Tak tez myslalem ze to norka bo troche za mala na wydre i futerko takie czarne, w kazdym badz razie zyje sobie w duzych ilosciach wzdluz odry i zywi sie glownie rybami.
ALGEN: Po co Ci tyle martwych małych płoteczek? Nie rób afery z powodu kilku rybek,niech chłopak sobie pochrupie drobnicy.Algen,smacznego,linki też ładne.
Dokładnie niektórzy na tym forum do wszystkiego się przyczepią. Miał pełne prawo zabrać te płotki i linki, opłaca składki a więc za jego pieniądze zarybiają. Jeśli by za nasze składki zarybiali nasze wody a nie wydawali kase na puchary i zawody to na pewno ryb by nie brakło. Niektórzy jeźdzą na ryby 10 razy w sezonie a składki opłacają wiec nie miejcie do nich pretensji że wzieli sobie kilka ryb...to robi się chore.
Płotki i wzdregi zabrałem i wrzuciłem do zamrażalki, aby w listopadzie załozyć je na kotwice. Mam nadzieje ze uda mi sie złowic szczupaka na martwą rybkę, na głębokości 4-5m. Jeden z linów wzioł na skórkę chleba a drógi na groszek konserowy. Oba liny wróciły do wody Wędkowałem na moim stawie
wszystko i na temat, boli was teraz!!! gratkipięknych linków w stawie, pozdro.
Heheh...nie boli nic a nic. Odpowiedź satysfakcjonująca, przyczyna logiczna i zrozumiała. Liny piękne gratuluję. Sam napisałem swoje zdanie w poście na temat wypuszczania ryb, populistycznie stosowanej jedynie w internecie metody C&R. Pokrótce - sam często zabieram ryby na kolację, jednak - i tu chyba wszyscy się ze mną zgodzą - wszystko powinno odbywać się z umiarem i zdrowym rozsądkiem. A np. uśmiercając płotki po to żeby potem pluć ościami i 90% zabranej ryby wyrzucić na śmietnik jest dalekie od logicznego postępowania. Jeszcze raz gratuluję połowu, szczególnie tych 2 pięknych linów. Pozdrawiam
Chłopaki ...:) - nie róbcie afery ,ani nie docinajcie sobie,każdy ma prawo zabrać jak i wypuścić złowioną przez siebie rybkę!Najgorsi są ci co nie mają umiaru,a chwalą się jak to oni wszystko wypuszczają do wody ...proszę nie brać wszystkich do jednego wora bo są wyjątki..ale życie jest takie jakie jest!Bądźmy sobą..i cieszmy się każdym dniem spędzanym nad łowiskiem! Pozdrawiam wszystkich:)
Cześć Marku, piękne płocie połowiłeś, a ten zębaty to prawdziwy bandzior. Ja również identycznego złowiłem na wahadłówkę Morsa 2. Popatrz takie małe, a jak cieszą.
Cześ Niut:) Płocie bardzo fajne nazywam je cierpliwe:))) bo przetrzymują większość wędkarzy nad wodą:) a jeszcze jakie dokładne..jak by się znały i miały zegarek:) Ten szczupaczek to cieszy...Pozdrawiam
Chłopaki ...:) - nie róbcie afery ,ani nie docinajcie sobie,każdy ma prawo zabrać jak i wypuścić złowioną przez siebie rybkę!Najgorsi są ci co nie mają umiaru,a chwalą się jak to oni wszystko wypuszczają do wody ...proszę nie brać wszystkich do jednego wora bo są wyjątki..ale życie jest takie jakie jest!Bądźmy sobą..i cieszmy się każdym dniem spędzanym nad łowiskiem! Pozdrawiam wszystkich:)
Złote słowa, mądrego to, naprawdę miło posłuchać. Sniperku również pozdrowionka z mojej strony:))
w na nockę potem i odjazd takiego sumiska że nie byłem w stanie zatrzymać go nawet na więcej niż 3 sekundy potem majestatyczne chlapnięcie ok 150 metrów ode mnie i spad;/ Ryba życia...
Dziś Wisła mimo deszczu obdarzyła ładną rybką:)Brania były tylko wczesnym rankiem,głównie o brzasku.Agresywny opad rządzi jesienią.Sandacz 78 cm-4,3 kg;szczupaczek już mniej okazały ale też chyba fajny 72 cm i 2,3 kg.
w na nockę potem i odjazd takiego sumiska że nie byłem w stanie zatrzymać go nawet na więcej niż 3 sekundy potem majestatyczne chlapnięcie ok 150 metrów ode mnie i spad;/ Ryba życia...
a no to współczuję.. : D wiem jakie to uczucie gdy traci się rybę życia.. nie do opisania... powodzenia. : )
Dziś Wisła mimo deszczu obdarzyła ładną rybką:)Brania były tylko wczesnym rankiem,głównie o brzasku.Agresywny opad rządzi jesienią.Sandacz 78 cm-4,3 kg;szczupaczek już mniej okazały ale też chyba fajny 72 cm i 2,3 kg.
Tak tez myslalem ze to norka bo troche za mala na wydre i futerko takie czarne, w kazdym badz razie zyje sobie w duzych ilosciach wzdluz odry i zywi sie glownie rybami.
ALGEN:
Po co Ci tyle martwych małych płoteczek?
Jak po co? Do oleju:)
ALGEN:
Po co Ci tyle martwych małych płoteczek?
Nie rób afery z powodu kilku rybek,niech chłopak sobie pochrupie drobnicy.Algen,smacznego,linki też ładne.
Dokładnie niektórzy na tym forum do wszystkiego się przyczepią. Miał pełne prawo zabrać te płotki i linki, opłaca składki a więc za jego pieniądze zarybiają. Jeśli by za nasze składki zarybiali nasze wody a nie wydawali kase na puchary i zawody to na pewno ryb by nie brakło. Niektórzy jeźdzą na ryby 10 razy w sezonie a składki opłacają wiec nie miejcie do nich pretensji że wzieli sobie kilka ryb...to robi się chore.
Algen na co wzieły linki? Też na ten chlebek? I co to za łowisko tzn jezioro może staw?
Płotki i wzdregi zabrałem i wrzuciłem do zamrażalki, aby w listopadzie załozyć je na kotwice. Mam nadzieje ze uda mi sie złowic szczupaka na martwą rybkę, na głębokości 4-5m.
Jeden z linów wzioł na skórkę chleba a drógi na groszek konserowy. Oba liny wróciły do wody
Wędkowałem na moim stawie
wszystko i na temat, boli was teraz!!! gratkipięknych linków w stawie, pozdro.
taki okonek dziś 32cm
Cześć wszystkim..
Trochę płotka zaczęła skubać:) mały leszczyk się trafił 30 tka..:)
A ten to mi mało kija nie połamał:)
wszystko i na temat, boli was teraz!!! gratkipięknych linków w stawie, pozdro.
Heheh...nie boli nic a nic.
Odpowiedź satysfakcjonująca, przyczyna logiczna i zrozumiała.
Liny piękne gratuluję.
Sam napisałem swoje zdanie w poście na temat wypuszczania ryb, populistycznie stosowanej jedynie w internecie metody C&R.
Pokrótce - sam często zabieram ryby na kolację, jednak - i tu chyba wszyscy się ze mną zgodzą - wszystko powinno odbywać się z umiarem i zdrowym rozsądkiem. A np. uśmiercając płotki po to żeby potem pluć ościami i 90% zabranej ryby wyrzucić na śmietnik jest dalekie od logicznego postępowania.
Jeszcze raz gratuluję połowu, szczególnie tych 2 pięknych linów.
Pozdrawiam
Witam. Dziś wypad ze spinem od 15 do 19 i efekt 1 szczupaczek 1.30kg. A jeden się spiął pod samymi nogami taki około 1kg:)
Fajny ten mały pistolecik niech rośnie na medal ;-)
sobotnia nocka nad Bugiem pierwszy w życiu ! 65 centymetrów
Cześć Bartosz:)
Fajnie błyszczysz...piękna rybka.
Chłopaki ...:)
- nie róbcie afery ,ani nie docinajcie sobie,każdy ma prawo zabrać jak i wypuścić złowioną przez siebie rybkę!Najgorsi są ci co nie mają umiaru,a chwalą się jak to oni wszystko wypuszczają do wody ...proszę nie brać wszystkich do jednego wora bo są wyjątki..ale życie jest takie jakie jest!Bądźmy sobą..i cieszmy się każdym dniem spędzanym nad łowiskiem! Pozdrawiam wszystkich:)
Cześć Marku, piękne płocie połowiłeś, a ten zębaty to prawdziwy bandzior. Ja również identycznego złowiłem na wahadłówkę Morsa 2. Popatrz takie małe, a jak cieszą.
Cześ Niut:)
Płocie bardzo fajne nazywam je cierpliwe:))) bo przetrzymują większość wędkarzy nad wodą:) a jeszcze jakie dokładne..jak by się znały i miały zegarek:) Ten szczupaczek to cieszy...Pozdrawiam
Chłopaki ...:)
- nie róbcie afery ,ani nie docinajcie sobie,każdy ma prawo zabrać jak i wypuścić złowioną przez siebie rybkę!Najgorsi są ci co nie mają umiaru,a chwalą się jak to oni wszystko wypuszczają do wody ...proszę nie brać wszystkich do jednego wora bo są wyjątki..ale życie jest takie jakie jest!Bądźmy sobą..i cieszmy się każdym dniem spędzanym nad łowiskiem! Pozdrawiam wszystkich:)
Złote słowa, mądrego to, naprawdę miło posłuchać.
Sniperku również pozdrowionka z mojej strony:))
Dziś 2szczupaczki pierwsze w moim życiuJeden miał równe 60cm na blache chwycony i 1,69kg. a drugi 15cm tez na blache.
Witam. Dziś od 15 do 17 30 ze spinem i efekt 2 szczupaki 1.25kg i 1.10kg + jeden taki z 45cm wypuszczony.
sobotnia nocka nad Bugiem pierwszy w życiu ! 65 centymetrów
Gratulacje! Ja cały czas czekam na pierwszego sandacza ;{ Ciężko o dobre łowisko sandaczowe w mojej okolicy, za to odbijam sobie na szczupakach pozdr!
A to dzisiejszy mój potwór:)
klocek z niego. : D
Nocka zbiornik Tresna okolice zapory
Dzisiaj 2- godziny ,spiningowania spod parasola podczas ulewy , na rzece Wiśle ,niestety tylko 3 -niemiarowe sandacze.
Mój pierwszy szczupak w życiu i 60cm ! 1.69kg
A tu mniejszy 15-20cm
2 osoby około 40 sztuk oj działo się
2 osoby około 40 szt.
Witam. Dziś ze spinem od 16 do 18 30 i 2 niestety spięte szczupaki.
wczoraj starorzecze Bugu na alge2 60cm
w na nockę potem i odjazd takiego sumiska że nie byłem w stanie zatrzymać go nawet na więcej niż 3 sekundy potem majestatyczne chlapnięcie ok 150 metrów ode mnie i spad;/ Ryba życia...
Przed chwilą wróciłem znad Wisły. Spiningowałem dwie godzinki efekt to jeden spięty szczupak ok 65cm. Piękne salto zrobił i był wolny:)
Przed chwilą wróciłem znad Wisły. Spiningowałem dwie godzinki efekt to jeden spięty szczupak ok 65cm. Piękne salto zrobił i był wolny:)
Wie jak się uwolnić...:)
A ja dzisiaj 2 szczupaki i płotkę na spining, może nie powalały wielkością ale przyjemnie nawet i małego złowić:)
Ten miał 48 cm, drugi był ciut mniejszy
A tak urozmaicam przynętę...oczywiście żartuje:) - nadziała się biedna na hak...
Dziś Wisła mimo deszczu obdarzyła ładną rybką:)Brania były tylko wczesnym rankiem,głównie o brzasku.Agresywny opad rządzi jesienią.Sandacz 78 cm-4,3 kg;szczupaczek już mniej okazały ale też chyba fajny 72 cm i 2,3 kg.
Cześć :)))
Noooo...aż miło po patrzeć..piękne rybki:)
Kurde, taki szczupaki łowicie, a ja leże w domu z gorączką :|
To wracaj do zdrowia i na ryby..Karol..no co ty teraz jak się sezon zaczyna to chcesz leżeć w łóżku..Pozdrawiam i zdrowia życzę:)
Dziś spinning na Odrze od 16.30 do 18.30. Wracam o kiju, za to kolega piękny okoń 29 cm:) Cigacice.
wczoraj starorzecze Bugu na alge2 60cm
w na nockę potem i odjazd takiego sumiska że nie byłem w stanie zatrzymać go nawet na więcej niż 3 sekundy potem majestatyczne chlapnięcie ok 150 metrów ode mnie i spad;/ Ryba życia...
a no to współczuję.. : D wiem jakie to uczucie gdy traci się rybę życia.. nie do opisania... powodzenia. : )
pol godziny chodziłem i nie wiedziałem co ze sobą zrobić, ale takiej mocy jeszcze nie miałem w rękach...
Dziś Wisła mimo deszczu obdarzyła ładną rybką:)Brania były tylko wczesnym rankiem,głównie o brzasku.Agresywny opad rządzi jesienią.Sandacz 78 cm-4,3 kg;szczupaczek już mniej okazały ale też chyba fajny 72 cm i 2,3 kg.
Gratuluję. Zajezierze?