Reklama
  • darek191265 2015-09-02 15:06:22

    Ja jestem na rybach każdą sobotę i niedzielę , zawsze coś złapię (często tylko drobnica) ale ja jadę na ryby a nie po ryby.

  • zocha383 2015-09-02 15:27:11

    Święte słowa Darku, ale fakt....u mnie też lipa w tym roku. Często jestem nad wodą i zawsze coś łowię, ale nie miałem w tym roku jeszcze dużej ryby na haku...nawet nie mogę skłamać, że coś dużego mi sie spięło. Ale nadzieja jest zawsze.

  • darek191265 2015-09-02 19:12:23

    Ja w tym roku złapałem jedną RYBĘ( leszcz 48 cm,) ,reszta to ryby i rybki , ale ciągle mam nadzieję na następną RYBĘ.

  • Reklama
  • MATCH 2000 2015-09-04 10:31:12

    Witam koledzy darek191265 i zocha383.Jak widać na moich fotkach,które zamieszczam ja mam takie same podejście do wędkarstwa jak wy.Najważniejsze jest wędkowanie i widok spławika znikającego pod wodą.
    A teraz do mojej wczorajszej wyprawy.Rybki słabo brały,chyba przez załamanie pogody,ale coś tam wydłubałem:12szt.leszczyków w tym 4szt.w okolicach 40cm.,pozostałe ok.25cm.,2szt.płotek i 2szt.to okonki.
    Łowiłem jak zwykle maczówką z zestawem 3gr.i haczykiem nr.16.Łowiłem na mady i pinki w różnych kombinacjach.

  • polobmw 2015-09-05 11:59:55

  • Pierre87 2015-09-05 12:09:45

    Piękne sandacze gratuluje

  • kucus22 2015-09-06 13:25:02

    Wczoraj metoda i feederki dały dwie fajne ryby na byłej żwirowni.

  • Reklama
  • kucus22 2015-09-06 13:25:30

  • zocha383 2015-09-06 16:29:48

    Bardzo ładne rybki, gratuluje. U mnie na metode łapie tylko leszcze i drapieżne krąpie.

  • kucus22 2015-09-06 17:34:14

    Dziękuję. U mnie również nie zawsze jest tak efektownie, ale nie mogę narzekać. Drugi sezon z MF, zdobywam doświadczenie, wyciągam wnioski, ryby które do tej pory były w sferze moich marzeń udowadniają mi, ze warto.

  • Draq 2015-09-07 12:48:14

    Chyba jeden z lepszych sezonów na przestrzeni ostatnich kilku lat, co? ;)

  • Reklama
  • kucus22 2015-09-07 13:03:11

    Zgadza się ;) Co prawda kosztem drapieżników na spinning, kiedyś dużo wypraw tak wyglądało, jednak z białą rybą jest znacznie lepiej:)

  • tstaros 2015-09-10 11:53:48

    Idzie ochłodzenie - może coś się wreszcie zacznie dziać... Ten rok jest tak tragiczny jak chyba żaden dotąd. Ryby odpuściłem i ponad miesiąc nie byłem nad wodą bo nie miało to ani sensu ani nie należało do przyjemności (piekielny upał). Najchętniej wykupowałbym pozwolenie na wędkowanie od października do końca roku plus może jeszcze maj i czerwiec ( choć niekoniecznie) a resztę roku śmiało mógłbym odpuścić. Albo teraz albo nigdy:-)
    Cześć Piotrek,u mnie ten rok jest też  tragiczny, odpuściłem rybki ostatnio. Przez blisko 2 miesiące byłem ze spinem 2 razy, łącznie może ze 4 godziny łowienia bez ryby. Dzisiaj wyskoczę nad pobliskie starorzecze, może jakiś szczupły się nade mną zlituje.
                                       

  • lukaszSzczupaki 2015-09-10 12:41:25

    Nie tylko u was jest tragiczny ten rok, dla mnie tak samo jeszcze takiego nie miałem. Mam taką nadzieje,że troche sie ochłodzi to ruszy ta ryba. Bo jak dotychczas to nie było frajdy nawet pobawić się z nią przy holowaniu.

  • z@mela 2015-09-10 22:56:06

    Ten  rok u mnie poki co to jakas maniana  . Byłem nad wodą ze 100-150x  glownie spinning   i zlowilem raptem 3 miarowe szczupaki i  okolo 10 krótkich   do tego kilka okoni do 35cm  .

    Na tyle spędzonego czasu nad wodą  to jest PADAKA ale  widzę ze  wraz z ustąpieniem  murzyńskich upałów  drapieżniki jakby chetniejsze do współpracy ale ja niestety wyjezdzam i dopier w polowie listopada wyskocze nad wodę.
    połamania

  • Reklama
  • tstaros 2015-09-11 07:38:46

    Idzie ochłodzenie - może coś się wreszcie zacznie dziać... Ten rok jest tak tragiczny jak chyba żaden dotąd. Ryby odpuściłem i ponad miesiąc nie byłem nad wodą bo nie miało to ani sensu ani nie należało do przyjemności (piekielny upał). Najchętniej wykupowałbym pozwolenie na wędkowanie od października do końca roku plus może jeszcze maj i czerwiec ( choć niekoniecznie) a resztę roku śmiało mógłbym odpuścić. Albo teraz albo nigdy:-)
    Cześć Piotrek,u mnie ten rok jest też  tragiczny, odpuściłem rybki ostatnio. Przez blisko 2 miesiące byłem ze spinem 2 razy, łącznie może ze 4 godziny łowienia bez ryby. Dzisiaj wyskoczę nad pobliskie starorzecze, może jakiś szczupły się nade mną zlituje.
                                       
    Wczorajszy wieczorny wypad standardowo bez kontaktu z rybą, ale za to 2 gumy zerwałem czyli emocje były - oczywiście tylko te negatywne :-)
                                       

  • barrakuda81 2015-09-11 09:41:38

    Idzie ochłodzenie - może coś się wreszcie zacznie dziać... Ten rok jest tak tragiczny jak chyba żaden dotąd. Ryby odpuściłem i ponad miesiąc nie byłem nad wodą bo nie miało to ani sensu ani nie należało do przyjemności (piekielny upał). Najchętniej wykupowałbym pozwolenie na wędkowanie od października do końca roku plus może jeszcze maj i czerwiec ( choć niekoniecznie) a resztę roku śmiało mógłbym odpuścić. Albo teraz albo nigdy:-)
    Cześć Piotrek,u mnie ten rok jest też  tragiczny, odpuściłem rybki ostatnio. Przez blisko 2 miesiące byłem ze spinem 2 razy, łącznie może ze 4 godziny łowienia bez ryby. Dzisiaj wyskoczę nad pobliskie starorzecze, może jakiś szczupły się nade mną zlituje.
                                       
    Wczorajszy wieczorny wypad standardowo bez kontaktu z rybą, ale za to 2 gumy zerwałem czyli emocje były - oczywiście tylko te negatywne :-)
                                       
    Hej. Bez zmian... Dwa dni wolnego zmarnowałem na "przetrałowanie" swoich jeziorek wszystkim co miałem i efektem było kilka mini okonków plus dwa szczupaczki w rozmiarze szprotki. Czekam na poważny chłód bo bez tego nic nie będzie. Wisła tragicznie niska co samo w sobie byłoby do przełknięcia bo na niżowce łatwiej zlokalizować ryby.Niestety wszędzie gdzie jest szansa na rybę potężny uciąg uniemożliwia łowienie. Nie mam zamiaru stosować na sandacze czy szczupaki główek 150 gramowych... Pozostaje nam nadzieja bo ona umiera ostatnia:-)

  • tstaros 2015-09-11 09:52:41

    Idzie ochłodzenie - może coś się wreszcie zacznie dziać... Ten rok jest tak tragiczny jak chyba żaden dotąd. Ryby odpuściłem i ponad miesiąc nie byłem nad wodą bo nie miało to ani sensu ani nie należało do przyjemności (piekielny upał). Najchętniej wykupowałbym pozwolenie na wędkowanie od października do końca roku plus może jeszcze maj i czerwiec ( choć niekoniecznie) a resztę roku śmiało mógłbym odpuścić. Albo teraz albo nigdy:-)
    Cześć Piotrek,u mnie ten rok jest też  tragiczny, odpuściłem rybki ostatnio. Przez blisko 2 miesiące byłem ze spinem 2 razy, łącznie może ze 4 godziny łowienia bez ryby. Dzisiaj wyskoczę nad pobliskie starorzecze, może jakiś szczupły się nade mną zlituje.
                                       
    Wczorajszy wieczorny wypad standardowo bez kontaktu z rybą, ale za to 2 gumy zerwałem czyli emocje były - oczywiście tylko te negatywne :-)
                                       
    Hej. Bez zmian... Dwa dni wolnego zmarnowałem na "przetrałowanie" swoich jeziorek wszystkim co miałem i efektem było kilka mini okonków plus dwa szczupaczki w rozmiarze szprotki. Czekam na poważny chłód bo bez tego nic nie będzie. Wisła tragicznie niska co samo w sobie byłoby do przełknięcia bo na niżowce łatwiej zlokalizować ryby.Niestety wszędzie gdzie jest szansa na rybę potężny uciąg uniemożliwia łowienie. Nie mam zamiaru stosować na sandacze czy szczupaki główek 150 gramowych... Pozostaje nam nadzieja bo ona umiera ostatnia:-)
    Piotrek,słuszna uwaga, na niżówce łatwiej zlokalizować rybę, ale niestety nie tylko nam wędkarzom. Kłusolom również, więc wykorzystują ten okres na maksa.
                                       

  • MATCH 2000 2015-09-11 12:15:59

    Witam wszystkich.Wczoraj pojechałem pierwszy raz na łowisko komercyjne,które jest oddalone od mojego miejsca zamieszkania tylko 19km.Łowisko fajne ale jak dla mnie to za duże tam są ryby.Ponieważ na komercji łowię na patelnię to interesują mnie karpie do 1,5kg.
    Te co złowiłem wszystkie były chyba powyżej 2,5kg.Złowiłem 8szt.,pierwsze 4szt włożyłem do siatki ale następne od razu wypuszczałem bo bym siatki z wody nie wyjął.
    A to moje rybki.

  • MATCH 2000 2015-09-11 12:19:28

  • MATCH 2000 2015-09-11 12:25:16

    Następna rybka.

  • MATCH 2000 2015-09-11 12:26:11

    Następna rybka.

  • Reklama
  • MATCH 2000 2015-09-11 12:27:05

    I ostatnia rybka.

  • MATCH 2000 2015-09-11 12:29:20

    Łowiłem na wędkę spławikową z waglerem,zestawem 5gr.z haczykiem nr.12 na przyponie 0,16,z żyłką główną 0,18.Na haczyk zakładałem białego robaka i kastera.Do domu zabrałem największego karpia tj.54cm,3,60kg.zobaczyć jak smakuje.

  • wojciech1919 2015-09-12 11:02:41

    Relacja z wędkowania w upalny dzień w samo południe różnymi metodami.
    https://www.youtube.com/watch?v=bdKLMVVBekc&feature=youtu.be

  • Przemas83 2015-09-12 18:40:58

    Coś mnie podkusiło i pojechałem do Białej Góry nad Nogat. Na spining z pontonu dostałem małego szczupaka i kilka okoni nic wielkiego ale jak na Nogat to ostatnio nawet dobry wynik. 

  • Forum wedkuje.pl 2015-09-13 08:47:47

    11.09 wypad nad jez. Moczydło na spinning. 4 okonie, tylko jeden wymiarowy 25cm.12.09 na Wiśle boleń 53 cm 1.92kg. Niestety mam problem ze wstawieniem zdjęć.

  • Izeron 2015-09-13 14:44:33

    Wczorajsze 103 cm, oczywśie ryba wróciła do wody :)

  • Przemas83 2015-09-13 15:20:09

    Piękna ryba Izeron! Ja dzisiaj ze spławikiem nad Nogatem od 9 do 13 kilka leszczy , płoci, krapików. Dwa ładne Leszcze zabrałem bo już zapomniałem jak smakuje świeża rybka z patelni ;]

  • Przemas83 2015-09-13 15:28:47

    A zapomniałem napisać , że makaron nawet bez atraktora robi robote na te leszcze! Użyłem tylko 1 kg zanęty trapera z kukurydzą i z ręki sypałem makaronem. Na brania leszczy czekałem 2 godz , ale efekt dobry.

  • maciej-zylak 2015-09-13 17:32:42

    Ja dziś pistoleta na spinning 38cm wrócił do wody ale babci nie przyprowadzil Łukasz daj swoje namiary mi jakoś jestem z twoich stron może się wymienimy pogdladami

  • lukaszSzczupaki 2015-09-13 19:47:54

    Ja dziś na Nogacie byłem na koszyk od 3.30-7.30. Efekt to japoniec ok70dkg, płoć 30cm i pare mniejszych patelniaków więc bez szału.

  • lukaszSzczupaki 2015-09-13 19:47:54

    Ja dziś na Nogacie byłem na koszyk od 3.30-7.30. Efekt to japoniec ok70dkg, płoć 30cm i pare mniejszych patelniaków więc bez szału.

  • lukaszSzczupaki 2015-09-13 19:47:56

    Ja dziś na Nogacie byłem na koszyk od 3.30-7.30. Efekt to japoniec ok70dkg, płoć 30cm i pare mniejszych patelniaków więc bez szału.

  • tstaros 2015-09-14 08:32:58

    Wczoraj dla odmiany zostawiłem spinning w domu i wybrałem się ze spławikówką nad pobliskie starorzecze Wisły. Warunki były dość trudne, mocno wiało, do tego na stanowisko nawiało mi moczarki, ale wyniki były całkiem niezłe. Trafiły się 3 karpiki około kilograma (nie spodziewałem się karpi w tym akwenie, a na delikatnej spławikówce z żyłką 0,16 i wśród moczarki hole były dość emocjonujące) 2 leszcze ok.35 cm, do tego trochę drobnicy w postaci płotek, krąpi i leszczyków. A na koniec dnia, ok.godz.10, na żywcówce zameldował się 50 cm szczupaczek. Wypad zaliczam do udanych.

  • wojciech1919 2015-09-14 10:26:10

    wczoraj po południu skoczyłem na bolki i oto efekt- taki trochę ponad 50 cm ale branie piękne :)
    Relacja z holu i wypuszczenia https://www.youtube.com/watch?v=XA3f209jymM

  • lukaszSzczupaki 2015-09-14 19:43:21

    Dzis szybki wypad zrelaksować sie na małą godzinke nad wode i  trafił sie sandaczyk. Mały ale cieszy. zdjęcie nie za ciekawe bo samemu to ciężko zrobić. Rybka pływa dalej :)

  • Forum wedkuje.pl 2015-09-16 09:00:14

    Dzisiaj po świcie ze spinningiem na Wiśle. Wynik 5 okoni od 20-24cm.

  • DonMajorro 2015-09-16 18:00:32

    Dzisiaj 2 godzinki nad wodą. Jedno branie. 
    20 minut walki i na brzegu amur 79 cm, 6,91 kg :)

  • glacjan76 2015-09-16 19:18:34

    Dzisiejszy sumek 156cm.

  • wartoslaw 2015-09-16 21:11:25

    Piękny wąs:) Graty!

  • glacjan76 2015-09-17 00:34:03

    Dzięki! Pływa dalej, więc jest szansa na spotkanie!!!

  • darek300 2015-09-18 20:43:34

    Wczoraj jeden linek na feeder, branie na 3 kukurydze zablokowane białym robakiem, oraz płoć.
    Linek 43cm, 1,10kg samczyk i płoć 32cm.

  • maro123 2015-09-19 04:23:08

    Dziś w nocy wpadł sandacz 71cm, cisza nad wodą, czuć już jesień.

  • MATCH 2000 2015-09-19 11:54:31

    Witam wszystkich.W piątek 18.09.Takie oto rybki.

  • MATCH 2000 2015-09-19 11:55:42

    Wcześniej we wtorek 15.09.
    Płotki 27szt. i jeden karaś 36cm.

  • Przemas83 2015-09-19 15:19:31

    SVT wymiata na Nogacie węgorzami z kolegą, a ja dzisiaj skromnie okonki łowiłem na Nogacie.

  • zocha383 2015-09-20 16:04:34

    Wczoraj wybrałem się nad wodę ze spiningiem w poszukiwaniu okoni. Niestety wcześniej upatrzona miejscówka, która dała mi już kilka ładnych sztuk, była już zajęta. Stanąłem zatem w pobliżu i zacząłem rzucać. Po 5 minutach wędkarz, który stał na moim docelowym miejscu coś zaciął, krótki hol i chwyta szczupaka 60cm. Gratuluje mu i po chwili zacinam okonia 25cm na dużego twistera motoroil. Po tym braniu następuje długa cisza. Okonie na nic nie reagują, więc zakładam Alge 2 i puszczam ją jak najdalej tylko mogę, zaczynam wolno zwijać i czuje "pstryk"...spóźnione zacięcie, zwijam dalej czujny jak kot..."pstryk" i siedzi...fajny hol, 3 odjazdy spod nóg i mam go- szczupak 71cm. Nareszcie zaczyna się coś dziać.

  • pepe122 2015-09-20 19:05:07

    nie dawno wrucilem no i dzis 6 pistolecikow od 30 do 40 cm no i niestety 2 spiete takie od 50 do 60 cm morze nastepnym razem sie uda;)



Reklama
Reklama