karlito57 co znalazłes? ja tez łapie na lazienkach. Wielki syf od strony osiedla Winiary, i postanowiłem to pokazać na forum,ale niestety te pieprzone przepisy które to określają wymiar wstawianych zdjęć nie pozwoliły mi na taki manewr, a aż tak biegły w zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia nie jestem i nici z tej mojej próby, tak też ilość postów z jednego wzrosła do czterech. Zbyt twarde i czasami głupie zasady zmuszają mnie poszukać sobie bardziej tolerancyjnego forum. BYŁO MIŁO ALE CZAS Z TOND WYPIERNICZAĆ CZEŚĆ !!!
Kolego powyżej - Twoja ryba to jaź. Porównaj sobie z kleniem, którego dzisiaj złowiłem (27 cm). Do tego widoczne obok krąpisko i 6 płoci. Zaczęła się pełnia, ciśnienie podskoczyło, a rybkom apetycik osłabł.
Okolice Radomia, stawik solecki. Wedkowanie od 17 do 20:00. Metoda spławik plus lekki feederek. Efekt około 12-15 płoci w okolicach 15-20 cm. Wszystkie wróciły do wody. Z braku niemożności podzielenia uwagi na drgającej oraz spławiku, zamiana drgającej szczytówki na koszyk i sygnalizator okolo godziny 18:30. Kilka skubnięć bez zdecydowanego brania. Na spławik z białym robaczkiem brania ustały koło 19. Zaczęły ciąć komary!
Wczoraj z wieczora bardzo mocno wiało i połów dość słaby: płotka 28cm, wzdręga 16 cm i kilka mniejszych płotek. miejscówka ładnie pod nęcona na ranne połowy co się okazuje po przyjeździe nad rzekę redukcja biegu a tu nic brak dźwigni zmiany biegów przy quadzie;D Na czwórce wracam od razu do domu i zamawiam nową część. Taka przygoda mnie dziś spotkała zamiast rybek.
dzisiaj od 15 do 19 spinning z bocznym trokiem łowilem z 3 kolegami efekty to ja 7 okoni od 12 do 22 cm 2 kolega 8 okoni od 15 do 24 cm a 2 pozostalych kolegow po 1 szczupaku około 40 cm wszystko wróciło do wody .
Ostatnio rzeka Barycz , Dwa Bolenie 64cm i mniejszy ok. 58 +/- cm . Tak wiem , że rapy mają okres , ale co porawdzić , że aktauje. Ale to jeszcze nie te bolenie majowe. Te są jeszcze ospałe te brania takie chimeryczne oby dwa oczywiście wróciły do wody ! Zdjęcie Tego mniejszego.
ja dzis po uderzam na kanal zeranski.miejsce zanecone.ploc chyba w tarlo poszla,same krapie biora.wczoraj mietus na bialego sie trafil ok 7cm a pare dni temu raczek sie zawiesil.ogolnie bez wiekszych okazow
Dzisiaj Zalew Radzyny Metoda Bat przyneta Pinka i biale robaki Zestaw 1g. Efekt 24 plocie i 1 okon. Pare rybek spielo sie przy podbieraniu i jednym okonkiem nie trafilem do siatki i spierd.... :( Brania od rana himeryczne niepewne pozniej troche lepiej ale tez bez szalu. Dodatkowo wialo i ciezko bylo zarzucic 7m batem i spory uciag wody.
ja dzis po uderzam na kanal zeranski.miejsce zanecone.ploc chyba w tarlo poszla,same krapie biora.wczoraj mietus na bialego sie trafil ok 7cm a pare dni temu raczek sie zawiesil.ogolnie bez wiekszych okazow
Na Wiśle w Górze Kalwarii to samo, same krąpie, chociaż ostatnio trafiły mi się też dwie certy.
Dzisiaj Zalew Radzyny Metoda Bat przyneta Pinka i biale robaki Zestaw 1g. Efekt 24 plocie i 1 okon. Pare rybek spielo sie przy podbieraniu i jednym okonkiem nie trafilem do siatki i spierd.... :( Brania od rana himeryczne niepewne pozniej troche lepiej ale tez bez szalu. Dodatkowo wialo i ciezko bylo zarzucic 7m batem i spory uciag wody.
A może jednak kol. trafił okoniem do siatki........... tylko ten uciekł przez jej oczko
Mizera - nieźle wchodzisz w sezon! Gratulacje! ;) Jesteś liderem forum jeśli chodzi o ilość godzin nad wodą oraz efekty :D
Bez przesady. Na rybach cały dzień byłem w sobotę. Znalazłem zakręt gdzie podeszły mi dwa klenie z rzędu i zacząłem nęcić kukurydzą z puszki. Potem jeździłem codziennie po pracy na dwie godzinki. Ale dzisiaj nie byłem, bo dopiero wróciłem z wyjazdu służbowego. A poza tym to chyba koniec kleni i jazi, bo woda w rzeczce zaczęła systematycznie opadać i pewnie wycofają się do Warty. Ale z wyników w ostatnim tygodniu jestem bardzo zadowolony, bo to moje pierwsze klenie od pięciu lat. Podszedłem poważnie do tematu i się udało i tyle. Jutro jadę szukać ryb gdzie indziej, ale jeszcze nie jestem przygotowany, nie wiem jeszcze gdzie pojadę.
Na Noteci szczupły goni jak wściekły i to piękne sztuki trzeba przepękać te 4 dni. A na spławik wielgachna płoć która poszła z przyponem oraz kilka mniejszych szorstkich jak papier ścierny granulacji 80 :P
karlito57 co znalazłes? ja tez łapie na lazienkach.
Wielki syf od strony osiedla Winiary, i postanowiłem to pokazać na forum,ale niestety te pieprzone przepisy które to określają wymiar wstawianych zdjęć nie pozwoliły mi na taki manewr, a aż tak biegły w zmniejszeniu rozmiaru zdjęcia nie jestem i nici z tej mojej próby, tak też ilość postów z jednego wzrosła do czterech.
Zbyt twarde i czasami głupie zasady zmuszają mnie poszukać sobie bardziej tolerancyjnego forum.
BYŁO MIŁO ALE CZAS Z TOND WYPIERNICZAĆ CZEŚĆ !!!
Łyna Dobre Miasto wypad ze spinem za kleniem , przynęta bonito
Wczoraj rzeka Nurzec w godz. 14-19. Metoda feeder, przynęta biały robak. Było jeszcze kilka płoci i małych leszczy.
Kolego, a gdzie na Nurcu łowiłeś?
Dzisiaj cztery godzinki na mojej żwirowni, efekt kleń 26cm oraz płotka 18 cm.
Zazwyczaj bywa lepiej ale woda jeszcze zimna i rybki niemrawe :)
Koledzy łowi ktos z was na WIDAWIE?
Kolego powyżej - Twoja ryba to jaź. Porównaj sobie z kleniem, którego dzisiaj złowiłem (27 cm). Do tego widoczne obok krąpisko i 6 płoci. Zaczęła się pełnia, ciśnienie podskoczyło, a rybkom apetycik osłabł.
Tylko pozazdrościć poziom bugu nie pozwala swobodnie wędkować
buga *
Okolice Radomia, stawik solecki. Wedkowanie od 17 do 20:00. Metoda spławik plus lekki feederek. Efekt około 12-15 płoci w okolicach 15-20 cm. Wszystkie wróciły do wody. Z braku niemożności podzielenia uwagi na drgającej oraz spławiku, zamiana drgającej szczytówki na koszyk i sygnalizator okolo godziny 18:30. Kilka skubnięć bez zdecydowanego brania. Na spławik z białym robaczkiem brania ustały koło 19.
Zaczęły ciąć komary!
pozdrawiam
Wczoraj z wieczora bardzo mocno wiało i połów dość słaby: płotka 28cm, wzdręga 16 cm i kilka mniejszych płotek. miejscówka ładnie pod nęcona na ranne połowy co się okazuje po przyjeździe nad rzekę redukcja biegu a tu nic brak dźwigni zmiany biegów przy quadzie;D Na czwórce wracam od razu do domu i zamawiam nową część. Taka przygoda mnie dziś spotkała zamiast rybek.
Ja na rozpoczęcie sezonu 2 karpiki 2-3 kg i okoń 25 cm
dzisiaj od 15 do 19 spinning z bocznym trokiem łowilem z 3 kolegami efekty to ja 7 okoni od 12 do 22 cm 2 kolega 8 okoni od 15 do 24 cm a 2 pozostalych kolegow po 1 szczupaku około 40 cm wszystko wróciło do wody .
Kolego, a gdzie na Nurcu łowiłeś?
Łowiłem w Kuczynie przed tamą
jest to fotka, kotra reklamuje nowa wedke elektryczna
dobra reklama
Ja dzisiaj klenia 26 cm, krąpia i okonia.
Krótka wizyta na zielonkowskich gliniankach z synem celem treningu. Wynik, kilkanaście płotek i krąpików u syna, a u mnie ukleja, płotka i krąpik.
Później patrol SSR. Spotkaliśmy głównie karpiarzy, ale z relacji wynikało, że dzisiaj ryba ogólnie nie brała.
Dzisiaj na dwa feedery całkiem przyzwoicie:
7 jazi z czego największy 45 cm (1,5kg), następnie 42 cm, 39 cm...
i jeden kleń 27cm
:-)
Witam ! Dzisiaj pierwszy wypływ w tym sezonie na pływadełku z muchóweczką za okonkiem .Słabiutko , maluchy .
Pozdrawiam !
Ostatnio rzeka Barycz , Dwa Bolenie 64cm i mniejszy ok. 58 +/- cm . Tak wiem , że rapy mają okres , ale co porawdzić , że aktauje. Ale to jeszcze nie te bolenie majowe. Te są jeszcze ospałe te brania takie chimeryczne oby dwa oczywiście wróciły do wody ! Zdjęcie Tego mniejszego.
ja dzis po uderzam na kanal zeranski.miejsce zanecone.ploc chyba w tarlo poszla,same krapie biora.wczoraj mietus na bialego sie trafil ok 7cm a pare dni temu raczek sie zawiesil.ogolnie bez wiekszych okazow
Wczoraj nad Wisłą w Toruniu łowiłem feederem na pęczak i trafiła się miła (mała) niespodzianka :-)
(27 cm)
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
w końcu !!!!!
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
w końcu !!!!!
ja pierdzielę ale bałagan
Dzisiaj Zalew Radzyny Metoda Bat przyneta Pinka i biale robaki Zestaw 1g. Efekt 24 plocie i 1 okon. Pare rybek spielo sie przy podbieraniu i jednym okonkiem nie trafilem do siatki i spierd.... :( Brania od rana himeryczne niepewne pozniej troche lepiej ale tez bez szalu. Dodatkowo wialo i ciezko bylo zarzucic 7m batem i spory uciag wody.
wieczorkiem na moim profilu ukaze sie troche wieksza relacja z dzisiejszego wypadu.
To czekamy na relacje. Mnie ciekawi, jak długo trwał hol ? :))
Mizera - nieźle wchodzisz w sezon! Gratulacje! ;) Jesteś liderem forum jeśli chodzi o ilość godzin nad wodą oraz efekty :D
@ R2 D2
Ta rybka w dłoni to nie płoć tylko wzdręga.
ja dzis po uderzam na kanal zeranski.miejsce zanecone.ploc chyba w tarlo poszla,same krapie biora.wczoraj mietus na bialego sie trafil ok 7cm a pare dni temu raczek sie zawiesil.ogolnie bez wiekszych okazow
Na Wiśle w Górze Kalwarii to samo, same krąpie, chociaż ostatnio trafiły mi się też dwie certy.
Dzisiaj Zalew Radzyny Metoda Bat przyneta Pinka i biale robaki Zestaw 1g. Efekt 24 plocie i 1 okon. Pare rybek spielo sie przy podbieraniu i jednym okonkiem nie trafilem do siatki i spierd.... :( Brania od rana himeryczne niepewne pozniej troche lepiej ale tez bez szalu. Dodatkowo wialo i ciezko bylo zarzucic 7m batem i spory uciag wody.
A może jednak kol. trafił okoniem do siatki........... tylko ten uciekł przez jej oczko
witam po długiej nieobecności,a rybka wkacu ruszyla
Rybki wyglądają jakby z zimowej przyduchy - ale pewnie to tylko takie zdjęcie i pewnie złowione zostały na głębokim kacu
dzisiaj od 15-17 łowienie na boczny trok efekt 4 okonie od 15cm do 23 cm+
dzis zawiesil sie okonek-siknal mlekiem,pozniej ploteczka bez tej wysypki tarlowej,ogolnie kiepskie polowy.bolen szaleje
Mizera - nieźle wchodzisz w sezon! Gratulacje! ;) Jesteś liderem forum jeśli chodzi o ilość godzin nad wodą oraz efekty :D
Bez przesady. Na rybach cały dzień byłem w sobotę. Znalazłem zakręt gdzie podeszły mi dwa klenie z rzędu i zacząłem nęcić kukurydzą z puszki. Potem jeździłem codziennie po pracy na dwie godzinki. Ale dzisiaj nie byłem, bo dopiero wróciłem z wyjazdu służbowego. A poza tym to chyba koniec kleni i jazi, bo woda w rzeczce zaczęła systematycznie opadać i pewnie wycofają się do Warty. Ale z wyników w ostatnim tygodniu jestem bardzo zadowolony, bo to moje pierwsze klenie od pięciu lat. Podszedłem poważnie do tematu i się udało i tyle. Jutro jadę szukać ryb gdzie indziej, ale jeszcze nie jestem przygotowany, nie wiem jeszcze gdzie pojadę.
Na Noteci szczupły goni jak wściekły i to piękne sztuki trzeba przepękać te 4 dni. A na spławik wielgachna płoć która poszła z przyponem oraz kilka mniejszych szorstkich jak papier ścierny granulacji 80 :P
u mnie dziś 8 płotek i 1 amurek na białego robaka