wczoraj z rana znowu zasiadka ze spławikiem i pickerkiem nad starorzeczem Wisły. Efekt: kilka karpików takich około kilograma, trochę drobnicy i - co bardzo ucieszyło - podeszło stadko ładnych płoci. Na spławik udało mi się skusić kilka sztuk, największe miały 30 cm, więc bardzo przyzwoite.
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem. Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć) Efekty nie są powalające... Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm. Może w październiku się ruszą....
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem. Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć) Efekty nie są powalające... Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm. Może w październiku się ruszą....
Myślę Artur że na szczupaki trzeba jeszcze trochę poczekać, woda póki co (przynajmniej w moich stronach) jest bardzo ciepła. Ja poczekam aż się ochłodzi i dopiero wtedy ruszę na esoxy.
Myślę Artur że na szczupaki trzeba jeszcze trochę poczekać, woda póki co (przynajmniej w moich stronach) jest bardzo ciepła. Ja poczekam aż się ochłodzi i dopiero wtedy ruszę na esoxy.
To fakt-woda bardzo ciepła,nawet na suwalszczyźnie echo pokazuje 17 stopni.
Jak narazie czekam na szczupaczki, może przyszły tydzień bądź za dwa a teraz chciałem podzielić się moim filmem z łowienia kleni Zapraszam wszystkich serdecznie, miło jeśli przy okazji zostawisz suba :)
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem. Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć) Efekty nie są powalające... Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm. Może w październiku się ruszą....
Szczupaki już się ruszyły. W sobotę 4 sztuki największy 50cm - nastawiałem się na okonie i klenie. Niedziela typowo pod szczupaka 8 sztuk największy 64 cm Poniedziałek krótki wypadzik 4 szczupaki - wszystkie wymiarowe. Największy 64 cm. Miałem na kiju wiekszego ale na starcie zrobił świecę i tyle go widziałem.
Na Nogacie szczupaki jeszcze no aktiv , szkoda. Bardzo dobrze biorą w tej chwile leszcze, dzisiaj byłem od 7 do 11 i na jedną wędkę spławikową nałowiłem całą "siate" grubych leszczy. Nie wszystkie były złote ale grubaśne wszystkie ;]. Łowiłem na kanapkę kuku i biały , tym razem byłem bez makaronu , efekt lepszy nawet niż ostatnio.
ostatnio brak czasu ale w drodze z pracy wczoraj i przedwczoraj pomachałem po 20 minut. Efekt to okoń i kleń ponad 30 cm więc tragedii nie ma :) zapraszam na krótką relację tutaj
Inny spinningista też stwierdził, że to boleń. Na zdjęciu wyszły takie czerwone płetwy. W rzeczywistości miał jasne. Otwór gębowy miał duży i szeroki. No na zdjęciu nie widać tego. Z resztą mniejsza o większość. Ważne, że coś się dzieje nad wodą.
Jasna sprawa, najważniejsze że coś się działo. Ale różnica w gatunku jest ważna: boleń 50 cm to taka sobie rybka, ale 50 cm jaź to już ryba medalowa i jest się czym pochwalić.
Dzisiaj na Wiśle boleń 50cm 1.29kg. Jak to ma 50 cm, to podbierak ma bok więcej jak 1 m. ;) Fantaści, a trawa musi być zmutowana na tym odcinku i oczka siatki ponad 5 cm.
To raczej Jaź ale 50 cm to on nie miał, może ostatnio chińczyki wypuścili na rynek nowe miarki nieznormalizowane z układem SI i chłopak żle odczytał pomiar rybki;]
Wczoraj z rana spinning na jez.Rokola, 3 godziny biczowania wody i jedna spięta ryba, na szczęście nie duża. Szczupak nieaktywny, jak wyszło słońce i zrobiło się cieplej to zaczął bić boleń.
29.09.2015 w końcu jakieś szczupaki się dzisiaj uwiesiły na Nogacie. 3 szt z czego tylko jeden wymiarek, ale warto było wchodzić do wody ,pogoda piękna oby jak najdłużej.
Powiem ci kolego ostatnie 3szt to pojechałem o 6 -12godz a wczoraj pojechałem jak miałem chwile czasu po obiedzie ok15. Siedziałem z 1.5godz i 2szt siadły. Tylko ze z tych 5szt 1 wymiar. a reszta ok 50cm. Uderzenia były bardzo wyrażne, można powiedzieć,że w barku sie czuło je. Pogoda juz widać się robi jesienna to szczupaki się ruszyły. Jeszcze troszke i myśle, że "mamuśki" wyjdą z nory na polowanie:D Kolory jakie wcześniej mi się sprawdzały to perla z czarnym grzbietem mansa to teraz trochę mniej ale za to ciemna zieleń na cięzkich główkach bardziej mi się sprawdza. Głębokośc wody to jakies 3m a na głowce 17,5g ładnie biją. Ja mniej niż 10g teraz nie zakladam.Lubię na czuć przynęte na wędce jak pracuje, ale to juz każdego przyzwyczajenie jak kto lubi. pozdrawiam i życzę udanych łowów:D
Piękny zębacz - gratulacje. Dobrze że tu zajrzałem bo mam okazję podbudować zdemolowane morale. Ciągle beczę że ryb nie ma a tu się łowi...:-) Jak to mówią: żeby wygrać trzeba grać czyli zasuwam nad wodę mimo że jeszcze ciepło.
SVT oraz zbynio5o- który punkt RAPR mówi o górnej granicy wymiaru ochronnego szczupaka ?
U mnie, znajduję się tutaj. http://www.pzw.elblag.pl/jezioro-dru%C5%BCno.html Ty nawet nie podałeś koła, dlatego śmiem stwierdzić , że czegoś się obawiasz, lub nie posiadasz karty.
Dla naszego okręgu tj. PZW Elblag ochrona szczupaka i bolenia stanowi sprawę pierwszej wagi. I ok , ale dlaczego wymiar ochronny sandacza wynosi 45 cm i nie ma górnego wymiaru?
dzisiaj dwa szczupłe- 40 cm oraz 60 cm ,jeden spięty mały okonek
wczoraj z rana znowu zasiadka ze spławikiem i pickerkiem nad starorzeczem Wisły. Efekt: kilka karpików takich około kilograma, trochę drobnicy i - co bardzo ucieszyło - podeszło stadko ładnych płoci. Na spławik udało mi się skusić kilka sztuk, największe miały 30 cm, więc bardzo przyzwoite.
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem.
Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć)
Efekty nie są powalające...
Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm.
Może w październiku się ruszą....
W piątek wypad nad wodę ze spinem z brzegu-efekt marny-3 szczupaczki max 45cm.
A w niedzielę z pontonu i jeszcze gorszy efekt- 2 szczupaczki max 40cm.
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem.
Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć)
Efekty nie są powalające...
Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm.
Może w październiku się ruszą....
Myślę Artur że na szczupaki trzeba jeszcze trochę poczekać, woda póki co (przynajmniej w moich stronach) jest bardzo ciepła. Ja poczekam aż się ochłodzi i dopiero wtedy ruszę na esoxy.
Myślę Artur że na szczupaki trzeba jeszcze trochę poczekać, woda póki co (przynajmniej w moich stronach) jest bardzo ciepła. Ja poczekam aż się ochłodzi i dopiero wtedy ruszę na esoxy.
To fakt-woda bardzo ciepła,nawet na suwalszczyźnie echo pokazuje 17 stopni.
Jak narazie czekam na szczupaczki, może przyszły tydzień bądź za dwa a teraz chciałem podzielić się moim filmem z łowienia kleni
Zapraszam wszystkich serdecznie, miło jeśli przy okazji zostawisz suba :)
Wędkarstwo spinningowe | Kleie na spinning z rzeki Ropy, pstrąg,okoń | Woblery Hand Made
Tomek powiedz mi jak jechać na te starorzecza ja jestem z pod chynowa szukam miejsówki na szczupaka
Ch-ech, u mnie jakoś niby sezon na szczupaka, a on jakoś słabiej aktywny nawet niż latem.
Raczej skubie i odprowadza wszelakie przynęty. (wiele brań nawet na żyłce ciężko zauważyć)
Efekty nie są powalające...
Ostatnio 4 szt, w tym tyko jeden 54 cm.
Może w październiku się ruszą....
Szczupaki już się ruszyły.
W sobotę 4 sztuki największy 50cm - nastawiałem się na okonie i klenie.
Niedziela typowo pod szczupaka 8 sztuk największy 64 cm
Poniedziałek krótki wypadzik 4 szczupaki - wszystkie wymiarowe. Największy 64 cm. Miałem na kiju wiekszego ale na starcie zrobił świecę i tyle go widziałem.
Na Nogacie szczupaki jeszcze no aktiv , szkoda. Bardzo dobrze biorą w tej chwile leszcze, dzisiaj byłem od 7 do 11 i na jedną wędkę spławikową nałowiłem całą "siate" grubych leszczy. Nie wszystkie były złote ale grubaśne wszystkie ;]. Łowiłem na kanapkę kuku i biały , tym razem byłem bez makaronu , efekt lepszy nawet niż ostatnio.
ostatnio brak czasu ale w drodze z pracy wczoraj i przedwczoraj pomachałem po 20 minut. Efekt to okoń i kleń ponad 30 cm więc tragedii nie ma :) zapraszam na krótką relację tutaj
Dzisiaj na Wiśle boleń 50cm 1.29kg.
To na pewno boleń? Na tym zdjęciu dobrze go całego nie widać, ale ma dziwnie czerwone płetwy i jest jakby za bardzo wybrzuszony. Może to jaź?
to jest jaz a nie bolen
Inny spinningista też stwierdził, że to boleń. Na zdjęciu wyszły takie czerwone płetwy. W rzeczywistości miał jasne. Otwór gębowy miał duży i szeroki. No na zdjęciu nie widać tego.
Z resztą mniejsza o większość. Ważne, że coś się dzieje nad wodą.
Jasna sprawa, najważniejsze że coś się działo. Ale różnica w gatunku jest ważna: boleń 50 cm to taka sobie rybka, ale 50 cm jaź to już ryba medalowa i jest się czym pochwalić.
W tym przypadku jestem pewny na 200%, że to był boleń. Niby taka sobie rybka, ale mnie cieszy każda złowiona ryba;)
Dzisiaj na Wiśle boleń 50cm 1.29kg.
Jak to ma 50 cm, to podbierak ma bok więcej jak 1 m. ;) Fantaści, a trawa musi być zmutowana na tym odcinku i oczka siatki ponad 5 cm.
A po co miałbym ściemniać? Z resztą jak nie wierzysz to Twój problem;)
To raczej Jaź ale 50 cm to on nie miał, może ostatnio chińczyki wypuścili na rynek nowe miarki nieznormalizowane z układem SI i chłopak żle odczytał pomiar rybki;]
kształt płetw wskazuje na bolenia jednak mniejszego niż 50 cm
Następnym razem wstawię zdjęcie na którym dokładnie widać co to jest, z miarką i wagą abym nie musiał czytać takich głupich komentarzy.
W minionym tygodniu znowu dwa wyjazdy na rybki,a to dlatego że ten w środę 23.09.był nieudany.Tylko kilka leszczyków i jedna płotka.
Wczoraj 25.09.było już lepiej.Kilka płotek oraz ok.20szt.leszczyków w przedziale 30 do 40cm.
Co do tej rybki to na pewno jest boleń.Charakterystyczna płetwa odbytowa i smukły tułów.Jaż jest bardziej wygrzbiecony.
Co do tej rybki to na pewno jest boleń.Charakterystyczna płetwa odbytowa i smukły tułów.Jaż jest bardziej wygrzbiecony.
Faktycznie, sory to jest boleń ale czy faktycznie choćby wymiarowe 40 cm ma ?
Zapraszam do obejrzenia mojej przygody, padało praktycznie cały czas a jednak pozostałem na 24h wędkowania :)
subskrybcja i łapka za wytrwałość :D heh
Wędkarstwo karpiowe| Budowa bezpiecznego zestawu | Nęcenie, przynęty, sposób wywożenia zestawu
Wczoraj z rana spinning na jez.Rokola, 3 godziny biczowania wody i jedna spięta ryba, na szczęście nie duża. Szczupak nieaktywny, jak wyszło słońce i zrobiło się cieplej to zaczął bić boleń.
Ja dziś dwa sandałki 60 i 68cm.
29.09.2015 w końcu jakieś szczupaki się dzisiaj uwiesiły na Nogacie. 3 szt z czego tylko jeden wymiarek, ale warto było wchodzić do wody ,pogoda piękna oby jak najdłużej.
wczoraj pierwszy jesienny wypad typowo na drapieżnika.
Zameldował się okoń pod 30 cm i leszcz za "kapotę"
relacja na https://www.youtube.com/watch?v=aqgc-N_Gp3w
Tragedia.Lepiej iść na grzyby...
Jezioro Litwa ,72 cm
Dzisiejsza rybka-93 cm , 6,3 kg
piękny szczupak, złowiony na spinning czy żywiec? rzeka czy jezioro?;)
Jezioro Guber , spinning ,biało-żółto-czerwone kopyto relax ,plecionka 0,13 ,walka około 15 minut, odjechał chyba z 5 razy ale jest !
Witam.
Wkońcu szczupaki się ruszyły. Ostatnio3szt (2x50) 1x 57cm i dzis 2szt 47i50. Małe, ale cieszą:)
Witam koledzy. O jakiej porze wybieracie się na szczupaki? Mniej więcej w jakich godzinach?
w sobotę przy wschodzie słońca u mnie 9 sztuk ale tylko 3 wymiarowe. Po 17 dwa wymiarowe
Powiem ci kolego ostatnie 3szt to pojechałem o 6 -12godz a wczoraj pojechałem jak miałem chwile czasu po obiedzie ok15. Siedziałem z 1.5godz i 2szt siadły. Tylko ze z tych 5szt 1 wymiar. a reszta ok 50cm. Uderzenia były bardzo wyrażne, można powiedzieć,że w barku sie czuło je. Pogoda juz widać się robi jesienna to szczupaki się ruszyły. Jeszcze troszke i myśle, że "mamuśki" wyjdą z nory na polowanie:D Kolory jakie wcześniej mi się sprawdzały to perla z czarnym grzbietem mansa to teraz trochę mniej ale za to ciemna zieleń na cięzkich główkach bardziej mi się sprawdza. Głębokośc wody to jakies 3m a na głowce 17,5g ładnie biją. Ja mniej niż 10g teraz nie zakladam.Lubię na czuć przynęte na wędce jak pracuje, ale to juz każdego przyzwyczajenie jak kto lubi.
pozdrawiam i życzę udanych łowów:D
Piękny zębacz - gratulacje. Dobrze że tu zajrzałem bo mam okazję podbudować zdemolowane morale. Ciągle beczę że ryb nie ma a tu się łowi...:-) Jak to mówią: żeby wygrać trzeba grać czyli zasuwam nad wodę mimo że jeszcze ciepło.
gdzie łowicie takie okazy?;)
Dzisiejsza rybka-93 cm , 6,3 kg
A gdzie wymiar ochronny?
Dlatego facjata zakryta :)))
SVT oraz zbynio5o- który punkt RAPR mówi o górnej granicy wymiaru ochronnego szczupaka ?
SVT oraz zbynio5o- który punkt RAPR mówi o górnej granicy wymiaru ochronnego szczupaka ?
U mnie, znajduję się tutaj.
http://www.pzw.elblag.pl/jezioro-dru%C5%BCno.html
Ty nawet nie podałeś koła, dlatego śmiem stwierdzić , że czegoś się obawiasz, lub nie posiadasz karty.
Maly wariat :)
@robban super garb
Dla naszego okręgu tj. PZW Elblag ochrona szczupaka i bolenia stanowi sprawę pierwszej wagi. I ok , ale dlaczego wymiar ochronny sandacza wynosi 45 cm i nie ma górnego wymiaru?