A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam.
No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ? JK
Tujsk - rzeka Tuga I znowu nowe miejsce na tak łatwe ryby, smażone. Pęczek - Dendrobena 3 PS: Co do Koźlarka, byłem kontrolowany dwa razy i nikt nie miał problemów. Ze zdziwieniem zapytali, skąd ten syf się znalazł w rzece.
A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam. No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ? JK Nie bardzo wiem o co chodzi w tym wpisie ale jedno jest pewne - w głowie mam poukładane całkiem spoko. Nie łowię ryb na tarliskach. Zapewniam, że nawet takie ryby jak karasie srebrzyste da się wyłowić i zeżreć a potem płakać, że nie ma ryb, że nie biorą, że nie zarybiają... Ja mogę podać przykłady takich wód. Na temat tego " wypierania " też mam swoje zdanie - na dobrych łowiskach komercyjnych jakoś nikt nie mówi o żadnym wypieraniu. A wiesz dlaczego ? Bo tam żeby ryby zabrać trzeba zapłacić więc dlatego one tam są bo ich człowiek " nie wypiera na głęboki olej .
SVT racz pisać bez obrażania i celowego przekręcania nazwiska !!! Powiedziałem Ci kiedyś - nie ta klasa i nie to wykształcenie i nie ta epoka, żebyś umiał mnie obrazić. Odnoś się merytorycznie do tego co robisz - nadal twierdzisz, że w tarle łowić ryby jest OK ?
A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam. No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ? JK Nie bardzo wiem o co chodzi w tym wpisie ale jedno jest pewne - w głowie mam poukładane całkiem spoko. Nie łowię ryb na tarliskach. Zapewniam, że nawet takie ryby jak karasie srebrzyste da się wyłowić i zeżreć a potem płakać, że nie ma ryb, że nie biorą, że nie zarybiają... Ja mogę podać przykłady takich wód. Na temat tego " wypierania " też mam swoje zdanie - na dobrych łowiskach komercyjnych jakoś nikt nie mówi o żadnym wypieraniu. A wiesz dlaczego ? Bo tam żeby ryby zabrać trzeba zapłacić więc dlatego one tam są bo ich człowiek " nie wypiera na głęboki olej .
SVT racz pisać bez obrażania i celowego przekręcania nazwiska !!! Powiedziałem Ci kiedyś - nie ta klasa i nie to wykształcenie i nie ta epoka, żebyś umiał mnie obrazić. Odnoś się merytorycznie do tego co robisz - nadal twierdzisz, że w tarle łowić ryby jest OK ?
JK Skończ te swoje wypociny i idź wykup pozwolenie na komerche, a zobaczysz że zaczniesz się inaczej zachowywać. Atakujesz wszystkich, tylko powiedz po co? Nie masz racji a nadal wszystkim wmawiasz że ją masz. Dla mnie to naprawdę jesteś tylko nickiem i możesz bić się w klatę, że jedni łowią a inni tylko na portalu mogą.
Mówiłem, że łowię na PZW. Komercja owszem - raz, góra dwa razy w roku.Atakuję nie wszystkich a GŁUPOTĘ I NADGORLIWOŚĆ.W tym konkretnym przypadku głupotą jest łowić ryby na tarlisku i jeszcze do tego zachęcać innych. To zły przykład dla młodych wędkarzy i złe rokowania dla wód gdzie łowisz. Nie wspomnę o etyce bo jak rozumiem tego słowa nie ma w Twoim wędkarstwie. Ja rozumiem, że prawem wędkarza jest zabrać złowione ryby i tego nie wypominam nikomu. Natomiast łowienie ryb w tarle ? To nie jest naprawdę dobry przykład do naśladowania. JK
Mówiłem, że łowię na PZW. Komercja owszem - raz, góra dwa razy w roku.Atakuję nie wszystkich a GŁUPOTĘ I NADGORLIWOŚĆ.W tym konkretnym przypadku głupotą jest łowić ryby na tarlisku i jeszcze do tego zachęcać innych. To zły przykład dla młodych wędkarzy i złe rokowania dla wód gdzie łowisz. Nie wspomnę o etyce bo jak rozumiem tego słowa nie ma w Twoim wędkarstwie. Ja rozumiem, że prawem wędkarza jest zabrać złowione ryby i tego nie wypominam nikomu. Natomiast łowienie ryb w tarle ? To nie jest naprawdę dobry przykład do naśladowania. JK Zapraszam Cię w moje strony, podam Ci dokładnie rzeki w jakich łowie i znajdź mi te Japonki na tarlisku. Zobaczymy czy chociaż jedną sztukę złowisz a podpowiem- Jest ich tysiące. Dokładniej powinieneś zaczerpnąć informacji na temat ryb w rzekach, tak samo u nas jest dozwolone tępienie karpi lustrzeni, które uciekły z wód hodowlanych. A teraz naprawdę Januszku, idź na spacer.
Dzisiaj od Rana na grunt i spławik jedna płotka... Bardzo słabo.. ale miałem tez żywca i na poprawienie humorku trafił się ,,szczupły" 57cm. ogólnie dzień słaby.
Nie ma to jak trzy wędki.
Trafiłem celnie w dzień, dzień rozpoczęcia tarła karasia srebrzystego. Wtedy one biorą najbardziej agresywnie i jest szansa na spore okazy. Wystarczy po obserwować blisko brzegów w miejscu zwisających kęp trawy, tataraków i moczarek. Mocny ruch roślinami i czasami potrząsnięcia trzciną. Można też zaobserwować konkretny spław, blisko brzegu. Wtedy nie rezygnujcie, Karaś srebrzysty (Japoniec) odbywając tarło da wam frajdy i wiele zaskoczeń
Czekam teraz z zapartym tchem na opis połowu w czasie tarła krąpia, leszcza i innych ryb, to dopiero wyzwanie. Karaś srebrzysty nie jest dla mnie wartościową rybą, ale łowienie obojętnie każdej ryby podczas ich tarła jest hmm tylko przejawem pójścia na skróty, każdy wędkarz doskonale wie że w czasie tarła złowienie ryby to łatwizna i nie trzeba być żadnym łowcą, szybciej rybakiem.
Ha ha zezwolenie na tępienie karpi...Sami siebie powinni zacząć tępić ci co takie zezwolenia produkują.Tępcie SVT wszystko co jest w wodzie a na prawdę za kilka lat zobaczycie jak to jest łowić na bezrybiu. Wtedy wszyscy będą winni oprócz tych tępicieli. Zastanów się co piszesz - raz opisujesz, że łowiłeś karasie na tarlisku a potem mówisz, że " znajdź mi te Japonki na tarlisku ".Chyba największą bolączką jest to, że pewna grupa wędkarzy sądzi, że łowienie feedrem jest jakieś cudowne, że trzeba mieć jakąś nadzwyczajną wiedzę. Zapewniam, że ja bardzo długo w tzw miedzyczasie zasiadek łowiłem feederami i naprawdę jeśli ryby są i żerują nie jest problemem łowić feederami. Z resztą do dziś mam w szafie soje ulubione feederki :-) JK
Wczoraj kilka godzin nad Odrą . Rybki brały kiepsko , mój Szanowny Kolega strzelił klenia 44 cm a ja o połowę mniejszego . Niestety zorientowaliśmy się szybko , że kleń jest na tarle i musieliśmy odpuścić kilka miejsc .Ogólnie , fajny wypad tylko jak zwykle pogoda była przeciwko nam .
Ha ha zezwolenie na tępienie karpi...Sami siebie powinni zacząć tępić ci co takie zezwolenia produkują.
Karp w rzece nie ma wymiaru ani okresu ochronnego. Tak że Janusz, ja gdy złowię karpika czy karpia to zabieram i do stawu kolegi wpuszczam. A po powodziach, wylewach po 2010 r dość dużo karpi pływało po rzekach i do tej pory jeszcze można spotkać i 5-tki w jakich spokojnych i głębszych miejscach.
Ależ nie chodzi o to czy ten karp ma wymiar czy go nie ma i czy to rzeka czy jezioro.Samo nakazanie " tępienia " karpi jest tak bzdurne, że nie wierzę iż ktoś na piśmie to nakazał :-) Zasady wędkowania na wodach Okręgu PZW w Elblągu ( uchwała nr 21/2013 Zarządu Okręgu PZW w Elblągu z dnia 24.11.2013r.) Zakaz wędkowania ze sprzętu pływającego na: j. Białe j. Glina * j. Kaniewo (Koniecwałd) j. Kisielickie j. Kościeleczki j. Krzykosy j. Licze j. Obory j. Pastwa j. Piękne j. Podzamcze j. Rakowe j. Rakowiec stawy w Bornitach stawy Korzeniewo stawy pożwirowe w Dzierzgoniu j. Szyleny j. Wandowo Zakaz wędkowania w porze nocnej ze sprzętu pływającego na jeziorach: Balewo Kuksy Tywęzy Wymiary ochronne: Płoć do 15 cm ( nie obowiązuje na jeziorze Kuksy i na jeziorze Sztumskim) Okoń do 15 cm ( na j. Drużno wymiar ochronny okonia do 20 cm) Szczupak – do 50 cm i od 90 cm ( na j. Drużno wymiary ochronne szczupaka – do 60 cm i od 80 cm) Boleń – do 40 cm i od 70 cm W rezerwacie przyrody „Ostoja bobrów na rzece Pasłęce” obowiązuje zarządzenie w sprawie zadań ochronnych Dyrektora RDOŚ w Olsztynie lub zapisy planu ochrony rezerwatu (w momencie jego zatwierdzenia). W rezerwacie przyrody Jezioro Drużno obowiązują zapisy planu ochrony rezerwatu. Pozostałe wymiary ochronne i limity zgodne z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który dostępny jest na stronie internetowej www.pzw.elblag.pl JK
Na zdjęciu wymiarowe i nawet juże dobrze wypasione niedługo po tarle. Rany ja jeszcze tak nie połowiłem w jeden dzień exstra! Dzisiaj przed pracą byłem na chwilke nad rzeką sprawdzić nowo zakupioną wędke spławikową i faktycznie szczupaki biły w drobnicę intensywnie.
łowiłem na karasia 7,5 cm niebieski z pomarańczowym brzuchem oraz obrotówka meeps taka specjalna na jeziora ma chyba 23 gramy i korpus tzw dzwon, chodzi bardzo głęboko. a co do łowiska to raczej wole nie pisać bo wiem jak to później wygląda. pozdrawiam
Dzis na odrze na brombe sieka kilka kleni i okoni, a na okonka sieka taka mamuska pierwsza w tym sezonie miala okolo metra ale zrobila kilka fikolkow i poplynela dalej. Krosno kolo przystani
2630g uklei, krąpia i leszczaków. 7 miejsce w zawodach. Nie dam fotki, bo nie pomyślałem o tym (porostu mało kiedy robię fotki rybkom które złowię). Reszte, przeczytacie na moim blogu jak zamieszczę recenzję z zawodów. Początek miałem bardzo dobry, ale ze zmianą pogody powinienem zmienić taktykę...
Dzisiaj m. Solnica koło Nowego Dworu Gd. otwarcie sezonu z pontonu;] i tylko 2 szczupaki. Myślałem że będzie lepiej , ale baterie naładowałem na kolejny tydzien pracy i do tego posprzątałem troche łowisko ze sprzętu żywcowego kilka spławików ciężarków i stalek w dobrym stanie ....
A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam.
No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ?
JK
Tujsk - rzeka Tuga
I znowu nowe miejsce na tak łatwe ryby, smażone. Pęczek - Dendrobena 3
PS: Co do Koźlarka, byłem kontrolowany dwa razy i nikt nie miał problemów. Ze zdziwieniem zapytali, skąd ten syf się znalazł w rzece.
A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam.
No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ?
JK
Nie bardzo wiem o co chodzi w tym wpisie ale jedno jest pewne - w głowie mam poukładane całkiem spoko. Nie łowię ryb na tarliskach. Zapewniam, że nawet takie ryby jak karasie srebrzyste da się wyłowić i zeżreć a potem płakać, że nie ma ryb, że nie biorą, że nie zarybiają... Ja mogę podać przykłady takich wód. Na temat tego " wypierania " też mam swoje zdanie - na dobrych łowiskach komercyjnych jakoś nikt nie mówi o żadnym wypieraniu. A wiesz dlaczego ? Bo tam żeby ryby zabrać trzeba zapłacić więc dlatego one tam są bo ich człowiek " nie wypiera na głęboki olej .
SVT racz pisać bez obrażania i celowego przekręcania nazwiska !!! Powiedziałem Ci kiedyś - nie ta klasa i nie to wykształcenie i nie ta epoka, żebyś umiał mnie obrazić. Odnoś się merytorycznie do tego co robisz - nadal twierdzisz, że w tarle łowić ryby jest OK ?
JK
A co to jest karaś srebrzyty, odpowiedz sobie na to pytanie, o ile masz poukładane w głowie szybko wpadniesz na dobry trop. podpowiem: GATUNEK OBCY, INWAZYJNY który u nas lepiej gdyby się nie wycierał....to własnie japoniec wyparł naszego karasia pospolitego, o którego tak trudno w dzisiejszych czasach... ręce opadają..........pozdrawiam.
No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ?
JK
Nie bardzo wiem o co chodzi w tym wpisie ale jedno jest pewne - w głowie mam poukładane całkiem spoko. Nie łowię ryb na tarliskach. Zapewniam, że nawet takie ryby jak karasie srebrzyste da się wyłowić i zeżreć a potem płakać, że nie ma ryb, że nie biorą, że nie zarybiają... Ja mogę podać przykłady takich wód. Na temat tego " wypierania " też mam swoje zdanie - na dobrych łowiskach komercyjnych jakoś nikt nie mówi o żadnym wypieraniu. A wiesz dlaczego ? Bo tam żeby ryby zabrać trzeba zapłacić więc dlatego one tam są bo ich człowiek " nie wypiera na głęboki olej .
SVT racz pisać bez obrażania i celowego przekręcania nazwiska !!! Powiedziałem Ci kiedyś - nie ta klasa i nie to wykształcenie i nie ta epoka, żebyś umiał mnie obrazić. Odnoś się merytorycznie do tego co robisz - nadal twierdzisz, że w tarle łowić ryby jest OK ?
JK
Skończ te swoje wypociny i idź wykup pozwolenie na komerche, a zobaczysz że zaczniesz się inaczej zachowywać. Atakujesz wszystkich, tylko powiedz po co? Nie masz racji a nadal wszystkim wmawiasz że ją masz. Dla mnie to naprawdę jesteś tylko nickiem i możesz bić się w klatę, że jedni łowią a inni tylko na portalu mogą.
Mówiłem, że łowię na PZW. Komercja owszem - raz, góra dwa razy w roku.Atakuję nie wszystkich a GŁUPOTĘ I NADGORLIWOŚĆ.W tym konkretnym przypadku głupotą jest łowić ryby na tarlisku i jeszcze do tego zachęcać innych. To zły przykład dla młodych wędkarzy i złe rokowania dla wód gdzie łowisz. Nie wspomnę o etyce bo jak rozumiem tego słowa nie ma w Twoim wędkarstwie. Ja rozumiem, że prawem wędkarza jest zabrać złowione ryby i tego nie wypominam nikomu. Natomiast łowienie ryb w tarle ? To nie jest naprawdę dobry przykład do naśladowania.
JK
Mówiłem, że łowię na PZW. Komercja owszem - raz, góra dwa razy w roku.Atakuję nie wszystkich a GŁUPOTĘ I NADGORLIWOŚĆ.W tym konkretnym przypadku głupotą jest łowić ryby na tarlisku i jeszcze do tego zachęcać innych. To zły przykład dla młodych wędkarzy i złe rokowania dla wód gdzie łowisz. Nie wspomnę o etyce bo jak rozumiem tego słowa nie ma w Twoim wędkarstwie. Ja rozumiem, że prawem wędkarza jest zabrać złowione ryby i tego nie wypominam nikomu. Natomiast łowienie ryb w tarle ? To nie jest naprawdę dobry przykład do naśladowania.
JK
Zapraszam Cię w moje strony, podam Ci dokładnie rzeki w jakich łowie i znajdź mi te Japonki na tarlisku. Zobaczymy czy chociaż jedną sztukę złowisz a podpowiem- Jest ich tysiące. Dokładniej powinieneś zaczerpnąć informacji na temat ryb w rzekach, tak samo u nas jest dozwolone tępienie karpi lustrzeni, które uciekły z wód hodowlanych. A teraz naprawdę Januszku, idź na spacer.
Dzisiaj od Rana na grunt i spławik jedna płotka... Bardzo słabo.. ale miałem tez żywca i na poprawienie humorku trafił się ,,szczupły" 57cm. ogólnie dzień słaby.
Nie ma to jak trzy wędki.
Trafiłem celnie w dzień, dzień rozpoczęcia tarła karasia srebrzystego. Wtedy one biorą najbardziej agresywnie i jest szansa na spore okazy. Wystarczy po obserwować blisko brzegów w miejscu zwisających kęp trawy, tataraków i moczarek. Mocny ruch roślinami i czasami potrząsnięcia trzciną. Można też zaobserwować konkretny spław, blisko brzegu. Wtedy nie rezygnujcie, Karaś srebrzysty (Japoniec) odbywając tarło da wam frajdy i wiele zaskoczeń
Czekam teraz z zapartym tchem na opis połowu w czasie tarła krąpia, leszcza i innych ryb, to dopiero wyzwanie. Karaś srebrzysty nie jest dla mnie wartościową rybą, ale łowienie obojętnie każdej ryby podczas ich tarła jest hmm tylko przejawem pójścia na skróty, każdy wędkarz doskonale wie że w czasie tarła złowienie ryby to łatwizna i nie trzeba być żadnym łowcą, szybciej rybakiem.
Ha ha zezwolenie na tępienie karpi...Sami siebie powinni zacząć tępić ci co takie zezwolenia produkują.Tępcie SVT wszystko co jest w wodzie a na prawdę za kilka lat zobaczycie jak to jest łowić na bezrybiu. Wtedy wszyscy będą winni oprócz tych tępicieli.
Zastanów się co piszesz - raz opisujesz, że łowiłeś karasie na tarlisku a potem mówisz, że " znajdź mi te Japonki na tarlisku ".Chyba największą bolączką jest to, że pewna grupa wędkarzy sądzi, że łowienie feedrem jest jakieś cudowne, że trzeba mieć jakąś nadzwyczajną wiedzę. Zapewniam, że ja bardzo długo w tzw miedzyczasie zasiadek łowiłem feederami i naprawdę jeśli ryby są i żerują nie jest problemem łowić feederami. Z resztą do dziś mam w szafie soje ulubione feederki :-)
JK
Wczoraj wzdręga,2 karasie i 2 liny.Był jeszcze okonek i sporo małych linków ;)
Wczoraj kilka godzin nad Odrą . Rybki brały kiepsko , mój Szanowny Kolega strzelił klenia 44 cm a ja o połowę mniejszego . Niestety zorientowaliśmy się szybko , że kleń jest na tarle i musieliśmy odpuścić kilka miejsc .Ogólnie , fajny wypad tylko jak zwykle pogoda była przeciwko nam .
Dzisiaj 2 z doskoku na phantoma. ;)
Ha ha zezwolenie na tępienie karpi...Sami siebie powinni zacząć tępić ci co takie zezwolenia produkują.
Karp w rzece nie ma wymiaru ani okresu ochronnego. Tak że Janusz, ja gdy złowię karpika czy karpia to zabieram i do stawu kolegi wpuszczam. A po powodziach, wylewach po 2010 r dość dużo karpi pływało po rzekach i do tej pory jeszcze można spotkać i 5-tki w jakich spokojnych i głębszych miejscach.
Ależ nie chodzi o to czy ten karp ma wymiar czy go nie ma i czy to rzeka czy jezioro.Samo nakazanie " tępienia " karpi jest tak bzdurne, że nie wierzę iż ktoś na piśmie to nakazał :-) Zasady wędkowania na wodach Okręgu PZW w Elblągu ( uchwała nr 21/2013 Zarządu Okręgu PZW w Elblągu z dnia 24.11.2013r.) Zakaz wędkowania ze sprzętu pływającego na: j. Białe j. Glina * j. Kaniewo (Koniecwałd) j. Kisielickie j. Kościeleczki j. Krzykosy j. Licze j. Obory j. Pastwa j. Piękne j. Podzamcze j. Rakowe j. Rakowiec stawy w Bornitach stawy Korzeniewo stawy pożwirowe w Dzierzgoniu j. Szyleny j. Wandowo Zakaz wędkowania w porze nocnej ze sprzętu pływającego na jeziorach: Balewo Kuksy Tywęzy Wymiary ochronne: Płoć do 15 cm ( nie obowiązuje na jeziorze Kuksy i na jeziorze Sztumskim) Okoń do 15 cm ( na j. Drużno wymiar ochronny okonia do 20 cm) Szczupak – do 50 cm i od 90 cm ( na j. Drużno wymiary ochronne szczupaka – do 60 cm i od 80 cm) Boleń – do 40 cm i od 70 cm W rezerwacie przyrody „Ostoja bobrów na rzece Pasłęce” obowiązuje zarządzenie w sprawie zadań ochronnych Dyrektora RDOŚ w Olsztynie lub zapisy planu ochrony rezerwatu (w momencie jego zatwierdzenia). W rezerwacie przyrody Jezioro Drużno obowiązują zapisy planu ochrony rezerwatu. Pozostałe wymiary ochronne i limity zgodne z Regulaminem Amatorskiego Połowu Ryb PZW, który dostępny jest na stronie internetowej www.pzw.elblag.pl
JK
Dziś wpadł mi szczupak na niebieskie kopyto:) 53cm:)
37 szczupaków we dwóch, przełowione jezioro.
No ładnie;) wszystkie wymiarowe?
No ładnie;) wszystkie wymiarowe?
Jak są nie wymiarowe to facet ma 1,2m wzrostu z kapturem.
No ładnie;) wszystkie wymiarowe?
Jak są nie wymiarowe to facet ma 1,2m wzrostu z kapturem.
Kolega napisał że złowili 37 we dwóch , na zdjęciu są 4 więc zapytałem czy wszystkie wymiarowe.
z 37 cztery w granicach 45-48, jeden może 30-35 reszta takich. także 32 wymiarowych
Na zdjęciu wymiarowe i nawet juże dobrze wypasione niedługo po tarle. Rany ja jeszcze tak nie połowiłem w jeden dzień exstra! Dzisiaj przed pracą byłem na chwilke nad rzeką sprawdzić nowo zakupioną wędke spławikową i faktycznie szczupaki biły w drobnicę intensywnie.
Cisza, piwko i widoki.
Widok wspaniały, to co lubię:)
Gdzie tyle szcupaków idzie złowić w jeden dzien? :) Na co kolego łowiłeś? Pozdro:)
łowiłem na karasia 7,5 cm niebieski z pomarańczowym brzuchem oraz obrotówka meeps taka specjalna na jeziora ma chyba 23 gramy i korpus tzw dzwon, chodzi bardzo głęboko. a co do łowiska to raczej wole nie pisać bo wiem jak to później wygląda. pozdrawiam
zapomniałem napisać karaś z jaxona i tylko ten 7,5 cm większy i mniejszy jest nie skuteczny
Wypuszczasz trzymając go na żyłce ...............
jeżeli chodzi o karasia to głównie trolling więc raczej nim nie rzucam może rzadko
to ten wobek ?
Ot taki 1,7 i 58 cm. do tego parę pistoletów.
Ps pioter94 post #824811 to żart?
Że niby wypuszczasz a zapomniałeś go odpiąć?
Dzis na odrze na brombe sieka kilka kleni i okoni, a na okonka sieka taka mamuska pierwsza w tym sezonie miala okolo metra ale zrobila kilka fikolkow i poplynela dalej. Krosno kolo przystani
Krosno odrzanskie przystan
Dziś tylko 3 godzinki po pracy od 11 do 14 i o to Jesiotr 98 cm i karpik i pare kleni :D
na pelecik
jak do tej pory mój największy lin.
Smakosz rosówek
Ten araś 7.5 cm to Jerk z jaxona?
Nocka z 15/16 i jedno branie
https://youtu.be/e9iGfEveWi0 A tak ja polowilem ostatnio!!!
<iframe width="1280" height="720" src="https://www.youtube.com/embed/e9iGfEveWi0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Gratulacje -Ładny misiu tym bardziej że wypracowany na bardzo trudnej wodzie PZW P.s Następny będzie mòj 😀
2630g uklei, krąpia i leszczaków. 7 miejsce w zawodach. Nie dam fotki, bo nie pomyślałem o tym (porostu mało kiedy robię fotki rybkom które złowię).
Reszte, przeczytacie na moim blogu jak zamieszczę recenzję z zawodów. Początek miałem bardzo dobry, ale ze zmianą pogody powinienem zmienić taktykę...
920 gram...uklejeczek malutkich dało drugie miejsce z zawodach okręgowych.
Dzisiaj m. Solnica koło Nowego Dworu Gd. otwarcie sezonu z pontonu;] i tylko 2 szczupaki. Myślałem że będzie lepiej , ale baterie naładowałem na kolejny tydzien pracy i do tego posprzątałem troche łowisko ze sprzętu żywcowego kilka spławików ciężarków i stalek w dobrym stanie ....
to ten wobek ?taki tylko inny brzuch mocno pomarańczowy
Sobotnio-niedzielna zasiadka, dwa leszcze 56 i 50cm. I karpik 7kg.
Dzisiaj od 9.00 do 12.00 około 30 płotek (małych) ,jedna płoć +30 oraz leszczyk około 30 cm