Dzięki, przywalił ostro, po raz pierwszy tak jak to niektórzy opisują że,, w łokciu poczułem,, gdyby nie miał całej 16 w pysku to bym powiedział że przywalił od przodu z pełną prędkością jaką ryba może osiągnąć takie miałem wrażenie :-o
Witam wszystkich.Miniony tydzień obdarował wędkarzy,grzybiarzy i wszystkich innych piękną pogodą.Grzech by był nie skorzystać.Tak więc w poniedziałek 16.10.byłem na rybkach.Połowiłem trochę leszczyków i płotek w sumie 46szt.To już ostatni mój wyjazd w tym sezonie.
Do "zobaczenia" w przyszłym roku na wiosnę.
Pozdrawiam wszystkich.
Witam wszystkich.Przyszedł czas na drapieżnika a ja łowię tylko na spławik metodą odległościową.
Tak więc dla mnie to już koniec sezonu.Czekam do wiosny.Życzę "połamania" łowiącym drapieżniki.Forum oczywiście będę śledził.
Pozdrawiam.
Kolego Match, i w listopadzie, a nawet grudniu, da się w pewnych miejscach złowić karpia, lina i karasia; a płoć, krąp i leszcz to całoroczny standard. Także, jak to mówią, machaj dalej wędą, ryby z pewnością będą :-)
Czekam z niecierpliwością na foty i relacje z wypraw w tym wątku w czasie tzw. orkanu Grzegorz...Nawet ja nie jestem tak zryty żeby łowić w takich warunkach ale do odważnych świat należy a szczupak lubi fale - im większe tym lepiej:-) Tylko nie wiem czy spadek ciśnienia o 30 hPa im nie bedzie przeszkadzał bo mnie napewno...Barowa pogoda - 10 w skali Beauforta!
@pstrąg - fajny marmurek, gratki, @Barrakuda - byłem godzinę w sobotę na wodzie, tak jak napisałeś hardcore niezły, pajki nie współpracowały - żeby na coś zgonić - obstawiam też ten spadek ciśnienia :)
Nie żebym narzekał ale pogode to mamy piękną tej jesieni.Wyłączając jeden tydzień października kiedy było naprawdę przyjemnie to teraz mamy co tydzień orkany.Jak nie Grzegorz to jakiś inny Stasiek i tylko patrzeć jak będzie następny:-) Jakby tego było mało Wisła poszła w górę i to akurat wtedy kiedy wreszcie namierzyłem niezłe szczupaki...do tego zalało mi w cholerę starorzecza a przynajmniej większość ,pada i nadal wieje chociaż dużo słabiej.Poprzeczka wysoko zawieszona.Tylko patrzeć jak po tym syfie przywlecze się silny wschodni wyż z mrozem ,potem niż ze śniegiem i wigilia...:-)Nikt nie mówił że będzie lekko.
Musiałem to z siebie wyrzucić:-) To rodzaj autoterapii:-))Teraz już mogę wciągać sztormiak na garb i zasuwać nad wodę.Czas się zabrać za wędkowanie bo wieszczą poprawę aury żebym potem znowu nie beczał że zima mi połowić nie dała...
Nie ma co marudzić bo każdy z nas ma podobną sytuację a lepiej siedzieć nad wodą niż tutaj na forum wylewać gorzkie żale :) Piotrze mi nawet Grzegorz nie straszny...20.10.2017 :)
pomimo kiepskiej pogody , silnego wiatru i deszczu to na rybach spędziłem cały tydzien każdego dnia wędkując od godź 9 do 17 ale niestety bez szału zero miarowych ryb a wynik ogólny to 2 krótkie szczupaczki i 2 puste brania na 5 dni łowienia na różnych łowiskach- totalna kla[a
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Krzysztof ..:))) Zapewniam cię że rybki w dobrej kondycji plywają dalej w swoim rewirze.!!! Pozdrawiam :))
A musiałem się do kogoś przyczepić, bo dawno nic nie pisałem :) Fajnie że coś łowicie, powodzenia i okazów życzę :)
Spoko...:)
A dzisiaj nic ...i też fajnie bylo :))) Pozdrawiam
nie narzeka ten co jest cierpliwy.Dzisiaj miałem tylko jedną płoć w sadzyku przy łodzi i puściłem za szczupakiem.Plotka 18 cm. wychodziła jednego 64 cm.Pozdro
Polo ile w centach miał 75, 80? Jaka turbo płetwa ogonowa ;] Mocno przywalił?
A sory , 80, ładna sztuka !
Dzięki, przywalił ostro, po raz pierwszy tak jak to niektórzy opisują że,, w łokciu poczułem,, gdyby nie miał całej 16 w pysku to bym powiedział że przywalił od przodu z pełną prędkością jaką ryba może osiągnąć takie miałem wrażenie :-o
Słabo.
Witam. U Mnie stoją ale brać nie chcą :/
35cm
Tak było 16/17 nocka.
4 osoby = 8 zestawów w wodzie = praktycznie bez kontaktu z rybami .
Pogoda dopisała.
85cm
110cm 9kg
Witam wszystkich.Miniony tydzień obdarował wędkarzy,grzybiarzy i wszystkich innych piękną pogodą.Grzech by był nie skorzystać.Tak więc w poniedziałek 16.10.byłem na rybkach.Połowiłem trochę leszczyków i płotek w sumie 46szt.To już ostatni mój wyjazd w tym sezonie.
Do "zobaczenia" w przyszłym roku na wiosnę.
Pozdrawiam wszystkich.
Już...? Ja się dopiero rozkręcam:-) Przynajmniej taką mam nadzieję...sebaskin14 - piękne monstrum.Fajnie widzieć że ludzie łowią.
Witam wszystkich.Przyszedł czas na drapieżnika a ja łowię tylko na spławik metodą odległościową.
Tak więc dla mnie to już koniec sezonu.Czekam do wiosny.Życzę "połamania" łowiącym drapieżniki.Forum oczywiście będę śledził.
Pozdrawiam.
Kolego Match, i w listopadzie, a nawet grudniu, da się w pewnych miejscach złowić karpia, lina i karasia; a płoć, krąp i leszcz to całoroczny standard. Także, jak to mówią, machaj dalej wędą, ryby z pewnością będą :-)
O tej porze roku tam niema leszczy..Może na Wiśle rozpióra albo sapę.
Złowiony przed burzą z piorunami!
okoń 35 cm plus kilka bolków :)
dla chętnych mini relacja tutaj
Nocka po długiej przerwie
Próba złowienia grubej płoci , jednak sama drobnica brała
Czekam z niecierpliwością na foty i relacje z wypraw w tym wątku w czasie tzw. orkanu Grzegorz...Nawet ja nie jestem tak zryty żeby łowić w takich warunkach ale do odważnych świat należy a szczupak lubi fale - im większe tym lepiej:-) Tylko nie wiem czy spadek ciśnienia o 30 hPa im nie bedzie przeszkadzał bo mnie napewno...Barowa pogoda - 10 w skali Beauforta!
Wypad na miętusy 31/01
@pstrąg - fajny marmurek, gratki, @Barrakuda - byłem godzinę w sobotę na wodzie, tak jak napisałeś hardcore niezły, pajki nie współpracowały - żeby na coś zgonić - obstawiam też ten spadek ciśnienia :)
Nie żebym narzekał ale pogode to mamy piękną tej jesieni.Wyłączając jeden tydzień października kiedy było naprawdę przyjemnie to teraz mamy co tydzień orkany.Jak nie Grzegorz to jakiś inny Stasiek i tylko patrzeć jak będzie następny:-) Jakby tego było mało Wisła poszła w górę i to akurat wtedy kiedy wreszcie namierzyłem niezłe szczupaki...do tego zalało mi w cholerę starorzecza a przynajmniej większość ,pada i nadal wieje chociaż dużo słabiej.Poprzeczka wysoko zawieszona.Tylko patrzeć jak po tym syfie przywlecze się silny wschodni wyż z mrozem ,potem niż ze śniegiem i wigilia...:-)Nikt nie mówił że będzie lekko.
Ty to Barakuda ciągle narzekasz na coś zamiast jechać i wedkować :)))))
Musiałem to z siebie wyrzucić:-) To rodzaj autoterapii:-))Teraz już mogę wciągać sztormiak na garb i zasuwać nad wodę.Czas się zabrać za wędkowanie bo wieszczą poprawę aury żebym potem znowu nie beczał że zima mi połowić nie dała...
Mi też nie na ręke ta aura, znowu leje , woda w rzece idzie mocno do góry i pewnie nici z mentosów narazie trzeba szukac planu B :)))
Nie ma co marudzić bo każdy z nas ma podobną sytuację a lepiej siedzieć nad wodą niż tutaj na forum wylewać gorzkie żale :) Piotrze mi nawet Grzegorz nie straszny...20.10.2017 :)
Teraz dla odmiany ma być przynajmniej tydzień fajnej ,przyjemnej pogody czyli "trąbić wsiadanego":-) Oby tylko czas pozwolił...
pomimo kiepskiej pogody , silnego wiatru i deszczu to na rybach spędziłem cały tydzien każdego dnia wędkując od godź 9 do 17 ale niestety bez szału zero miarowych ryb a wynik ogólny to 2 krótkie szczupaczki i 2 puste brania na 5 dni łowienia na różnych łowiskach- totalna kla[a
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Cześć :) Dzisiaj dzień tygrysi ...piękne okonie :) Casami szczupaczek...Ale tygrysy brały nie tak ostro - za to konkretne ...i tylko na jedną blaszkę,a zmieniałem i cudowałem chyba ze 40 rodzajów rużnych cudeńków z mojej skrzyneczki ,a one na to jedną biły...:))) Było fajnie :)
Słabo, ale miło spędzony czas. "Jutro czas na odpoczynek" Szpital Wojewódzki.
Sniper64 - a po co kolega męczy tak te ryby w oczekiwaniu na jakieś w miarę zdjęcie ?
Krzysztof ..:))) Zapewniam cię że rybki w dobrej kondycji plywają dalej w swoim rewirze.!!! Pozdrawiam :))
Krzysztof ..:))) Zapewniam cię że rybki w dobrej kondycji plywają dalej w swoim rewirze.!!! Pozdrawiam :))
A musiałem się do kogoś przyczepić, bo dawno nic nie pisałem :) Fajnie że coś łowicie, powodzenia i okazów życzę :)
Krzysztof ..:))) Zapewniam cię że rybki w dobrej kondycji plywają dalej w swoim rewirze.!!! Pozdrawiam :))
A musiałem się do kogoś przyczepić, bo dawno nic nie pisałem :) Fajnie że coś łowicie, powodzenia i okazów życzę :)
Spoko...:)
A dzisiaj nic ...i też fajnie bylo :))) Pozdrawiam
Cztery godziny ze spinem na Czarnej Sędziszowskiej bez dotknięcia... .
Kolejny wypad na marmurki.
nie narzeka ten co jest cierpliwy.Dzisiaj miałem tylko jedną płoć w sadzyku przy łodzi i puściłem za szczupakiem.Plotka 18 cm. wychodziła jednego 64 cm.Pozdro
Kolejny wypad na marmurki. Ładne:) Złapane w rzece? Jaki stan wody?
Pstrąg na co łowisz? Ja też ostatnio byłem na Odrze I tylko 4 maluszki wzięły na rosówki. Bardzo wysoki stan wody.
Mi zawsze na rosówki czepiały sie małe i łowie tylko na filety z rybek