Czas: 21.06.2013Godzina: 6:00-13:00Miejsce: Wisła koło JózefowaMetoda: feeder i spinningPrzynęta: kuku, czerwone robale i pinka Efekt: 5-6 krąpi do 25cm, mały leszczyk ok. 20 cm, okoń 18 cm i kiełb Wniosek: upały dają się we znaki rybom. Słabo bardzo, liczę na lekkie oziębienie.
Czas: 21.06.2013Godzina: 6:00-13:00Miejsce: Wisła koło JózefowaMetoda: feeder i spinningPrzynęta: kuku, czerwone robale i pinka Efekt: 5-6 krąpi do 25cm, mały leszczyk ok. 20 cm, okoń 18 cm i kiełb Wniosek: upały dają się we znaki rybom. Słabo bardzo, liczę na lekkie oziębienie.
Jak woda płynie ? Nie koniecznie musi to być wina upału :)
Jakie upały?Raptem dwa dni troche dopiekło.Upały będą problemem pewnie za miesiąc lub półtora.Ja upatrywałbym przyczyny w syfiastej mętnej wodzie.Dzis widziałem Wisełkę na własne oczy i wyć sie chce - mętna jak po powodzi w 2010 r.Wprawdzie opada ale bardzo powoli.Pogoda zmarnowała mi wędkarsko cały czerwiec i boję sie że na tym się nie skończy bo Wisła wcale nie wykazuje tendencji do klarowania wody.TRAGEDIA PO CAŁOŚCI....
Jakie upały?Raptem dwa dni troche dopiekło.Upały będą problemem pewnie za miesiąc lub półtora.Ja upatrywałbym przyczyny w syfiastej mętnej wodzie.Dzis widziałem Wisełkę na własne oczy i wyć sie chce - mętna jak po powodzi w 2010 r.Wprawdzie opada ale bardzo powoli.Pogoda zmarnowała mi wędkarsko cały czerwiec i boję sie że na tym się nie skończy bo Wisła wcale nie wykazuje tendencji do klarowania wody.TRAGEDIA PO CAŁOŚCI.... Upaly Upaly przynajmniej u mnie w Gliwicach.Caly tydzien ponad 30 oczek na termometrze.Dzis ryba poprostu omijała przynęte.
Dzisiaj Fadom Nowogród Bobrzański kilka okoni w tym jeden 30cm i mały szczuplak 29cm.
Ale to co widziałem to szok, przy 2 rzucie obrotówka pogoniło za nią razem z wyskokiem z wody stadko 15-20szt takich 20-30cm Okoni. Niestety próbowałem na różne sposoby jakoś je uchwycić ale nic z tego znikneły w głebinach. Chyba Kogutowym sposobem poszukam tych mutantów bo są tu takie następnym razem.
Wujekelo to zwracam honor w takim razie :))) Fatkycznie może wina kadru. Ja planuje w tym tygodniu pochodzić za okonkiem z trokiem po pracy to zdam relację.
Witam. Odrazu napiszę, żebym nie był zlinczowany. Ryby zabrałem, ponieważ jezioro zakładowe na którym łowie w przyszłym roku nie będzie należało do Nas. Wyławiamy jak najwięcej się da, ponieważ ni z gruszki ni z pietruszki zapadła taka decyzja. A przez kupe lat zarybialiśmy wodę ze swojej kieszeni. Dziś 6-10 feeder dendrobena 2
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ? I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ?
piekne leszcze i krapie, twoja sprawa jakie rybki bierzesz a kobiety do garow a nie za wedke:) Czy nie uważasz gościu że przegiąłeś traktując w ten sposób kobiety .A już w szczególności od tej KOBIETY mógł byś się wieeele nauczyć.
Przecież każdy wie, że wstawianie takich zdjęć to przysłowiowy kij w mrowisko. Co niektórzy z premedytacją zamieszczają tego typu zdjęcia żeby wywołać kłotnie na forum. Niby nic w tym złego, ale zawsze kończy się awanturą. Ciut dobrego smaku i nie byłoby niepotrzebnych docinek.
Jezeli chodzi o tym jak było na rybach, to ostatni weekend był dla mnie jedną wielką porażką. 3 wypady na ryby (co prawda krótkie) i zero ryby: ani na spining, ani z gruntu. Niestety, ale Wisła w mojej okolicy z roku na rok coraz bardziej przypomina studnie...
Podjałem dziś rozpaczliwą próbę skuszenia drapieżnika na spinning.5 godzin prób i nic.Wisła brudna,nic nie widac w wodzie na 10 cm ale woda dosyc ciepła.Brak aktywności drapieznika.Niestety woda znów lekko w góre:-(.Na pocieszenie ""za kapotę"" podpiął się do woblera około kilowy leszczyk.Oczywiscie ryba wróciła do wody ale to znak ze buszują blisko brzegu co przy obecnym stanie wody jest zrozumiałe.Czas chyba odległosciówke przeprosić i poszukac karpiowatych w stojacej wodzie....
Dobrze więc skończci pierd****.Ja wim, że wy , ciągle CI sami wyjadacze nie macie co robić tylko do każdego sie przypierd****. Ja pojde na ukleje i kazdej zrobie zdjecie i tez wszystkie zdjecia powstawiam bo mam takie prawo. Odpi****** sie od chłopa.Sami artysci i modele widze.
Kolega tsatros z jaką premedytacją?Czyś ty na łeb upadł?Ni każdy ma czas i chęc pozowania 3 dni i 3 noce do zdjęć z rybami na poszukiwanym przez 2 godziny tle. Temat postu jest jednoznaczny, nie widze nigdzie wzmianki o tym ,że mają być same zdjęcia nad wodą.Leczcie sie kurwa bo to już jest parodia co wy tutej wyrabiacie.Śmiech na sali. Same Bezjajeczniki
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ? I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ? Pani Olu, zapraszam na łowisko i zobaczymy, czy" ani to jakieś okazy" tak łatwo złowić u mnie Ten w środku leszcz miał 2,15kg wagi, więc to chyba już jest jakiś okaz, ale co ja tam wiem...
Przepraszam, ma Pani racje, mogłem dodać zdjęcie na tle łowiska, a potem zrobić dopisek " były smaczne" nikomu tutaj nie bluzgałem,że wstawił fotke z zakrwawioną rybą, na patelni, czy w wannie, a wręcz zazdroszcze kolegą po kiju, jeżeli widzę, że wyciągają ładne rybki. Ale ostatecznie sam zostałem zlinczowany. Ostatnie moje zdjęcie, które tutaj wstawiłem. Koniec kłotni. Dziekuje za zrozumienie
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ? I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ? Pani Olu, zapraszam na łowisko i zobaczymy, czy" ani to jakieś okazy" tak łatwo złowić u mnie Ten w środku leszcz miał 2,15kg wagi, więc to chyba już jest jakiś okaz, ale co ja tam wiem...
Przepraszam, ma Pani racje, mogłem dodać zdjęcie na tle łowiska, a potem zrobić dopisek " były smaczne" nikomu tutaj nie bluzgałem,że wstawił fotke z zakrwawioną rybą, na patelni, czy w wannie, a wręcz zazdroszcze kolegą po kiju, jeżeli widzę, że wyciągają ładne rybki. Ale ostatecznie sam zostałem zlinczowany. Ostatnie moje zdjęcie, które tutaj wstawiłem. Koniec kłotni. Dziekuje za zrozumienie
________________________________________________________________________________ Wiesz dobrze, że szanuję Cię jako wędkarza i Usera na Portalu, a moja uwaga nie była "linczem"Tym bardziej mnie zdziwiło, ze pokusiłeś się na takie zdjęcie, jakie można zrobić w markecie.Możliwe, że ten leszcz jest okazem, ale tego nie widać na takim zdjęciu.Mój ważył 870 gram, czyli nawet kilograma nie miał, a wydaje się być większy, bo jest inaczej pokazany na zdjęciu. http://forum.wedkuje.pl/f,witajcie,455066,7800.html#660007 Pozdrawiam i wyglądam kolejnych Twoich zdjęć, a wiem że będą godne uwagi.
Leszcze....... Na białego robaka na j. Rożnowskim 23 czerwca. Metoda - feeder.
Haja jak nęciliście że takie piękne leszcze wam podeszły? i czy tylko takie ładne wam brały czy drobnica też podchodziła? Mi ostatnio na koszyczek nic konkretnego nie podchodzi tylko jakas drobnica do 30 leszczyki,krąpiki.
coraz więcej miesiarzy i rzeźników na tym forum HAJA na dwóch podzieliłeś??? ;-)))
No tak, łowiliśmy we dwóch -ten gość co robi zdjęcie był zemną na nocce. Dla mnie 6 dużych leszczy to dobry wynik. Kolega złowił 5. A więc do wypełnienia limitów jeszcze sporo zostało...
Nęciłem zanętą na karpie z Decathlona - chyba Geologic - taka po 2 kg sprzedawana z czarnym granulatem + atraktor uniwersalny TRAPER na leszcza i paczka pinki.
coraz więcej miesiarzy i rzeźników na tym forum HAJA na dwóch podzieliłeś??? ;-)))
No tak, łowiliśmy we dwóch -ten gość co robi zdjęcie był zemną na nocce. Dla mnie 6 dużych leszczy to dobry wynik. Kolega złowił 5. A więc do wypełnienia limitów jeszcze sporo zostało... limity limitami a zdrowy rozsądek??? ile to kilogramów mięcha było ??? Sam pożerasz takie ilości mięsa, może masz liczną rodzinę ??? Może Sprzedajesz??? Nawet jeżeli to leszcz uczmy się darować rybie życie , bo takie praktyki , zabierania znad wody ryby ponad zdrowy rozsądek to chyba cecha charakterystyczna polskich wędkarzy , dla pocieszenia im bardziej na wschód tym jest gorzej ;-)))))))))
Straszne spory sie tutaj wywiązują na temat złów i wypuść lub zjedz.Ja wypuszczam praktycznie wszystko co złowię.Wyjatkowo ze dwa razy na sezon zabieram jakiegoś szczupaka lub sandacza ale na litośc boską skoro polów ryb odbywa sie zgodnie z litera prawa i limtami to dlaczego ktos ma sobie ryby nie zjeść jesli lubi.Wędkarze tez róznie postrzegają swoje hobby.Pewnie kazdy pamieta kampanie telewizyjną pod hasłem ""jedz ryby codziennie"" - i co Wy na to?Mówi sie że ryby sa zdrowe i powinno sie dbać o ich częste spożywanie więc musielibyśmy, my zwolennicy catch&release isc na wojnę z całym swiatem a nie oto chyba chodzi...Poprostu niech nad woda i w kazdej dyskusji zwycięza rozsadek.
Straszne spory sie tutaj wywiązują na temat złów i wypuść lub zjedz.Ja wypuszczam praktycznie wszystko co złowię.Wyjatkowo ze dwa razy na sezon zabieram jakiegoś szczupaka lub sandacza ale na litośc boską skoro polów ryb odbywa sie zgodnie z litera prawa i limtami to dlaczego ktos ma sobie ryby nie zjeść jesli lubi.Wędkarze tez róznie postrzegają swoje hobby.Pewnie kazdy pamieta kampanie telewizyjną pod hasłem ""jedz ryby codziennie"" - i co Wy na to?Mówi sie że ryby sa zdrowe i powinno sie dbać o ich częste spożywanie więc musielibyśmy, my zwolennicy catch&release isc na wojnę z całym swiatem a nie oto chyba chodzi...Poprostu niech nad woda i w kazdej dyskusji zwycięza rozsadek.
kolego tutaj chodzi o to, żeby do domu nie wywozić ryby taczkami, tylko tyle ile nam potrzeba, a nie potem wydawać ,bo znam takich co sprzedaje i na wódę wydaje , sam lubię dużego leszcza w occie lub ostatnio wędzonego (jest pyszny ale taki około 2 kg) z racji że mamy wędzarnię nad samym jeziorem ;-))
Witam Wszystkich.Jestem użytkownikiem kilku,może kilkunastu for dyskusyjnych.To co tu się dzieje to porażka.Wolność słowa to nie znaczy że można sobie pisać nie na temat w danym dziale.Moderatorzy na innych forach,nie koniecznie wędkarskich ostro tną i kasuja posty które są nie na temat i w nie odpowiednich działach tematycznych.A co bardziej upierdliwych banują.Zaglądając do tego tematu szukam informacj jak ryba bierze a nie czy komuś się podoba zabieranie ryb do domu czy nie.!!!Panowie moderatorzy weżcie to forum za ryj i zróbcie porządek.
zgadzam się w 100% rzygać się chce od wpisów zabrał nie zabrał a pewnie ci co tak piszą ładują do siaty ile wlezie :D może pan podać fora prócz haczyk.pl bo tu jest przesadzona przesada z chęcią się przeniosę :D
Czas: 21.06.2013Godzina: 6:00-13:00Miejsce: Wisła koło JózefowaMetoda: feeder i spinningPrzynęta: kuku, czerwone robale i pinka
Efekt: 5-6 krąpi do 25cm, mały leszczyk ok. 20 cm, okoń 18 cm i kiełb
Wniosek: upały dają się we znaki rybom. Słabo bardzo, liczę na lekkie oziębienie.
Czas: 21.06.2013Godzina: 6:00-13:00Miejsce: Wisła koło JózefowaMetoda: feeder i spinningPrzynęta: kuku, czerwone robale i pinka
Efekt: 5-6 krąpi do 25cm, mały leszczyk ok. 20 cm, okoń 18 cm i kiełb
Wniosek: upały dają się we znaki rybom. Słabo bardzo, liczę na lekkie oziębienie.
Jak woda płynie ?
Nie koniecznie musi to być wina upału :)
Jakie upały?Raptem dwa dni troche dopiekło.Upały będą problemem pewnie za miesiąc lub półtora.Ja upatrywałbym przyczyny w syfiastej mętnej wodzie.Dzis widziałem Wisełkę na własne oczy i wyć sie chce - mętna jak po powodzi w 2010 r.Wprawdzie opada ale bardzo powoli.Pogoda zmarnowała mi wędkarsko cały czerwiec i boję sie że na tym się nie skończy bo Wisła wcale nie wykazuje tendencji do klarowania wody.TRAGEDIA PO CAŁOŚCI....
Jakie upały?Raptem dwa dni troche dopiekło.Upały będą problemem pewnie za miesiąc lub półtora.Ja upatrywałbym przyczyny w syfiastej mętnej wodzie.Dzis widziałem Wisełkę na własne oczy i wyć sie chce - mętna jak po powodzi w 2010 r.Wprawdzie opada ale bardzo powoli.Pogoda zmarnowała mi wędkarsko cały czerwiec i boję sie że na tym się nie skończy bo Wisła wcale nie wykazuje tendencji do klarowania wody.TRAGEDIA PO CAŁOŚCI....
Upaly Upaly przynajmniej u mnie w Gliwicach.Caly tydzien ponad 30 oczek na termometrze.Dzis ryba poprostu omijała przynęte.
Dzisiaj Fadom Nowogród Bobrzański kilka okoni w tym jeden 30cm i mały szczuplak 29cm.
Ale to co widziałem to szok, przy 2 rzucie obrotówka pogoniło za nią razem z wyskokiem z wody stadko 15-20szt takich 20-30cm Okoni. Niestety próbowałem na różne sposoby jakoś je uchwycić ale nic z tego znikneły w głebinach. Chyba Kogutowym sposobem poszukam tych mutantów bo są tu takie następnym razem.
Dzisiaj szybki wypad na rybki, od 21 do 24 i nic Łowiłam na feederka Kolega koło mnie wyciągał leszczyki i płoteczki i jednego ładnego leszcza ;-)
nocny trolling od 22-24 z nadzieja na suma ale pozostaje nadal z marzeniami
Witam
Byłem nie jeden raz płacić za wejście i za rybę ? GŁUPOTA...To po co płaciłeś kartę ?
tam zawsze coś bierze...złap na wodach PZW tam jest trudniej.
Pozdrawiam
Nocka stawy Grabowno 3 liny 30,30,32cm,trzy płotki do 25cm
Łyna Dobre Miasto , na czereśnie 40 +
Wujekelo to zwracam honor w takim razie :))) Fatkycznie może wina kadru.
Ja planuje w tym tygodniu pochodzić za okonkiem z trokiem po pracy to zdam relację.
Witam. Odrazu napiszę, żebym nie był zlinczowany. Ryby zabrałem, ponieważ jezioro zakładowe na którym łowie w przyszłym roku nie będzie należało do Nas. Wyławiamy jak najwięcej się da, ponieważ ni z gruszki ni z pietruszki zapadła taka decyzja. A przez kupe lat zarybialiśmy wodę ze swojej kieszeni.
Dziś 6-10 feeder dendrobena 2
Ale to nic haniebnego zabrać ryby do domu , haniebne było by zabranie niewymiarowych
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ?
I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ?
piekne leszcze i krapie, twoja sprawa jakie rybki bierzesz a kobiety do
garow a nie za wedke:)
piekne leszcze i krapie, twoja sprawa jakie rybki bierzesz a kobiety do
garow a nie za wedke:)
hahahaha
piekne leszcze i krapie, twoja sprawa jakie rybki bierzesz a kobiety do
garow a nie za wedke:)
hahahaha
żenua
może sam do garów byś się wziął
piekne leszcze i krapie, twoja sprawa jakie rybki bierzesz a kobiety do
garow a nie za wedke:)
Czy nie uważasz gościu że przegiąłeś traktując w ten sposób kobiety .A już w szczególności od tej KOBIETY mógł byś się wieeele nauczyć.
po co się przypierd*** jego sprawa, skoro takie zdjęcia lubi...nie zrobił nic wbrew regulaminowi, to po co głupie komentarze...
Przecież każdy wie, że wstawianie takich zdjęć to przysłowiowy kij w mrowisko. Co niektórzy z premedytacją zamieszczają tego typu zdjęcia żeby wywołać kłotnie na forum. Niby nic w tym złego, ale zawsze kończy się awanturą. Ciut dobrego smaku i nie byłoby niepotrzebnych docinek.
Jezeli chodzi o tym jak było na rybach, to ostatni weekend był dla mnie jedną wielką porażką. 3 wypady na ryby (co prawda krótkie) i zero ryby: ani na spining, ani z gruntu. Niestety, ale Wisła w mojej okolicy z roku na rok coraz bardziej przypomina studnie...
Podjałem dziś rozpaczliwą próbę skuszenia drapieżnika na spinning.5 godzin prób i nic.Wisła brudna,nic nie widac w wodzie na 10 cm ale woda dosyc ciepła.Brak aktywności drapieznika.Niestety woda znów lekko w góre:-(.Na pocieszenie ""za kapotę"" podpiął się do woblera około kilowy leszczyk.Oczywiscie ryba wróciła do wody ale to znak ze buszują blisko brzegu co przy obecnym stanie wody jest zrozumiałe.Czas chyba odległosciówke przeprosić i poszukac karpiowatych w stojacej wodzie....
Dobrze więc skończci pierd****.Ja wim, że wy , ciągle CI sami wyjadacze nie macie co robić tylko do każdego sie przypierd****. Ja pojde na ukleje i kazdej zrobie zdjecie i tez wszystkie zdjecia powstawiam bo mam takie prawo. Odpi****** sie od chłopa.Sami artysci i modele widze.
Kolega tsatros z jaką premedytacją?Czyś ty na łeb upadł?Ni każdy ma czas i chęc pozowania 3 dni i 3 noce do zdjęć z rybami na poszukiwanym przez 2 godziny tle.
Temat postu jest jednoznaczny, nie widze nigdzie wzmianki o tym ,że mają być same zdjęcia nad wodą.Leczcie sie kurwa bo to już jest parodia co wy tutej wyrabiacie.Śmiech na sali. Same Bezjajeczniki
dzis trzy godz nad rzeczka kilka drobnych płotek i jeden jelec
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ?
I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ?
Pani Olu, zapraszam na łowisko i zobaczymy, czy" ani to jakieś okazy" tak łatwo złowić u mnie
Ten w środku leszcz miał 2,15kg wagi, więc to chyba już jest jakiś okaz, ale co ja tam wiem...
Przepraszam, ma Pani racje, mogłem dodać zdjęcie na tle łowiska, a potem zrobić dopisek " były smaczne" nikomu tutaj nie bluzgałem,że wstawił fotke z zakrwawioną rybą, na patelni, czy w wannie, a wręcz zazdroszcze kolegą po kiju, jeżeli widzę, że wyciągają ładne rybki. Ale ostatecznie sam zostałem zlinczowany. Ostatnie moje zdjęcie, które tutaj wstawiłem. Koniec kłotni. Dziekuje za zrozumienie
Leszcze....... Na białego robaka na j. Rożnowskim 23 czerwca. Metoda - feeder.
Konkretny wynik ;)
Leszcze....... Na białego robaka na j. Rożnowskim 23 czerwca. Metoda - feeder.
Kogoś tu limity nie obowiązują
na 2 osoby trzeba podzielić ;)
2 godz w miejscu neconym od 1,5 miesiaca skusil sie jeden karpik 43 cm na ziemniaczka
Ani to jakieś okazy, ani estetyczne zdjęcie ...sam opis by wystarczył.Czy naprawdę masz tak dużą potrzebę fotografowania ryb, że nawet takie zdjęcia Ciebie cieszą ?
I nie chodzi o to że zabrałeś do domu... bo to Twoja sprawa, a ryb nie jest wcale dużo.Tylko po co takie zdjęcia robić i upubliczniać na portalu wędkarskim ?
Pani Olu, zapraszam na łowisko i zobaczymy, czy" ani to jakieś okazy" tak łatwo złowić u mnie
Ten w środku leszcz miał 2,15kg wagi, więc to chyba już jest jakiś okaz, ale co ja tam wiem...
Przepraszam, ma Pani racje, mogłem dodać zdjęcie na tle łowiska, a potem zrobić dopisek " były smaczne" nikomu tutaj nie bluzgałem,że wstawił fotke z zakrwawioną rybą, na patelni, czy w wannie, a wręcz zazdroszcze kolegą po kiju, jeżeli widzę, że wyciągają ładne rybki. Ale ostatecznie sam zostałem zlinczowany. Ostatnie moje zdjęcie, które tutaj wstawiłem. Koniec kłotni. Dziekuje za zrozumienie
________________________________________________________________________________
Wiesz dobrze, że szanuję Cię jako wędkarza i Usera na Portalu, a moja uwaga nie była "linczem"Tym bardziej mnie zdziwiło, ze pokusiłeś się na takie zdjęcie, jakie można zrobić w markecie.Możliwe, że ten leszcz jest okazem, ale tego nie widać na takim zdjęciu.Mój ważył 870 gram, czyli nawet kilograma nie miał, a wydaje się być większy, bo jest inaczej pokazany na zdjęciu.
http://forum.wedkuje.pl/f,witajcie,455066,7800.html#660007
Pozdrawiam i wyglądam kolejnych Twoich zdjęć, a wiem że będą godne uwagi.
Leszcze....... Na białego robaka na j. Rożnowskim 23 czerwca. Metoda - feeder.
Haja jak nęciliście że takie piękne leszcze wam podeszły? i czy tylko takie ładne wam brały czy drobnica też podchodziła? Mi ostatnio na koszyczek nic konkretnego nie podchodzi tylko jakas drobnica do 30 leszczyki,krąpiki.
coraz więcej miesiarzy i rzeźników na tym forum HAJA na dwóch podzieliłeś??? ;-)))
coraz więcej miesiarzy i rzeźników na tym forum HAJA na dwóch podzieliłeś??? ;-)))
No tak, łowiliśmy we dwóch -ten gość co robi zdjęcie był zemną na nocce. Dla mnie 6 dużych leszczy to dobry wynik. Kolega złowił 5. A więc do wypełnienia limitów jeszcze sporo zostało...
Nęciłem zanętą na karpie z Decathlona - chyba Geologic - taka po 2 kg sprzedawana z czarnym granulatem + atraktor uniwersalny TRAPER na leszcza i paczka pinki.
coraz więcej miesiarzy i rzeźników na tym forum HAJA na dwóch podzieliłeś??? ;-)))
No tak, łowiliśmy we dwóch -ten gość co robi zdjęcie był zemną na nocce. Dla mnie 6 dużych leszczy to dobry wynik. Kolega złowił 5. A więc do wypełnienia limitów jeszcze sporo zostało...
limity limitami a zdrowy rozsądek??? ile to kilogramów mięcha było ??? Sam pożerasz takie ilości mięsa, może masz liczną rodzinę ??? Może Sprzedajesz???
Nawet jeżeli to leszcz uczmy się darować rybie życie , bo takie praktyki , zabierania znad wody ryby ponad zdrowy rozsądek to chyba cecha charakterystyczna polskich wędkarzy , dla pocieszenia im bardziej na wschód tym jest gorzej ;-)))))))))
Pytanko , czy to ,, jeszcze krąp ;; czy ,,już ;;leszcz
nie widać dokładnie jeżeli ma czerwone płetwy to krąp , musi mieć coś z płotki wszak to mieszaniec leszcza i płoci
Leszczyk :)))
z nocnej zasiadki nie mierzyłem ale ważyłem waga pokazała równo 2.50
Ulewy nie dają łowić. Najwcześniejszy wyjazd przewiduje ok 8 lipca.
Straszne spory sie tutaj wywiązują na temat złów i wypuść lub zjedz.Ja wypuszczam praktycznie wszystko co złowię.Wyjatkowo ze dwa razy na sezon zabieram jakiegoś szczupaka lub sandacza ale na litośc boską skoro polów ryb odbywa sie zgodnie z litera prawa i limtami to dlaczego ktos ma sobie ryby nie zjeść jesli lubi.Wędkarze tez róznie postrzegają swoje hobby.Pewnie kazdy pamieta kampanie telewizyjną pod hasłem ""jedz ryby codziennie"" - i co Wy na to?Mówi sie że ryby sa zdrowe i powinno sie dbać o ich częste spożywanie więc musielibyśmy, my zwolennicy catch&release isc na wojnę z całym swiatem a nie oto chyba chodzi...Poprostu niech nad woda i w kazdej dyskusji zwycięza rozsadek.
Straszne spory sie tutaj wywiązują na temat złów i wypuść lub zjedz.Ja wypuszczam praktycznie wszystko co złowię.Wyjatkowo ze dwa razy na sezon zabieram jakiegoś szczupaka lub sandacza ale na litośc boską skoro polów ryb odbywa sie zgodnie z litera prawa i limtami to dlaczego ktos ma sobie ryby nie zjeść jesli lubi.Wędkarze tez róznie postrzegają swoje hobby.Pewnie kazdy pamieta kampanie telewizyjną pod hasłem ""jedz ryby codziennie"" - i co Wy na to?Mówi sie że ryby sa zdrowe i powinno sie dbać o ich częste spożywanie więc musielibyśmy, my zwolennicy catch&release isc na wojnę z całym swiatem a nie oto chyba chodzi...Poprostu niech nad woda i w kazdej dyskusji zwycięza rozsadek.
kolego tutaj chodzi o to, żeby do domu nie wywozić ryby taczkami, tylko tyle ile nam potrzeba, a nie potem wydawać ,bo znam takich co sprzedaje i na wódę wydaje , sam lubię dużego leszcza w occie lub ostatnio wędzonego (jest pyszny ale taki około 2 kg) z racji że mamy wędzarnię nad samym jeziorem ;-))
KolKoleżanko Natalia :) spójrz na str.4, tam raczej Twoje obiekcje znalazły by uzasadnienie.
Pięć czy dziesięć leszczy to raczej nie mięsiarstwo, jest to w granicach rozsądku.
Za to podbicie rekordu do 40 kg.(str.4) do dziś dostaje na priv.od gostka takie teksty żem zazdrosny, nie umiem łowić, żal mi dupe ściska itp.
Ps. @łysy, skończ waść tą błazenade !
KolKoleżanko Natalia :) spójrz na str.4, tam raczej Twoje obiekcje znalazły by uzasadnienie.
Pięć czy dziesięć leszczy to raczej nie mięsiarstwo, jest to w granicach rozsądku.
Za to podbicie rekordu do 40 kg.(str.4) do dziś dostaje na priv.od gostka takie teksty żem zazdrosny, nie umiem łowić, żal mi dupe ściska itp.
Ps. @łysy, skończ waść tą błazenade !
;-))))))))))))))) 40 kg RZEŹNIA ;-))))))))))))))) typowe POlactwo w całej okazałości
Witam Wszystkich.Jestem użytkownikiem kilku,może kilkunastu for dyskusyjnych.To co tu się dzieje to porażka.Wolność słowa to nie znaczy że można sobie pisać nie na temat w danym dziale.Moderatorzy na innych forach,nie koniecznie wędkarskich ostro tną i kasuja posty które są nie na temat i w nie odpowiednich działach tematycznych.A co bardziej upierdliwych banują.Zaglądając do tego tematu szukam informacj jak ryba bierze a nie czy komuś się podoba zabieranie ryb do domu czy nie.!!!Panowie moderatorzy weżcie to forum za ryj i zróbcie porządek.
zgadzam się w 100% rzygać się chce od wpisów zabrał nie zabrał a pewnie ci co tak piszą ładują do siaty ile wlezie :D może pan podać fora prócz haczyk.pl bo tu jest przesadzona przesada z chęcią się przeniosę :D
Proszę pisać w temacie ...
Pytanko , czy to ,, jeszcze krąp ;; czy ,,już ;;leszcz
A od kiedy krąp jest leszczem? hahaha
dzis od 14 do 16 .efekt1 karp sazan pełnołuski 45cm 1,70kg z gruntu na białe robaki.