Wczoraj wypłynąłem o17-ej znowu na płytkie pod trzcinki i mimo że ryba się spławiała nie było dużo brań.Próbowałem ponad dnem i z dna i wyjąłem tylko jedną płotkę pow.20 cm.Reszta to same żywcówki.Karpik nie chce współpracować,linek też nie ani karaś pospolity(złoty) choć czas na niego.Pozdro
Na Odrze złapałem pierwszego okonia od kilku miesiecy i był bardzo chudy czyli juz sie wytarły, pojawiły sie jakies klenie na głowkach ukl;eja no i Boleń.
Hey Wojtek , moje największe okonie jakie gdziekolwiek trafiłem były z j. Kuksy. Uwież mi są ryby na Kuksach, 40-staki okonie , jest węgorz (kolega złowił pięknego na białe) , są leszcze sam sprawdziłem , mogę zdradzić że moje okonie łowiłem w maju. A na rz. Dzierzgoń , podjechałem pozwiedzać bo kawałek jest tylko z nad jeziora i widok górskiej rzeczki to nie to samo co kanał Juranda w Malborku ;]
hahaha nie porównuj tego ;) haha wiem ze sa ryby jest sum sandacz ladny szczupak ;) tylko nie bierze okonie ponad kilo tam lapalem tez 45 cm :) Ale w tym roku juz zlapal wegorza?
hahaha nie porównuj tego ;) haha wiem ze sa ryby jest sum sandacz ladny szczupak ;) tylko nie bierze okonie ponad kilo tam lapalem tez 45 cm :) Ale w tym roku juz zlapal wegorza?
W tym roku nie złowił , masz rację jestem przekonany że są tam sztuki okoni nawet pod 50cm, o sumie tez słyszałem. Powiem tak, wskazania echosondy dobitnie utwierdziły mnie w przekonaniu, że ryby tam są i napewno jeszcze nie raz na Kuksy się wybiorę.
Wypłynałem na łodzi o 17,30-ci i stałem pod trzcinami gdzie nęcę już kilka dni.Do zmroku brał jazik,6 szt ale tylko jeden miarowy.Potem weszły wzdregi i płotki ale też nic szczególnego.Wszystko idzie do wody bo czekam tam na lina lub karasie pospolite (złote),zawsze o tej porze brały corocznie w tym miejscu.Karp tez nie chce wchodzić a musiałby już po takim nęceniu.Pogoria I.Pa
@wirefree, ładny okonek, tylko po co ten kciuk w jego pyszczku, to wcale nie wygląda fajnie i wcale nie jest cool - wsadź tak palucha szczupakowi, to docenię ;>
Czesław, bardzo przyzwoity połów, nie narzekaj, wielu tak chciałoby. ;-)
Dzisiaj od 10 do 15 rz. Nogat z pontonu, raz deszcz i grad, za chwilę wiatr i fale i na koniec piękne słoneczko przebija się przez chmury. Tak cały dzień zmienna pogoda popsuła mi Niedzielę na rybach ale jednego okonia ustrzeliłem ok 25 cm.
Pogoria jeden.Wyjechałem z domu przed 5-tą,było -2 grad.i myślałem że długo na łodce nie postoję.Wypłynąłem jak było mroczno i przy świetliku brały mi płotki(kilka),wzdręgi i jaziki ale midzy nimi wziął mi pierwszy w tym roku karas pospolity.Zaraz wrócił do wody bo ich mało.Czekam w tym miejscu gł.ok.1,2 m. na linka i karpia ale jeszcze się ociągają,spłynąłem po 9-ej bo lekko zmarzłem.Nie wziąłem gorącej herbaty a zima nas rozpieszcza i nie ma jak się HARTOWAĆ.Pa
na echosondze ile tam maksymalnie glebokosci miales? z 10 m bylo?
Całego jeziorka nie spływałem, więc max głębokosci nie znam. Pływałem od strony pomostu, aż do miejsca gdzie wystają pale z wody (tam jest wypłycenie do 1,5m) ,a maksymalną głębokość jaką zarejestrowałem na echo to 6m. Dno opada równo , brak wyraźnych kantów , spadów dna, ale są fajne miejsca z muldami (górkami na dnie). Ale wracając do tematu ;] własnie dzisiaj byłem na Kuksach , łowiłem z brzegu , dostałem dwa ładne okonie które wróciły jak zawsze do wody!Pozdrawiam i jak chcesz to możemy kiedys się ustawić na wędkowanie na Kuksach.
Wczoraj i dziś od około 15 do około 19:30 połowiłem odrobinkę. Rzeka Tyśmienica, okolice Radzynia Podlaskiego. Tak ogólnie, jeden piękny (chyba jaź) zerwany, dwa piękne brania zepsute (siła wyższa), maluchów mogłem połowić multum dosłownie, zwłaszcza jazgarzy, uklei czy płotek albo krąpi (już sporo mniej). Okoń się jeszcze trze ...
Witam wszystkich.W piątek 29.kwietnia pojechałem na staw komercyjny.Pomyślałem sobie że jak na wodach PZW nic nie bierze to tam coś złowię.
Owszem złowilem ale rewelacji nie było.Ryby były mało aktywne i brania były bardzo delikatne.Kilkanaście ryb mi się spięło.Udało mi się złowić amura 4szt.:49,51,53 i 56cm. i 7szt karasi 26 do 37cm.Prawie wszystkie ryby złowiłem na kukurydzę.Było zimno.
https://www.youtube.com/watch?v=eEvmLgUoGhQ Nie chce mi wejść ten filmik co trzeba zrobić? Może ktoś podpowie.
Poranne wędkowanie
Też takiego pistoleta złowiłem. :-)
Nie robiłem foto, bo byłem pewny że jeszcze coś uda sie złowić.
Ale pozostało na 5 skubnięciach, jedna przynęta bez ogonka, druga zerwana na zaczepie.
Wraz z kumplem Adamo obskoczyliśmy 2 łowiska. i tyle naszego.
Mgła, flauta, rybka nie aktywna.
Otwarcie sezonu szczupakowego, dopiero co wróciłem ;] Pogoda wietrzna, wędkowanie rozpocząłem puźno, tak jak zwykle gdy zabieram swoją kobietę na ryby:] Jestem tylko zły , bo nie miałem się z kim napić oranżady i zjeść grilowanej ;] Pozdrawiam niepijącego kolegę , jeszcze raz dzięki!
arcicle modified: 2016-05-01T23:46:40+02:00
arcicle published:2015-05-24T16:41:15+02:00
co do tych linów, to chyba juz je widzialem, w 2015, mogę sie mylic ale opcje zdjęcia na to wskazują.
Po wczorajszym całkowitym fiasku i wypiciu kilku piw z sokiem , dzisiaj pozbierałem się do kupy i znowu wyruszyłem w teren. Wybór padł na Izbową Łache m. Solnica. Gdy dotarłem na miejsce , w pierwszej chwili załamka, woda ma kolor sraczkowaty , taki sam jak na Nogacie dzień wcześniej. Do tego miejscowy opowiada że trzy dni nawet brania nie miał na żywca , a od rana dwóch było z łódki łowili na spining i nawet skubnięcia! Mimo wszystko udało mi się zakończyć majówkę dobrymi okoniami, woda o 2stp C wyżej (16stp C) niż na Nogacie, po raz kolejny przekonałem się że jak trafisz z przynętą to nie warto zmieniać.
Trzecia zasiadka w tym roku i jak się mówi do trzech razy sztuka, w końcu połowiliśmy. Na wcześniejszych czepiały się tylko leszcze.
Karpie 13,80kg, 9,80kg i 9kg , kumpel złowił 14,40 kg.
60 cm
Ależ Ci się przywidziało, ten szczupak nie może mieć 60 cm , no sorry ale nie. Dzisiaj łowiłem na spławik na Nogacie, rewelacji nie było, ale jak to w życiu bywa, popełniłem błąd. W miejscu gdzie łowiłem , pięknie żerowały szczupaki. Jutro im nie odpuszczę!
Witam wszystkich.W piątek 6.maja pomimo ładnej pogody,warunki były ciężkie z powodu silnego wiatru i wędkowanie odległościówką było mocno utrudnione.Udało mi się jednak kilka rybek złowić.Łowiłem na pinki w różnych kombinacjach.
Wczoraj wypłynąłem o17-ej znowu na płytkie pod trzcinki i mimo że ryba się spławiała nie było dużo brań.Próbowałem ponad dnem i z dna i wyjąłem tylko jedną płotkę pow.20 cm.Reszta to same żywcówki.Karpik nie chce współpracować,linek też nie ani karaś pospolity(złoty) choć czas na niego.Pozdro
Proponuję zapoznać się z atlasem ryb.
Na Odrze złapałem pierwszego okonia od kilku miesiecy i był bardzo chudy czyli juz sie wytarły, pojawiły sie jakies klenie na głowkach ukl;eja no i Boleń.
Piękne liny pstrąg222.Gratuluję.
dzieki , dziś słabizna
jeden karaś i mniejszy linek
Proponuję zapoznać się z atlasem ryb.
Lepiej to widać na żywych rybach, ale ten rzeczywiście nie pasuje do opisu ;)
Na Kuksach jest jak w studni :) rzadko kiedy cos trafisz mieszkam niedaleko to wiem a jestes na Dzierzgonce górskiej ;) lepiej bylo jechac na Korsuń
Hey Wojtek , moje największe okonie jakie gdziekolwiek trafiłem były z j. Kuksy. Uwież mi są ryby na Kuksach, 40-staki okonie , jest węgorz (kolega złowił pięknego na białe) , są leszcze sam sprawdziłem , mogę zdradzić że moje okonie łowiłem w maju. A na rz. Dzierzgoń , podjechałem pozwiedzać bo kawałek jest tylko z nad jeziora i widok górskiej rzeczki to nie to samo co kanał Juranda w Malborku ;]
jeden jedyny malućki okonek
hahaha nie porównuj tego ;) haha wiem ze sa ryby jest sum sandacz ladny szczupak ;) tylko nie bierze okonie ponad kilo tam lapalem tez 45 cm :) Ale w tym roku juz zlapal wegorza?
Dzisiaj takiego pięknisia zastałem na wodą
Proponuję zapoznać się z atlasem ryb.
He, po mojemu to jazio:)
hahaha nie porównuj tego ;) haha wiem ze sa ryby jest sum sandacz ladny szczupak ;) tylko nie bierze okonie ponad kilo tam lapalem tez 45 cm :) Ale w tym roku juz zlapal wegorza?
W tym roku nie złowił , masz rację jestem przekonany że są tam sztuki okoni nawet pod 50cm, o sumie tez słyszałem. Powiem tak, wskazania echosondy dobitnie utwierdziły mnie w przekonaniu, że ryby tam są i napewno jeszcze nie raz na Kuksy się wybiorę.
Odra wielobłota , jeden jedyny kilka pukniec. Na starorzeczu Bolen gania małe rybki az sie woda gotuje.
Wypłynałem na łodzi o 17,30-ci i stałem pod trzcinami gdzie nęcę już kilka dni.Do zmroku brał jazik,6 szt ale tylko jeden miarowy.Potem weszły wzdregi i płotki ale też nic szczególnego.Wszystko idzie do wody bo czekam tam na lina lub karasie pospolite (złote),zawsze o tej porze brały corocznie w tym miejscu.Karp tez nie chce wchodzić a musiałby już po takim nęceniu.Pogoria I.Pa
@wirefree, ładny okonek, tylko po co ten kciuk w jego pyszczku, to wcale nie wygląda fajnie i wcale nie jest cool - wsadź tak palucha szczupakowi, to docenię ;>
Czesław, bardzo przyzwoity połów, nie narzekaj, wielu tak chciałoby. ;-)
chyba dwa jazie:)) z czego jeden nie wymiarowy raczej
Dzisiaj od 10 do 15 rz. Nogat z pontonu, raz deszcz i grad, za chwilę wiatr i fale i na koniec piękne słoneczko przebija się przez chmury. Tak cały dzień zmienna pogoda popsuła mi Niedzielę na rybach ale jednego okonia ustrzeliłem ok 25 cm.
Pogoria jeden.Wyjechałem z domu przed 5-tą,było -2 grad.i myślałem że długo na łodce nie postoję.Wypłynąłem jak było mroczno i przy świetliku brały mi płotki(kilka),wzdręgi i jaziki ale midzy nimi wziął mi pierwszy w tym roku karas pospolity.Zaraz wrócił do wody bo ich mało.Czekam w tym miejscu gł.ok.1,2 m. na linka i karpia ale jeszcze się ociągają,spłynąłem po 9-ej bo lekko zmarzłem.Nie wziąłem gorącej herbaty a zima nas rozpieszcza i nie ma jak się HARTOWAĆ.Pa
na echosondze ile tam maksymalnie glebokosci miales? z 10 m bylo?
Dzisiaj zimno jak w psiarni, rybki wielkości zegarka.
na echosondze ile tam maksymalnie glebokosci miales? z 10 m bylo?
Całego jeziorka nie spływałem, więc max głębokosci nie znam. Pływałem od strony pomostu, aż do miejsca gdzie wystają pale z wody (tam jest wypłycenie do 1,5m) ,a maksymalną głębokość jaką zarejestrowałem na echo to 6m. Dno opada równo , brak wyraźnych kantów , spadów dna, ale są fajne miejsca z muldami (górkami na dnie). Ale wracając do tematu ;] własnie dzisiaj byłem na Kuksach , łowiłem z brzegu , dostałem dwa ładne okonie które wróciły jak zawsze do wody!Pozdrawiam i jak chcesz to możemy kiedys się ustawić na wędkowanie na Kuksach.
Wczoraj i dziś od około 15 do około 19:30 połowiłem odrobinkę. Rzeka Tyśmienica, okolice Radzynia Podlaskiego. Tak ogólnie, jeden piękny (chyba jaź) zerwany, dwa piękne brania zepsute (siła wyższa), maluchów mogłem połowić multum dosłownie, zwłaszcza jazgarzy, uklei czy płotek albo krąpi (już sporo mniej). Okoń się jeszcze trze ...
Poranne wędkowanie
Na żwirowni w Owińskach masakra.Zapewne za niedłuo zasypią zanętą.
Witam wszystkich.W piątek 29.kwietnia pojechałem na staw komercyjny.Pomyślałem sobie że jak na wodach PZW nic nie bierze to tam coś złowię.
Owszem złowilem ale rewelacji nie było.Ryby były mało aktywne i brania były bardzo delikatne.Kilkanaście ryb mi się spięło.Udało mi się złowić amura 4szt.:49,51,53 i 56cm. i 7szt karasi 26 do 37cm.Prawie wszystkie ryby złowiłem na kukurydzę.Było zimno.
https://www.youtube.com/watch?v=eEvmLgUoGhQ Nie chce mi wejść ten filmik co trzeba zrobić? Może ktoś podpowie.
Poranne wędkowanie
Też takiego pistoleta złowiłem. :-)
Nie robiłem foto, bo byłem pewny że jeszcze coś uda sie złowić.
Ale pozostało na 5 skubnięciach, jedna przynęta bez ogonka, druga zerwana na zaczepie.
Wraz z kumplem Adamo obskoczyliśmy 2 łowiska. i tyle naszego.
Mgła, flauta, rybka nie aktywna.
Otwarcie sezonu szczupakowego, dopiero co wróciłem ;] Pogoda wietrzna, wędkowanie rozpocząłem puźno, tak jak zwykle gdy zabieram swoją kobietę na ryby:] Jestem tylko zły , bo nie miałem się z kim napić oranżady i zjeść grilowanej ;] Pozdrawiam niepijącego kolegę , jeszcze raz dzięki!
piękne liny
arcicle modified: 2016-05-01T23:46:40+02:00
arcicle published:2015-05-24T16:41:15+02:00
co do tych linów, to chyba juz je widzialem, w 2015, mogę sie mylic ale opcje zdjęcia na to wskazują.
Bzdura Kolego. Ale ujęcie rzeczywiście podobne do lat poprzednich. O tej porze w tym miejscu łowię po prostu te liny. Taka rutyna, a latka lecą;-)
Dzisiaj od 4.30 do 7.30 12 leszczydeł w wymiarze ok 30cm +/- 2. Chłodno i wietrznie a brania tylko do 6.30
Film idzie.
Film idzie.
Po wczorajszym całkowitym fiasku i wypiciu kilku piw z sokiem , dzisiaj pozbierałem się do kupy i znowu wyruszyłem w teren. Wybór padł na Izbową Łache m. Solnica. Gdy dotarłem na miejsce , w pierwszej chwili załamka, woda ma kolor sraczkowaty , taki sam jak na Nogacie dzień wcześniej. Do tego miejscowy opowiada że trzy dni nawet brania nie miał na żywca , a od rana dwóch było z łódki łowili na spining i nawet skubnięcia! Mimo wszystko udało mi się zakończyć majówkę dobrymi okoniami, woda o 2stp C wyżej (16stp C) niż na Nogacie, po raz kolejny przekonałem się że jak trafisz z przynętą to nie warto zmieniać.
Trzecia zasiadka w tym roku i jak się mówi do trzech razy sztuka, w końcu połowiliśmy. Na wcześniejszych czepiały się tylko leszcze.
Karpie 13,80kg, 9,80kg i 9kg , kumpel złowił 14,40 kg.
Piękne sztuki :)
komercja czy dzikie stawy?
Dzis splawiczek i koszyczek kilka pukniec po zatym cisz
60 cm
60 cm
Ależ Ci się przywidziało, ten szczupak nie może mieć 60 cm , no sorry ale nie. Dzisiaj łowiłem na spławik na Nogacie, rewelacji nie było, ale jak to w życiu bywa, popełniłem błąd. W miejscu gdzie łowiłem , pięknie żerowały szczupaki. Jutro im nie odpuszczę!
jazik
Wisła pod Puławami na zero co prawda jeden spięty bolek ale nie wyholowany więc nie zaliczony. A czy ktoś połowił na lubelskim odcinku Wisły?
Witam wszystkich.W piątek 6.maja pomimo ładnej pogody,warunki były ciężkie z powodu silnego wiatru i wędkowanie odległościówką było mocno utrudnione.Udało mi się jednak kilka rybek złowić.Łowiłem na pinki w różnych kombinacjach.