Nooo, pięknie - gratulacje.Bardzo ładna ryba.Nie łowiłem jeszcze na te Sieki.Dobrze latają?
Lata jak trza ;] może nie jak thrill ale nim łowi się inaczej...... Szczupaka równie pięknego złowiłeś pozdro , dzięki Krawcu.
Dzis zakończyłem 6 dniowy spływ pontonem po Warcie od Jeziorska do Nowego Miasta .
W czasie spływu bez względu na pogode a ta nie rozpieszczała (ulewy , deszcze i ciągły huragan ) starałem się wędkować w ciekawszych miejscach z różnym skutkiem ale jedno pewne + - od granicy "mojego" okręgu nie potrafię już wędkować , następuje taki regres że nawet kiełbik płetą nie trąci woblera ale do rzeczy .
Pierwsze rybki zameldowały się w okolicach Koła i były to szczupaki , okonie póżniej w okolicy Konina szczupaczek krótki i bliżej Pyzdr branie pięknego bolka a dalej już bez jakiegokolwiek kontantu z rybą drapieżną a miał to być etap w krótym dieta w założeniu miała opierać się o to co złowie - to bym zdechnął z głodu po 12h wiosłowania każdego dnia.
Właśnie wróciłem z wypadu na oksy od przyjaciela i trzeba przyznać , że w skrajnie trudnych warunkach jak na tamte łowisku udało się nam wydłubać kilka okonków. Lejący się żar z nieba , niska i brudna woda , tylko momentami lekkie podmuchy wiatru nie są wymażonymi warunkami nad wodą. Już na starcie zonk, ja rozje....sztyce do sonaru echa , hehe a ziomal zgubił okulary.....do następnego ziomal.
Nareszcie rzeka opadła i mimo tego ,ze nadal jest podwyższona ,a woda mocno trącona da się łowić.. dzisiaj 43 klenie ( 37 , 37 , 39 i 43cm największe ) i 3 małe okonie.
43 klenie... Dobrze że są takie miejsca w Polsce gdzie przetrwał ten gatunek.Szkoda natomiast że nie należy do nich Wisła.Przynajmniej jeśli mowa o rybach większych niż ołówek.Za to kiedyś...Rozwalasz system.Może powinni tam u Ciebie zawody Grand Prix Polski rozgrywać to przynajmniej mieliby co łowić:-)
Taaa GP Polski rozegrane za granicą :) Krawcu chyba na wyspach śmiga-o ile dobrze pamiętam,tak czy siak woda fajna. Podziwiam ludzi którzy latem po takich rzeczułkach śmigają.Respect ...
Dzięki chłopaki za miłe słowa ale to nie takie proste.. muszę zrobić kilka kilometrów żeby połapać raz się uda zrobić fajny wynik ,a czasem lipton.. dzisiaj było średnio.. machałem prawie cały dzień , 8h.. woda była brudna i musiałem kombinować i przejść +/- 3km żeby coś z tego było.. w każdym lepszym miejscu trzeba było chwilę grzebać żeby skusić kluska.. a jeżeli chodzi o rzeczkę to łowię w Małopolsce w okolicach Krakowa i najlepsze jest to ,że ta rzeka jest regularnie podtruwana przez oczyszczalnie i dziesiątki szamb lokalnych wieśniaków.. ale żyje nadal i mam nadzieję ,że nikt mi jej nie zniszczy..
(...),że ta rzeka jest regularnie podtruwana przez oczyszczalnie i dziesiątki szamb lokalnych wieśniaków.. (...)
Mówisz o Drwini? Rzeczka taka żę kiedyś się smiano że nikt tam nie łowi, a nadaje się bo kopiąc w brzegi jest pełno czerwonych robaków. Jak to ta rzeczka i są tam klenie to raczej podchodzą z Wisły
Z Wisły?To niemożliwe:-) No może nie jest tak źle ale jeśli już to jest odwrotnie:-) Rzeczka "X" i tego sie trzymajmy bo przy tej regularności i jakości rybek może trafi się konkretny rekord.Przy tym potencjale to raczej kwestia czasu choc to zawsze "tylko ryby" jak mawiał klasyk.Szkoda byłoby narażać takie miejsce na najazd mięsiarzy i nie tylko...Przerabiałem coś podobnego i wiem jak boli.Tymczasem możemy podziwiać bo jakoś wyników kleniarzy znad Wisły czy Odry tu zobaczyć nie można...Może nie to "miejsce", może nikt się chwalić nie chce a może nie ma czym i tyle:-)
(...) Szkoda byłoby narażać takie miejsce na najazd mięsiarzy (...)
Jeśli to rzeczka której nazwę podałem to żaden mięsiaż by stamtąd ryby nie zjadł choćby to był łosoś i nie wytrzymał smrodu tego ścieku dłużej niż minutę. Kiedyś o uszy mi się obiło że podchodzą tam ryby z Wisły- ta woda to istne szambo i możę tam szukają pożywienia. Powyżej oczyszczalni wygląda to dużo lepiej ale nie dałbym złamanego grosza żę tam jest jakakolwiek ryba.
Witam wszystkich.20-go lipca łowiłem na stawie komercyjnym,gdzie udało mi się złowić kilka rybek tj.4 amurki,2 karpie ,6 karasi i 2 płotki.Łowiłem na kukurydzę.
Ja dalej klenie i 4h wypad zakończyłem 24 kleniami , największy 40cm.. a potem otrzymałem informację ,że dolny bieg mojej rzeki został znowu mocno podtruty kurwa.. pojechałem i niestety to nie był żart..
Pewnie jakiś lokalny zakład zrzuca rurą syf do rzeki.Pewnie wszyscy wiedzą kto i "tak se jest jak se jest". Znam podobny przypadek i każdy włacznie z sanepidem rżnie głupa. Niby badali wodę i wyniki były dobre a z kilometra ryj wykręcało. Jak to w lokalnych układzikach - ten zna tego , tamten z tym wódeczkę popija...Ręka ręke myje. Stanęło na tym że gówno im można zrobić więc kij im w... niech toną we własnym smrodzie.
Wisła wciąż jak kawa z mlekiem i podniesiona, do tego upał więc warunki cięzkie. Udało się jedynie wyłuskać parę niedużych okoni na jaskrawy woblerek przy zalanych trawach na opasce ale jak na samo południe i 34 st. w cieniu to i tak cieszy zwłaszcza po przerwie:-)
Zawody nocne koła Padwa w Zamościu.28/29.07.2018r.
około 17h łowienia .
Było dość cięzko , brania dość kiepskie,rzadkie i delikatne.
Jednak dośc mizernym wynikiem 9630pkt udało się je wygrać.
Gratulacje.Lipiec ogólnie wędkarzy nie rozpieszcza bo pogoda bardziej plażowa niż wędkarska ale teraz już będzie tylko lepiej:-)Ważne że udało się złowić więcej niż konkurencja i wygrać a ile to już determinują warunki.Na to nie zawsze mamy wpływ.
Klenie , jazie , okonie , brzanki , ukleje , jelce , kiełbie.. nie wiem co za kurwie ta rzeka przeszkadza.
W takich sytuacjach nie dzwońmy do żadnych sanepidów,oni mają to gdzieś,sami z urzędu dupy ruszyć nie mogą.Musi być odgórny nakaz na pobranie wody .
Wody Polskie- Nadzór Wodny--oni są pierwszą linią obrony i co ciekawe -chcą coś zrobić .
Policja,straże ssr czy psr,sanepidy--niechętnie podejmują akcję,wiadomo-to się nie uda i takie tam,jednak Nadzór idzie jak burza i nie pierd...li się w akcji.
Podczas wojny o moja Wierzycę miałem styczność z trzema różnymi oddziałami terenowymi--po raz 1-wszy w życiu spotkałem się z ZAANGAŻOWANIEM urzędników. Jeżeli "grali" dobrych to Mel Gibson może im buty co najwyżej wiązać ze swoją sztuką aktorską.
Szefowa starogardzkiego oddziału z Hallera 13 pozamykała biura,zwołała wszystkich i dawaj nad wodę,natychmiast... Chaszcze,błoto,oblodzone brzegi-zapieprzała za mną wszędzie a za nią reszta inspektorków z aparatami .
Rozpętali burzę z piorunami,mistrzostwo świata.
A w temacie...
letnia bryndza trwa,ale....jest fajna :) za sprawą ultra lightów
Żal patrzeć, szkoda ryb i nie tylko. Co za debile. Barrakuda dobrze napisał. Luxxxis dobry sygnał że była taka reakcja ze strony Wód, trzeba mieć nadzieję że to nie tylko tak na pokaz na rozpoczęcie działalności nowej instytucji.
Hej Krawcu na Uszwicy takie klenie Ĺowisz bo pewnie w okolicy jest gdzieĹ ubojnia albo masarnia i tym razem przesadzili u mnie w latach 80-tych byĹo to samo klenie po 50 masarnie padĹy i niewiele ryb zostaĹo czasem jak przesadzili ze sciekami to teĹź ĹniÄte pĹywaĹy
Witam wszystkich.Wczoraj tj.2.08.2018r. złowiłem kilka rybek tj.trzy leszczyki,dwie wzdręgi i jedną płotkę.Było bardzo gorąco 31st.Dziwiłem się że w ogóle coś złowiłem.
Nooo, pięknie - gratulacje.Bardzo ładna ryba.Nie łowiłem jeszcze na te Sieki.Dobrze latają?
Lata jak trza ;] może nie jak thrill ale nim łowi się inaczej...... Szczupaka równie pięknego złowiłeś pozdro , dzięki Krawcu.
Kawał Zębatego , naprawdę porządna ryba Barrakuda , gratuluję :)
BiorÄ rybki najlepiej pĹoÄ na kukurydzÄ i okonek na gumÄ!
Hej Krwacu klenie u ciebie biorÄ na spina na brudnej wodzie
Krawczyk sorry
Nowy personal best 72 cm
Trafiłem tez takiego 70 cm
Oraz karas 36 cm wszystkie ryby na metode i pellet kalamarnica 12mm
Dzis zakończyłem 6 dniowy spływ pontonem po Warcie od Jeziorska do Nowego Miasta .
W czasie spływu bez względu na pogode a ta nie rozpieszczała (ulewy , deszcze i ciągły huragan ) starałem się wędkować w ciekawszych miejscach z różnym skutkiem ale jedno pewne + - od granicy "mojego" okręgu nie potrafię już wędkować , następuje taki regres że nawet kiełbik płetą nie trąci woblera ale do rzeczy .
Pierwsze rybki zameldowały się w okolicach Koła i były to szczupaki , okonie póżniej w okolicy Konina szczupaczek krótki i bliżej Pyzdr branie pięknego bolka a dalej już bez jakiegokolwiek kontantu z rybą drapieżną a miał to być etap w krótym dieta w założeniu miała opierać się o to co złowie - to bym zdechnął z głodu po 12h wiosłowania każdego dnia.
Nocka 20/21 lipca. Cel ładne plocie. Wynik 5 kg sredniakow plus 3 bonusy
Właśnie wróciłem z wypadu na oksy od przyjaciela i trzeba przyznać , że w skrajnie trudnych warunkach jak na tamte łowisku udało się nam wydłubać kilka okonków. Lejący się żar z nieba , niska i brudna woda , tylko momentami lekkie podmuchy wiatru nie są wymażonymi warunkami nad wodą. Już na starcie zonk, ja rozje....sztyce do sonaru echa , hehe a ziomal zgubił okulary.....do następnego ziomal.
Nareszcie rzeka opadła i mimo tego ,ze nadal jest podwyższona ,a woda mocno trącona da się łowić.. dzisiaj 43 klenie ( 37 , 37 , 39 i 43cm największe ) i 3 małe okonie.
43 klenie... Dobrze że są takie miejsca w Polsce gdzie przetrwał ten gatunek.Szkoda natomiast że nie należy do nich Wisła.Przynajmniej jeśli mowa o rybach większych niż ołówek.Za to kiedyś...Rozwalasz system.Może powinni tam u Ciebie zawody Grand Prix Polski rozgrywać to przynajmniej mieliby co łowić:-)
Taaa GP Polski rozegrane za granicą :) Krawcu chyba na wyspach śmiga-o ile dobrze pamiętam,tak czy siak woda fajna. Podziwiam ludzi którzy latem po takich rzeczułkach śmigają.Respect ...
Dzięki chłopaki za miłe słowa ale to nie takie proste.. muszę zrobić kilka kilometrów żeby połapać raz się uda zrobić fajny wynik ,a czasem lipton.. dzisiaj było średnio.. machałem prawie cały dzień , 8h.. woda była brudna i musiałem kombinować i przejść +/- 3km żeby coś z tego było.. w każdym lepszym miejscu trzeba było chwilę grzebać żeby skusić kluska.. a jeżeli chodzi o rzeczkę to łowię w Małopolsce w okolicach Krakowa i najlepsze jest to ,że ta rzeka jest regularnie podtruwana przez oczyszczalnie i dziesiątki szamb lokalnych wieśniaków.. ale żyje nadal i mam nadzieję ,że nikt mi jej nie zniszczy..
(...),że ta rzeka jest regularnie podtruwana przez oczyszczalnie i dziesiątki szamb lokalnych wieśniaków.. (...)
Mówisz o Drwini? Rzeczka taka żę kiedyś się smiano że nikt tam nie łowi, a nadaje się bo kopiąc w brzegi jest pełno czerwonych robaków. Jak to ta rzeczka i są tam klenie to raczej podchodzą z Wisły
Z Wisły?To niemożliwe:-) No może nie jest tak źle ale jeśli już to jest odwrotnie:-) Rzeczka "X" i tego sie trzymajmy bo przy tej regularności i jakości rybek może trafi się konkretny rekord.Przy tym potencjale to raczej kwestia czasu choc to zawsze "tylko ryby" jak mawiał klasyk.Szkoda byłoby narażać takie miejsce na najazd mięsiarzy i nie tylko...Przerabiałem coś podobnego i wiem jak boli.Tymczasem możemy podziwiać bo jakoś wyników kleniarzy znad Wisły czy Odry tu zobaczyć nie można...Może nie to "miejsce", może nikt się chwalić nie chce a może nie ma czym i tyle:-)
(...) Szkoda byłoby narażać takie miejsce na najazd mięsiarzy (...)
Jeśli to rzeczka której nazwę podałem to żaden mięsiaż by stamtąd ryby nie zjadł choćby to był łosoś i nie wytrzymał smrodu tego ścieku dłużej niż minutę. Kiedyś o uszy mi się obiło że podchodzą tam ryby z Wisły- ta woda to istne szambo i możę tam szukają pożywienia. Powyżej oczyszczalni wygląda to dużo lepiej ale nie dałbym złamanego grosza żę tam jest jakakolwiek ryba.
Witam wszystkich.20-go lipca łowiłem na stawie komercyjnym,gdzie udało mi się złowić kilka rybek tj.4 amurki,2 karpie ,6 karasi i 2 płotki.Łowiłem na kukurydzę.
Witam.Następna wyprawa miała miejsce 25.lipca ale na inne łowisko.Tu łowiłem tylko leszczyki na mady i pinki.
Fajne rybki Match, kiedyś takie amurki też się łowiło ;] eh co to było za szaleństwo po kilku i grillu ;]
Pierwszy jesiotr w zyciu 60 cm
Ja dalej klenie i 4h wypad zakończyłem 24 kleniami , największy 40cm.. a potem otrzymałem informację ,że dolny bieg mojej rzeki został znowu mocno podtruty kurwa.. pojechałem i niestety to nie był żart..
Klenie , jazie , okonie , brzanki , ukleje , jelce , kiełbie.. nie wiem co za kurwie ta rzeka przeszkadza.
Pewnie jakiś lokalny zakład zrzuca rurą syf do rzeki.Pewnie wszyscy wiedzą kto i "tak se jest jak se jest". Znam podobny przypadek i każdy włacznie z sanepidem rżnie głupa. Niby badali wodę i wyniki były dobre a z kilometra ryj wykręcało. Jak to w lokalnych układzikach - ten zna tego , tamten z tym wódeczkę popija...Ręka ręke myje. Stanęło na tym że gówno im można zrobić więc kij im w... niech toną we własnym smrodzie.
Wisła wciąż jak kawa z mlekiem i podniesiona, do tego upał więc warunki cięzkie. Udało się jedynie wyłuskać parę niedużych okoni na jaskrawy woblerek przy zalanych trawach na opasce ale jak na samo południe i 34 st. w cieniu to i tak cieszy zwłaszcza po przerwie:-)
Fajne rybki Match, kiedyś takie amurki też się łowiło ;] eh co to było za szaleństwo po kilku i grillu ;]
Dzięki Przemas 83 za uznanie.Pozdrawiam.
, ., , ., ., ., .
Od 3 do 9 rano :)
Wczoraj 34 klenie + okoń , ale małe ryby do 30cm.. tak czy tak 1000 ryb w sezonie 2018 pękł i to jeszcze nie koniec.
Zawody nocne koła Padwa w Zamościu.28/29.07.2018r.
około 17h łowienia .
Było dość cięzko , brania dość kiepskie,rzadkie i delikatne.
Jednak dośc mizernym wynikiem 9630pkt udało się je wygrać.
Gratulacje.Lipiec ogólnie wędkarzy nie rozpieszcza bo pogoda bardziej plażowa niż wędkarska ale teraz już będzie tylko lepiej:-)Ważne że udało się złowić więcej niż konkurencja i wygrać a ile to już determinują warunki.Na to nie zawsze mamy wpływ.
Klenie , jazie , okonie , brzanki , ukleje , jelce , kiełbie.. nie wiem co za kurwie ta rzeka przeszkadza. W takich sytuacjach nie dzwońmy do żadnych sanepidów,oni mają to gdzieś,sami z urzędu dupy ruszyć nie mogą.Musi być odgórny nakaz na pobranie wody .
Wody Polskie- Nadzór Wodny--oni są pierwszą linią obrony i co ciekawe -chcą coś zrobić .
Policja,straże ssr czy psr,sanepidy--niechętnie podejmują akcję,wiadomo-to się nie uda i takie tam,jednak Nadzór idzie jak burza i nie pierd...li się w akcji.
Podczas wojny o moja Wierzycę miałem styczność z trzema różnymi oddziałami terenowymi--po raz 1-wszy w życiu spotkałem się z ZAANGAŻOWANIEM urzędników. Jeżeli "grali" dobrych to Mel Gibson może im buty co najwyżej wiązać ze swoją sztuką aktorską.
Szefowa starogardzkiego oddziału z Hallera 13 pozamykała biura,zwołała wszystkich i dawaj nad wodę,natychmiast... Chaszcze,błoto,oblodzone brzegi-zapieprzała za mną wszędzie a za nią reszta inspektorków z aparatami .
Rozpętali burzę z piorunami,mistrzostwo świata.
A w temacie...
letnia bryndza trwa,ale....jest fajna :) za sprawą ultra lightów
Żal patrzeć, szkoda ryb i nie tylko. Co za debile. Barrakuda dobrze napisał. Luxxxis dobry sygnał że była taka reakcja ze strony Wód, trzeba mieć nadzieję że to nie tylko tak na pokaz na rozpoczęcie działalności nowej instytucji.
Hej Krawcu na Uszwicy takie klenie Ĺowisz bo pewnie w okolicy jest gdzieĹ ubojnia albo masarnia i tym razem przesadzili u mnie w latach 80-tych byĹo to samo klenie po 50 masarnie padĹy i niewiele ryb zostaĹo czasem jak przesadzili ze sciekami to teĹź ĹniÄte pĹywaĹy
Masarnia albo ubojnia w okolicy rzeki ma ten urok Ĺźe jest co ĹowiÄ i to duĹźe i duĹźo
Witam wszystkich.Wczoraj tj.2.08.2018r. złowiłem kilka rybek tj.trzy leszczyki,dwie wzdręgi i jedną płotkę.Było bardzo gorąco 31st.Dziwiłem się że w ogóle coś złowiłem.
Nie brały więc wykorzystałem czas na darmowe fish-spa :) Co kilka minut tylko banda okoni rozganiała małych ludojadów :)
Witam byĹem w coraz na lowisku godzisz od 18-22 zero braĹ i na spĹawik i koszyk metodÄ spinning
coĹ tam gryzie
coĹ tam gryzie
Ile u was węgorz ma wymiaru ochronnego?
Okoń ma pół metra to węgorz wymiarowy - pewnie z 6 dych...:-)