Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
Bo wygląda to dramatycznie. Bardziej pasuje do rybaka niż wędkarza, albo jakby przydusiło ryby i ktoś wyrzucił je na brzeg. Brakuje tylko, żeby były zapakowane w worki na śmieci.
Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
To ja postaram sie wytlumaczyc.Wiem,ze chciales sie pochwalic liczebnoscia,ale mozna bylo jakos te ryby w siatce trzymac a nie powywalac na trawe.Ucz sie prawdziwego wedkowania,bo ryba to tez stworzenie :-/
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Pozazdroscilem Irasowi i trafiłem dzisiaj takiego okonka 36cm na 35mm niebieskiego twistera relaxa , juz wytarty i narazie plywa w akwarium. Tak że wydasje mi sie Sezon okoniowy za otwarty ryby powinny kąsac smiało.
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
RAPR 3.5. (...) każdy wędkarz musi przechowywać osobno złowione przez siebie ryby, z tym że zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godziny.
Nikomu (na pewno mi) nie żal tego, że złapałeś, tylko jak to prezentujesz.
Wrzucając takie zdjęcie, mogłeś się spodziewać negatywnych komentarzy. Nie widzimy ryb w zawodniczej siatce, tylko wywalone na trawę.
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Kolego ,a jak wygląda sprawa z tarłem , widać coś po leszczykach ?
Dedykowane do zastosowań nie wymagających ekspozycji towarów.
Tym samym najczęciej stosowane jako zamrażarki zapleczowe.
W przypadku potrzeby zamrażania większej ilości towaru należy stosować zamrażarki z funkcją szybkiego mrożenia.
Zamrażarki te posiadają wzmocniony układ chłodniczy i okresowo osiągają temperatury w komorze do -40oC.
W odmianach do szczególnie intensywnej eksploatacji polecamy sprzęty z wnętrzem z blachy nierdzewnej.
Byłem wczoraj,czas 17.30 do 21ej,wynik 4 okonie w
tym jeden 28,5 cm plus sandacz 44,5 cm.Metoda
guma,obrotówka,trok.Sandacz wytarty na sumowskich już.Szczecin.
wczoraj zlapalem 5 sztuk rozpiora po ok 40 cm :) braly tylko rozpiory choc liczylem na leszcze... nigdy wczesniej nie zlapalem takich duzych i tak duzo (dwa sie dodatkowo wypiely a jeden nawet zerwal przypon hehe) po powrocie do domu poczytalem troche o tej rybie i okazalo sie ze to calkiem duze okazy byly :) a ja nawet fotek nie zrobilem...
Dedykowane do zastosowań nie wymagających ekspozycji towarów.
Tym samym najczęciej stosowane jako zamrażarki zapleczowe.
W przypadku potrzeby zamrażania większej ilości towaru należy stosować zamrażarki z funkcją szybkiego mrożenia.
Zamrażarki te posiadają wzmocniony układ chłodniczy i okresowo osiągają temperatury w komorze do -40oC.
W odmianach do szczególnie intensywnej eksploatacji polecamy sprzęty z wnętrzem z blachy nierdzewnej.
Ktoś kiedyś mądrze powiedział :To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Mam Kolego 4,5 metrową zawodniczą siatkę i wierz mi, ze nie męczyłbym tych ryb z samej chęci pochwalenia się nimi na trawie. Mogłeś je chociaż poukładać bo tak nie idzie ich policzyć. Szczególnie "fajne" są te malutkie. Trzy dni w dobrej kondycji w takiej siateczce? Tak samo wygodne jak transporty do Auschwitz. Zdjęcie przypomina "rampę", a chwalenie się wypuszczeniem części z nich... dalej sobie dopowiedz. Także bez urazy ale jak dla mnie trochę niesmaczne. Ale jeżeli mówisz innym o nauce wędkowania, to nie ma za bardzo się za bardzo czym chwalić. Ostatni mój połów był podobny. Tyle, że łapałem sam przez jeden dzień na "zaporówce".
Powodzenia Panowie na rybkach i dajcie już na wstrzymanie. Oby każdemu brały jak mnie na tym wyjeździe i na pewno będzie mniej internetowych napinaczy. A lodóweczka całkiem fajna, chyba zainwestuje :) pozdrawiam!
Powodzenia Panowie na rybkach i dajcie już na wstrzymanie. Oby każdemu brały jak mnie na tym wyjeździe i na pewno będzie mniej internetowych napinaczy. A lodóweczka całkiem fajna, chyba zainwestuje :) pozdrawiam!
Powiem Ci, że jutro będę miał lepsze efekty i nie ma się czym podniecać Kolego. Ty widziałeś lodówkę? W lodówce by Ci się popsuły te rybki. :-)
Witam.Czy wiadomo coś o braniach nad Zalewem zegrzyńskim?Chodzi mi dokladniej o terytorium Nieporętu czy ruszyła sie ryba,jaki stan wody jaka ryba żeruje.Zamierzam na nocke wybrac sie z brzegu na grunt.Za jakiekolwiek info z góry dziękuje
A ja dzisiaj Jeziorko Strzeszyńskie godzina 17.00 do 18.45 efekt 6 płoci 5 krąpi 1 ladna wzdręga ok 20 cm i 4 mniejsze poniżej wymiaru i 2 karpie ok 30 cm. Metoda Bat.
A ja dzisiaj Jeziorko Strzeszyńskie godzina 17.00 do 18.45 efekt 6 płoci 5 krąpi 1 ladna wzdręga ok 20 cm i 4 mniejsze poniżej wymiaru i 2 karpie ok 30 cm. Metoda Bat.
No ale przyznaje nie mierzyłem więc mogę się mylić ale 25 cm miały napewno :)
Zlicytujmy do 20 i będzie ok :) ten w lewej dłoni ma max 23 cm :)
Rozmawiają dwaj wędkarze:
- Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia!
- A ja węgorza, który miał 4 metry!
- Niemożliwe!
- To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał!
Czas: 5-9 Miejsce: starorzecze Nogatu Cel: biala ryba, okon i szczupak Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
Czas: 5-9 Miejsce: starorzecze Nogatu Cel: biala ryba, okon i szczupak Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
Czas: 5-9 Miejsce: starorzecze Nogatu Cel: biala ryba, okon i szczupak Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
Na narwi okolice Narwi zero szczupaka nawet brania nie miałem, poziom wody jeszcze wysoki miejscami nie da się dojść do koryta rzeki. Trzeba chyba będzie poczekać niech woda trochę opadnie.
Nie tak miała wyglądać inauguracja sezonu.... 3-ci tydzień nic dzisiaj od 8-13 nawet drobnica nie skubie.Lin wchodzi z tego co widzę na forum, a ja na miejscówce, gdzie w zeszłym sezonie linków naciągnąłem nic!!
Rzekłbym nawet, że jestem wściekły i sfrustrowany, gdzie nigdy wcześniej mi się to nie zdarzało. Jak tak ma wyglądać majÓwka to ja dziękuję...
Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
Bo wygląda to dramatycznie. Bardziej pasuje do rybaka niż wędkarza, albo jakby przydusiło ryby i ktoś wyrzucił je na brzeg. Brakuje tylko, żeby były zapakowane w worki na śmieci.
Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
Kolego, sam złowiłeś te wszystkie rybki? Bo jeżeli tak, to dopuszczalny limit na pewno został przekroczony, nawet jak siedziałeś cały weekend.
I co kompot z nich ugotowałeś?
Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
To ja postaram sie wytlumaczyc.Wiem,ze chciales sie pochwalic liczebnoscia,ale mozna bylo jakos te ryby w siatce trzymac a nie powywalac na trawe.Ucz sie prawdziwego wedkowania,bo ryba to tez stworzenie :-/
Nie rozumiem sensu użycia cudzysłowia w twoim wykonaniu
Kolego, sam złowiłeś te wszystkie rybki? Bo jeżeli tak, to dopuszczalny limit na pewno został przekroczony, nawet jak siedziałeś cały weekend.
Ha,ha,ha Pewnie zbieranina od paru kumpli co z Nim byli :D :D :D
http://forum.wedkuje.pl/f,przynety-szczupakowe-i-okoniowe,640258,0.html
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Pozazdroscilem Irasowi i trafiłem dzisiaj takiego okonka 36cm na 35mm niebieskiego twistera relaxa , juz wytarty i narazie plywa w akwarium. Tak że wydasje mi sie Sezon okoniowy za otwarty ryby powinny kąsac smiało.
:):):)
:):):)
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
RAPR
3.5. (...) każdy wędkarz musi przechowywać osobno złowione przez siebie ryby, z tym że zabrania się przechowywania żywych ryb dłużej niż 24 godziny.
Nikomu (na pewno mi) nie żal tego, że złapałeś, tylko jak to prezentujesz.
Wrzucając takie zdjęcie, mogłeś się spodziewać negatywnych komentarzy. Nie widzimy ryb w zawodniczej siatce, tylko wywalone na trawę.
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Kolego ,a jak wygląda sprawa z tarłem , widać coś po leszczykach ?
dzisiejszy polow byl tez szczuply ktory udezyl na plotke ktora wlasnie cholowalem,oczywiscie wrocil do wody
dzisiejszy polow byl tez szczuply ktory udezyl na plotke ktora wlasnie cholowalem,oczywiscie wrocil do wody
ładny połów gratuluje:) stawy prywatne czy PZW??
Efekt weekendowej zasiadki na zalewie Domaniów pod Radomiem. Wszystko metodą gruntową.
Zamrażarki skrzyniowe z pełną klapą.
Często stosowany typ zamrażarki zapleczowej
Dedykowane do zastosowań nie wymagających ekspozycji towarów. Tym samym najczęciej stosowane jako zamrażarki zapleczowe.
W przypadku potrzeby zamrażania większej ilości towaru należy stosować zamrażarki z funkcją szybkiego mrożenia.
Zamrażarki te posiadają wzmocniony układ chłodniczy i okresowo osiągają temperatury w komorze do -40oC.
W odmianach do szczególnie intensywnej eksploatacji polecamy sprzęty z wnętrzem z blachy nierdzewnej.
ładny połów gratuluje:) stawy prywatne czy PZW??
wody pzw
Byłem wczoraj,czas 17.30 do 21ej,wynik 4 okonie w tym jeden 28,5 cm plus sandacz 44,5 cm.Metoda guma,obrotówka,trok.Sandacz wytarty na sumowskich już.Szczecin.
Okoń,wszystko w wodzie z powrotem.
co to kuzwa rekin
wczoraj zlapalem 5 sztuk rozpiora po ok 40 cm :) braly tylko rozpiory choc liczylem na leszcze... nigdy wczesniej nie zlapalem takich duzych i tak duzo (dwa sie dodatkowo wypiely a jeden nawet zerwal przypon hehe) po powrocie do domu poczytalem troche o tej rybie i okazalo sie ze to calkiem duze okazy byly :) a ja nawet fotek nie zrobilem...
ps
Odra drgajaca szczytowka...
Efekt weekendowej zasiadki na zalewie Domaniów pod Radomiem. Wszystko metodą gruntową.
Zamrażarki skrzyniowe z pełną klapą.
Często stosowany typ zamrażarki zapleczowej
Dedykowane do zastosowań nie wymagających ekspozycji towarów. Tym samym najczęciej stosowane jako zamrażarki zapleczowe.
W przypadku potrzeby zamrażania większej ilości towaru należy stosować zamrażarki z funkcją szybkiego mrożenia.
Zamrażarki te posiadają wzmocniony układ chłodniczy i okresowo osiągają temperatury w komorze do -40oC.
W odmianach do szczególnie intensywnej eksploatacji polecamy sprzęty z wnętrzem z blachy nierdzewnej.
Ktoś kiedyś mądrze powiedział :To co nie jest zabronione to jest dozwolone. Czego nie zabrania prawo tego nie pozwala wstyd!
Widzę że niektórym tutaj strasznie żal że inni potrafią ryby łowić. No ale rozumiem. Warto jeszcze może zapytać Koledzy, czy te ryby żyją czy są w dobrej kondycji itd?
Nie jest to zbieranina tylko połów trzydniowy dwóch osób, który potrafią łowić ryby w odróżnieniu od tych którzy tylko jeżdżą na ryby.
I proszę żeby nikt nie mówił żebym nauczył się wędkowania itd bo jestem przekonany, że niejednego z was mógłbym nauczyć czegoś pożytecznego w sztuce wędkowania.
Co do limitu to skoro jesteście takimi znawcami to dla czego nie wiecie że leszcz nie ma dobowego limitu połowu? A każdy wędkarz ma prawo zabrać to co złowił jeżeli nie obejmuje tego limit.
A swoją drogą, rybki trzymane były w 3 metrowej zawodniczej siatce, i żadnej z nich krzywda się nie stała. Część została zabrana do domu, ale większa część została wypuszczona do wody.
Także proponuję dopytać przed stawianiem takich hipotez wyssanych z palca i obrażaniem ludzi których się nie zna. Trochę rozwagi i szacunku.
Mam Kolego 4,5 metrową zawodniczą siatkę i wierz mi, ze nie męczyłbym tych ryb z samej chęci pochwalenia się nimi na trawie. Mogłeś je chociaż poukładać bo tak nie idzie ich policzyć. Szczególnie "fajne" są te malutkie.
Trzy dni w dobrej kondycji w takiej siateczce? Tak samo wygodne jak transporty do Auschwitz. Zdjęcie przypomina "rampę", a chwalenie się wypuszczeniem części z nich... dalej sobie dopowiedz.
Także bez urazy ale jak dla mnie trochę niesmaczne.
Ale jeżeli mówisz innym o nauce wędkowania, to nie ma za bardzo się za bardzo czym chwalić. Ostatni mój połów był podobny. Tyle, że łapałem sam przez jeden dzień na "zaporówce".
Powodzenia Panowie na rybkach i dajcie już na wstrzymanie. Oby każdemu brały jak mnie na tym wyjeździe i na pewno będzie mniej internetowych napinaczy. A lodóweczka całkiem fajna, chyba zainwestuje :) pozdrawiam!
Dzisiaj tylko jeden karaś polski złoty 21 cm. Coś z linem kiepsko w tym roku, mam nadzieje że za tydzień będzie lepiej :D
u mnie dzisiaj słabiutko 1 okonek 16 na boczny trok :(
Odpowiedź z zamrażarką piękna. Brawo dla autora! :)
Powodzenia Panowie na rybkach i dajcie już na wstrzymanie. Oby każdemu brały jak mnie na tym wyjeździe i na pewno będzie mniej internetowych napinaczy. A lodóweczka całkiem fajna, chyba zainwestuje :) pozdrawiam!
Powiem Ci, że jutro będę miał lepsze efekty i nie ma się czym podniecać Kolego. Ty widziałeś lodówkę? W lodówce by Ci się popsuły te rybki. :-)
Witam.Czy wiadomo coś o braniach nad Zalewem zegrzyńskim?Chodzi mi dokladniej o terytorium Nieporętu czy ruszyła sie ryba,jaki stan wody jaka ryba żeruje.Zamierzam na nocke wybrac sie z brzegu na grunt.Za jakiekolwiek info z góry dziękuje
Akurat wróciłem z 2h zasiadki na lina i w końcu pierwszy w tym sezonie 36cm. Wyprawę zaliczam nie do końca udaną ponieważ utopiłem telefon :(
a ja dzisiaj wreszcie uzylem podbieraka.lin 30 cm i pozatym wiele drobnicy.wypad udany a od jutra spining
A ja dzisiaj Jeziorko Strzeszyńskie godzina 17.00 do 18.45 efekt 6 płoci 5 krąpi 1 ladna wzdręga ok 20 cm i 4 mniejsze poniżej wymiaru i 2 karpie ok 30 cm. Metoda Bat.
To są te karpie ? Proponuje na drugi raz użyć jednak miarki.
Nie wiem, czy gratulować okazów (?) Po prostu mnie zatkało.... Czy to prowokacja ?
Faktycznie miały ok 30 cm zdjęcie nie oddaje wielkości.
No ale przyznaje nie mierzyłem więc mogę się mylić ale 25 cm miały napewno :)
A ja dzisiaj Jeziorko Strzeszyńskie godzina 17.00 do 18.45 efekt 6 płoci 5 krąpi 1 ladna wzdręga ok 20 cm i 4 mniejsze poniżej wymiaru i 2 karpie ok 30 cm. Metoda Bat.
no jak maja 20 cm to max ale i tak gratuluje
niektórzy wstają, ja już wróciłem. esoxowa kolacja dzisiaj będzie ;)
No ale przyznaje nie mierzyłem więc mogę się mylić ale 25 cm miały napewno :)
Zlicytujmy do 20 i będzie ok :) ten w lewej dłoni ma max 23 cm :)
Rozmawiają dwaj wędkarze:
- Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia!
- A ja węgorza, który miał 4 metry!
- Niemożliwe!
- To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał!
Postaram się inne zdjecia wstawić bardziej określające czy to 20 czy 25 cm :)
od 6:00 do 9:00 spławik, kilka płoci i spinka lina koło 1,5kg, a od 9:15 do 10:00 spin i jeden szczupaczek około 60cm :)
Czas: 5-9
Miejsce: starorzecze Nogatu
Cel: biala ryba, okon i szczupak
Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
Czas: 5-9
Miejsce: starorzecze Nogatu
Cel: biala ryba, okon i szczupak
Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
Czas: 5-9
Miejsce: starorzecze Nogatu
Cel: biala ryba, okon i szczupak
Wyniki: pare niewymiarowych szczupaczkow i jeden spiety ktory na bank mial wymiar
sorki za zla jakosc zdjecia , cos nie wyszlo
Z rana totalna lipa, zero esoxa ale dzień się jeszcze nie skończył. Będę próbował dalej pod wieczór.
Na narwi okolice Narwi zero szczupaka nawet brania nie miałem, poziom wody jeszcze wysoki miejscami nie da się dojść do koryta rzeki. Trzeba chyba będzie poczekać niech woda trochę opadnie.
Dzisiaj rzeka Warta Wiórki koło Poznania, od 7.00 - 11.00 jeden okoń ok. 10 cm. Ogónlnie rzeka martwa.
Pogoria 1, 4 godziny na dwie łódki i ani skubnięcia, nie taki miał byc poczatek sezonu.
dzisiejszy wypad na rzeke nogat
na fotce 83 cm prawie 4 kg
drugi 53 cm dalej pływa
obydwa skusiły się na blache cefal 2
ja dzisiaj z dziadkiem na 4 kije na zywca zlowione 3 szczupaki: 48, 64, 70 cm i 2 brania nie wykorzystane
Nie tak miała wyglądać inauguracja sezonu....
3-ci tydzień nic dzisiaj od 8-13 nawet drobnica nie skubie.Lin wchodzi z tego co widzę na forum, a ja na miejscówce, gdzie w zeszłym sezonie linków naciągnąłem nic!!
Rzekłbym nawet, że jestem wściekły i sfrustrowany, gdzie nigdy wcześniej mi się to nie zdarzało.
Jak tak ma wyglądać majÓwka to ja dziękuję...