czas: 4-8 miejsce: rzeka Balewka cel: cos na bata i szczupaczek na zywca przyneta: bialy, czerwony, kuku zaneta: uniwersalna z atraktorem na lina/karasia
wyniki: 3 plotki wymiarowe reszta pod wymiar :(
(kumpel zlapal 30 cm ploc, wpuscil do siatki i za jakis czas lomot w siatce, zobaczyl tylko ogon, siatka dziurawa ryba poszarpana :o )
Ja dziś 9h nad jeziorem i 2 leszcze po ok 1,3kg, jeden 0,5kg plus kilka płotek od 19cm do 28cm,jeden leszcz ok. 3kg spięty pod nogami, przed wczoraj kilka leszczy podobnej wielkości oraz piękne krąpie od 25 do 38cm oraz płocie podobnej wielkości :)
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie
zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku
jest gorzej . Mniejszy
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie
zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku
jest gorzej .
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie
zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku
jest gorzej . Mniejszy
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie
zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku
jest gorzej .
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie
zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku
jest gorzej .
U góry ten wiekszy,tego mniejszego nie moge dodać.Pozdrawiam
Zmniejsz zdjecie do takiego rozmiaru zeby mialo mniej niz 100 kb :) Irfan View ustaw rozdzielczosc na np 800x600 i jakos przy zapisie 70 (taki suwak na gorze po prawej :))
nacka na suma od 20 do 5 z gryntu na wątrobe na wisle trafiły sie dwa sumki takie po 70cm i miałem jakiegos byka holowałem go 1.5godziny i zamórował i sie zerwał. to był jakis okaz
nacka na suma od 20 do 5 z gryntu na wątrobe na wisle trafiły sie dwa sumki takie po 70cm i miałem jakiegos byka holowałem go 1.5godziny i zamórował i sie zerwał. to był jakis okaz
W otwartych wodach raczej szkodnikiem nie jest:) Duże rzeki to jego naturalne środowisko a co do kolego który sie nastawia na suma w czerwcu w okresie ochronnym - no pewnie, a w marcu pewnie łowisz szczupaki i sandacze ale też przecież nie zabierasz...
W piątek 31.06. całodniowa zasiadka na jeziorku PZW.Na kulki zero brań a na robaki złowiłem cztery mini karpiki. Siostrzeniec złowił swojego pierwszego lina 40cm.
Zbiornik Żywiecki od piątku do niedzieli zanęta podana z pontonu około 5kg. Efekt jak na dwa dni to marny cztery wędki a rybki : 4 leszcze 40cm. 5 płotek 20 cm. dwa sandacze po 40cm. a to już czerwiec.
to może być marny rok...powodzie, podtopienia, wysoka i zasyfiona woda...niestety mało w tym roku łowię:/ ale opinie wedkujących regularnie nie są za ciekawe...za długa zima, teraz żywioły...(mówię o łowiskach w promieniu 30km od Jarocina)...lipa!!!
żywioł był wczoraj na Roszkowie od 23 zaczelo padac i chyba do 5 rano a między czasie 2 burze i 2 mega fale deszczu wrecz oberwania chmury a z rybkami kiepsko na 6 kijów 1 branie na filecika . O warcie nawet nie wspominam bo woda musi opaśc o conajmniej 2 metry a w Prośnie o 2,5m a przy obecnej aurze to pewnie zajmie 2 miesiące a po opadnięciu szamba z rybami bedzie padaka bo wszystko splynie do Odry heh.
ano właśnie...Roszków teraz spełnia (a przynajmniej powinien spełniać) funkcje retencyjne...nie wędkarskie:/ szkoda...rok temu susza...teraz powodzie. Myślę,że ryba jest...ale ma inne sprawy na głowie, niż żerowanie ;]
jeszcze jedno..kolego Zamela...po ostatnich powodziach na Warcie(2-3lata temu) szczupak brał jak głupi...nigdy tak nie połowiliśmy jak wtedy...może sytuacja się powtórzy...;]
to może być marny rok...powodzie, podtopienia, wysoka i zasyfiona woda...niestety mało w tym roku łowię:/ ale opinie wedkujących regularnie nie są za ciekawe...za długa zima, teraz żywioły...(mówię o łowiskach w promieniu 30km od Jarocina)...lipa!!!
Warta przybiera jakieś 20cm na dobę teraz.... Betonka w poznaniu jeszcze 3 dni temu była sucha teraz pod wodą leży....
Ładny, gratuluje. Ps.Irek ile na Twoje oko mógł ważyć Twój największy okoń, bo z tego co wiem to ich nie ważysz ?
W tym roku łowiłem sztuki w okolicach 2 kg, ale przy tych gabarytach można pomylić się o 200-300g i nie będę strzelał. Jeden z ładniejszych przymarzł mi podczas robienia zdjęć, zabrałem go do domu i "sprężynówka" pokazała ok 1,8kg przy 49cm. Było kilka większych, ale różnice w wielkości nie były zbyt duże.
Dziś na rybach porażka, ucichł wiatr i wyszło słońce, miałem dwa lekkie przytrzymania i na tym koniec.
Ładny, gratuluje. Ps.Irek ile na Twoje oko mógł ważyć Twój największy okoń, bo z tego co wiem to ich nie ważysz ?
W tym roku łowiłem sztuki w okolicach 2 kg, ale przy tych gabarytach można pomylić się o 200-300g i nie będę strzelał. Jeden z ładniejszych przymarzł mi podczas robienia zdjęć, zabrałem go do domu i "sprężynówka" pokazała ok 1,8kg przy 49cm. Było kilka większych, ale różnice w wielkości nie były zbyt duże.
Dziś na rybach porażka, ucichł wiatr i wyszło słońce, miałem dwa lekkie przytrzymania i na tym koniec.
tak też obstawiałem z ta wagą :), waga kozacka, garbusy marzenie
Ostatnio pierwsza nocka w życiu . od godziny 17 do 8 . Ja 0 brań , kolega 1 byczka... masakra. na trupka też nic . ale posiedzieć przy ognisku z kiełbaskami i browarkiem fajnie . :)
A to karpik z ostatniego wypadu... 18,3kg
Piękny gratuluję, wstaw zdjęcia karpi jak możesz tu :)
http://forum.wedkuje.pl/f,wasz-kordowy-karp-lub-amur-ciekawostki,506723,0.html
Pozdro ;)
czas: 4-8
miejsce: rzeka Balewka
cel: cos na bata i szczupaczek na zywca
przyneta: bialy, czerwony, kuku
zaneta: uniwersalna z atraktorem na lina/karasia
wyniki: 3 plotki wymiarowe reszta pod wymiar :(
(kumpel zlapal 30 cm ploc, wpuscil do siatki i za jakis czas lomot w siatce, zobaczyl tylko ogon, siatka dziurawa ryba poszarpana :o )
dzisiaj od 9 do 18 glinianka 2x amur 46 i 48cm ok 30szt płoci do 25cm 4x karaś ok 30cm dużo brań do godz 16 , później sporadyczne
Ja dziś 9h nad jeziorem i 2 leszcze po ok 1,3kg, jeden 0,5kg plus kilka płotek od 19cm do 28cm,jeden leszcz ok. 3kg spięty pod nogami, przed wczoraj kilka leszczy podobnej wielkości oraz piękne krąpie od 25 do 38cm oraz płocie podobnej wielkości :)
Ogólnie bieda , 2 płotki , jedna wzdręga i dwie ukleje.
Starorzecze Warty od 17 do 21.
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku jest gorzej .
Mniejszy
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku jest gorzej .
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku jest gorzej .
Mniejszy
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku jest gorzej .
Byłem dzisiaj ze spinem,cel-szczupak.Czas 18-21,miejsce Szczecin,rzeka Odra.
Wynik jeden zerwany ,brak stalki,2 wyjete jeden na mannsa 2,45kg 68cm ,a drugi mniejszy 55cm,1.25kg na dragon bandit .
Wszystko pływa dalej,według mnie szczupak nie powinno w ogóle sie zabierać,powinien byc zakaz,jest tragedia w tym roku z tą rybą,co roku jest gorzej .
Przepraszam,ale nie moge dodac zdjecia,a post za każdym razem sie kopiuje.Dziwne bo juz dodawałem fotki.
Mniejszy
Wiekszy
To jest wiekszy ten u góry,a to mniejszy.Przepraszam za zamieszanie.
To ten wiekszy u góry,a na dole mniejszy.Przepraszam za zamieszanie.
U góry ten wiekszy,tego mniejszego nie moge dodać.Pozdrawiam
U góry ten wiekszy,tego mniejszego nie moge dodać.Pozdrawiam
Zmniejsz zdjecie do takiego rozmiaru zeby mialo mniej niz 100 kb :) Irfan View ustaw rozdzielczosc na np 800x600 i jakos przy zapisie 70 (taki suwak na gorze po prawej :))
Z rana udało się złowić jedno garbusiątko.
Wczoraj Martwa Wisła Gdańsk
Czas 5:00 - 13:00
1 leszcz 43 cm waga 1 kg, 2 leszcze powyżej 30 cm i kilka płotek. Brania dosyć częste.
nacka na suma od 20 do 5 z gryntu na wątrobe na wisle trafiły sie dwa sumki takie po 70cm i miałem jakiegos byka holowałem go 1.5godziny i zamórował i sie zerwał. to był jakis okaz
nacka na suma od 20 do 5 z gryntu na wątrobe na wisle trafiły sie dwa sumki takie po 70cm i miałem jakiegos byka holowałem go 1.5godziny i zamórował i sie zerwał. to był jakis okaz
czerwiec mamy...
no wiem ze czerwiec ale przecierz ja ich nie biore
"w rzece Odrze od ujścia rzeki Warty do granicy z wodami morskimi od 1 marca do 31 maja."
Z odry Mozna juz szkodnika odławiać
W otwartych wodach raczej szkodnikiem nie jest:) Duże rzeki to jego naturalne środowisko a co do kolego który sie nastawia na suma w czerwcu w okresie ochronnym - no pewnie, a w marcu pewnie łowisz szczupaki i sandacze ale też przecież nie zabierasz...
Z rana udało się złowić jedno garbusiątko.
Ładny, gratuluje.
Ps.Irek ile na Twoje oko mógł ważyć Twój największy okoń, bo z tego co wiem to ich nie ważysz ?
no wiem ze czerwiec ale przecierz ja ich nie biore
oj ręce człowiekowi opadają. Świadomość dziecka z przedszkola...nie tędy droga panie
bez zdjecia, ale 01.06 na zalewie Chancza 8 ladnych leszczy w godz, potem padalo :( i to mocno
W piątek 31.06. całodniowa zasiadka na jeziorku PZW.Na kulki zero brań a na robaki złowiłem cztery mini karpiki. Siostrzeniec złowił swojego pierwszego lina 40cm.
Hej jak u was z karasiem?Bierze cos?Ja bylem juz 3 raz w tym roku za karasiem i nawet skubniecia nie mialem;/
3 RAZY ? 3 razy to się jednego tygodnia chodzi.. Skoro 3 razy byles to nie ma co się dziwić.. może akurat aura nie dopisała.. :)
dzisiaj na Warcie w Czerwonaku ok. 10 małych krąpi i leszczy ;D
u mnie dalej strajk głodowy
Zbiornik Żywiecki od piątku do niedzieli zanęta podana z pontonu około 5kg. Efekt jak na dwa dni to marny cztery wędki a rybki : 4 leszcze 40cm. 5 płotek 20 cm. dwa sandacze po 40cm. a to już czerwiec.
to może być marny rok...powodzie, podtopienia, wysoka i zasyfiona woda...niestety mało w tym roku łowię:/ ale opinie wedkujących regularnie nie są za ciekawe...za długa zima, teraz żywioły...(mówię o łowiskach w promieniu 30km od Jarocina)...lipa!!!
z roku na rok jest coraz gorzej także idzie się przyzwyczaić:)
żywioł był wczoraj na Roszkowie od 23 zaczelo padac i chyba do 5 rano a między czasie 2 burze i 2 mega fale deszczu wrecz oberwania chmury a z rybkami kiepsko na 6 kijów 1 branie na filecika . O warcie nawet nie wspominam bo woda musi opaśc o conajmniej 2 metry a w Prośnie o 2,5m a przy obecnej aurze to pewnie zajmie 2 miesiące a po opadnięciu szamba z rybami bedzie padaka bo wszystko splynie do Odry heh.
ano właśnie...Roszków teraz spełnia (a przynajmniej powinien spełniać) funkcje retencyjne...nie wędkarskie:/ szkoda...rok temu susza...teraz powodzie. Myślę,że ryba jest...ale ma inne sprawy na głowie, niż żerowanie ;]
jeszcze jedno..kolego Zamela...po ostatnich powodziach na Warcie(2-3lata temu) szczupak brał jak głupi...nigdy tak nie połowiliśmy jak wtedy...może sytuacja się powtórzy...;]
no wiem ze czerwiec ale przecierz ja ich nie biore
Nie bierzesz na forum?
to może być marny rok...powodzie, podtopienia, wysoka i zasyfiona woda...niestety mało w tym roku łowię:/ ale opinie wedkujących regularnie nie są za ciekawe...za długa zima, teraz żywioły...(mówię o łowiskach w promieniu 30km od Jarocina)...lipa!!!
Warta przybiera jakieś 20cm na dobę teraz.... Betonka w poznaniu jeszcze 3 dni temu była sucha teraz pod wodą leży....
Z rana udało się złowić jedno garbusiątko.
Ładny, gratuluje.
Ps.Irek ile na Twoje oko mógł ważyć Twój największy okoń, bo z tego co wiem to ich nie ważysz ?
W tym roku łowiłem sztuki w okolicach 2 kg, ale przy tych gabarytach można pomylić się o 200-300g i nie będę strzelał. Jeden z ładniejszych przymarzł mi podczas robienia zdjęć, zabrałem go do domu i "sprężynówka" pokazała ok 1,8kg przy 49cm. Było kilka większych, ale różnice w wielkości nie były zbyt duże.
Dziś na rybach porażka, ucichł wiatr i wyszło słońce, miałem dwa lekkie przytrzymania i na tym koniec.
Z rana udało się złowić jedno garbusiątko.
Ładny, gratuluje.
Ps.Irek ile na Twoje oko mógł ważyć Twój największy okoń, bo z tego co wiem to ich nie ważysz ?
W tym roku łowiłem sztuki w okolicach 2 kg, ale przy tych gabarytach można pomylić się o 200-300g i nie będę strzelał. Jeden z ładniejszych przymarzł mi podczas robienia zdjęć, zabrałem go do domu i "sprężynówka" pokazała ok 1,8kg przy 49cm. Było kilka większych, ale różnice w wielkości nie były zbyt duże.
Dziś na rybach porażka, ucichł wiatr i wyszło słońce, miałem dwa lekkie przytrzymania i na tym koniec.
tak też obstawiałem z ta wagą :), waga kozacka, garbusy marzenie
A ja dzisiaj zaliczyłem nockę, efekt to 7 leszczy i 2 karasie - wszystko w okolicach 35 cm. Było tez polowanie na sandała efekt to 2:0 dla sandała :)
Ostatnio pierwsza nocka w życiu . od godziny 17 do 8 . Ja 0 brań , kolega 1 byczka... masakra. na trupka też nic . ale posiedzieć przy ognisku z kiełbaskami i browarkiem fajnie . :)