Jacenty Trolling na tym odcinku nie jest dozwolony. Zresztą nie bawi mnie ta metoda. A wielkość odcinka nie oznacza ze przepłynęliśmy cały. Ryby brały na niewielkiej odległości od siebie. Gdzieś między punktem a a b, :) . Nie pytaj o dalsze szczegóły, żebym nie musiał kłamać :).
Ale niektórzy to jednak głąby.Wrzucają filmik na youtube z rekordem a wagi nawet odczytać nie potrafią.Uśmiałem się jak mi to pokazali koledzy z Norwegii.
http://www.youtube.com/watch?v=GrBzRPiGRac
o prawdziwy rekord świata i ten ich przy tym wygląda jak bolek.
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
Właśnie odnośnie esoxa mam pytanie. Jak często przy połowie
okonia trafia się esox godny uwagi? Doprecyzuje nie chodzi mi o sztuki w
granicach wymiaru ochronnego tylko o konkretne szczupaki takie 70cm+. Jak
wiadomo okonia z reguły szukamy w toni więc ciekawi mnie czy większe osobniki
podnoszą się do przynęt prowadzonych skokami w toni.
I drugie pytanie do etatowego łowcy okoni
Jakieś rady odnośnie przynęt i prowadzenia?
Łowisko rzeka nizinna wolno płynąca, głębokość max 1,5m,
brak miejsc z znacznie większą głębokością. Koniec listopada i początek grudnia przyniósł mi
kilka okoni w granicach 30-40cm. Natomiast w cieplejszych miesiącach mam
problem ze złowieniem większych osobników. Wiosna lato to okonie nie
przekraczające 15cm.
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
Właśnie odnośnie esoxa mam pytanie. Jak często przy połowie okonia trafia się esox godny uwagi? Doprecyzuje nie chodzi mi o sztuki w granicach wymiaru ochronnego tylko o konkretne szczupaki takie 70cm+. Jak wiadomo okonia z reguły szukamy w toni więc ciekawi mnie czy większe osobniki podnoszą się do przynęt prowadzonych skokami w toni.
I drugie pytanie do etatowego łowcy okoni
Jakieś rady odnośnie przynęt i prowadzenia?
Łowisko rzeka nizinna wolno płynąca, głębokość max 1,5m, brak miejsc z znacznie większą głębokością. Konieclistopada i początek grudnia przyniósł mi kilka okoni w granicach 30-40cm. Natomiast w cieplejszych miesiącach mam problem ze złowieniem większych osobników. Wiosna lato to okonie nie przekraczające 15cm.
W tym zbiorniku rzadko trafiają się szczupaki 70+.. przeważnie biorą na stokach ok 5-3m i najczęściej łowiłem takie ok 30-55cm. W temacie rzecznych okoni nie pomogę, bo łowię na jeziorach. Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Wczoraj zimno jak cholera, bryza znad jeziora taka że papa zamarza:Dkilka ładnych płoci potarłowych i wzdręg. Brania były dopóty dopóki nie wsypałem tajemniczej zanęty, brania skończyły się jakby nożem uciął.
Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Ta rade odrazu sobie koduje w glowie :)
:) W sumie to mogę pokazać te mniej tajne i proste w wykonaniu/przeróbce killerki, do tego dochodzą jeszcze koguty, od czasu do czasu zapinam soft 4play. Mogę też podpowiedzieć, że najskuteczniejsze przynęty wykonuję na bazie gum reno killer ok 8-12cm, tutaj już bez główek jigowych i bardzo, bardzo lekkie, do tego tak przerobione/udekorowane, że trudno je odróżnić od żywej rybki. ;) Największe okonie nie lubią zbyt szybkiego prowadzenia, częściej atakują przynętę prowadzoną na "flaku" z delikatnym poszarpywaniem jak w drop shot, niż w agresywnym opadzie.
Te na zdjęciu są dość topornie przerobione i brzydkie, ale gwarantuję, że można na nie złowić rybki 40+
Wczoraj zimno jak cholera, bryza znad jeziora taka że papa zamarza:Dkilka ładnych płoci potarłowych i wzdręg. Brania były dopóty dopóki nie wsypałem tajemniczej zanęty, brania skończyły się jakby nożem uciął.
Miałem kilka razy podobną sytuację. Zawsze przed wędkowaniem dokładnie
rozrabiam zanęty . W tym czasie zarzucam feeder niech już sobie pracuje. Bez
zanęty mam agresywne i mocne brania, następnie po wsypaniu tych cudownych zanęt
brania słabną. Teraz do koszyczka wkładam tylko chleb i żółty ser. Brania
są, pieniądze oszczędzone.
Według mnie kupowane zanęty mają zbyt intensywny zapach, przez co wcale nie
wabią tylko wręcz odstraszają ryby.
Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Ta rade odrazu sobie koduje w glowie :)
:) W sumie to mogę pokazać te mniej tajne i proste w wykonaniu/przeróbce killerki, do tego dochodzą jeszcze koguty, od czasu do czasu zapinam soft 4play. Mogę też podpowiedzieć, że najskuteczniejsze przynęty wykonuję na bazie gum reno killer ok 8-12cm, tutaj już bez główek jigowych i bardzo, bardzo lekkie, do tego tak przerobione/udekorowane, że trudno je odróżnić od żywej rybki. ;) Największe okonie nie lubią zbyt szybkiego prowadzenia, częściej atakują przynętę prowadzoną na "flaku" z delikatnym poszarpywaniem jak w drop shot, niż w agresywnym opadzie.
Te na zdjęciu są dość topornie przerobione i brzydkie, ale gwarantuję, że można na nie złowić rybki 40+
kolego co to za guma druga od dołu?ciekawie wygląda.
Dziś wyrwałem się na chwilę między falami deszczu, pogoda była rewelacyjna dla ryb, ale mało przyjemna dla moczykija. Silny boczny wiatr i spora fala, w taką pogodę zawsze miałem niezłe wyniki, jednak dzisiaj rybki rozmiarowo nie powalały.. uwiesiły się trzy okonki ok 30-35cm. Początkowo próbowałem soft 4play , ale tylko pukały z boku, po zawieszeniu na końcu wędki podlodowego killera 2013 nie miały żadnych szans i oporów podczas ataku.
a u mnie słabo rozłożyłem się założyłem białego robaka i zaczęło padać po 1 godzince burza przyszła i musiałem się zebrać poczekałem nie przestało i pojechałem do domu nieudany dzień.
dzisiaj szczupak atakował przepięknie normalnie czułem się jakbym łowił w szwecji,szczupaki w przedziale 0,8 kg -1.6 kg zabraliśmy z kolegą 3 sztuki,reszta wróciła do wody:)
Dzisiaj wybrałem się z rana nad starorzecze Wisły. Od 5 do 7.30 łowiłem na spining, a efekt to 3 ok.20 cm okonki. Potem siadłem sobie na 2 godzinki ze spławikiem, ale efekty także nie powalały. Parę wzdręg, płotek i krąpików, wszystko też w okolicach 20 cm. Szału nie było.
witam wszystkich mała zasiadke zrobiłem z kilkoma kolegami od piątku wieczora do niedzieli rano i powiem że nie było najgorzej wpadły 3 karpie 3kg,5kg,5.5kg i jeden amur 6kg tak że myśle że było ok
Jacenty
Trolling na tym odcinku nie jest dozwolony. Zresztą nie bawi mnie ta metoda. A wielkość odcinka nie oznacza ze przepłynęliśmy cały. Ryby brały na niewielkiej odległości od siebie. Gdzieś między punktem a a b, :) . Nie pytaj o dalsze szczegóły, żebym nie musiał kłamać :).
pochwal sie kaj ześ byl przemo:)
Wczorajszy z Bugu 59 cm :)
Ładny zębacz Maćku :) Takiemu to dobrze na łódkę i zabawa jest... Ja z brzegu mogę sobie co najwyżej popatrzeć :D
A to znajomego szczupły 53cm z nurca...
u mnie dzisiejsza nocka 6 leszczy 1 karpik
A to znajomego szczupły 53cm z nurca
Ale niektórzy to jednak głąby.Wrzucają filmik na youtube z rekordem a wagi nawet odczytać nie potrafią.Uśmiałem się jak mi to pokazali koledzy z Norwegii.
http://www.youtube.com/watch?v=GrBzRPiGRac
o prawdziwy rekord świata i ten ich przy tym wygląda jak bolek.
http://www.youtube.com/watch?v=TU9snbrZGuY
dzisiejszy okoń 26 cm+ do tego jeden szczupaczek i 2 zerwane małe szczuplaki:)
Dzisiaj 3 linki największy 41cm oraz szczupaczek 43cm. Ryba wróciła do mojej tajemniczej kałuży;D
Ladny "zestaw" Przemek :)
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
Ladny "zestaw" Przemek :)
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
Właśnie odnośnie esoxa mam pytanie. Jak często przy połowie okonia trafia się esox godny uwagi? Doprecyzuje nie chodzi mi o sztuki w granicach wymiaru ochronnego tylko o konkretne szczupaki takie 70cm+. Jak wiadomo okonia z reguły szukamy w toni więc ciekawi mnie czy większe osobniki podnoszą się do przynęt prowadzonych skokami w toni.
I drugie pytanie do etatowego łowcy okoni
Jakieś rady odnośnie przynęt i prowadzenia?
Łowisko rzeka nizinna wolno płynąca, głębokość max 1,5m, brak miejsc z znacznie większą głębokością. Koniec listopada i początek grudnia przyniósł mi kilka okoni w granicach 30-40cm. Natomiast w cieplejszych miesiącach mam problem ze złowieniem większych osobników. Wiosna lato to okonie nie przekraczające 15cm.
Ladny "zestaw" Przemek :)
No w końcu coś połowiłem, bo to praktycznie pierwsze rybki tego sezonu :) a to czasu nie było, a to duża woda, itd.
To taki dzień obfitości, człowiek po takich łowach wraca do domu naładowany emocjami i wspomnieniami. :)
U mnie rano jedna ryba zapięta na ok 8m głębokości, był to najprawdopodobniej okoń i raczej dobrze powyżej 4 dyszek, po kilku obrotach korbką spadł. Do tego dwa krótkie esoxy wyjęte na płyciźnie.
Właśnie odnośnie esoxa mam pytanie. Jak często przy połowie okonia trafia się esox godny uwagi? Doprecyzuje nie chodzi mi o sztuki w granicach wymiaru ochronnego tylko o konkretne szczupaki takie 70cm+. Jak wiadomo okonia z reguły szukamy w toni więc ciekawi mnie czy większe osobniki podnoszą się do przynęt prowadzonych skokami w toni.
I drugie pytanie do etatowego łowcy okoni
Jakieś rady odnośnie przynęt i prowadzenia?
Łowisko rzeka nizinna wolno płynąca, głębokość max 1,5m, brak miejsc z znacznie większą głębokością. Koniec listopada i początek grudnia przyniósł mi kilka okoni w granicach 30-40cm. Natomiast w cieplejszych miesiącach mam problem ze złowieniem większych osobników. Wiosna lato to okonie nie przekraczające 15cm.
W tym zbiorniku rzadko trafiają się szczupaki 70+.. przeważnie biorą na stokach ok 5-3m i najczęściej łowiłem takie ok 30-55cm. W temacie rzecznych okoni nie pomogę, bo łowię na jeziorach. Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Ta rade odrazu sobie koduje w glowie :)
Cześć..:)
Wczorajsze chwile na bagnach..takie tam czorne diabełki brały ,choć było zimno, padało ale coś tam skubnęło:)
u mnie wczoraj dwa sandałki w granocach 60cmoczywiscie wrócily do wody.
Wczoraj zimno jak cholera, bryza znad jeziora taka że papa zamarza:Dkilka ładnych płoci potarłowych i wzdręg. Brania były dopóty dopóki nie wsypałem tajemniczej zanęty, brania skończyły się jakby nożem uciął.
u mnie 9 stopni na termometrze i deszcz za oknem ,za to jutro ma być 19 stopni więc dziś chyba sobie odpuszczę wędkowanie :(
pioter94 łądne prosiaczki :) co do pogody dziś to porażka
Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Ta rade odrazu sobie koduje w glowie :)
:) W sumie to mogę pokazać te mniej tajne i proste w wykonaniu/przeróbce killerki, do tego dochodzą jeszcze koguty, od czasu do czasu zapinam soft 4play. Mogę też podpowiedzieć, że najskuteczniejsze przynęty wykonuję na bazie gum reno killer ok 8-12cm, tutaj już bez główek jigowych i bardzo, bardzo lekkie, do tego tak przerobione/udekorowane, że trudno je odróżnić od żywej rybki. ;) Największe okonie nie lubią zbyt szybkiego prowadzenia, częściej atakują przynętę prowadzoną na "flaku" z delikatnym poszarpywaniem jak w drop shot, niż w agresywnym opadzie.
Te na zdjęciu są dość topornie przerobione i brzydkie, ale gwarantuję, że można na nie złowić rybki 40+
Wczoraj zimno jak cholera, bryza znad jeziora taka że papa zamarza:Dkilka ładnych płoci potarłowych i wzdręg. Brania były dopóty dopóki nie wsypałem tajemniczej zanęty, brania skończyły się jakby nożem uciął.
Miałem kilka razy podobną sytuację. Zawsze przed wędkowaniem dokładnie rozrabiam zanęty . W tym czasie zarzucam feeder niech już sobie pracuje. Bez zanęty mam agresywne i mocne brania, następnie po wsypaniu tych cudownych zanęt brania słabną. Teraz do koszyczka wkładam tylko chleb i żółty ser. Brania są, pieniądze oszczędzone.
Według mnie kupowane zanęty mają zbyt intensywny zapach, przez co wcale nie wabią tylko wręcz odstraszają ryby.
Wczoraj wieczorem 11 płoci, 9 wzdręg, linek 29 cm i karaś 33 cm. Rano 4 płotki i wzdręga. Wieje i pada za oknem, gniję w chacie;-)
Jeśli chodzi o przynęty, to zdecydowaną większość medalowych okoni złowiłem na przynęty pozbawione pracy ogonowej.
Ta rade odrazu sobie koduje w glowie :)
:) W sumie to mogę pokazać te mniej tajne i proste w wykonaniu/przeróbce killerki, do tego dochodzą jeszcze koguty, od czasu do czasu zapinam soft 4play. Mogę też podpowiedzieć, że najskuteczniejsze przynęty wykonuję na bazie gum reno killer ok 8-12cm, tutaj już bez główek jigowych i bardzo, bardzo lekkie, do tego tak przerobione/udekorowane, że trudno je odróżnić od żywej rybki. ;) Największe okonie nie lubią zbyt szybkiego prowadzenia, częściej atakują przynętę prowadzoną na "flaku" z delikatnym poszarpywaniem jak w drop shot, niż w agresywnym opadzie.
Te na zdjęciu są dość topornie przerobione i brzydkie, ale gwarantuję, że można na nie złowić rybki 40+
kolego co to za guma druga od dołu?ciekawie wygląda.
Ładny zębacz Maćku :) Takiemu to dobrze na łódkę i zabawa jest... Ja z brzegu mogę sobie co najwyżej popatrzeć :D
Dzięki :) czemu możesz sobie popatrzeć ? szczupłe teraz stoją przy brzegu za zwalonymi drzewami na Bugu :) tego 59 namierzyłem na wodzie około 50 cm.
Zimno, ryby skubały a nie brały i to wszystko.
Dziś wyrwałem się na chwilę między falami deszczu, pogoda była rewelacyjna dla ryb, ale mało przyjemna dla moczykija. Silny boczny wiatr i spora fala, w taką pogodę zawsze miałem niezłe wyniki, jednak dzisiaj rybki rozmiarowo nie powalały.. uwiesiły się trzy okonki ok 30-35cm. Początkowo próbowałem soft 4play , ale tylko pukały z boku, po zawieszeniu na końcu wędki podlodowego killera 2013 nie miały żadnych szans i oporów podczas ataku.
Na foto okonek 30+ z gumą 10cm w pysku.
a u mnie słabo rozłożyłem się założyłem białego robaka i zaczęło padać po 1 godzince burza przyszła i musiałem się zebrać poczekałem nie przestało i pojechałem do domu nieudany dzień.
dzisiaj szczupak atakował przepięknie normalnie czułem się jakbym łowił w szwecji,szczupaki w przedziale 0,8 kg -1.6 kg
zabraliśmy z kolegą 3 sztuki,reszta wróciła do wody:)
dziś jak zwykle pogoria. bez rewelacji brań niewiele ale linek 34 i podobnej wielkości jaź był :)
Dziś 5.50kg :)
Dzisiaj wybrałem się z rana nad starorzecze Wisły. Od 5 do 7.30 łowiłem na spining, a efekt to 3 ok.20 cm okonki. Potem siadłem sobie na 2 godzinki ze spławikiem, ale efekty także nie powalały. Parę wzdręg, płotek i krąpików, wszystko też w okolicach 20 cm. Szału nie było.
witam wszystkich mała zasiadke zrobiłem z kilkoma kolegami od piątku wieczora do niedzieli rano i powiem że nie było najgorzej wpadły 3 karpie 3kg,5kg,5.5kg i jeden amur 6kg tak że myśle że było ok
Poranny wypad ze spiningiem myślę że udany a efektem były 4 szczupaczki 50+, 47 i dwa mniejsze oraz okoń 25cm : D
dziś glinianka od 5 do 11 efekt to 4 karasie ok 30cm kilka leszczyków i ze 20 płoci tak do 25cm
Od 6-10 stara Odra w Laskach koło Zielonej Góry, 61 cm boleń i kilka okonków.
Pozdrawiam (:
Od 6-10 stara odra w Laskach koło zielonej góry, jeden boleń 61 cm i kilka okonków.
Moja miejscówka na Warcie 19.05.2013r
a masz akt wlasnosci?
Dzisiaj od 10 do 13 rz. Nogat dwa szczupaki 40 i 68 cm. Wymiarowego zabrałem , w końcu trafiłem coś większego na Nogacie w tym roku.....
Dziś płd-zach wiatr mocno utrudniał wędkowanie, mimo to udało się wydłubać kilka okonków rzędu 30-40(na oko).
Dwie ostatnie fotki są z tym samym okoniem.
Moja miejscówka na Warcie 19.05.2013r
Wygląda bardzo ciekawie :) Jakie to okolice?? Bo nie mogę nic przykleić ?
Nocka z piątku na sobotę jez. Żywieckie stara gmina pod Rybakiem.