Reklama
  • pstrag222 2016-03-26 23:51:34

    Wesołych Świąt wszystkim:)

  • ryukon1975 2016-03-27 07:19:19

    Mam nadzieję że dziś będzie weselej jak wczoraj, wszystko zależy od pogody wczorajsza była do niczego, zimno i deszcz.:)

  • kaban 2016-03-27 08:13:20

    Wesołego Alleluja:))) Dziś Krzyś będzie słoneczko:)))

  • Reklama
  • ryukon1975 2016-03-27 08:36:29

    Liczę na to Grześ, sprzęt przygotowany. Jedyne 2-3 godziny nad rzeką nic więcej. :)

  • pstrag222 2016-03-27 08:47:54

    to masz raj jak dzisiaj wyjdziesz na ryby:))))

  • ryukon1975 2016-03-27 08:51:56

    Wyjdę na spacerek dlatego że nie interesuja mnie święta w stylu siedzenia przy stole i pitolenia głupot.:)

  • ryukon1975 2016-03-27 08:55:37

    test - nie mogę dodać fotki a to gówno weszło:)

  • Reklama
  • ryukon1975 2016-03-27 09:23:30

  • kaban 2016-03-27 09:47:39

    Ja dziś nie mam szans, ale jutro jak pogoda pozwoli to ze dwie godzinki pośmigam:)

  • ryukon1975 2016-03-27 10:06:08

    Mam mały problem z dodawaniem zdjęć a myślę że wieczorem będę wklejał okazy. :)))

  • zbynio 33 2016-03-27 11:09:03

    Cześć Kilerzy. Ja jestem skazany na siedzenie przy stole i dobrze mi z tym :). Za tydzień kuzynka wychodzi za mąż więc też nici z ryb, a nie lubię jechać na godzinę. Jak łowić to łowić. Na moje ulubione miejsce mam 35 km i prawie godzinę trzeba jechać.... Jakbym miał siadać na karpia to bym jeździł i na godzinkę nawet, a przy okazji zanęcić.  Krzysiek polamania!

  • Reklama
  • ryukon1975 2016-03-27 11:29:08

    Dzięki wielkie Zbynio. Słońce wychyla się zza chmur będzie udana wędróweczka. :)

  • zbynio 33 2016-03-27 19:55:16

    Krzysiek ja teraz kupuję suke rottwailera. Załatwił mi ktoś trzy psy w przeciągu dwóch miesięcy (wiem kto i marny jego los) i aby jeden owczarek mi został. Labrador za bardzo łagodny chyba?
    Byłem nad zalewem na chwilkę i ryba pięknie się splawia...

  • ryukon1975 2016-03-27 20:02:20

    Zbychu też byłem nad rzeką, nawet sporo osób spacerujących widziałem. Ryb tylko nie zobaczyłem. :)) Łagodny i znudzony życiem, wykąpany dlatego że do rzeki wskoczył tyle razy że nawet nie liczyłem.:) Wśród spacerowiczów poznałem ciekawego czlowieka szedł ze mną kilkaset metrów gdy spinningowałem, porozmawialiśmy i mamy plany razem coś połowić w przyszłości. Nawet nie wiedziałem że tak mieszka ktoś kto łowi, dużo wie i ma poukładane w głowie.

  • pstrag222 2016-03-28 09:09:25

    A no wczoraj przy takies świetnej pogodzie ryba sie spławiała, tam gdzie była wczoraj biba po chrzcie był nie daleko zbiorniczek widoczny z tarasu i chyba sie tam wybiore w środe jak wytrzeżwieje:)))))

  • kaban 2016-03-28 09:41:12

    A ja korzystając z okazji zanim pojawią się kolejni goście zmykam zaraz nad rzekę:)))

  • Reklama
  • luxxxis 2016-03-28 10:02:22

    A ja zrobiłem sobie DETOKS od rybiszonów...co za dużo to niezdrowo,rzeka mi się oczyściła,wody opadły ,pstrąg ruszył się na całego a mnie się nie chce....chyba się wypaliłem...tak jak młyn w Stg.Stał se z dwieście lat,nic mu nie było,potem plajtnął,obiekty razem z działką kupiło 3 cwaniaków,apartamentowce chcieli stawiać--a tu lipa,konserwator zabytków łapę trzyma....To z zabytków ino zgliszcza zostały po 2 pożarach,oba "przypadkowe",ostatni w sobotę o 4 rano,w ulewnym deszczu zapłoneły mokre do granic możliwości dechy---cud:) Teraz ten obiekt w trybie PILNYM trzeba rozebrać bo jobnąć może....Tak się w polszy robi biznesy:) nie kijem to zapałką:) Dla mnie wynika z tego cyrku jeden plus--znika jedna z zapór na drodze pstraga potokowego,a mój ulubiony odc---stadion----zaś napełnił się wodą po zastopowaniu głównego koryta i puszczeniu "obejściem" nurtu,takie szczęście w nieszczęściu.
    http://www.tvn24.pl/pomorze,42/starogard-gdanski-pozar-mlynow,630440.html

  • zbynio 33 2016-03-28 10:16:47

    A ja muszę sprzętu dokupić, bo młodszy syn oświadczył, że też bedzie wędkował i się dopytuje kiedy na ryby jedziemy. Młodszy jak ja porządny wedkarz ryby chce wypuszczać, a starszy to mięsiarz jak Kuba aż się oblizuje na widok ryby ;))).

  • zbynio 33 2016-03-28 10:19:01

    A ja zrobiłem sobie DETOKS od rybiszonów...co za dużo to niezdrowo,rzeka mi się oczyściła,wody opadły ,pstrąg ruszył się na całego a mnie się nie chce....chyba się wypaliłem...tak jak młyn w Stg.Stał se z dwieście lat,nic mu nie było,potem plajtnął,obiekty razem z działką kupiło 3 cwaniaków,apartamentowce chcieli stawiać--a tu lipa,konserwator zabytków łapę trzyma....To z zabytków ino zgliszcza zostały po 2 pożarach,oba "przypadkowe",ostatni w sobotę o 4 rano,w ulewnym deszczu zapłoneły mokre do granic możliwości dechy---cud:) Teraz ten obiekt w trybie PILNYM trzeba rozebrać bo jobnąć może....Tak się w polszy robi biznesy:) nie kijem to zapałką:) Dla mnie wynika z tego cyrku jeden plus--znika jedna z zapór na drodze pstraga potokowego,a mój ulubiony odc---stadion----zaś napełnił się wodą po zastopowaniu głównego koryta i puszczeniu "obejściem" nurtu,takie szczęście w nieszczęściu.
    http://www.tvn24.pl/pomorze,42/starogard-gdanski-pozar-mlynow,630440.html
    Lux ładnie se detox zrobiłeś brachu....;).

  • ryukon1975 2016-03-28 12:37:46

    Pomimo że pogoda świetna dziś sobie odpuszczę łowienie, Jednak już od jutra dzień "roboczy" a nawet cały tydzień. :)

  • luxxxis 2016-03-28 12:39:28

    Jestem przekropkowany na wskroś,co oczy przymknę to cętki i zęby widzę...a tu jeszcze miesiąc został:( Co roku tak mam o tej porze,powodem jest miejsce zamieszkania--300m od rzeki i to że zawsze z racji zawodu---wykończeniowiec----mam luzy w miesiącach zimowych,czytać---nie pali się,nic pilnego.Skutkiem tego A+B jest ilość wypadów---ze 3 w tygodniu,do 5 nawet,a to na dłuższą metę zbrzydnąć nieco potrafi,leziesz więc enty raz i się nie przykładasz,efekt---mniej łowisz bo serca nie wkładasz,efekt---bardziej brzydnie...i kółko się zamyka.To prosty schemat,teraz w kwietniu już esoxami żyć zaczynam a po ostatnim wypadzie we środę bodajże-serduszko jeszcze mocniej tłuc zaczeło...Powodem były dwa szczupacze przyłowy na odc poniżej Owidza,pierwszy łupnął w głównym nurcie aż zadzwoniło mi w uszach--na łoko z 85+....Pikny,tłusty i silny jak parowóz,do pstragowego podbieraka wcapować gada nie mogłem:) drugi mały na 55+ strzelił pod samymi nogami jak w rzece stałem...ech...odpłynałem wtedy juz całkowicie....
    Szczupek to świetny kompan,cudownie durny i przewidywalny,ryba na zawołanie,potoka trza wychodzić,skradać się,marznąć,kusić....a esoxik? idziesz i masz,bez gry wstępnej,kwiatów,kina,i zachodów słońca....Taki rybi dziwek....:)

  • kaban 2016-03-28 13:04:59

    Szału nie było, ale pogoda piękna, ptaki śpiewają, dzięcioły napierdzielają, woda szumi i kleniki też łaskawe co do brań pomijając rozmiary :)))

  • pstrag222 2016-03-28 13:16:49

    zbynio ja to naczelny kilowicz RP wszystko do wora i w ocet póżniej:))))

  • Reklama
  • kaban 2016-03-28 20:00:12

    Kuba to ile ty masz tych zamrażarek? :)

  • zbynio 33 2016-03-29 07:49:31

    Jakub na bieżąco konsumuje ;)). W końcu po świętach i chwila wytchnienia. Ja wczoraj motocykl odpaliłem i zrobiłem sobie małą przejażdżkę....

  • kaban 2016-03-29 10:42:01

    A ja umyłem dzisiaj rower aby zmyć z ramy zimowe zło:)

  • pstrag222 2016-03-29 12:10:49

    Witajcie, wróciłem do żywych:)))))
    Nie mam zamrażarki:)))) wszystko na bieżąco w ocet idzie:))))
    Kurde dwa dni picia , a dzisiaj nie jest najgożej :)
    Jutro może jakies rybki się znajda ale podobno burze ida

  • kaban 2016-03-29 12:29:35

    A tam burze... :) 

  • kaban 2016-03-29 12:31:30

    Dziś też klaniki aktywne i tylko szkoda, że same maluchy.

  • pstrag222 2016-03-29 13:57:31

    dobre i maluchy

  • Forum wedkuje.pl 2016-03-29 17:50:26

    W ostatni Czwartek coś zapiszczało,dziś i jutro pojadę trochę podnęce i w czwartek na dobe usiądę,może coś podniosą.

  • Forum wedkuje.pl 2016-03-29 17:50:44

  • pstrag222 2016-03-29 18:37:24

    gruby karpiszon

  • ryukon1975 2016-03-29 18:40:29

    Wiosna jeszcze lekko się wstrymuje ale juz niedługo. :)

  • zbynio 33 2016-03-30 08:33:41

    Siemka. Wiosna się wstrzymuje i tak będzie dopóki z południa nie zawieje... Fajne ryby Panwie.

  • Forum wedkuje.pl 2016-03-30 09:27:30

    Siemka. Wiosna się wstrzymuje i tak będzie dopóki z południa nie zawieje... Fajne ryby Panwie. Ja czekam na zachodnie wiatry i te porywiste ;) Od niedzieli do wczoraj pizgało u mnie wschdem dziś już wieje południowo -zachodni jest lepiej :) Konopie już sę gotują ;);)
     

  • pstrag222 2016-03-30 18:32:45

    dziś pierwsze marcowe linki sie trafiły
     

  • pstrag222 2016-03-30 18:33:22

  • pstrag222 2016-03-30 18:34:01

    oprócz nich sama drobnica płocie,jazie plus mały sazan

  • Przemas83 2016-03-30 20:02:50

    Małe, ale jakże cieszą ;] W tym roku nie dostałem linka  przy okazji łowienia płoci i wzdręg. Jeden weekend w kwietniu  napewno spróbuję, może się uda.

  • luxxxis 2016-03-30 20:09:57

    O tej porze roku,po zimie,każda ryba ma magiczną moc,każdy wypad jest niepowtarzalny
     

  • ryukon1975 2016-03-30 21:25:33

    Mnie cieszy nawet widok rosówek które przed chwilą nazbierałem, około 150 szt.. Teraz mają przerwę a później poprawka. :)

  • pstrag222 2016-03-31 07:14:42

    Cieszy , cieszy bo obok karazi naszych pospolitych to mój ulubiony gatunek:))))
    Takie małe te profesorki ale pierwsze zawsze cieszą:)))
    rosóweczki i ja mam:)))
    ale poczekają do soboty, dzis przerwa, jutro spin , a w sobote znowu za linkami

  • kaban 2016-03-31 19:18:51

    Jak się uda to weekend na pstrągowych ciurkach, a jak nie to na swojej wodzie pogoń za kleniem życia:) Tak czy tak o ile nie lunie "żabami" to warto być nad rzeką:)

  • ryukon1975 2016-04-01 10:09:05

    W sprawie artykułu;  http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,quo-vadis-wedkujepl,88904
    Na zdjęciu jedyny zatrzask jaki blokuje korbkę kołowrotka w pozycji pracy. Jka dla mnie "pseudotestera", "producenta reklam" że epitety wychodzące poza język polski omine na bardzo kiepskim poziomie. Wystarczy wziąc taki kołowrotek do rąk i zobaczyć.

    Od kiedy "zawias" jest od trzymania? Na zawiasie korbka się składa czyli można ją przekręcić z jednej pozycji złożenia do rozłożenia czyli stanu gotowości do użycia. W tej pozycji zapadka zatrzasku trzyma korbkę w stanie nieruchomości. Trzyma na tyle na ile pozwala sprężyna zatrzasku jak i precyzja wykończenia poszczególnych elementów. Kiedy składam korbkę do transportu każda siła jaka na nią zadziała spowoduje jej rozłożenie ponieważ -DRUGI ZATRZASK BLOKUJĄCY JA W TEJ POZYCaA NIE ISTNIEJE.

  • luxxxis 2016-04-01 10:55:18

    Cienko Ryukon...specjalnie dla Arturka RE test mocowania korbki,GIE zafiasu,jakość trzymania pokrętła po złożeniu rzeczonej.
    MSX Microspecial--Specialist--moja kanapa--mój koc--mój sznurek,moja ręka i 12kg (na oko)rowerek mojej córki Ani-porządny,z kółkami,niemiecki....Rower wisi na zablokowanej do transportu rączce.Worek 30kg wnoszę na 2pietro bez ciśnienia,rower w wyprostowanej ręce cięzko mi unieść aby złapać zoom-całość,sporo waży,12 kg oceniam na oko choć raczej więcej waży

  • luxxxis 2016-04-01 10:56:12

  • luxxxis 2016-04-01 10:58:21

    Czy teraz dobrze Arturku? Jakość mówi sama za siebie.

  • ryukon1975 2016-04-01 11:19:12

    W wyniku tego widzę zapotrzebowanie na artykuł temat "Korby w wędkarstwie", metalowe plastikowe i te inne. :)) Niestety mam za dużo innych rzeczy by sie korbkami dziś zajmować. Jeśli zaś chodzi o typ złożenia korbki na Twoich zdjęciach to myślę że tylko w tanich kołowrotkach gdzie głownym materiałem do ich produkcji jest plastik może on "puścić". Zaś pod wpływem ciężaru takiego rowerka rozsypuje sie takowy na czynniki pierwsze. :))

  • luxxxis 2016-04-01 11:38:08

    Zgadza się,w siepach  mozesz "przekręcić" śrubę z drugiej strony gdy na chama usztywniasz całość.



Reklama
Reklama