o której takie ładne sztuki targasz? ja od miesiąca latam wieczorami do pólnocy i mizernie jest ,dzis z rana poszedłem i zdecydowanie grubiej było... pozdro!
Dzisiaj ok 4 godzin łowienia batem. Skusiły się 3 leszcze małe, 4 płocie, pare ukejek i jakaś rybka której nie znam.Wszystko poszło do wody. Dodam że polna droga którą zawsze dojeżdżam na łowisko, jest teraz zalana (Wisła wylana) i jak wracałem do domu, i przejeżdżałem przez tą zalaną drogę, to płynął sobie szczupaczek mały :D
Dzisiaj ok 4 godzin łowienia batem. Skusiły się 3 leszcze małe, 4 płocie, pare ukejek i jakaś rybka której nie znam.Wszystko poszło do wody. Dodam że polna droga którą zawsze dojeżdżam na łowisko, jest teraz zalana (Wisła wylana) i jak wracałem do domu, i przejeżdżałem przez tą zalaną drogę, to płynął sobie szczupaczek mały :D ...płynął sobie i śpiewał : - Oh my Darling, oh my Darling, Oh my Darling Clementine :) :)
poza leszczem oczywiście, ale po co jego tyyle - do słoików? zabierać?
Kolego dla Twojej informacji to ja nie zabieram wszystkiego!!! dbam o swoje łowisko żeby miał w niej rybę. Robię zdjęcie ile tego było razem (żebyś mógł sobie popatrzeć jaka się łowi ryby) a Ty już mi tu wyjeżdżasz z regulaminem znam go wiec dzięki za info. Pozdrawiam
Odra parking krępa woda cały czas się podnosi, dzisiaj Bolek 36cm na obrotowke Lukris 2 wczoraj w tym samym miejscu podobny 41cm na to samo. ogolnie poza ukjleja i Boleniem Lipa klen nie zainteresowany wspolpraca.
Dzisiaj od godz 7 do 9:30 z małymi obrotówkami i wynik słaby tylko 6 okoników do 20cm. W niedziele podobny czas łowienia to 3 bolenie, w zasadzie to boleniątka bo największy 34cm. Chyba czas na spławik :D Pozdrawiam i łówcie coś bo zaglądam na ten wątek codziennie i niewiele rybek przybywa :)
3.5h na zielonkowskich gliniankach i jedno drgnięcie spławika. Lin grasował, ale nie skusił się na robala.
Ja byłem w niedziele , też pięknie żerował lin ale nie chciał brać. Wieczorkiem na żywca kilka szczupaczków na żywca,jak zwykle nic wymiarowego.. tylko zmokłem, zmarzłem, w drodze na glinianki złamałem szczytówkę i tyle :)
3.5h na zielonkowskich gliniankach i jedno drgnięcie spławika. Lin grasował, ale nie skusił się na robala.
Ja byłem w niedziele , też pięknie żerował lin ale nie chciał brać. Wieczorkiem na żywca kilka szczupaczków na żywca,jak zwykle nic wymiarowego.. tylko zmokłem, zmarzłem, w drodze na glinianki złamałem szczytówkę i tyle :)
Dzisiaj od 4:00 do 7:00, krąpik (poszedł na żywca), płoteczka i nieco większa, ok. 18cm. Poza tym Cisza. Z tego co widziałem, podobnie sytuacja wyglądała u innych wędkujących.
W poniedziałek premierowy wyjazd na Bug. 3 ładnie krąpie i deszcz nie pozwolił kontynuować zasiadki. Powrót do domu polna drogą znad rzeki to istne zawody off-road;) Wczoraj jeziorko Deusze do 22 i cisza. Moze dzisiaj po południu coś skubnie.
Wczoraj wieczorny spinning nad glinianką...ponad 7ha wody i tylko dwie miejscówki gdzie da się rzucać, które oczywiście były zajęte:/ reszta to zielsko, krzaki, zatopione pomosty i drzewa itd. Byłem zmuszony próbować szczęścia na powierzchniowe woblery w zarośniętej części zbiornika...bez efektów, upał chyba zrobił swoje. Czas umilałem sobie, podsłuchiwaniem opowieści starszego wędkarza, który niemal codziennie łowi tam od wielu lat...wspominał czasy, gdy nikt tam nie słyszał o kulkach proteinowych, a wielkie karpie lubowały się w ziemniakach ;] jego rekord to 18kg...do tego wieści o sumach olbrzymach, szczupakach, amurach, linach...pięknie się tego słuchało, wiedząc, że nie kłamie, bo sam widziałem tam takie olbrzymy...niestety trzeba znać wodę tak jak on...taki laik jak ja, to sobie może tylko słuchać i marzyć ;] To jest woda, która poprzez swoją trudność, broni się sama przed presją wędkarską...i jestem przekonany, że wychowała wiele rekordów, które tam pływają niezagrożone ;]
Dzisiaj nad Świdrem przez około godzinkę (zatrzymałem się przejazdem) 5 jelcy , 3 płoteczki i 1 okonek, oczywiście na spławiczek. Spora woda jeszcze i nie łatwo znalezć jakieś w miarę spokojne miejsce
Wczorajsza nocka, jedna piękna ryba której niestety nie udało mi się zatrzymać na zestawie, a do tego dwa leszcze, 42 i 48 centymetrów, ogólnie może być.
W leśnym bajorku 10x50 metrów też można trafić ładnego okonka na fotce 24cm.
Byłem też na Odrze i w krępej jeszcze mozna wjechac na parking PZW ale jak dalej woda bedzie sie podnosic to jutro pojutrze juz chyba zaleje i te wysepke. Napotkani wedkarze nic nie złowili, ogolnie w ODrze Bolen i ukleja, klen sie nie pokazuje. Jeden zerwany Bolek, jednak 0.14 żyłka na dużego bolesława to troche za mało, dał sie podcholować do brzegu juz widziałem grzbiet ale fajtnął mocniej ogonem i odpłynął.
a szczupak na glinkach bierze wyciagaja cos na spining lub zywca??
Ze spinem nie widziałem nikogo, ale od dwóch dni jestem od 4 do 7 rano. Sąsiad próbował na żywca w tym czasie, jednak bez rezultatów.
U mnie w końcu się dzisiaj ruszyło - trzy liny: 25, 26 i 28cm. Poza tym niewiele się działo. Płoć niemal nieaktywna. Lin żarł do 6, kiedy to wyszło słońce znad drzew.
@wujek ładnie !!! To z wody PZW ?
Tak jest, Przemo :)
to tym bardziej pogratulować takiego rekordu !!!
no... cos sie ruszyło w lubuskim po 2 tygodniach spokoju...
o której takie ładne sztuki targasz? ja od miesiąca latam wieczorami do pólnocy i mizernie jest ,dzis z rana poszedłem i zdecydowanie grubiej było... pozdro!
@wujek ładnie !!! To z wody PZW ?
Tak jest, Przemo :)
to tym bardziej pogratulować takiego rekordu !!!
Dzięki :) ja jeżdżę tylko nad wody PZW, a na komercji nigdy nie byłem i nie będę :) większa satysfakcja :)
Gratuluje rekordu ! Ale sztuka;) Na co skubnął?:)
Gratuluje rekordu ! Ale sztuka;) Na co skubnął?:)
Cześć. Dzięki, na waniliowego kulasa 16mm StarFisha :)
[img]http://www.picshot.pl/pfiles/341364/P100613_16.39.jpg[ /img]
dziś rzeka drwęca okolice Golubia- Dobrzynia.
2 klenie: 31 i 36cm
złowione na soczyste czereśnie:)
http://tommatttrouttravel.blogspot.com/2013/06/zlata-fotogenicke-pstruhu-v-ceske.html
Poranek nad Wartą Orzechowo
Dziś na odwrót , rano grzybki a wieczorem rybki . Trafiła się para mieszana .Do obejrzenia na mojej stronie ,
Mnie się udało skusić szczupaka na własnego wobka 62 cm :P
Mnie się udało skusić szczupaka na własnego wobka 62 cm :P
Tak lepiej wygląda :D
no gratulacje:) ładny misiek..u nas jak na razie cisza..:)
Dziś nowa życiówka 18kg
Szczupak 81 cm na mepps 4 aglia
Nocka 8/9.06 Metoda feeder na haku białe i 25 kg leszcza Znowu piękna noc :)
czy to napewno jest zgodne z regulaminem??
Na leszcza nie ma limitu dobowego, tak więc z RAPR jest zgodne. Z rozsądkiem już nie.
Dzisiaj ok 4 godzin łowienia batem.
Skusiły się 3 leszcze małe, 4 płocie, pare ukejek i jakaś rybka której nie znam.Wszystko poszło do wody.
Dodam że polna droga którą zawsze dojeżdżam na łowisko, jest teraz zalana (Wisła wylana) i jak wracałem do domu, i przejeżdżałem przez tą zalaną drogę, to płynął sobie szczupaczek mały :D
Leszcz na koguta;)
Dzisiaj ok 4 godzin łowienia batem.
Skusiły się 3 leszcze małe, 4 płocie, pare ukejek i jakaś rybka której nie znam.Wszystko poszło do wody.
Dodam że polna droga którą zawsze dojeżdżam na łowisko, jest teraz zalana (Wisła wylana) i jak wracałem do domu, i przejeżdżałem przez tą zalaną drogę, to płynął sobie szczupaczek mały :D ...płynął sobie i śpiewał : - Oh my Darling, oh my Darling, Oh my Darling Clementine :) :)
Dziś na spławik 6 leszczy od 0,5kg do 1,8kg, około 30 płoci od 15 do 29cm, wzdręga 30cm, oraz krapie podobnych rozmiarów, foto dam później
Na leszcza nie ma limitu dobowego, tak więc z RAPR jest zgodne. Z rozsądkiem już nie.
zgodnie z regulaminem:
8. Dopuszcza się zabranie z łowisk ryb innych gatunków niewymienionych wyżej, w
-ilościach nieprzekraczających 5 kg w ciągu doby
poza leszczem oczywiście, ale po co jego tyyle - do słoików? zabierać?
Dzisiaj 2h ze spławikiem i dwa leszcze 49 i 54 cm. Na zdięciu ten większy.
poza leszczem oczywiście, ale po co jego tyyle - do słoików? zabierać?
Kolego dla Twojej informacji to ja nie zabieram wszystkiego!!! dbam o swoje łowisko żeby miał w niej rybę. Robię zdjęcie ile tego było razem (żebyś mógł sobie popatrzeć jaka się łowi ryby) a Ty już mi tu wyjeżdżasz z regulaminem znam go wiec dzięki za info. Pozdrawiam
Odra parking krępa woda cały czas się podnosi, dzisiaj Bolek 36cm na obrotowke Lukris 2 wczoraj w tym samym miejscu podobny 41cm na to samo. ogolnie poza ukjleja i Boleniem Lipa klen nie zainteresowany wspolpraca.
Dzisiaj od godz 7 do 9:30 z małymi obrotówkami i wynik słaby tylko 6 okoników do 20cm. W niedziele podobny czas łowienia to 3 bolenie, w zasadzie to boleniątka bo największy 34cm. Chyba czas na spławik :D Pozdrawiam i łówcie coś bo zaglądam na ten wątek codziennie i niewiele rybek przybywa :)
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
3.5h na zielonkowskich gliniankach i jedno drgnięcie spławika. Lin grasował, ale nie skusił się na robala.
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Agila wymiata! Jaki kolor?
Ładny szczupły i pięknie zaprezentowany.
G.W.?
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Agila wymiata! Jaki kolor?
Ładny szczupły i pięknie zaprezentowany.
G.W.?
Srebrna w czerwone kropki. Takie Moje i tylko Moje Jezioro:)
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Agila wymiata! Jaki kolor?
Ładny szczupły i pięknie zaprezentowany.
G.W.?
Srebrna w czerwone kropki. Takie Moje i tylko Moje Jezioro:)
Pytam, bo na myśl przychodzi mi Gawlik Wielki, na którym wędkowałem i zdziwiłbym się gdyby ktoś złapał tam takie bydle ;) Totalne bezrybie.
Szanuję decyzję o nieujawnianiu łowiska i życzę kolejnych, większych okazów.
Sandacz z rana -, biały kogut i 5;30 przed szkołą
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Agila wymiata! Jaki kolor?
Ładny szczupły i pięknie zaprezentowany.
G.W.?
Srebrna w czerwone kropki. Takie Moje i tylko Moje Jezioro:)
Pytam, bo na myśl przychodzi mi Gawlik Wielki, na którym wędkowałem i zdziwiłbym się gdyby ktoś złapał tam takie bydle ;) Totalne bezrybie.
Szanuję decyzję o nieujawnianiu łowiska i życzę kolejnych, większych okazów.
Nie to Nie Gawlik, dzięki za życzenia i wzajemnie...na tą sztukę czekałem 20 lat:)
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Niooo gratulacje ex ziomal. Krokodylus piekny . Bywasz na gliniankach Hozera ? pozmieniało się tam słyszałem .
Witam, dzisiejszy wypadzik na rybki okazał się całkiem udany ,okoń bardzo ładnie współpracował, a to te ładniejsze, które warte były foto :)
Szczupak 81 cm na meppsa 4 aglia złowiony w ostatnią Niedzielę. Jezioro G.W.
Niooo gratulacje ex ziomal. Krokodylus piekny . Bywasz na gliniankach Hozera ? pozmieniało się tam słyszałem .
Witaj, napiszę ci jutro w wiadomości prywatnej to co wiem.
3.5h na zielonkowskich gliniankach i jedno drgnięcie spławika. Lin grasował, ale nie skusił się na robala.
Ja byłem w niedziele , też pięknie żerował lin ale nie chciał brać. Wieczorkiem na żywca kilka szczupaczków na żywca,jak zwykle nic wymiarowego.. tylko zmokłem, zmarzłem, w drodze na glinianki złamałem szczytówkę i tyle :)
wczoraj wybrałem sie z odległościówką z myślą o linie i karasia w efekcie lina tylko widziałem jak plynie karasia = 0 i 4 płocie 15-17 cm
3.5h na zielonkowskich gliniankach i jedno drgnięcie spławika. Lin grasował, ale nie skusił się na robala.
Ja byłem w niedziele , też pięknie żerował lin ale nie chciał brać. Wieczorkiem na żywca kilka szczupaczków na żywca,jak zwykle nic wymiarowego.. tylko zmokłem, zmarzłem, w drodze na glinianki złamałem szczytówkę i tyle :)
Dzisiaj od 4:00 do 7:00, krąpik (poszedł na żywca), płoteczka i nieco większa, ok. 18cm. Poza tym Cisza. Z tego co widziałem, podobnie sytuacja wyglądała u innych wędkujących.
Co cieszy, to piękna pogoda...
Od 18 do 02, Jeden leszcz około 40 cm, jeden okoń 27cm i cała masa płotki i wzdręgi.
W poniedziałek premierowy wyjazd na Bug. 3 ładnie krąpie i deszcz nie pozwolił kontynuować zasiadki. Powrót do domu polna drogą znad rzeki to istne zawody off-road;) Wczoraj jeziorko Deusze do 22 i cisza. Moze dzisiaj po południu coś skubnie.
Wczoraj wieczorny spinning nad glinianką...ponad 7ha wody i tylko dwie miejscówki gdzie da się rzucać, które oczywiście były zajęte:/ reszta to zielsko, krzaki, zatopione pomosty i drzewa itd. Byłem zmuszony próbować szczęścia na powierzchniowe woblery w zarośniętej części zbiornika...bez efektów, upał chyba zrobił swoje. Czas umilałem sobie, podsłuchiwaniem opowieści starszego wędkarza, który niemal codziennie łowi tam od wielu lat...wspominał czasy, gdy nikt tam nie słyszał o kulkach proteinowych, a wielkie karpie lubowały się w ziemniakach ;] jego rekord to 18kg...do tego wieści o sumach olbrzymach, szczupakach, amurach, linach...pięknie się tego słuchało, wiedząc, że nie kłamie, bo sam widziałem tam takie olbrzymy...niestety trzeba znać wodę tak jak on...taki laik jak ja, to sobie może tylko słuchać i marzyć ;] To jest woda, która poprzez swoją trudność, broni się sama przed presją wędkarską...i jestem przekonany, że wychowała wiele rekordów, które tam pływają niezagrożone ;]
Dzisiaj nad Świdrem przez około godzinkę (zatrzymałem się przejazdem) 5 jelcy , 3 płoteczki i 1 okonek, oczywiście na spławiczek. Spora woda jeszcze i nie łatwo znalezć jakieś w miarę spokojne miejsce
Wczorajsza nocka, jedna piękna ryba której niestety nie udało mi się zatrzymać na zestawie, a do tego dwa leszcze, 42 i 48 centymetrów, ogólnie może być.
a szczupak na glinkach bierze wyciagaja cos na spining lub zywca??
W leśnym bajorku 10x50 metrów też można trafić ładnego okonka na fotce 24cm.
Byłem też na Odrze i w krępej jeszcze mozna wjechac na parking PZW ale jak dalej woda bedzie sie podnosic to jutro pojutrze juz chyba zaleje i te wysepke. Napotkani wedkarze nic nie złowili, ogolnie w ODrze Bolen i ukleja, klen sie nie pokazuje. Jeden zerwany Bolek, jednak 0.14 żyłka na dużego bolesława to troche za mało, dał sie podcholować do brzegu juz widziałem grzbiet ale fajtnął mocniej ogonem i odpłynął.
.
Dziś kilka jazi uczepiło się muchy, największy 36cm
...
a szczupak na glinkach bierze wyciagaja cos na spining lub zywca??
Ze spinem nie widziałem nikogo, ale od dwóch dni jestem od 4 do 7 rano. Sąsiad próbował na żywca w tym czasie, jednak bez rezultatów.
U mnie w końcu się dzisiaj ruszyło - trzy liny: 25, 26 i 28cm. Poza tym niewiele się działo. Płoć niemal nieaktywna. Lin żarł do 6, kiedy to wyszło słońce znad drzew.