Reklama
  • pikemeister 2015-05-09 11:17:43

    Dzisiaj rano feedery stały jak zaczarowane, linek żerował przy zarzuconych koszykach ale nie skubnął....;)

  • elarek1 2015-05-09 14:50:16

  • toten 2015-05-09 16:52:06

    Dzisiejsze rapki70 cm

  • Reklama
  • toten 2015-05-09 16:52:40

    i 58 cm

  • Przemas83 2015-05-09 17:47:25

    Fajne rapki, z opaski czy główki?

  • toten 2015-05-09 19:51:04

    Z główki.Łaziłem ze 3 godz bez brania a te dwa w ciągu 5 minut z jednej miejscówki.

  • glacjan76 2015-05-09 21:04:57

    Oto efekt piątkowo-sobotniej zasiadki, nad jeziorkiem. Taki 11,8 kg rybon.

  • Reklama
  • glacjan76 2015-05-09 21:08:35

    Oto efekt piątkowo-sobotniej zasiadki, nad jeziorkiem. Taki 11,8 kg rybon ;)

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-09 21:15:51

    Rano zerwana na oko metrówka a popołudniu wpadło 65 cm

  • dydkow0 2015-05-09 22:18:13

    czy ten rybon nie jest zlowiony na lubaszu?ja dzisiaj od rana i nagroda w postaci medalowego lina i mój rekord 45cm i 2 kg piekny grubas

  • mariospin 2015-05-10 09:40:29

    Nocka z piątku na sobotę na zbiorniku pożwirowym w okolicach Raciborza. Jedno jedyne branie po północy na dwie kuku i po emocjonującym holu lekkie rozczarowanie..... efekt to wymysł władz mojego koła sprzed dwóch lat - jesiotr 92 cm. Wpuścili ich wtedy koło 20 sztuk. 

  • Reklama
  • mariospin 2015-05-10 09:45:09

    Aha. Brawo glacjan76 - ładny karpiszon, graty Toten za rapy - ja biegałem po Odrze we wtorek za boleniami - niestety bez skutku.

  • Jędrula 2015-05-10 10:03:03

    Nocka z piątku na sobotę na zbiorniku pożwirowym w okolicach Raciborza. Jedno jedyne branie po północy na dwie kuku i po emocjonującym holu lekkie rozczarowanie..... efekt to wymysł władz mojego koła sprzed dwóch lat - jesiotr 92 cm. Wpuścili ich wtedy koło 20 sztuk. 








    Tak czy inaczej Mariusz , jest czego gratulować . Na wtorek planuję szczupaki i bolki właśnie takiej długości .



  • mariospin 2015-05-10 10:12:01

    Tak czy inaczej Mariusz , jest czego gratulować . Na wtorek planuję szczupaki i bolki właśnie takiej długości .
    Odpowiem w Twoim stylu: AMEN

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 10:40:11

    A to dziejszy wypad na rybki j.Ros sandacz 90cm i ponad 7 kg pogoda deszczowa ale z efektem

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 10:42:02

    Ato dzisiejszy wypad na jeziorko Ros koło Pisza sandacz 7kg i 90 cm choc pogoda seszczowa to z efektem pozdro z mazur

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 11:08:19

     A to dzisiejszy wypad na jeziorko Roś  koło pisza sandacz 7 kg i 90 cm choc pogoda kaprysna to z efektem

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 11:13:20

    sorki za 3 wpisy ale fotki nie chcialy wejsc

  • tstaros 2015-05-10 12:02:36

    U mnie dzisiaj dwa krótkie szczupaki, obydwa wzięły podczas lekkiej mżawki. Około 9 spędził mnie z wody niezły deszcz.

  • robban 2015-05-10 12:32:16

    Kolejne szczupaczki :) 

  • robban 2015-05-10 12:32:36

  • robban 2015-05-10 12:32:59

  • MATCH 2000 2015-05-10 12:39:14

    Witam wszystkich.W piątek 08.maja 38szt. płotek i leszczyków.Wszystko małe.Metoda matchowa,na mady.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 13:13:21

    Dzisiaj takie kluseczki do zdjęcia załapały się większe. Łącznie było ich 9 ;). Jeszcze coś tam pływa u mnie. 

  • klapouch 2015-05-10 13:47:56

    okres ochronny na sandacza do 31 maja...

  • Bernard51 2015-05-10 14:20:24

    okres ochronny na sandacza do 31 maja...

    Pewnie łyknął głęboko????

    Od piątku 16,00 do dziś 11,00 5 kaprów od 54 do 72 cm  fotki mi nie wchodzą.

  • barrakuda81 2015-05-10 14:27:14

    okres ochronny na sandacza do 31 maja...


    Piękna ryba ale do 1 czerwca raczej nietykalna...

  • Forum wedkuje.pl 2015-05-10 16:03:34

    To zrozumiane zostala na brzegu zwazona i zmiezona i wrocila spowrotem do wody :)

  • pstrag222 2015-05-10 17:53:39

    wypadzik od świtu do południa efekt dwa mizerne linki, ogólnie wszyscy wedkarze dzis narzekali na brak brań...
    Choć pogoda była sliczna...

  • kucus22 2015-05-10 19:19:39

    okres ochronny na sandacza do 31 maja...

    Pewnie łyknął głęboko????

    Od piątku 16,00 do dziś 11,00 5 kaprów od 54 do 72 cm  fotki mi nie wchodzą.

    Bernard graty wielkie, troszku kilogramów musiałeś wyciągnąć na brzeg :)

  • Bernard51 2015-05-10 19:26:57

    Bernard graty wielkie, troszku kilogramów musiałeś wyciągnąć na brzeg :)


    Maćku dłuższe nęcenie ( 2 tyg.) dało efekt ale też ciśnienie od piątku utrzymywało sie powyżej 1000 no i kulasy własne.  Dzięki.

  • Kuki22 2015-05-10 20:01:01

    Dzisiaj od Rana na grunt i spławik  jedna płotka... Bardzo słabo.. ale miałem tez żywca i na poprawienie humorku trafił się ,,szczupły" 57cm. ogólnie dzień słaby.

  • kucus22 2015-05-10 20:03:39

    Zatem podwójny podziw z mojej strony, że na kuleczki własnej roboty tak się pobawiłeś ;) Ja nigdy nie próbowałem kulać własnych proteinek ;)

  • pepe122 2015-05-10 20:15:08

    dzis kilka ladnych ploci 2 leszczyki i wzdrąrzka 33 cm 

  • qcyk 2015-05-10 20:23:59

    Wczoraj wypad na Redę, od 6 do 13 jeden potokowiec 36 cm i jedno ładne branie na woblery. Dużo drobnicy zbierało owady z powierzchni, więc rzeka żyje. Woda ładna, przejrzysta. Zmienna pogoda była i trochę popsuło wędkowanie.

  • pmizera87 2015-05-10 21:44:34

    dzis kilka ladnych ploci 2 leszczyki i wzdrąrzka 33 cm 
    To jest płoć.

  • SVT 2015-05-11 08:47:02

    2015.05.09 Fiszewka pełna zaskoczeń.   Nastawiając się optymistycznie, wybrałem dawno nie odwiedzany akwen "Rzeka Fiszewka"Minimap https://www.google.pl/maps/place/Fiszewka,+Elbl%C4%85g/@54.1432734,19.3833352,16z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x46fd4c52e45c5ba3:0x431149b07f5ea10e O godzinie 4:00 wyruszyłem ku mojej przygodzie z wędką. Nabrałem wielkiej ochoty poszukać ryb trudno spotykanych w tej rzece, na pierwszy front miał być lin. Zauważyłem dziwne przepływanki ryb, które po byle jakim ruchu mojej osoby, lub niezbyt cichym umieszczeniu zestawu w miejscu docelowym,płoszyły się. Ale jak się okazało, nie było mi dane, więc po namyśle zmieniłem przypon z hakiem. Uznałem że tak dalej być nie może, więc delikatniejszy koszyk method feeder 20 gr, rzucany mniej więcej w miejsce bytu mojego wyzwania. Zapewne wielu zacznie podważać moje podejścia do ryb, ale sam z siebie i swojej decyzji jestem zadowolony.   Lekka przemiana zanęty i przynętą padły denrobeny. W skład zanęty weszła wanilia + truskawkowy atraktor w proszku. Zanęta to Dragon Magnum XXL, najbardziej lubię grubo ziarniste zanęty, które pozwalają na zmniejszenie żerowania drobnicy. Dodatkowo namoczyłem i domieszałem pellet Halibut Black premium Loprio 2mm.  Można to nazwać selektywne nęcenie, aby zatrzymać chociaż jednego lub dwa fajne okazy. Pierwszy rzut i coś zaczęło ruszać szczytówką, tylko bardzo dziwnie, pojedyńcze nagięcia. Ale odczekałem chwile, ponieważ branie ustało. Po chwili silne energiczne ugięcie, zacinam i czuję opór. Skręcam i czuję szarpnięcia, po chwili luz. Ryba w dziwny sposób płynie do brzegu. Podbierak przygotowany, rybka ląduje na brzegu, zdziwienie mnie olśniło. Była to Japonka o kolorystyce jasno złotawej, nazwałem ją dziwnym albinosem. Chwilowo brań nie było, tak jakby w studni na pustyni, mnie to oczywiście nie przeraża, uwielbiam ciszę i bez częstych brań drobnicy. Wtedy większe sztuki mają okazję na pobranie przynęty. Po około godzinie, znowu ruch, ale to branie mnie zaskoczyło, poluzowanie żyłki. ściągam zestaw z zerowym zacięciem, robak zdjęty z haka całkowicie, napawa mnie zastanowienie. Co to mogło być? Zadaję sobie pytanie.
    Ponownie nadziewam rarytas na hak i rzut, po ponownej godzinie, lekkie drgnięcie, adrenalina wzrasta a ja w raz z nią. Przygotowany trzymając rękę nad wędziskiem, czekam na jeden błąd ryby a moje pewne zacięcie. Nagle napięcie, zacinam i czuję odjazd na boki. Uśmiech na twarzy i zadowolenie z decyzji wybrania łowiska. No super powiadam sobie pod nosem, już mam dwa srebrzyste karasie. Chęć po holowaniu jeszcze bardziej mnie napawała optymizmem. Nie umiałem zrezygnować z łowienia, choć godziny mijały, możliwe że taka okazja się nie powtórzy. Trafiłem celnie w dzień, dzień rozpoczęcia tarła karasia srebrzystego. Wtedy one biorą najbardziej agresywnie i jest szansa na spore okazy. Wystarczy po obserwować blisko brzegów w miejscu zwisających kęp trawy, tataraków i moczarek. Mocny ruch roślinami i czasami potrząsnięcia trzciną. Można też zaobserwować konkretny spław, blisko brzegu. Wtedy nie rezygnujcie, Karaś srebrzysty (Japoniec) odbywając tarło da wam frajdy i wiele zaskoczeń. Z wypadu jestem zadowolony, razem padło 15 szt. Na fotografiizapisałem osiem sztuk, bo kto to będzie oczyszczał i jadł?

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-11 09:04:12

    Po prostu Maj.

  • barrakuda81 2015-05-11 10:00:25

    Po prostu Maj.

    Arturze u Ciebie tyle jezior i nic większego nie chce dziabnąć ? Dobry i maluszek na pocieszenie... U mnie na "pustyni" to się nie dziwię że ryb niewiele i nie biorą ale kraina wielkich jezior mimo że osłabiona zawsze kojarzyła mi się przynajmniej z jakąś namiastką eldorado - co ja bym dał żeby mieć w swoim rejonie tyle pięknych wód!

  • marc03pol 2015-05-11 10:06:21

    utworzono: 2010/07/10 18:27
    Jak było dziś na rybach ?

    »   »   » 

    Leszcz »



     
    Mosiadz23Witam W tym temacie chciałem żeby ludzie pisali co i jak poszło wam na rybach typu gdzie byłem, co złowiłem itd. 


    Od godziny 12 do 17 siedziałem nad Odrą (Wrocław).  Z gruntu na koszyk nic- nawet brania nie było. Tak samo na spławik i na bata. Cisza straszna ,dopiero później ok 16 godz brały ukleję na białego. Pozdrawiam i zapraszam do relacji.


  • KRQLIK 2015-05-11 12:54:26

    Wczorajszy wypad z kolega na pare godzin :D wpadł nowy rekord 62 cm 6,65 Kg

  • Artur z Ketrzyna 2015-05-11 15:18:27

    Po prostu Maj.

    Arturze u Ciebie tyle jezior i nic większego nie chce dziabnąć ? Dobry i maluszek na pocieszenie... U mnie na "pustyni" to się nie dziwię że ryb niewiele i nie biorą ale kraina wielkich jezior mimo że osłabiona zawsze kojarzyła mi się przynajmniej z jakąś namiastką eldorado - co ja bym dał żeby mieć w swoim rejonie tyle pięknych wód!


    Trafiają się większe, ale jak na razie nic czym się chwalić 56 cm

  • Husqvarna 2015-05-11 20:08:58

    U mnie dzisiaj było o tak. Staw Górny w Pionkach, 51cm. Jeszcze mi się pistolecik spiął z twisterka pod nogami, nie wiem, czy 30cm miał... Ogólnie muszę przyznać, że była masa spinningistów i tym wynikiem chyba i tak się załapałem do awangardy. Pozdrawiam :)

  • barrakuda81 2015-05-11 20:43:56

    U mnie dzisiaj było o tak. Staw Górny w Pionkach, 51cm. Jeszcze mi się pistolecik spiął z twisterka pod nogami, nie wiem, czy 30cm miał... Ogólnie muszę przyznać, że była masa spinningistów i tym wynikiem chyba i tak się załapałem do awangardy. Pozdrawiam :)
    Zimno, okres ochronny a sandaczom odbija:-) Nie wiedziałem, że w Pionkach w tym zalewie są sandacze. 


  • barrakuda81 2015-05-11 20:52:04

    Cztery godziny na wodzie, przerzucone ze cztery pudła przynęt, kombinowanie... i  efekt w postaci maleńkiego okonka który wyskoczył pod powierzchnię w pogoni za wirującym ogonkiem spinmada zjeżywszy płetewkę...:-( NIC!Zero brań. Nagroda Nobla dla kogoś kto mi powie co jest w tym roku grane bo że zimno jak cholera to wiem ale czemu ryba od początku miesiąca niemal kompletnie nie żeruje to już mnie przerasta...

  • Husqvarna 2015-05-11 21:14:22

    Zimno, okres ochronny a sandaczom odbija:-) Nie wiedziałem, że w Pionkach w tym zalewie są sandacze. 


    Są, są, od czasu, do czasu całkiem ładny pada. Ja wiem, że na tym serwisie z opisu łowiska i komentarzy pod nim, wynika, że tylko koluchy ;) Ale to może i lepiej, mniejsza konkurencja zamiejscowa.

  • z@mela 2015-05-11 22:05:04

    Dziśz kumplem o 5 do 19  rzeka Warta ze spinami obławialiśmy  rzekę i starorzecza na odcinku udostepnionym o.Kalisz  i niestety  aby jedno delikatne branie. 
    Zero ludzi nad wodą po za  2 dziadkami na WSK  ale to zywcowniki lowiący  tam gdzie nie wolno. 
    Od 1 maja  codzienie na rybach i poki co   zero szczupaków.

  • JKarp 2015-05-12 13:17:20

    Trafiłem celnie w dzień, dzień rozpoczęcia tarła karasia srebrzystego. Wtedy one biorą najbardziej agresywnie i jest szansa na spore okazy. Wystarczy po obserwować blisko brzegów w miejscu zwisających kęp trawy, tataraków i moczarek. Mocny ruch roślinami i czasami potrząsnięcia trzciną. Można też zaobserwować konkretny spław, blisko brzegu. Wtedy nie rezygnujcie, Karaś srebrzysty (Japoniec) odbywając tarło da wam frajdy i wiele zaskoczeń.


    No skoro tam usuwa się komentarze to trzeba tu napisać - łowienie w ryb w tarle na tarlisku !!!! A gdzie etyka ?
    JK

  • kucus22 2015-05-12 13:37:02

    Januszu ten "łowca" nigdy o czyms takim nie słyszał zapewne... szkoda gadać.

  • glacjan76 2015-05-12 21:34:05

    Dzisiaj na Warcie, cztery wyjścia boleni i jeden spięty. Wszystkie w granicach 50cm. W drodze do domu strzelił mi w aucie rozrząd, myślałem że ugryzę się w du.......



Reklama
Reklama