).
Jakub lepiej powiedz jak Twoje zdrowie?
Grzegorz, jak tam ręka?
Zbysiu ja ze zrozumiałych względów "rękawicy" rzuconej przez sąsiada ponieść nie mogłem... . Żona jako, że wie co czuję pod koniec stycznia cały czas upewniała mnie w twierdzeniu, że woda bądź zamarznięta bądź brudna i w lutym się łowić nie da (chwała jej za próbę pocieszenia), ale dziś na zebraniu koła dostałem pierwszy skrót z początku sezonu i cierpię. We wtorek kontrolna wizyta u chirurga kolejna fota na rtg i zobaczymy... .
zdrowie dobrze i nie dobrze:)
goraczka spadła ale lekarz nie wie co mi jest i antybiotyk na pałe jakis dał aby mocny, bo jak mówisz duzy moze wiecej:))))
Kaban i mi gula ruszył kolega jazie sie ruszyły i to grube sztuki.
Jaź niejadalny :). Jakubie bierzesz nie ten antybiotyk % ;)
Jaź niejadalny :). Jakubie bierzesz nie ten antybiotyk % ;)
Czesc
Sa tacy co chwala jazie i klenie:))))
Ehhh % juz nie działaja organizm sie przyzwyczaił do niego i ni cholery nic nie pomaga w chorobie
Siemka. Zwiększ dawkę! ;))))
Ja tam klenie zawsze chwalił będę i buźka znad Wisłoka dla ciebie Jakubie :)
Nie no rybki zacne i cwaniakowate :))))
zbynio chcesz , abym w alkoholizm wpadł z tą zwiększoną dawką???
Kuba toć to nie antybiotyk, że przez tydzień bierzesz! Raz a dobrze;)))))))). Rozwaliłeś mnie;)
Myslisz zbynio , że nie mam chrapki na jakiś bimberek ehh :)
Ale jeszcze 3dni antybiotyku z dzień pauzy i walne se seteczke:))))
O ile w czwartek na kontroli bedzie ok:)?
Bo jak narazie to sam nie wiem chyba zdychac przyjdzie na ucho nie słysze , goraczka meczy :))) ehh
No cóż póki co o wędkowaniu na co najmniej miesiąc mogę zapomnieć i zostaje mi obserwacja kleników i kiełbików w akwarium... .
witam,widzę u Szanownych Kolegów nic ciekawego
http://www.firmadragon.pl/czytelnia/testerzy-relacjonuj/2337-spadanie-ryb-zaciecie-2i Luxis,znalazłem cię dziś na fb,twój wpis był
http://www.firmadragon.pl/czytelnia/testerzy-relacjonuj/2337-spadanie-ryb-zaciecie-2
Ja dzisiaj spedziłem cały dzień na wiązaniu przyponów ehh jestem gotowy na kazda rybe jaka sie pokaże w łowisku.
dziś oststki, zamisat sie bawic to człowiek lezy na antybiotyku
No Kilowicze jak tam po oststkach:)))))
W niedziele ruszam po opłacenie składki i drżyjcie ryby
witam co nowego panowie składki opłacone czas na kilowanko kto rusza
a jak tam zdrówko szanownych kolegów pozdro klepa
Kto tylko może to powinien być nad wodą. Ja jeszcze niestety muszę trochę poczekać.
Cześc
U mnie leje dzisiaj cały dzień, ehh ale to nic jutro do skarbnika i trza szukać terminu na ryby
a co może być Artur słychać,robota i robota,na nic nie ma czasu
http://www.firmadragon.pl/czytelnia/testerzy-relacjonuj/2337-spadanie-ryb-zaciecie-2i Luxis,znalazłem cię dziś na fb,twój wpis był
http://www.firmadragon.pl/czytelnia/testerzy-relacjonuj/2337-spadanie-ryb-zaciecie-2
Ano nic się nie ukryje...:) toto moje choć nieco zedytowane,obdarte ciut ze smaczku,stepiony język.