u mnie na spinning coś przestały żerować :( trzeba spróbować na białą rybe a propo nie wiecie jak z białą rybo w woj. wielkopolskim ruszył już lin i karaś na żer ???
Dzisiaj ok 1,5 godziny łowienia (jak mama byłe na wywiadówce ;]). Efekt: Na boczny trok okonek z 20cm, a na gumkę (twisterka) na główce jigowej szczupaczek długi jak dwie dłonie.
Dzisiaj spining na małego woblerka imitującego okonka 2 ryby a dokładniej okonek ok. 15cm i pierwszy w życiu na spina karp 57 cm 3,200 kg zacięty regulaminowo za pyszczek a żeby tego było mało miał na sobie blizny po ataku suma.
u mnie na spinning coś przestały żerować :( trzeba spróbować na białą rybe a propo nie wiecie jak z białą rybo w woj. wielkopolskim ruszył już lin i karaś na żer ???
W niepruszewie ostatnio widzialem jak lin ponad wode wysokczyl wiec mozliwe ze juz cos sie ruszylo.
Wczoraj kropki zaskoczyły mnie swoją aktywnością, 15 do 17 wyjść! w ciągu 4 godz! Większość drobnica, jeden 40+ się spiął a dwa po 30-pare cm (niewymiary)złapane wróciły do wody, do domu wróciłem o kiju;) Pozdro.
Ładny pasiasty ;) Iras jaka pogoda u Ciebie elegancka...u mnie co chwile pada;/ Pozdrawiam.
Pogoda zapowiada się dość ładna, ogólnie jednak wolę paskudną z silnym wiatrem i przelotnym deszczem, wtedy można łatwiej podejść te większe sztuki. ;)
Przepiekne okonie!U mnie niestety jest bardzo niewiele jezior a te które są nie grzeszą wielkością i presja jest ogromna.Pewnie nie ma też w nich takich okazów a poza tym trzeba umieć je łowić.
Byłem dziś chwilę na starej Odrze w Pomorsku i potem chwilę na Ołoboku ze spinem. N I E D A S I Ę wędkować z powodu niewyobrażalnej ilości komarów! Coś strasznego - szkoda gadać. Brań zero.
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze. Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
dziś znowu jeziorko w poszukiwaniu "krów", czyli leszczy >3 kg, niestety tych nie udało się skusić, złowiłem dwa leszcze 35 i 43cm, oraz piękne płocie 25-38cm :)
Drodzy Wedkarze, czy moze któryś z was wędkuje na kaszubach ? . Jeśli tak to pochwalcie się na jakich zbiornikach i co okazy uwiesiły wam się na kiju ; ). Pozdrawiam ,.
w tym roku takiej porażki nie miałem ,własnie wróciłem z jeziora,spławiki stały jak przeklęte ,nawet nie puknęło... ale było spoko, generalnie pytam ludzi i jest porażka , na każdym typie jezior ,na kazda metode i na każdą rybę...lubuskie ryby maja olewke od 2 tygodni... krąpia złowić jakiegos ślepego to jest sukces... ale dzis to wygrały, zero brań! nawet drobnica olewała jak nigdy nie dała opaść zestawowi...woda wogóle nie żyje ,żaby tylko i komary napierdalają,czasem kukułka zakuka...
coś o tym wiem jestem z lubuskiego i na 14 wypadów na ryby spokojnego żeru to wynik uklej wzdręga i jazgarz :) czyli klapa po całości po prostu brak słów !!!!!!!!! a jest nas 2 czyli 4 wędki :D
w tym roku takiej porażki nie miałem ,własnie wróciłem z jeziora,spławiki stały jak przeklęte ,nawet nie puknęło... ale było spoko, generalnie pytam ludzi i jest porażka , na każdym typie jezior ,na kazda metode i na każdą rybę...lubuskie ryby maja olewke od 2 tygodni... krąpia złowić jakiegos ślepego to jest sukces... ale dzis to wygrały, zero brań! nawet drobnica olewała jak nigdy nie dała opaść zestawowi...woda wogóle nie żyje ,żaby tylko i komary ............,czasem kukułka zakuka...
lin w kapelonach nie poniosło Cię troche, nie dość słychać wulgaryzmów na ulicach?? Wchodząc tutaj też musimy to czytać bo ktoś nie potrafi się wysłowić normalnie?
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze. Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Ok, zdradzę.. Łowię na jeziorach w okolicy Poznania, spinninguję sztucznymi przynętami imitującymi rybki. ;)
Dziś o świcie "flauta" na jeziorze, zawiesił się mały okoń i dwa krótkie szczupaki.
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze. Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Ok, zdradzę.. Łowię na jeziorach w okolicy Poznania, spinninguję sztucznymi przynętami imitującymi rybki. ;)
Dziś o świcie "flauta" na jeziorze, zawiesił się mały okoń i dwa krótkie szczupaki.
Co do jeziora to mam typ jeden ale nie wiem czy mogę zdradzić :)
wczoraj sporo sie dzialo na wodzie, sandaczy na spin 10 sztuk, niestety tylko 2 wymiarowe na kolacje :) koledzy obok stali z zywcem i ani brania, innemu cos pociagalo i okazalo sie ze to jakis smarkacz. szkoda z zywcem jezdzic i kaleczyc te maluchy.
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać??? Za słabo szukasz. Myślę, że nikt nie wie o co ci chodzi kolego Olsenos23 twój komentarz był lekko mówiąc dziwny co ty chesz od tego chłopaka nie wiem 2013/06/07 00:21
pewnie chodzi o "komary napie**alaja" no faktycznie "uszy więdną" :P wczoraj 2 godzinki ze spinningiem na gliniance...jeden pistolet i wymiarek spięty pod nogami. Generalnie jestem zadowolony, bo to trudne miejsce do spinningowania...pełno zaczepów i zielska, to tego mega głęboko...a ja znalazłem kawał wody gdzie można śmiało rzucać bez obawy o stratę przynęty. Niestety te największe są chyba niedostępne...wczoraj w krzakach grasował taki potwór, że aż ciary przechodziły:P
Tego nikt nie wie,ale zawsze się trafi jakiś MISZCZ. Grzesiek75 masz jakiś PROBLEM doczytaj sobie! W moim poście powyżej " Za słabo szukasz" spójrz po linii w prawo! Wyraznie podałem datę i godz! Problemy ze wzrokiem czy zwykłe lenistwo z twojej strony MISZCZUUUUU?! NAJPIERW MYŚLENIE, PÓZNIEJ EMOCJE!
dzisiaj zaporówka w Goluchowie ze spinem w ręku a efekt to 1 okonek + - 25 , krótki sandaczyk i krótki szczupaczek. Woda martwa , jutro poprawka łódkowo nckowa.
coś o tym wiem jestem z lubuskiego i na 14 wypadów na ryby spokojnego żeru to wynik uklej wzdręga i jazgarz :) czyli klapa po całości po prostu brak słów !!!!!!!!! a jest nas 2 czyli 4 wędki :D oj tak to nie miałem .. w jakim powiecie łowisz? ja w miedzyrzeckim ,mam tu w okolicy miasta około 20 jezior w odległosci max 10 km i naprawde teraz wszystko stoi! ale męcze jedno jezioro i jedno miejsce i klapa maksymalna ,dwa tygle temu była rewelacja ,ploc od 25 centów w góre , leszcz spory i lin sporadycznie, krąpie ładne takie pod 30 jak weszly to masakra ale było sie z czym pobwić... a teraz echo ,jak 4 płotki sie uczepią to jest rewelka...pozdro!
Litości . . . wczoraj przez 6 godzin bezrybie takie ze jedyną rybą była wędzona makrela w kanapkach... poźniej, przy zachodzie klenik całe 25 cm i chyba leszczyk, który wszedł w zaczep i plywa dalej ,niestety z haczykiem w pysku. jak coś sie zacznie dziać na Warcie w okolicach Poznania to dajcie znać bo jeszcze trochę i pętla na szyje...p.s. woda w górę około 25cm na dobę co nie jest korzystne ;(
a ja dzis zlowilem pierwszego okonia ok.20 cm na spina a pozniej uwiesil sie drugi ale mniejszy.bolen grasowal przy powierzchni ale nie chcial brac ba nawet drobnicy za bardzo nie ganial
Byłem dziś na zb. zaporowym w Pilchowicach.Woda wysoka.Powoli opada.Parę płotek i drobnych okonków.Oczywiście łowię batem.Strasznie dużo śmieci pływa po powierzchni wody.Aż przykro patrzeć .O braku przyjemności z łowienia w takich warunkach nie wspomnę.
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać??? Za słabo szukasz. Myślę, że nikt nie wie o co ci chodzi kolego Olsenos23 twój komentarz był lekko mówiąc dziwny co ty chesz od tego chłopaka nie wiem 2013/06/07 00:21
Przeczytajcie dokładnie posta którego zacytował Olsenos23 to będziecie wiedzieć o co mu chodzi. Ja jednak o to jedno słowo bym nie robił zgrzytów.
Litości . . . wczoraj przez 6 godzin bezrybie takie ze jedyną rybą była wędzona makrela w kanapkach... poźniej, przy zachodzie klenik całe 25 cm i chyba leszczyk, który wszedł w zaczep i plywa dalej ,niestety z haczykiem w pysku. jak coś sie zacznie dziać na Warcie w okolicach Poznania to dajcie znać bo jeszcze trochę i pętla na szyje...p.s. woda w górę około 25cm na dobę co nie jest korzystne ;(
Na Wartę narazie chyba niema co liczyć, woda wysoka, ciągnie i badziewie płynie , dodatkowo jakieś natrętne robaki włażące do uszu i nosa , plątające się we włosy.
Trzeba poczekać aż wszystko się ustabilizuje, bo niema sensu.
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze. Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Przeczytajcie dokładnie posta którego zacytował Olsenos23 to będziecie wiedzieć o co mu chodzi. Ja jednak o to jedno słowo bym nie robił zgrzytów.
withanight88 wchodząc tutaj na forum ludzie chcą(bynajmniej ja)odetchnąć od tego wszystkiego od szarej rzeczywistości, zrelaksować się, więc po co kląć jak szewc, niema co popuszczać, zawsze trzeba zwrócić uwagę. Pozdrawiam
u mnie na spinning coś przestały żerować :( trzeba spróbować na białą rybe a propo nie wiecie jak z białą rybo w woj. wielkopolskim ruszył już lin i karaś na żer ???
Dzisiaj ok 1,5 godziny łowienia (jak mama byłe na wywiadówce ;]).
Efekt: Na boczny trok okonek z 20cm, a na gumkę (twisterka) na główce jigowej szczupaczek długi jak dwie dłonie.
Dzisiaj Leszek 2,30kg złapany na dwa białe robaki metodą spławikową na bata. Oj dał troszkę popalić.
Dzisiaj spining na małego woblerka imitującego okonka 2 ryby a dokładniej okonek ok. 15cm i pierwszy w życiu na spina karp 57 cm 3,200 kg zacięty regulaminowo za pyszczek a żeby tego było mało miał na sobie blizny po ataku suma.
u mnie na spinning coś przestały żerować :( trzeba spróbować na białą rybe a propo nie wiecie jak z białą rybo w woj. wielkopolskim ruszył już lin i karaś na żer ???
W niepruszewie ostatnio widzialem jak lin ponad wode wysokczyl wiec mozliwe ze juz cos sie ruszylo.
W moich okolicach lin odbywa miłosną przygodę :P. Mogę się wstrzymać miesiąc z tą rybą.
Wczoraj kropki zaskoczyły mnie swoją aktywnością, 15 do 17 wyjść! w ciągu 4 godz! Większość drobnica, jeden 40+ się spiął a dwa po 30-pare cm (niewymiary)złapane wróciły do wody, do domu wróciłem o kiju;) Pozdro.
Przedwczoraj linek 40 cm, wczoraj taki ze 25.. także szału ni ma
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze.
Ładny pasiasty ;) Iras jaka pogoda u Ciebie elegancka...u mnie co chwile pada;/ Pozdrawiam.
Ładny pasiasty ;) Iras jaka pogoda u Ciebie elegancka...u mnie co chwile pada;/ Pozdrawiam.
Pogoda zapowiada się dość ładna, ogólnie jednak wolę paskudną z silnym wiatrem i przelotnym deszczem, wtedy można łatwiej podejść te większe sztuki. ;)
Przepiekne okonie!U mnie niestety jest bardzo niewiele jezior a te które są nie grzeszą wielkością i presja jest ogromna.Pewnie nie ma też w nich takich okazów a poza tym trzeba umieć je łowić.
Wyzsza szkoła jazdy - chylę czoła.
U mnie dzisiaj 3 leszczyki i jedna pani karasiowa ładnych rozmiarów. Zbiornik Przykona k/Turku. Od 12 do 17.
Byłem dziś chwilę na starej Odrze w Pomorsku i potem chwilę na Ołoboku ze spinem. N I E D A S I Ę wędkować z powodu niewyobrażalnej ilości komarów! Coś strasznego - szkoda gadać. Brań zero.
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze.
Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Stawiam że iras wyciąga je na jez. Kierskim ale mogę się mylić.
Stawiam że iras wyciąga je na jez. Kierskim ale mogę się mylić.
A czy to ważne gdzie? Nie wnikajmy.Pozdro
Po efektownym braniu z saltem w powietrzu, podebrałem bolenia 62cm. Woda w Warcie cały czas sie podnosi, coraz mniej miejsc do łowienia.
W moich rejonach na ODrze totalna klapa, woda wylała na łaki i chyba zaczyna opadać czyli lipa z łowienia przez nastepnych kilka dni.
dziś znowu jeziorko w poszukiwaniu "krów", czyli leszczy >3 kg, niestety tych nie udało się skusić, złowiłem dwa leszcze 35 i 43cm, oraz piękne płocie 25-38cm :)
Drodzy Wedkarze, czy moze któryś z was wędkuje na kaszubach ? . Jeśli tak to pochwalcie się na jakich zbiornikach i co okazy uwiesiły wam się na kiju ; ). Pozdrawiam ,.
w tym roku takiej porażki nie miałem ,własnie wróciłem z jeziora,spławiki stały jak przeklęte ,nawet nie puknęło... ale było spoko, generalnie pytam ludzi i jest porażka , na każdym typie jezior ,na kazda metode i na każdą rybę...lubuskie ryby maja olewke od 2 tygodni... krąpia złowić jakiegos ślepego to jest sukces... ale dzis to wygrały, zero brań! nawet drobnica olewała jak nigdy nie dała opaść zestawowi...woda wogóle nie żyje ,żaby tylko i komary napierdalają,czasem kukułka zakuka...
coś o tym wiem jestem z lubuskiego i na 14 wypadów na ryby spokojnego żeru to wynik uklej wzdręga i jazgarz :) czyli klapa po całości po prostu brak słów !!!!!!!!! a jest nas 2 czyli 4 wędki :D
w tym roku takiej porażki nie miałem ,własnie wróciłem z jeziora,spławiki stały jak przeklęte ,nawet nie puknęło... ale było spoko, generalnie pytam ludzi i jest porażka , na każdym typie jezior ,na kazda metode i na każdą rybę...lubuskie ryby maja olewke od 2 tygodni... krąpia złowić jakiegos ślepego to jest sukces... ale dzis to wygrały, zero brań! nawet drobnica olewała jak nigdy nie dała opaść zestawowi...woda wogóle nie żyje ,żaby tylko i komary ............,czasem kukułka zakuka...
lin w kapelonach nie poniosło Cię troche, nie dość słychać wulgaryzmów na ulicach?? Wchodząc tutaj też musimy to czytać bo ktoś nie potrafi się wysłowić normalnie?
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać???
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze.
Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Ok, zdradzę.. Łowię na jeziorach w okolicy Poznania, spinninguję sztucznymi przynętami imitującymi rybki. ;)
Dziś o świcie "flauta" na jeziorze, zawiesił się mały okoń i dwa krótkie szczupaki.
„Dziś o świcie "flauta" na jeziorze, zawiesił się mały okoń i dwa krótkie szczupaki.”
No nareszcie… i tak trzymaj Irku, nie podnoś ciśnienia !
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze.
Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
Ok, zdradzę.. Łowię na jeziorach w okolicy Poznania, spinninguję sztucznymi przynętami imitującymi rybki. ;)
Dziś o świcie "flauta" na jeziorze, zawiesił się mały okoń i dwa krótkie szczupaki.
Co do jeziora to mam typ jeden ale nie wiem czy mogę zdradzić :)
wczoraj sporo sie dzialo na wodzie, sandaczy na spin 10 sztuk, niestety tylko 2 wymiarowe na kolacje :) koledzy obok stali z zywcem i ani brania, innemu cos pociagalo i okazalo sie ze to jakis smarkacz. szkoda z zywcem jezdzic i kaleczyc te maluchy.
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać???
Za słabo szukasz. 2013/06/07 00:21
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać???
Za słabo szukasz.
Myślę, że nikt nie wie o co ci chodzi kolego Olsenos23 twój komentarz był lekko mówiąc dziwny co ty chesz od tego chłopaka nie wiem
2013/06/07 00:21
Tego nikt nie wie,ale zawsze się trafi jakiś MISZCZ.
Olsenos poniosło Cie troche.
Nie widze,żeby kolega lin uzywal wulgaryzmow.
A nie kazdy tu będzie cukrował bo z tego co wiem ,nie jest to kącik poezji.
pewnie chodzi o "komary napie**alaja" no faktycznie "uszy więdną" :P wczoraj 2 godzinki ze spinningiem na gliniance...jeden pistolet i wymiarek spięty pod nogami. Generalnie jestem zadowolony, bo to trudne miejsce do spinningowania...pełno zaczepów i zielska, to tego mega głęboko...a ja znalazłem kawał wody gdzie można śmiało rzucać bez obawy o stratę przynęty. Niestety te największe są chyba niedostępne...wczoraj w krzakach grasował taki potwór, że aż ciary przechodziły:P
Tego nikt nie wie,ale zawsze się trafi jakiś MISZCZ.
Grzesiek75 masz jakiś PROBLEM doczytaj sobie! W moim poście powyżej " Za słabo szukasz" spójrz po linii w prawo! Wyraznie podałem datę i godz! Problemy ze wzrokiem czy zwykłe lenistwo z twojej strony MISZCZUUUUU?! NAJPIERW MYŚLENIE, PÓZNIEJ EMOCJE!
dzisiaj zaporówka w Goluchowie ze spinem w ręku a efekt to 1 okonek + - 25 , krótki sandaczyk i krótki szczupaczek.
Woda martwa , jutro poprawka łódkowo nckowa.
coś o tym wiem jestem z lubuskiego i na 14 wypadów na ryby spokojnego żeru to wynik uklej wzdręga i jazgarz :) czyli klapa po całości po prostu brak słów !!!!!!!!! a jest nas 2 czyli 4 wędki :D
oj tak to nie miałem .. w jakim powiecie łowisz? ja w miedzyrzeckim ,mam tu w okolicy miasta około 20 jezior w odległosci max 10 km i naprawde teraz wszystko stoi! ale męcze jedno jezioro i jedno miejsce i klapa maksymalna ,dwa tygle temu była rewelacja ,ploc od 25 centów w góre , leszcz spory i lin sporadycznie, krąpie ładne takie pod 30 jak weszly to masakra ale było sie z czym pobwić... a teraz echo ,jak 4 płotki sie uczepią to jest rewelka...pozdro!
ja w gorzowskim też katuje pobliskie jeziora ale wypuszczamy się coraz dalej taka kicha ze szkoda gadać wczoraj bez brań na warciańskich dołkach :(
Kilka wieczornych godzinek nad zalewem w sumie 3 brania wszystko na spławik a uczepił się jeden mały ;) pogoda ładna ciepło nie to co ostatnio :D
Litości . . . wczoraj przez 6 godzin bezrybie takie ze jedyną rybą była wędzona makrela w kanapkach... poźniej, przy zachodzie klenik całe 25 cm i chyba leszczyk, który wszedł w zaczep i plywa dalej ,niestety z haczykiem w pysku. jak coś sie zacznie dziać na Warcie w okolicach Poznania to dajcie znać bo jeszcze trochę i pętla na szyje...p.s. woda w górę około 25cm na dobę co nie jest korzystne ;(
Czerniaki brały ale wszystko ok 2-3 kilo nic ogromnego być może następny weekend będzie lepszy.
a ja dzis zlowilem pierwszego okonia ok.20 cm na spina a pozniej uwiesil sie drugi ale mniejszy.bolen grasowal przy powierzchni ale nie chcial brac ba nawet drobnicy za bardzo nie ganial
Byłem dziś na zb. zaporowym w Pilchowicach.Woda wysoka.Powoli opada.Parę płotek i drobnych okonków.Oczywiście łowię batem.Strasznie dużo śmieci pływa po powierzchni wody.Aż przykro patrzeć .O braku przyjemności z łowienia w takich warunkach nie wspomnę.
Czerniaki brały ale wszystko ok 2-3 kilo nic ogromnego być może następny weekend będzie lepszy.
Norwegia?;)
A gdzie tu wulgaryzmy w wypowiedzi Kolegi, bo nie mogę się doszukać???
Za słabo szukasz.
Myślę, że nikt nie wie o co ci chodzi kolego Olsenos23 twój komentarz był lekko mówiąc dziwny co ty chesz od tego chłopaka nie wiem
2013/06/07 00:21
Przeczytajcie dokładnie posta którego zacytował Olsenos23 to będziecie wiedzieć o co mu chodzi. Ja jednak o to jedno słowo bym nie robił zgrzytów.
Litości . . . wczoraj przez 6 godzin bezrybie takie ze jedyną rybą była wędzona makrela w kanapkach... poźniej, przy zachodzie klenik całe 25 cm i chyba leszczyk, który wszedł w zaczep i plywa dalej ,niestety z haczykiem w pysku. jak coś sie zacznie dziać na Warcie w okolicach Poznania to dajcie znać bo jeszcze trochę i pętla na szyje...p.s. woda w górę około 25cm na dobę co nie jest korzystne ;(
Na Wartę narazie chyba niema co liczyć, woda wysoka, ciągnie i badziewie płynie , dodatkowo jakieś natrętne robaki włażące do uszu i nosa , plątające się we włosy.
Trzeba poczekać aż wszystko się ustabilizuje, bo niema sensu.
O świcie kilka pasiaków się uczepiło, jeden pod 4 dyszki i 4 mniejsze.
Panowie ja mam plan, zrzucimy się po tysiaku od łebka, zapłacimy mafii i oni już wyciągną informacje od kolegi Irasa 1975 co gdzie i na co ciąga takie garbusy;););)
w Polsce nie ma mafii :)
Przeczytajcie dokładnie posta którego zacytował Olsenos23 to będziecie wiedzieć o co mu chodzi. Ja jednak o to jedno słowo bym nie robił zgrzytów.
withanight88 wchodząc tutaj na forum ludzie chcą(bynajmniej ja)odetchnąć od tego wszystkiego od szarej rzeczywistości, zrelaksować się, więc po co kląć jak szewc, niema co popuszczać, zawsze trzeba zwrócić uwagę. Pozdrawiam
dziś tylko drobnica skubała na splawik a na spina uwiesił się szczupły 64cm, 1,6kg ;)