zdecydowanie kleń:) kol. Pawka - jesteś jak chorągiewka - wstyd mi za Ciebie jako "licencjonowanego" wędkarza z powodu Twojej nieznajomości gatunków ryb. Na szczęście poza "obciachem" nic złego się nie stało w sensie nierozpoznana ryba złapana w okresie ochronnym albo poniżej wymiaru itp.
Dzisiaj odwiedziłem Gliniaki w Zielone Gorze ryby nie przejawiały zadnej ochoty do wspolpracy mimo że dzien sloneczny widac duze sztuki plywajace . Dopiero wieczorem jakis drobiazg sie skusił. 1Okonek i 1 szczeniaczek oczywiscie plywaja nadal .
Chylę czoła przed specami co z sukcesami polują spinningiem na jazie i klenie na wielkiej ,mętnej i zimnej wodzie w Wisle.Ja dziś byłem i nic.Płynie mętne kakao o temperaturze brrrr....Zresztą od lat próbuje i wiosną wymiękam - nie potrafie nic w tym syfie na spinning złowić.Albo to sciema albo jestem człowiekiem małej wiary i długo muszę się jeszcze spinningowego rzemiosła uczyc :-)
W maju to dopiero sie zacznie a póki co woda jest M.A.R.T.W.A - normalnie czarna rozpacz po zimowej rozłące ze spinngiem :((
ja dzisiaj posiedziałem nad drwęcą koło brodnica. warunki idealne woda wysoka ale czysta i na białego robala nic. od 11 do 17 nawet nie wyssało sztuki.może jeszcze nie wlazły z wisły choć teoretycznie powinny bo w wiśle błoto płynie
Byłeś na Gliniance na os. Malarzy? Jeżeli tak to chyba Cię widziałem ok. 18 jak przejeżdżałem rowerem od strony tej "wyższej", gdzie są zatopione drzewa.
Szczup skusił sie na obrotoweczke okoniowo kleniowa Jaxona rozmiar 00.
Tak wlasnie tam padł okonek, a szczupak na plyciznie. Mozna bylo dzisiaj zobaczyc duze sztuki jakie tam plywaja . Bylem tam pierwszy raz od ponad 10 lat i nie przypuszczalem ze sa tam jakiekolwiek ryby.
Dzisiaj byłem na Martwej Wiśle w Gdańsku 5 leszczy około 25cm i jeszcze dwa większe do tego jeden 41cm 1,4KG i a drugi 1KG 36cm, łowię techniką feeder rybki oczywiście do wody niech rosną : ) cisza spokój na początku fala na wodzie ale później piękna cisza gdyby nie komary siedziałbym nadal. Niestety nie udało mi się złowić nic większego ale i tak dzień zaliczam do udanych, oczywiście cały opalony na tworzy słoneczko dawało pięknie : ))
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm. Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Tak wlasnie tam padł okonek, a szczupak na plyciznie. Mozna bylo dzisiaj zobaczyc duze sztuki jakie tam plywaja . Bylem tam pierwszy raz od ponad 10 lat i nie przypuszczalem ze sa tam jakiekolwiek ryby.
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm. Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Wiem czytalem w lubuskiej sam widzialem jednego, ktos wypuscil bo to czerwonolice potrzebne jest specjalne pozwolenie na hodowle. Ci co kupili dawno temu albo wypuscili do stawow albo oddali do palmiarni moje 2 sa w palmiarni.
Ja widziałem w zeszłym roku 4 na jednym pniaku zatopionym na raz!
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm. Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Wiem czytalem w lubuskiej sam widzialem jednego, ktos wypuscil bo to czerwonolice potrzebne jest specjalne pozwolenie na hodowle. Ci co kupili dawno temu albo wypuscili do stawow albo oddali do palmiarni moje 2 sa w palmiarni.
Weekend spędziłem nad morzem w Darłowie. W końcu zaliczyłem pierwsze wędkowanie z kutra. Niesamowite przeżycie i z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali. Złapałem kilkanaście wymiarowych dorszy, ale bez wielkich okazów.
W niedzielę udałem się na plażę z kijem surfcastingowym (też pierwszy raz w życiu). Przez trzy godziny i wielu rzutach nie uświadczyłem nawet jednego brania. Jednak dzięki wspaniałej pogodzie, było rewelacyjnie. Przydałoby się zasięgnąć porady od kogoś bardziej doświadczonego, ale nikogo poza mną nie było na plaży.
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :)
pozdrawiam i zycze polamania na wiosennych garbusach
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :) Z całym szacunkiem, ale "ładniejsze ponad 20cm" brzmi dość śmiesznie :)
Przepraszam ze umiescilem niewymiarowego szczupaka ale plywa nadal, wiec w czym problem ?
ZA obrotowka ganial przez chwile taki 15cm az w koncu sobie odplynal.
Problem tkwi w tym, że u niektórych nawet gdyby był wymiarowy to też mieli by problem.. ;)
Ale miejmy nadzieje, że udzieliłeś mu stosownego instruktażu co do okresu, w którym atakuje wabiki i następnym razem zanim będzie chciał chapnąć przynętę 3 razy się zastanowi i zerknie w kalendarz..
Dzisiaj złowiłem 3 klenie: 25 cm, 35 cm i 40 cm (tymi dwoma etapami podbijałem życiówkę). Do tego jaź 27 cm, wielki jelec 25 cm, 2 dosyć ładne krąpie, 2 plotki i okoń. Do tego drobnica.
Ja dziś miałem 12 płoci od 19 do 27 cm . Ta 27 cm to moja życiówka jeśli chodzi o płoć . Rybek byłoby o wiele więcej gdyby nie bardzo silny wiatr . A mam pytanie jak tam inne ryby bo płoć w tym jeziorze gdzie łowiłem pełna ikry ??
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :) Z całym szacunkiem, ale "ładniejsze ponad 20cm" brzmi dość śmiesznie :)
jak brały mi same od 10 do 15 cm to jak wyciągłem kilka po 20+ to dla mnie byly ładniejsze
Ja na Wkrze też wczoraj połowiłem co prawda nie były to jakies okazy ale dały niesamowitą frajdę a po za tym po zimowej przerwie nawet takie maluchy to złoto.
Spedziłem nad wodą cały dzień bez większej ryby a mój połów to jazik taki 27cm,ok 10 jelcy , kilkanaście płotek, uklejek ,okonek , jazgarz , i ze 30 sztuk babek.Piwko wypite , ziemiaczek zjedzony = sezon otwarty .
W dniu wczorajszym postanowiłem przejść się na jezioro Winiary
(łazienki) w Gnieźnie na rekonesans aby wybrać miejsce w jakim będę
wędkował już niebawem i oto co zastałem na miejscu- czyli nad wodą którą
odwiedzają rzesze wędkarzy, wędkujących na tym akwenie...
zdecydowanie kleń:)
kol. Pawka - jesteś jak chorągiewka - wstyd mi za Ciebie jako "licencjonowanego" wędkarza z powodu Twojej nieznajomości gatunków ryb. Na szczęście poza "obciachem" nic złego się nie stało w sensie nierozpoznana ryba złapana w okresie ochronnym albo poniżej wymiaru itp.
Dzisiaj odwiedziłem Gliniaki w Zielone Gorze ryby nie przejawiały zadnej ochoty do wspolpracy mimo że dzien sloneczny widac duze sztuki plywajace . Dopiero wieczorem jakis drobiazg sie skusił. 1Okonek i 1 szczeniaczek oczywiscie plywaja nadal .
Szczup skusił sie na obrotoweczke okoniowo kleniowa Jaxona rozmiar 00.
Czy któryś z cenzorów portalowych może zadziałać w kierunku niepublikowania zdjęć z niewymiarowymi rybami i złowionymi w okresie ochronnym ?
Chylę czoła przed specami co z sukcesami polują spinningiem na jazie i klenie na wielkiej ,mętnej i zimnej wodzie w Wisle.Ja dziś byłem i nic.Płynie mętne kakao o temperaturze brrrr....Zresztą od lat próbuje i wiosną wymiękam - nie potrafie nic w tym syfie na spinning złowić.Albo to sciema albo jestem człowiekiem małej wiary i długo muszę się jeszcze spinningowego rzemiosła uczyc :-)
W maju to dopiero sie zacznie a póki co woda jest M.A.R.T.W.A - normalnie czarna rozpacz po zimowej rozłące ze spinngiem :((
witam dziś po południu 2 godz łowienia centrum polski rzeka
ja dzisiaj posiedziałem nad drwęcą koło brodnica. warunki idealne woda wysoka ale czysta i na białego robala nic. od 11 do 17 nawet nie wyssało sztuki.może jeszcze nie wlazły z wisły choć teoretycznie powinny bo w wiśle błoto płynie
Przepraszam ze umiescilem niewymiarowego szczupaka ale plywa nadal, wiec w czym problem ?
ZA obrotowka ganial przez chwile taki 15cm az w koncu sobie odplynal.
Byłeś na Gliniance na os. Malarzy? Jeżeli tak to chyba Cię widziałem ok. 18 jak przejeżdżałem rowerem od strony tej "wyższej", gdzie są zatopione drzewa.
Szczup skusił sie na obrotoweczke okoniowo kleniowa Jaxona rozmiar 00.
Tak wlasnie tam padł okonek, a szczupak na plyciznie. Mozna bylo dzisiaj zobaczyc duze sztuki jakie tam plywaja . Bylem tam pierwszy raz od ponad 10 lat i nie przypuszczalem ze sa tam jakiekolwiek ryby.
Dzisiaj byłem na Martwej Wiśle w Gdańsku 5 leszczy około 25cm i jeszcze dwa większe do tego jeden 41cm 1,4KG i a drugi 1KG 36cm, łowię techniką feeder rybki oczywiście do wody niech rosną : ) cisza spokój na początku fala na wodzie ale później piękna cisza gdyby nie komary siedziałbym nadal. Niestety nie udało mi się złowić nic większego ale i tak dzień zaliczam do udanych, oczywiście cały opalony na tworzy słoneczko dawało pięknie : ))
Taki ładny narybek brał..a rak znowu pilnował..:)
Dzisiaj od 18:00 do 19:30 złowiłem na kukurydzę 2 wymiarowe jazie 27 i 31 cm, do tego klenia 25 cm, jelca 16 cm, płoć i sporo drobnicy.
Na całego się krzątają raki..:)
A takich ...to mnóstwo..na głębokości 0.60 cm.:))
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm.
Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Tak wlasnie tam padł okonek, a szczupak na plyciznie. Mozna bylo dzisiaj zobaczyc duze sztuki jakie tam plywaja . Bylem tam pierwszy raz od ponad 10 lat i nie przypuszczalem ze sa tam jakiekolwiek ryby.
dziś było tak :) ponad 2kg plotek
http://www.iv.pl/viewer.php?file=22005093893976579022.jpg
Dam tak bo wstawić fotkę to tu jest masakra, mogli by to naprawić
super....:) gratuluje........ u mnie od jakiegoś tygodnia sama drobnica.....:) też już chcę ładne rybki....
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm.
Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Wiem czytalem w lubuskiej sam widzialem jednego, ktos wypuscil bo to czerwonolice potrzebne jest specjalne pozwolenie na hodowle. Ci co kupili dawno temu albo wypuscili do stawow albo oddali do palmiarni moje 2 sa w palmiarni.
Ja widziałem w zeszłym roku 4 na jednym pniaku zatopionym na raz!
Na co dzień łowią tam płotki, wzdręgi i okonie, rzadziej linki (ale też są), no i szczupaczki. W zeszłym roku, też na rowerze, widziałem tam takiego grubego sześćdziesiątaka. Byłem raz ze spinem i złowiłem jednego okonka 20 cm.
Ciekawostką jest to, że żyją tam na dziko żółwie:)
Wiem czytalem w lubuskiej sam widzialem jednego, ktos wypuscil bo to czerwonolice potrzebne jest specjalne pozwolenie na hodowle. Ci co kupili dawno temu albo wypuscili do stawow albo oddali do palmiarni moje 2 sa w palmiarni.
Weekend spędziłem nad morzem w Darłowie. W końcu zaliczyłem pierwsze wędkowanie z kutra. Niesamowite przeżycie i z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali.
Złapałem kilkanaście wymiarowych dorszy, ale bez wielkich okazów.
W niedzielę udałem się na plażę z kijem surfcastingowym (też pierwszy raz w życiu). Przez trzy godziny i wielu rzutach nie uświadczyłem nawet jednego brania. Jednak dzięki wspaniałej pogodzie, było rewelacyjnie.
Przydałoby się zasięgnąć porady od kogoś bardziej doświadczonego, ale nikogo poza mną nie było na plaży.
Złota Rybka...
Zachodnia plaża w Darłówku
Podczas, gdy ja szalałem na wybrzeżu, syn z chrzestnym zaliczył pierwsze zawody wędkarskie (Kanał Żerański). Kilkanaście uklejek i 180g.
Zarówno dla mnie jak i dla syna, był to weekend nowości.
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :)
pozdrawiam i zycze polamania na wiosennych garbusach
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :)
Z całym szacunkiem, ale "ładniejsze ponad 20cm" brzmi dość śmiesznie :)
Przepraszam ze umiescilem niewymiarowego szczupaka ale plywa nadal, wiec w czym problem ?
ZA obrotowka ganial przez chwile taki 15cm az w koncu sobie odplynal.
Problem tkwi w tym, że u niektórych nawet gdyby był wymiarowy to też mieli by problem.. ;)
Ale miejmy nadzieje, że udzieliłeś mu stosownego instruktażu co do okresu, w którym atakuje wabiki i następnym razem zanim będzie chciał chapnąć przynętę 3 razy się zastanowi i zerknie w kalendarz..
pzdr
Dzisiaj złowiłem 3 klenie: 25 cm, 35 cm i 40 cm (tymi dwoma etapami podbijałem życiówkę). Do tego jaź 27 cm, wielki jelec 25 cm, 2 dosyć ładne krąpie, 2 plotki i okoń. Do tego drobnica.
Godzina 16:00 - kleń 35 cm
Godzina 19:50 - kleń 40 cm!
Oba klenie
Jaź 27 cm
Jelec 25 cm
Witam taką świnkę dzisiaj złowiłem :-) Pozdrawiam i połamania kija
Witam taką rybkę dzisiaj złowiłem chyba świnka:-) Pozdrawiam i połamania kija
Daj już spokój bo rzygać się chce od tego zdjęcia w co drugim temacie...
Witam taką rybkę dzisiaj złowiłem chyba świnka:-) Pozdrawiam i połamania kija
Daj już spokój bo rzygać się chce od tego zdjęcia w co drugim temacie...
Witam taką rybkę dzisiaj złowiłem chyba świnka:-) Pozdrawiam i połamania kija
Oj tam,ojtam ,, się czepiasz ,no chciał se pożartować :)a ja tam nic nie chwycił:)))))
Ja dziś miałem 12 płoci od 19 do 27 cm . Ta 27 cm to moja życiówka jeśli chodzi o płoć . Rybek byłoby o wiele więcej gdyby nie bardzo silny wiatr .
A mam pytanie jak tam inne ryby bo płoć w tym jeziorze gdzie łowiłem pełna ikry ??
dzisiaj nie miałem zbyt dużo czasu wyskoczyłem pospiningować z bocznym trokiem na 1,5 h efekt to 6 okoni 3 ładniejsze po ponad 20 cm i 3 takie do 15 cm jak na 1,5 h wędkowania to myśle że dobrze :)
Z całym szacunkiem, ale "ładniejsze ponad 20cm" brzmi dość śmiesznie :)
jak brały mi same od 10 do 15 cm to jak wyciągłem kilka po 20+ to dla mnie byly ładniejsze
Ja na Wkrze też wczoraj połowiłem co prawda nie były to jakies okazy ale dały niesamowitą frajdę a po za tym po zimowej przerwie nawet takie maluchy to złoto.
Spedziłem nad wodą cały dzień bez większej ryby a mój połów to jazik taki 27cm,ok 10 jelcy , kilkanaście płotek, uklejek ,okonek , jazgarz , i ze 30 sztuk babek.Piwko wypite , ziemiaczek zjedzony = sezon otwarty .
:)
Cholera mnie bierze na to pisanie i wklejanie zdjęć,to za duże, to am małe i brak możliwości usunięcia postów które to się dublują...
W dniu wczorajszym postanowiłem przejść się na jezioro Winiary (łazienki) w Gnieźnie na rekonesans aby wybrać miejsce w jakim będę wędkował już niebawem i oto co zastałem na miejscu- czyli nad wodą którą odwiedzają rzesze wędkarzy, wędkujących na tym akwenie...
Wczoraj rzeka Nurzec w godz. 14-19. Metoda feeder, przynęta biały robak. Było jeszcze kilka płoci i małych leszczy.
karlito57 co znalazłes? ja tez łapie na lazienkach.
Dzisiaj złowiłem na stawie: 5 karasi po 15cm oraz 2 linki po 20cm i trafił sie jeden karpik 30cm niestety bylem tylko 2h na rybkach :(
Dzisiaj złowiłem na stawie: 5 karasi po 15cm oraz 2 linki po 20cm i trafił sie jeden karpik 30cm niestety bylem tylko 2h na rybkach :(